Strategia energetyczna zielenieje. Jest szansa na liberalizację przepisów dla wiatraków. Komentarz dla Rzeczpospolitej (WIDEO)

Strategia energetyczna zielenieje. Jest szansa na liberalizację przepisów dla wiatraków. Komentarz dla Rzeczpospolitej (WIDEO)
Gościem programu Michała Niewiadomskiego #RZECZoBIZNESIE był Wojciech Jakóbik, szef biznesalert.pl.

Czytaj dalej„Strategia energetyczna zielenieje. Jest szansa na liberalizację przepisów dla wiatraków. Komentarz dla Rzeczpospolitej (WIDEO)”

Reklamy

Co łączy Nord Stream 2 i Huawei?

Hua Chunying, rzecznik MSZ Chin. Fot. MSZ Chin
Hua Chunying, rzecznik MSZ Chin. Fot. MSZ Chin

USA zaostrzyły retorykę w sprawie Nord Stream 2. Tymczasem według agencji rosyjskich Państwo Środka stanęło w obronie projektu. Czy można powiązać ten fakt z zatrzymaniem szpiega chińskiego w Polsce?  – zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Co łączy Nord Stream 2 i Huawei?”

LNG z USA dla Polski nie będzie z Rosji

Corpus Christi LNG

Zbliża się kolejna zima i wracają spekulacje na temat dostaw LNG z Rosji do USA, które stały się asumptem do tezy o tym, że również amerykański gaz skroplony zakontraktowany przez PGNiG może mieć rodowód rosyjski. To nie jest prawda – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Zdarta płyta z Moskwy

Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Rosji Maria Zacharowa powiedziała, że w ostatnim czasie co najmniej trzy ładunki LNG z Rosji dotarły do Stanów Zjednoczonych. – Co ciekawe, przy całej tej negatywnej retoryce Waszyngtonu wobec Moskwy rosyjskie LNG z sukcesem dociera do USA. Ostatnio co najmniej trzy tankowce z gazem skroplonym z projektu Yamal LNG dotarło do wybrzeży amerykańskich – powiedziała Zacharowa cytowana przez propagandowy Sputnik. W styczniu zeszłego roku tankowiec zawierający m.in. gaz z Yamal LNG dotarł do Bostonu.

Portal Neftegaz.ru łączy ten fakty z podpisaniem umowy długoterminowej na dostawy LNG z USA przez polskie PGNiG. Kontrakt z Cheniere ma być realizowany od 2019 roku przez 24 lata. W internecie ponownie pojawiły się sugestie, że gaz amerykański dla Polski będzie w rzeczywistości pochodził z Rosji.

W styczniu zeszłego roku pisałem, że Moskwa wykorzystuje dostawy gazu rosyjskiego na rynek USA, do deprecjonowania alternatyw dla niego na rynku europejskim. Tymczasem na rynkach po obu stronach Atlantyku panują różne warunki cenowe i będą się one zmieniać z czasem. Temat importu LNG z Rosji do USA wraca ze względu na niedobory infrastrukturalne w części Wschodniego Wybrzeża, nie pozwalające w pełni realizować zapotrzebowania na gaz środkami amerykańskimi i skłaniające klientów, jak miasto Boston, do zakupów na giełdzie LNG. Podobnie jak w zeszłym roku, trend ten wzmacnia niska temperatura podnosząca konsumpcję gazu.

Jakóbik: LNG z USA nie pochodzi z Rosji. Rosyjska propaganda w polskiej gazecie

LNG z USA dla PGNiG to inna bajka

Nie ma to jednak nic wspólnego z kontraktem PGNiG-Cheniere. W jego ramach gaz ma docierać z dwóch określonych terminali: Sabine Pass i Corpus Christi. Są one zaopatrywane z zagłębia łupkowego nad Zatoką Meksykańską. Natomiast gaz rosyjski trafiający do USA nie dociera na rynek, z którego hipotetycznie mógłby trafić do portfolio jednego z dostawców amerykańskich dla Polski, ale jest konsumowany przez kupca, jak Boston.

Warto przy tym podkreślić, że ministerstwo spraw zagranicznych Rosji nie podało konkretnych informacji na temat rzeczonych dostaw LNG rosyjskiego do USA. Nie zrobił tego także Kommiersant, którego zeszłotygodniowy artykuł poświęcony spekulacjom na temat możliwości powtórzenia dostaw z Yamal LNG do USA stał się asumptem do dalszych spekulacji w polskiej przestrzeni medialnej. Nie wiadomo, czy powtórzą się sprzyjające warunki notowane w styczniu 2018 roku, kiedy cena gazu ziemnego na giełdzie Henry Hub przebiła 6 dolarów za mmBTU. Obecnie utrzymuje się w okolicach 4 dolarów i rośnie.

MSZ rosyjskie realizuje cele polityki informacyjnej niezależnie od faktów. Rzeczniczka resortu nieprzypadkowo dolewa oliwy do ognia dyskusji poświęconej spekulacjom na temat dostaw LNG z Rosji do USA. Te dywagacje nie powinny jednak odwracać uwagi od przełomowego kontraktu na LNG z USA dla Polski, które może być konkurencyjne cenowo do dostaw rosyjskich. Ten sam MSZ rosyjski przekonywał w przeszłości, że nie będzie to możliwe. Na ten temat Zacharowa milczy.

