Czy Rosja mogła celowo zepsuć ropę? (ANALIZA)

Problemy wywołane spadkiem jakości ropy rosyjskiej mają zniknąć pod koniec kwietnia. Polska ma otrzymać „czystą ropę” do połowy maja. Chociaż spółki przekonują, że problem ma jedynie wymiar techniczny, to warto pokusić się o analizę, czy Rosja mogła celowo zepsuć jakość surowca – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.
Czytaj dalej„Czy Rosja mogła celowo zepsuć ropę? (ANALIZA)”

Reklamy

Nie ma kryzysu naftowego w Polsce

Samochody nie wybuchną od zepsutej ropy z Rosji. Paliwo się nie skończy. Dzięki rozwiniętemu rynkowi przerwa dostaw ropociągiem Przyjaźń nie skończy się kryzysem naftowym w Polsce – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Przerwa dostaw ropy z Rosji

Od 19 kwietnia do polskiego systemu rurociągowego dostarczana jest zanieczyszczona ropa naftowa REBCO z Rosji. Poziom zanieczyszczenia może spowodować fizyczne uszkodzenia instalacji rafineryjnych. Dlatego podjęto decyzję o wstrzymaniu odbioru ropy – podaje ministerstwo energii. – W celu ochrony polskiego systemu przesyłowego i instalacji rafineryjnych wstrzymano odbiór zanieczyszczonej ropy w punkcie Adamowo (granica polsko-białoruska) – czytamy. To prawdopodobnie pokłosie spotkania, o którym informował wczoraj BiznesAlert.pl jako jedyny.

BiznesAlert.pl ustalił, że w ministerstwie energii doszło 24 kwietnia do spotkania poświęconego zatrzymaniu dostaw produktów ropopochodnych z Białorusi. Biorą w nim udział przedstawiciele ministerstwa na czele z wiceministrem Tomaszem Dąbrowskim, a także przedstawiciele spółek. Nasi rozmówcy zgodnie przekonują, że spotkanie ma charakter rutynowy.

Ministerstwo energii i spółki omawiają przerwę dostaw produktów ropopochodnych z Białorusi

Samochody nie wybuchną

„Zepsuta” ropa z Rosji nie trafiła do infrastruktury przesyłowej w Polsce. Nie należy się zatem obawiać tankowania na polskich stacjach. Przestrzegam przed apokaliptycznymi wizjami samochodów wybuchających przed dystrybutorami paliwa. Operator ropociągów przesyłowych PERN ma obowiązek badać parametry surowca odbieranego zza granicy i w razie niespełnienia wymogów może zatrzymać dostawy, co też zrobił. Z kolei PKN Orlen czy Grupa Lotos mają obowiązek badać jakość paliwa przed podaniem go na stację.

Strona białoruska – o czym pisałem w BiznesAlert.pl – informowała o tym, że problemy z jakością ropy rosyjskiej powinny ustąpić maksymalnie w ciągu 10 dni od 22 kwietnia, czyli licząc od dzisiaj – za tydzień. Oznacza to, że zapasy zgromadzone w Polsce powinny wystarczyć do realizacji zapotrzebowania. Mamy obowiązek zebrania zapasów na trzy miesiące. – Polska jako członek UE i Międzynarodowej Agencji Energetycznej jest zobowiązana do utrzymywania 90-cio dniowych zapasów interwencyjnych ropy naftowej i paliw. Zapasy interwencyjne utrzymują importerzy ropy naftowej i paliw oraz producenci paliw, jak również podlegająca Ministrowi Energii – Agencja Rezerw Materiałowych – przypomina resort energii.

Póki co Białoruś otrzymuje już ropę właściwej jakości objazdem. Mińsk wezwał Rosjan do zwiększenia dostaw północną odnogą Przyjaźni (ciągnącą się do Polski). Zaś źródło problemu zostało zlokalizowane na odcinku Samara-Unecza. Według informacji Kommiersanta Rosja prowadzi już dostawy ropy spełniającej standardy technologiczne z użyciem północnej nitki, co zwiastowałoby rychłe zakończenie kłopotów.

