Kalifornia chce zastąpić benzynę wodorem | Odszkodowania za porzucenie Nord Stream 2? Financial Times powtarza tezę Rosjan

:Kalifornia wprowadza zakaz samochodów benzynowych i dieslowskich do 2035 roku i wyda 39 mln dolarów na budowę ponad 30 stacji tankowania wodoru.

:Financial Times przekonuje, że ewentualne porzucenie Nord Stream 2 zmusiłoby Niemcy do wypłaty rekompensat firmom zaangażowanym w sporny projekt, jak niemiecki Uniper. Zdania na ten temat są jednak podzielone. Czytaj dalej„Kalifornia chce zastąpić benzynę wodorem | Odszkodowania za porzucenie Nord Stream 2? Financial Times powtarza tezę Rosjan”

Neutralność klimatyczna może wyprzedzić szacunki. Czas na plan dla Śląska

Związki zawodowe górników i rząd spierają się o tempo transformacji energetycznej. Nowe informacje z rynku przemawiają za odejściem od węgla bliżej 2050 roku proponowanego przez rząd niż 2060, za którym obstają związki – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Neutralność klimatyczna może wyprzedzić szacunki. Czas na plan dla Śląska”

Merkel nie chce porzucić Nord Stream 2, ale presja po otruciu Nawalnego rośnie | Gazprom przegrywa Turcję tak, jak może przegrać Polskę

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot. Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot. Kremlin.ru

:Dyskusja parlamentarna o sankcjach wobec Nord Stream 2 za otrucie Aleksieja Nawalnego skończyła się deklaracją kanclerz Angeli Merkel, że zdecyduje o działaniach względem Rosji po jej reakcji na oskarżenie o użycie trucizny wobec Nawalnego.

:Poziom dostaw gazu z Rosji do Turcji może w tym roku spaść do 8-9 mld m sześc. nie widzianego od lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Turcy mogą porzucić także ten wolumen, pozostawiając ledwo wybudowany Turkish Stream w połowie pusty – ostrzega Kommiersant. Czytaj dalej„Merkel nie chce porzucić Nord Stream 2, ale presja po otruciu Nawalnego rośnie | Gazprom przegrywa Turcję tak, jak może przegrać Polskę”

Polski plan sprawiedliwej transformacji powstaje w cieniu rekonstrukcji rządu

Budżet unijny na sprawiedliwą transformację energetyczną, czyli na przykład zmiany w regionach zależnych od węgla, rusza w 2021 roku. Polska wciąż przygotowuje swój plan transformacji, a czas ucieka – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Polski plan sprawiedliwej transformacji powstaje w cieniu rekonstrukcji rządu”

Nord Stream 2 dzieli Niemców, ale prawie żaden nie apeluje o jego blokadę | Szmuglerzy ropy z Iranu zostają wykluczeni z rynku

:Niemcy są ogarnięte dyskusją na temat projektu Nord Stream 2. Choć pojawiają się apele o jego zablokowanie po próbie zabójstwa Aleksieja Nawalnego, to istotna część polityków broni tego przedsięwzięcia i relacji z Rosją.

:NBC News podaje, że cztery tankowce, które szmuglowały ropę z Iranu wbrew sankcjom USA, zostały pozbawione bandery rejestru statków wysp St. Kitts i Nevis. Nie mogą bez nich pracować.

:Prezes Tik Toka Kevin Mayer zrezygnował w obliczu presji USA na sprzedaż tej aplikacji firmie amerykańskiej. Jest to warunek uniknięcia jej blokady na terenie Stanów Zjednoczonych przedstawiony przez Biały Dom. Czytaj dalej„Nord Stream 2 dzieli Niemców, ale prawie żaden nie apeluje o jego blokadę | Szmuglerzy ropy z Iranu zostają wykluczeni z rynku”

Potencjalny następca Merkel: Nord Stream 2 to błąd | Niemcy chcą produkować wodór w Afryce

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki. Fot.: Kancelaria Premiera
Angela Merkel i Mateusz Morawiecki. Fot.: Kancelaria Premiera

:- Uważam Nord Stream 2 za błąd – ocenił Norbert Roettgen, kandydat na przewodniczącego CDU i przewodniczący komisji spraw zagranicznych Bundestagu.

:Kommiersant podaje, że Gazprom traci pozycję w Europie Środkowej i Południowo-Wschodniej na rzecz LNG.

:Firmy niemieckie analizują możliwość budowy fabryki wodoru w Kongo lub Maroko. Czytaj dalej„Potencjalny następca Merkel: Nord Stream 2 to błąd | Niemcy chcą produkować wodór w Afryce”

Jeśli projekt Izery ma się udać, trzeba go dokapitalizować. Rozmowa z MarketNews24

Spółka ElectroMobility Poland ogłosiła, że chce, aby sprzedaż polskiego samochodu elektrycznego wyniosła 60 tys. sztuk już w pierwszym roku. Trwa spór czy jest to realne, zwłaszcza ze względów finansowych.