Jabłka i gruszki. Rosjanie komentują kontrakty PGNiG na LNG z USA (ANALIZA)

Media rosyjskie reagują na wieści o trzecim kontrakcie PGNiG na dostawy LNG z USA. Polega na mieszaniu informacji na temat różnych umów w celu poparcia tezy, że nie mogą być opłacalne. Umowa z Cheniere zadaje jej kłam – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Jabłka i gruszki. Rosjanie komentują kontrakty PGNiG na LNG z USA (ANALIZA)”

Po co PGNiG trzecia umowa na LNG z USA? (ANALIZA)

PGNiG zaskoczyło wszystkich. W muzeum gazownictwa w obecności sekretarza energii USA i prezydenta RP doszło do podpisania kolejnej umowy na dostawy LNG. Mogą się pojawić kolejne. Polacy chcą taniej alternatywy do dostaw z Rosji i większego zaangażowania Amerykanów w regionie – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Trzecia umowa na LNG z USA

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało umowę długoterminową na 24-letnie dostawy LNG z USA od firmy Cheniere Energy. Kontrakt opiewa na dostawy 0,52 mln ton LNG (0,7 mld m sześc. po regazyfikacji) w latach 2019-2022 i ok. 29 mln ton (ok. 39 mld m sześc.) w latach 2023-2042.

W październiku PGNiG zawarło dwie wiążące umowy długoterminowe na dostawy gazu skroplonego z Venture Global Cacasieu Pass oraz Venture Global Plaquemines LNG. każda z umów zakłada zakup przez PGNiG po około 1 mln ton LNG (tj. około 1,35 mld m sześc. gazu ziemnego po regazyfikacji) rocznie przez 20 lat. Dostawy będą realizowane w formule free-on-board (FOB), czyli odpowiedzialność z ładunek od momentu załadunku bierze na siebie PGNiG. Gaz ma dotrzeć z instalacji, które mają zostać uruchomione nie wcześniej niż w 2022 i 2023 roku, czyli po zakończeniu kontraktu jamalskiego PGNiG z Gazpromem.

Do tego należy dodać dostawy LNG z Kataru, które dzięki aneksowi z maja 2017 roku od początku tego roku dociera w ilości 2 mln ton, czyli 2,7 mld m sześc. po regazyfikacji do 2034 roku.

Warto podkreślić, że dostawy od Cheniere w latach 2019-2022, czyli do końca kontraktu jamalskiego, będą znikome, bo przez trzy lata złożą się łącznie na 1,35 mld m sześc. Jednak od 2023 roku mają sięgnąć w szczycie nawet 2 mld m sześc. rocznie. Razem z dostawami od Venture Global (dwa razy po 1,35 mld m sześc.d rocznie), Od 2023 roku Polacy będą mieli do dyspozycji 4,7 mld m sześc. LNG z USA rocznie. Jeśli dodamy do tego 2,7 mld m sześc. rocznie z Kataru wychodzi 6,4 mld m sześc. na rok.

Z tego względu w mediach (szczególnie liczę na rosyjskie) mogą pojawić się głosy, że w takim razie nie wystarczy przepustowości terminalu LNG w Świnoujściu, który ma osiągnąć moc 7,5 mld m sześc. rocznie. Należy jednak odjąć dostawy z Venture Global. Teoretycznie cały import z USA mógłby posłużyć dywersyfikacji, ale nie całość zostanie przeznaczona na ten cel. Warto przypomnieć, że wspomniane umowy z klauzulą FOB są dedykowane rynkowi globalnemu, o czym pisałem gdzie indziej.

Przełom kopernikański

Umowa z Cheniere zawiera klauzulę Delivery ex Ship, która przenosi odpowiedzialność za dostarczenie ładunku na dostawcę amerykańskiego. Oznacza to, że wszelkie wahania na rynku podniosą koszty po stronie dostawcy, ale nie zwiększą ceny płaconej przez odbiorcę, czyli PGNiG. To sukces londyńskiego biura PGNiG. Prezes spółki przyznał, że rozmowy toczyły się przez rok z różnymi zwrotami akcji. O londyńskich randkach PGNiG pisałem w marcu 2017 roku.

– Dostawy są dedykowane rynkowi polskiemu – powiedział Woźniak. Przełom kopernikański polega na tym, że dostawy zawierają klauzulę DES i trafią do Świnoujścia ze względu na ich prawdopodobną konkurencyjność do oferty na giełdzie europejskiej. Ich ceny nie należy liczyć z premią 15 procent za transport w tradycyjnych kontraktach Cheniere Energy. Chociaż oficjele nie mogą zdradzać zawartości kontraktu, to zgodnie przekonywali mnie po konferencji z udziałem sekretarza energii USA Ricka Perryego, że cena kontraktu z Cheniere będzie mogła swobodnie konkurować z ofertą w Europie i dlatego jest dedykowana rynkowi polskiemu. Przedstawiciel Cheniere Energy przyznał, że umowa zawiera zapis pozwalający zmieniać punkty odbioru.