Zapasy i import ropy

Na wypadek przeciągnięcia się problemów Polacy mają także inne możliwości działania, dzięki rozwiniętym regulacjom na rynku ropy. – Jako członek ww. organizacji Polska uczestniczy również w międzynarodowym systemie, w ramach którego może wnioskować o podjęcie wspólnych działań interwencyjnych przez państwa będące członkami ww. organizacji. Ministerstwo Energii monitoruje na bieżąco sytuację. Podjęte działania zapewnią ciągłość dostaw paliw na rynek krajowy w wymaganej ilości oraz gwarantują zachowanie wymaganej przepisami jakości paliw na stacjach – czytamy w komunikacie.

– Dzięki uwolnieniu zapasów ropy naftowej zostanie zapewniona ciągłość przerobu i zaopatrzenia polskiego rynku w paliwa do czasu wyjaśnienia przyczyn awarii i oczyszczenia systemu przesyłowego w Polsce. W przypadku przedłużającego się braku dostaw surowca, dla polskich rafinerii ropa zostanie sprowadzona alternatywną drogą tj. przez Naftoport w Gdańsku – informuje resort energii. Pokazuje w ten sposób znaczenie infrastruktury pozwalającej sprowadzić surowiec z różnych kierunków.

Krótkoterminowo problem z ropą rosyjską pozwala przetestować mechanizmy kryzysowe zaprojektowane w sektorze naftowym. Długoterminową odpowiedzią na sygnalizowane już wcześniej problemy będzie dywersyfikacja źródeł dostaw. – PKN Orlen jest przygotowany do realizacji alternatywnych dostaw ropy naftowej. Dzięki realizowanej polityce dywersyfikacji kierunków dostaw prowadzonej przez Grupę ORLEN aktualnie prawie 50 procent ropy naftowej kupowanej przez PKN Orlen do Zakładu Produkcyjnego w Płocku pochodzi z innych kierunków niż rosyjski, tj. z Norwegii, Angoli, Nigerii i Arabii Saudyjskiej – wylicza koncern.

Grupa Lotos także może sięgnąć po dostawy morskie do Rafinerii Gdańskiej. Jest jednak bardziej skromny w komunikatach. W 2018 roku 30 procent ropy tej firmy pochodziło spoza Rosji. – Spółka analizuje wszystkie scenariusze, które pozwolą zapewnić ciągłość dostaw ropy naftowej odpowiedniej jakości w długim terminie – podaje Lotos.

Argument za parasolem ochronnym

Cała sytuacja jest jednym, wielkim argumentem za dywersyfikacją i rozwojem regulacji chroniącym przed kryzysem dostaw. Sprawdzają się one obecnie w sektorze ropy. Podobnie sprawdzają się w gazie, gdzie Polsce służy już terminal LNG w Świnoujściu i rozporządzenie o bezpieczeństwie dostaw (SOS) i w energii elektrycznej. Polska musi z jednej strony odrabiać dalej własne zadanie, czyli budować infrastrukturę i sięgać po nowych dostawców, a z drugiej strony kontynuować integrację w ramach Unii Energetycznej dającej parasol ochronny regulacji jak wspomniane wyżej.

Elon Musk ma dwa tygodnie na układ z sądem | W Arctic LNG 2 mogą zostać sami Rosjanie

Elon Musk. Fot. Flickr
Elon Musk. Fot. Flickr

:Sędzia dała prezesowi Tesli dwa tygodnie na osiągnięcie porozumienia w sprawie zarzutu naruszenia zasad wykorzystania mediów społecznościowych ze szkodą dla jego spółki.