Izera to polska marka samochodu, a nazwa pochodzi od Gór Izerskich. I to w tym rejonie miałaby ruszyć w 2023 r. produkcja tego samochodu. Ten samochód umownie jest nazywany „polskim”, bo design został przygotowany we Włoszech. Technologia zostanie dostarczona przez koncern z Niemiec lub Francji. Natomiast w Polsce ma być produkowany.

– Nazwa samochodu jest polska, ale jego polskość nie jest 100-procentowa. Jeżeli ten projekt ma się powieść to trzeba zacząć od dokapitalizowania twórcy Izery. Ten inwestor jest poszukiwany wśród firm zagranicznych, ale także pośród polskich firm państwowych.

– Z tym może być problem, bo w kraju mamy wiele bardzo kosztownych mega-projektów, takich jak fuzja Orlenu z Lotosem, budowa elektrowni jądrowych czy połączenie spółek energetycznych. Zobaczymy czy w tym wielkim „koszyku” inwestycyjnym znajdzie się miejsce także dla Izery.

Źródło

 

USA rozważą z Unią sankcje wobec Białorusi, w tym blokadę dostaw ropy. Nie ma decyzji | Polacy i Niemcy zwiększą dostępność Gazociągu Jamalskiego na granicy i nie tylko

Gazociąg Jamalski

:Departament stanu USA zamierza skoordynować odpowiedź na wydarzenia na Białorusi z Unią Europejską. Rozważa wprowadzenie sankcji lub blokadę dostaw ropy amerykańskiej.

:Kartel OPEC ostrzega, że głównym czynnikiem ryzyka będzie w drugiej połowie 2020 roku druga fala koronawirusa i rosnące zapasy baryłek. Porozumienie naftowe może nie wystarczyć do utrzymania wyższej ceny ropy.

:Operatorzy sieci przesyłowych z Polski i Niemiec planują zwiększenie dostępności Gazociągu Jamalskiego oraz połączenia w Lasowie na potrzeby dostaw na Zachód. Czytaj dalej„USA rozważą z Unią sankcje wobec Białorusi, w tym blokadę dostaw ropy. Nie ma decyzji | Polacy i Niemcy zwiększą dostępność Gazociągu Jamalskiego na granicy i nie tylko”

Europejski Zielony Ład zwróci się, jeśli uwzględni różnorodność

Emisja CO2. Fot.: Flickr
Emisja CO2. Fot.: Flickr

Czy Europejski Zielony Ład zwróci się w postaci nowej, innowacyjnej branży przemysłu? Tak, ale może przy okazji zmieść starą i musi odpowiedzieć na wyzwanie uzależnienia od importu komponentów OZE – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. – Państwa zaawansowane na szlaku zielonej gospodarki, które już teraz eksportują technologie OZE (jak Niemcy) będą największymi beneficjentami zmian. Państwa mniej zaawansowane (jak Polska) będą biorcami innowacji i będą miały problem z wykorzystaniem własnych specjalności – ocenia.

Pochód protekcjonalizmu

Przyczynkiem do tego komentarza jest fakt, że w dobie kryzysu kraje świata sięgają po protekcjonalizm gospodarczy i nie inaczej jest w sektorze energetyki odnawialnej, który ma być motorem innowacyjności oraz konkurencyjności europejskiej. Kommiersant ustalił, że rząd rosyjski zamierza wprowadzić do projektu dekretu rządowego kary za niewystarczającą lokalizację produkcji komponentów Odnawialnych Źródeł Energii. Projekty, które powstały z niewystarczającym udziałem przemysłu krajowego. Zrewidowany projekt przesłany przez ministerstwo przemysłu i handlu do resortu finansów zakłada, że kara będzie wynosić 100 procent wartości kontraktu z rynku mocy mającego subsydiować OZE w Rosji w razie niewypełnienia celu lokalizacji od 2025 roku. Może także uwzględnić limity eksportu produkcji tego typu. Według Vygon Consulting mechanizm wsparcia projektowany przez Rosjan ma być wart 400 mld rubli i umożliwić wytworzenie do 8,5 GW energetyki odnawialnej. Pomysł został skrytykowany przez Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Energetyki Odnawialnej. Konieczność większego stopnia lokalizacji produkcji komponentów OZE ma przynieść konieczność wydatków sięgających 50 mld rubli.

Jakie są specjalności europejskie?