W szczycie dostawy mają sięgnąć 2 mld m sześc. rocznie. Według prezesa PGNiG kontrakt ma 20-30 procent lepsze warunki niż w kontrakcie jamalskim. Ponadto, umowa urentowni gazoporty Cheniere Energy. – Wystarczy, by podeprzeć plany inwestycyjne Cheniere – powiedział Piotr Woźniak. Gaz ma docierać z terminali Sabine Pass LNG i Corpus Christi LNG. – Cena uzyskana w negocjacjach jest znacznie niższa, niż ta w kontrakcie z Gazpromem – dodał. Prezes PGNiG zapowiedział też podpisanie do dwóch kolejnych umów na dostawy amerykańskiego gazu skroplonego. To zwiastun nowych realiów na rynku gazu, w którym kontrakty są małe i różnorodone, a dostawców jest wielu. Warto zwrócić uwagę, że PGNiG dywersyfikuje nie tylko źródła dostaw do Polski, ale także dostawców amerykańskich, co poprawia jego pozycję negocjacyjną po drugiej stronie Atlantyku.

Jakóbik: Londyńskie randki PGNiG. Polacy liczą na przełom kopernikański

Gra o Fort Trump

Umowa z Cheniere, podobnie jak poprzednie, ma jednak również znaczenie polityczne. Polacy zachęcają Amerykanów do pogłębienia zaangażowania w regionie poprzez kolejne układy biznesowe. – Dzisiejsze wydarzenie wpisuje się w polski kierunek dywersyfikacji dostaw, bezpieczeństwa energetycznego wschodniej flanki Europy – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski. Jego zdaniem współpraca z USA jest filarem wolności i bezpieczeństwa Polski. – Umowa to kolejny wkład do budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski po wygaśnięciu obowiązujących umów – dodał.

– Mam nadzieję, że to tylko preludium do dalszej współpracy, a Polska i Stany Zjednoczone podejmą kolejne przedsięwzięcia ją wzmacniające – zadeklarował minister. Podkreślił, że to dla Polski kwestia bezpieczeństwa. Warto łączyć te słowa z negocjacjami na temat budowy bazy wojskowej USA na polskim terytorium o nazwie Fort Trump. Kolejne kontrakty na LNG, ropę, czy węgiel, pomogą utrzymać zaangażowanie w Polsce administracji Donalda Trumpa nastawionej na relacje biznesowe. – Robienie deali jest dobre (Doing deals is good) – stwierdził dosłownie Rick Perry na konferencji prasowej.

Niemcy budują gazoport. Uczą się od Polaków

Wnętrze zbiornika w budowanym terminalu LNG w Świnoujściu. Zdjęcie: Polskie LNG

Niemcy chcą zbudować własny terminal LNG. Bardzo dobrze. Biorą przykład z Polaków – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Niemcy budują gazoport. Uczą się od Polaków”

Polska będzie płacić najwięcej za energię elektryczną. Dla eNewsroom.pl

Polska energetyka zmienia się, ale na razie bardzo powoli. Cały czas bazuje na węglu, który jest najbardziej emisyjnym źródłem energii. Jednocześnie Polska jest podpisana pod polityką klimatyczną Unii Europejskiej, która penalizuje emisję CO2. Czytaj dalej„Polska będzie płacić najwięcej za energię elektryczną. Dla eNewsroom.pl”

NATO jest ważniejsze od Nord Stream 2

Szczyt NATO w Warszawie z 2016 roku. Fot.: NATO
Szczyt NATO w Warszawie z 2016 roku. Fot.: NATO

Część polskiej opinii publiczne ucieszyły słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który na szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego zaatakował Niemcy, oskarżając je o to, że są „niewolnikami Rosji” bo zaangażowały się w kontrowersyjny projekt gazociągu Nord Stream 2. Te słowa powinny jednak martwić, bo są kolejnym sygnałem o podziałach na Zachodzie, na których zyskuje tylko reżim na Kremlu. Tymczasem NATO jest ważniejsze niż Nord Stream 2, o czym powinny pamiętać wszystkie kraje Sojuszu – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„NATO jest ważniejsze od Nord Stream 2”

Resuscytacja atomu trwa

Elektrownia atomowa w węgierskim Paks.

Premier RP nadal nie podjął decyzji o polskim atomie. Minister energii się nie poddaje i przyspiesza procedury po to, aby zdążyć z projektem nawet, jeżeli decyzja zapadnie później, niż planowano. Tymczasem przed wyborami samorządowymi nie należy się jej spodziewać – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Resuscytacja atomu trwa”

Komisja uderza w Gazprom w Niemczech na korzyść Polski

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

Prawie bez echa przeszła informacja, która świadczy o tym, że Komisja Europejska zamierza przyjrzeć się poczynaniom Gazpromu w Niemczech. Tymczasem jest to wiadomość dobra dla Polski – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Komisja uderza w Gazprom w Niemczech na korzyść Polski”