:Nie wiadomo, czy holendersko-brytyjski Shell wycofa się z projektu Arctic LNG 2 z Novatekiem, ale Kommiersant ustalił, że może do niego dołączyć Gazprom Nieft. Czytaj dalej„Elon Musk ma dwa tygodnie na układ z sądem | W Arctic LNG 2 mogą zostać sami Rosjanie”

Rusza Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze | ITRE przegłosuje dziś rewizję dyrektywy gazowej | Putin uruchomi turbiny Siemensa na Krymie

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru

:18 marca w Berlinie odbędzie się konferencja poświęcona współpracy gospodarczej Polski i Niemiec. Wśród tematów będzie współpraca w sektorze energetycznym. Wydarzenie otworzą minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz oraz minister gospodarki i energii Niemiec Peter Altmaier.

:Na posiedzeniu Komisji ds. Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego (ITRE) zostanie przegłosowany tekst dyrektywy gazowej zrewidowanej w uzgodnieniach trilogu. Regulacja obejmie sporny gazociąg Nord Stream 2. Wiele zależny nadal od interpretacji.

:Prezydent rosyjski Władimir Putin weźmie udział w uroczystości uruchomienia Elektrociepłowni Bałakława i Tauride na okupowanym Krymie. Czytaj dalej„Rusza Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze | ITRE przegłosuje dziś rewizję dyrektywy gazowej | Putin uruchomi turbiny Siemensa na Krymie”

Dlaczego nie pójdę na Młodzieżowy Strajk Klimatyczny?

Po pierwsze, jestem za stary. Po drugie, w energetyce polskiej nie da się dokonać rewolucji – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Dlaczego nie pójdę na Młodzieżowy Strajk Klimatyczny?”

Wywiad estoński: Nord Stream 2 to zagrożenie. Dostawy przez Ukrainę są bezpieczniejsze | Ostrzeżenie PE: 5G ma luki, w które mogą wejść Chiny

:Na Ukrainie trwa kampania przed wyborami prezydenckimi. Kandydatka Batkiwszczyny Julia Tymoszenko obiecała, że nowy rząd tworzony z jej udziałem jako jeden z pierwszych kroków zamierza obniżyć ceny gazu i w ten sposób wpłynąć na obniżkę opłat za ogrzewanie.

:Wywiad estoński w dorocznym raporcie uznaje Nord Stream 2 i Turkish Stream za zagrożenia dla bezpieczeństwa Europy.

:Parlament Europejski przyjął projekt rezolucji w sprawie zagrożeń dla bezpieczeństwa wynikających z rosnącej obecności technologicznej Chin w UE oraz możliwości podjęcia na szczeblu UE działań mających zmniejszyć te zagrożenia.

Tymoszenko obiecuje Ukrainie tańszy gaz

Na Ukrainie trwa kampania przed wyborami prezydenckimi. Kandydatka Batkiwszczyny Julia Tymoszenko obiecała, że nowy rząd tworzony z jej udziałem jako jeden z pierwszych kroków zamierza obniżyć ceny gazu i w ten sposób wpłynąć na obniżkę opłat za ogrzewanie.

Interfax/Wojciech Jakóbik

– Decyzja Kijowskiego Sądu Administracyjnego, który uznał wzrost cen gazu wskutek decyzji rządu z 2016 roku jest niesprawiedliwa i nielegalna. Pomogę zmienić cenę gazu – zapowiedziała Tymoszenko na antenie kanału Ukraina TV. Jej zdaniem obywatele powinni płacić 3,50 hrywien zamiast 8,55 hrywien za metr sześcienny. Jej biuro wyliczyło, że taka powinna być cena po zsumowaniu kosztów wydobycia, transportu i podatków, a także marży w wysokości 30 procent potrzebnej do dalszego zwiększania wydobycia krajowego.

Postulat Tymoszenko jest nie do pogodzenia z reformą gazową na Ukrainie prowadzoną we współpracy z Komisją Europejską. Zakłada ona stopniowe uwolnienie cen gazu, które do tej pory były subsydiowane przez państwo. W ten sposób obciążenie budżetu z tego tytułu ma ulec zmniejszeniu, umożliwiając rozwój gospodarczy i ułatwiając inne reformy. Uwolnienie cen gazu jest warunkiem utrzymania pomocy finansowej Zachodu.