Organizacja branżowa International Renewable Energy Agency (IRENA) stworzyła we współpracy z Komisją Europejską wytyczne budowy europejskiego przemysłu OZE. Udział źródeł odnawialnych w miksie energetycznym Europy może sięgnąć 34 procent w 2030 roku, bo większość krajów unijnych posiada warunki odpowiednie do ich rozwoju pod warunkiem odpowiedniej polityki wsparcia, jak program Europejskiego Zielonego Ładu. Komisja Europejska informuje w dokumentach, że Europa jest w stanie wytwarzać komponenty energetyki wiatrowej na morzu, ale jest zależna od importu tych potrzebnych do budowy paneli fotowoltaicznych przez kryzys gospodarczy w 2008 roku osłabiający przemysł europejski oraz politykę Chin wspierającą eksport produktów tego typu. Porównanie dwóch okresów 2000-2003 i 2012-2015 pokazuje, że udział technologii wiatrowych w całkowitym eksporcie z Unii Europejskiej wzrósł z 4 do 11 procent, a słonecznych z 5 do 9 procent. Dla porównania eksport czystych technologii węglowych, gazowych i naftowych spadł z 56 do 45 procent. Import do Unii Europejskiej  wzrósł 3,5 razy w porównaniu okresów 2000-2003 i 2008-2011 głównie przez wzrost zależności od komponentów słonecznych z Chin. Udział tych produktów w całkowitym imporcie europejskim wzrósł w badanym okresie z 23 do 72 procent. Charakterystyki krajowe różnią się w zależności od tego, która technologia jest specjalnością danego z nich. Niemcy mają zrównoważony bilans handlowy w tym zakresie przez to, że inwestują w promocję krajowej fotowoltaiki w celu zmniejszenia importu i eksportują technologie wiatrowe, węglowe i węglowodorowe. Opisywaliśmy w BiznesAlert.pl jak ta zależność została uwidoczniona wraz z rozwojem pandemii koronawirusa. Nowy budżet europejski ma promować zielony przemysł europejski. Dotychczasowa specjalność eksportowa na poziomie Unii Europejskiej w postaci technologii energetyki konwencjonalnej, ma zostać wzmocniona o zieloną nóżkę, czyli europejskie OZE. Jedna trzecia budżetu ma być przeznaczona na cele klimatyczne i należy rozumieć ten postulat także w kontekście wzmacniania lokalnego rozwoju technologii odnawialnych jako narzędzia wzmacniającego konkurencyjność przemysłu unijnego, szczególnie z pomocą pożyczek Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Uwzględnić różnorodność

Warto jednak zaznaczyć, że różnorodność krajów europejskich opisana w dokumentach unijnych sprawia, że kurs na zielone innowacje będzie miał różne skutki. Państwa zaawansowane na szlaku zielonej gospodarki, które już teraz eksportują technologie OZE (jak Niemcy) będą największymi beneficjentami zmian. Państwa mniej zaawansowane (jak Polska) będą biorcami innowacji i będą miały problem z wykorzystaniem własnych specjalności, jak technologie konwencjonalne będące istotnym elementem eksportu europejskiego według danych przytoczonych wyżej. Kurs na technologie zielone może osłabić konkurencyjność technologii energetycznych innego rodzaju. Z tego względu konieczne jest efektywne wykorzystanie mechanizmów wspierających transformację, jak Fundusz Sprawiedliwej Transformacji i inne narzędzia opisane w BiznesAlert.pl. Dodatkowe rozwiązanie premiujące europejską produkcję technologii OZE to podatek od śladu węglowego (carbon border tax – CBT) nakładający obciążenia na dostawców produktów spoza Unii Europejskiej, którzy sprzedają je tanio, bo nie muszą opłacać polityki klimatycznej wzorem ich europejskich konkurentów. Z tego względu Polska popiera maksymalnie duży budżet funduszy wspierających transformację, na czele z FST, a także CBT. Europejski Zielony Ład musi uwzględniać różnorodność europejską oraz fakt, że pod względem polityki klimatycznej Europa pozostaje wyjątkiem na arenie międzynarodowej.

Nord Stream 2 walczy dalej z dyrektywą gazową. „Małe szanse na sukces” | Podatek od śladu węglowego uderzy w Rosję

:Operator spornego projektu gazociągu odwołał się od decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który 20 maja tego roku odrzucił jego wniosek o zmiany w dyrektywie gazowej. Ma ona podporządkować projekt prawu europejskiemu.

:Podatek od śladu węglowego to rozwiązanie rozważane w Unii Europejskiej w celu obciążenia kosztami emisji CO2 podmiotów dostarczających produkty na jej terytorium, w tym surowce energetyczne. Rosja może na nim stracić miliardy dolarów. Czytaj dalej„Nord Stream 2 walczy dalej z dyrektywą gazową. „Małe szanse na sukces” | Podatek od śladu węglowego uderzy w Rosję”