 

Wywiad estoński: Nord Stream 2 to zagrożenie. Dostawy przez Ukrainę są bezpieczniejsze

Wywiad estoński w dorocznym raporcie uznaje Nord Stream 2 i Turkish Stream za zagrożenia dla bezpieczeństwa Europy.

Valisluureamet/Wojciech Jakóbik

Budowa Nord Stream 2 i Turkish Stream to zdaniem Valisluureamet (wywiadu zagranicznego Estonii) zagrożenie dla bezpieczeństwa krajów europejskich, bo zwiększą zależność od gazu rosyjskiego. – Uzależnią na długo klientów od ich świadczeń i utrudnią stworzenie alternatywnych kanałów dostaw, jak połączenia między państwami członkowskimi czy terminale LNG. Zagrożą także bezpieczeństwu dostaw bo nie mogą działać tak elastycznie jak system przesyłowy Ukrainy. W przeciwieństwie do niego, Gazociągu Jamalskiego, nie posiadają magazynów gazu pozwalających na szybkie zwiększenie podaży – wskazuje wywiad.

Zdaniem wywiadu estońskiego Nord Stream 2 i Turkish Stream dadzą Rosji dodatkowe narzędzie nacisku politycznego na kraje europejskie. Zdaniem cytowanego wywiadu dowodem na to może być pozyskanie poparcia dla odnogi europejskiej Turkish Stream ze strony krajów Europy Południowo-Wschodniej.

Oba gazociągi mają zaś służyć interesom biznesowym wąskiej grupy firm europejskich z pogwałceniem szerszych obaw o bezpieczeństwo regionu. Jeśli Rosja nie będzie potrzebować szlaku ukraińskiego, zniknie przeszkoda dla dalszej agresji w Donbasie – ostrzega Valisluureamet w ślad władz polskich, ostrzegających przed tym samym zagrożeniem.

 

Ostrzeżenie PE: 5G ma luki, w które mogą wejść Chiny

Parlament Europejski przyjął projekt rezolucji w sprawie zagrożeń dla bezpieczeństwa wynikających z rosnącej obecności technologicznej Chin w UE oraz możliwości podjęcia na szczeblu UE działań mających zmniejszyć te zagrożenia.

Parlament Europejski/Wojciech Jakóbik

PE „wyraża głębokie zaniepokojenie z powodu niedawnych doniesień dotyczących domniemanego wyposażenia urządzeń 5G opracowanych przez chińskie przedsiębiorstwa w luki w zabezpieczeniach (backdoor) zapewniające producentom i organom nieuprawniony dostęp do danych i połączeń telekomunikacyjnych obywateli i przedsiębiorstw UE”. „Jest równie zaniepokojony możliwą obecnością istotnych luk w zabezpieczeniach w urządzeniach 5G opracowanych przez tych producentów w przypadku ich montażu w ramach wdrażania sieci 5G w nadchodzących latach” – czytamy w dokumencie.

Parlament wzywa państwa członkowskie, „aby informowały Komisję o wszelkich środkach krajowych, jakie zamierzają podjąć, aby zapewnić skoordynowaną reakcję Unii w celu zagwarantowania najwyższych norm cyberbezpieczeństwa w całej Unii; przypomina znaczenie rezygnacji z wprowadzania nieproporcjonalnych, jednostronnych środków, które prowadziłyby do fragmentacji jednolitego rynku”.

Izba „przypomina, że obecne ramy prawne dotyczące usług telekomunikacyjnych upoważniają państwa członkowskie do zapewnienia, aby operatorzy sieci telekomunikacyjnych przestrzegali wymogu integralności i dostępności publicznych sieci łączności elektronicznej; podkreśla, że zgodnie z Europejskim kodeksem łączności elektronicznej państwom członkowskim przysługują wszelkie niezbędne uprawnienia do badania i stosowania szerokiego wachlarza środków dochodzenia roszczeń w przypadku niezgodności produktów oferowanych na rynku UE”.

PE „przypomina państwom członkowskim o ich wynikającym z unijnego prawa karnego obowiązku nakładania sankcji, w szczególności kar i grzywien, na osoby prawne, które popełniły przestępstwa takie jak ataki na systemy informatyczne, nielegalna ingerencja w system, nielegalna ingerencja w dane i nielegalne przechwytywanie; podkreśla, że państwa członkowskie powinny również korzystać z możliwości nakładania innych sankcji na te podmioty prawne, takich jak tymczasowe lub trwałe wykluczenie z prowadzenia działalności gospodarczej”.

Polska Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała w styczniu dwie osoby podejrzane o szpiegostwo na rzecz Chin, w tym przedstawiciela handlowego Huawei w Polsce. Kraje anglosaskie ostrzegają przed zagrożeniem, które może płynąć z wpuszczenia tej i innych firm chińskich do infrastruktury krytycznej w telekomunikacji. Europejczycy zachowują większą rezerwę i rozważają wprowadzenie ograniczeń zapewniających bezpieczeństwo przy jednoczesnym umożliwieniu wolnej działalności gospodarczej.

To dopiero początek zmian w Gazpromie? | USA uderzają w ropę Wenezueli | Problemy Tesli przez kolejny tweet Muska

Elon Musk. Fot. Flickr
Elon Musk. Fot. Flickr

:Po usunięciu dwóch kluczowych menadżerów Gazprom nie ogłosił ich następców. Tymczasem możliwa jest także zmiana prezesa firmy.

:Amerykanie nawołują do zamrożenia aktywów spółki naftowej PDVSA po starciach na granicy Wenezueli i Kolumbii wywołanych przez nielegalny reżim w Caracas.

:Elon Musk wysłał w przeszłości tweeta, który obniżył wartość akcji firmy, na czele której stoi, o 5 procent. U.S. Securities and Exchange Commission (SEC) uważa, że menadżer naruszył porozumienie z sądem. Czytaj dalej„To dopiero początek zmian w Gazpromie? | USA uderzają w ropę Wenezueli | Problemy Tesli przez kolejny tweet Muska”

Ukraina sprzedała zajęte aktywa Gazpromu | Netflix Gazpromu rezygnuje z pomocy Huawei

:Sprzedaż aktywów Gazpromu zajętych w związku z wyrokiem Komisji Antymonopolowej dała państwu ukraińskiemu ponad 41 mln hrywien przychodu.

:TNT Premier, usługa wideo Gazprom Media, nie będzie jednak realizowana we współpracy z chińskim Huawei – donoszą Wiedomosti. Czytaj dalej„Ukraina sprzedała zajęte aktywa Gazpromu | Netflix Gazpromu rezygnuje z pomocy Huawei”

Rosja używa wirali, by wpływać na opinię publiczną na Zachodzie | OMV powtarza kłamstwo jamalskie w obronie Nord Stream 2 | Brytyjczycy szukają złotego środka po aferze Huawei

Pioneering Spirit buduje Nord Stream 2. Fot. Allseas
Pioneering Spirit buduje Nord Stream 2. Fot. Allseas

:CNN donosi, że Kreml finansuje funkcjonowanie trzech portali z wiralami, które zebrały miliony odwiedzin na Facebooku. Firma zablokowała je do czasu ujawnienia przez administratorów faktycznego właścicielstwa.

:Austriackie OMV powtarza tezę, że Polska krytykuje Nord Stream 2, bo chcą utrzymać przychody z przesyłu gazu rosyjskiego. To nieprawda.

:Brytyjskie służby mają wątpliwości wobec pomysłu całkowitego zakazu wykorzystywania sprzętu Huawei w sektorze telekomunikacyjnym.

:Wenezuelska PDVSA zaprzecza doniesieniom jakoby Gazprombank zamroził jej konta, o czym informował wcześniej Reuters. Czytaj dalej„Rosja używa wirali, by wpływać na opinię publiczną na Zachodzie | OMV powtarza kłamstwo jamalskie w obronie Nord Stream 2 | Brytyjczycy szukają złotego środka po aferze Huawei”