Rosja ma nowy pretekst do blokowania demilitaryzacji Elektrowni Zaporoże | Jest ropa z USA, ale Norwegia nie może dać Niemcom więcej gazu. Czy da Polakom?

<strong>Rosja ma nowy pretekst do blokowania demilitaryzacji Elektrowni Zaporoże</strong> | <strong>Jest ropa z USA, ale Norwegia nie może dać Niemcom więcej gazu. Czy da Polakom?</strong>

:Rosja blokuje odwiedziny inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w okupowanej Elektrowni Zaporoże uważając, że trasa przez Kijów jest niebezpieczna, bo będzie wieść przez front.

:Niemcy nie pozyskały dodatkowego gazu z Norwegii, ale odebrały już ropę z USA w kontrowersyjnej rafinerii z udziałami Rosjan. Także Polacy zabiegają o kolejne kontrakty na szelfie norweskim.

:Holding królestwa Arabii Saudyjskiej należący do księcia Alwaleeda Bin Talala podał, że zainwestował w Gazprom, Rosnieft i Łukoil pomimo ataku Rosji na Ukrainę w koincydencji czasowej z najazdem.

Czytaj dalejRosja ma nowy pretekst do blokowania demilitaryzacji Elektrowni Zaporoże | Jest ropa z USA, ale Norwegia nie może dać Niemcom więcej gazu. Czy da Polakom?

Rosja szantażuje świat widmem katastrofy w Elektrowni Zaporoże. Inspektorzy mają ją odwiedzić | Były kanclerz i lobbysta Rosji skarży Bundestag za utratę części przywilejów

<strong>Rosja szantażuje świat widmem katastrofy w Elektrowni Zaporoże. Inspektorzy mają ją odwiedzić</strong> | <strong>Były kanclerz i lobbysta Rosji skarży Bundestag za utratę części przywilejów</strong>

:Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych z 11 sierpnia pozwoliło ustalić wizytę inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Elektrowni Zaporoże na Ukrainie okupowanej przez Rosjan. Kijów ostrzega, że Moskwa szantażuje świat wizją nowej katastrofy nuklearnej.

:Były kanclerz, a obecnie lobbysta rosyjski, Gerhard Schroeder idzie do sądu z parlamentem niemieckim, który pozbawił go apanaży po ataku Rosji na Ukrainę.

Czytaj dalejRosja szantażuje świat widmem katastrofy w Elektrowni Zaporoże. Inspektorzy mają ją odwiedzić | Były kanclerz i lobbysta Rosji skarży Bundestag za utratę części przywilejów

Baltic Pipe jest w połowie pełny czy pusty?

– Raport Greenpeace oparty na doniesieniach z Danii wywołał obawy o bezpieczeństwo dostaw gazu do Polski. To kolejny argument za maksymalnym zapełnieniem gazociągu Baltic Pipe nowymi kontraktami – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Baltic Pipe jest w połowie pełny czy pusty?”

Test solidarności gazowej przed wyborami w Polsce

<a href="https://biznesalert.pl/wp-admin/post.php?post=258799&action=edit">Test solidarności gazowej przed wyborami w Polsce</a>

– Polska nie chce przymusowej solidarności na rynku gazu, ale może być ona potrzebna w najczarniejszym scenariuszu całkowitego zatrzymania dostaw z Rosji. Jednakże drogi Brukseli i Warszawy mogą się znów rozejść przed wyborami – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Polska uderza w zasadę, o którą walczyła

Rozporządzenie o bezpieczeństwie dostaw SOS reguluje ochronę klientów wrażliwych jak szkoły, szpitale, itp. w razie kryzysu dostaw gazu w Europie w oparciu o zasadę solidarności, której Polska broniła w przeszłości, gdy nie było jasne czy Niemcy pomogą jej w razie zakręcenia kurka z gazem przez Rosję. Zasada solidarności energetycznej pozwoliła zrewidować rozporządzenie SOS w 2017 roku tak, by Niemcy musieli zaopatrywać w gaz odbiorców wrażliwych w Polsce zamiast tłoczyć go do magazynu Katharina. Ta sama zasada została wykorzystana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, kiedy orzekał po myśli Polski w sporze o wykorzystanie odnogi gazociągu Nord Stream 1 z Rosji do Niemiec o nazwie OPAL przez Gazprom. Trybunał orzekł, że żadne państwo unijne nie może podejmować decyzji w sektorze energetycznym na szkodę innego, więc Rosjanie nie mogą zmonopolizować tej rury.

Kiedy sytuacja uległa zmianie w dobie kryzysu energetycznego podsycanego przez Rosję i to Niemcy mogą potrzebować pomocy Polski, stanowisko Warszawy uległo usztywnieniu. Polacy nie chcą obowiązkowej redukcji zużycia gazu zaproponowanej przez Komisję Europejską i razem z Węgrami zablokowali taką możliwość na arenie Rady Unii Europejskiej. W przeciwieństwie do Budapesztu liczącego na bliskie relacje z rosyjskim Gazpromem Warszawa znajduje własne powody, by blokować te przepisy.

– Bezpieczeństwo energetyczne to wyłączna kompetencja państw i nigdy nie zgodzimy się na jej oddanie na poziom europejski. Nikt nas nie może zmusić do reglamentowania gazu ani do innych działań ograniczających. Co więcej, nie chcemy podejmować decyzji o ograniczeniach w innych państwach z poziomu Warszawy – powiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa komentując w tygodniku Sieci dyskusję o planie dzielenia się zapasami w Unii Europejskiej. – Nie ma takiej możliwości i na pewno nigdy się na takie działanie nie zgodzimy. Przede wszystkim Komisja Europejska nie zdołała przeforsować podczas ostatniej rady obowiązkowej redukcji zapotrzebowania. Będzie dobrowolna, a decyzję podejmuje w tym względzie suwerennie każdy kraj – zaznaczyła szefowa resortu.

Frustracja w Warszawie

Rozporządzenie SOS jest realizowane w praktyce w oparciu o porozumienia dwustronne między państwami członkowskimi regulujące zasady oraz rekompensaty dostaw kryzysowych gazu. Polska wciąż nie podpisała z Niemcami takiego porozumienia dwustronnego o środkach solidarnościowych na wypadek kryzysu dostaw gazu, choć niemiecki resort klimatu informował o rozmowach na ten temat. Berlin ma je podpisać z Austrią, Czechami, Szwajcarią i Włochami.

Brak decyzji Polski może być elementem negocjacji, które coraz bardziej frustrują ich uczestników z Warszawy. Wskazują oni, że propozycje Polski zawieszenia systemu handlu emisjami CO2 lub chociaż jego reformy w dobie kryzysu energetycznego tak, by ulżył firmom, na przykład poprzez usunięcie spekulacji, pozostają bez odpowiedzi. Nie ma także ustępstw w sprawie szeregu dyrektyw pakietu Fit for 55, choć państwa w całej Europie mogą zostać na dłużej przy węglu przez konieczność minimalizowania wykorzystania węgla. Polacy twierdzą, że to zakulisowe działania Niemiec torpedują ich wszelkie inicjatywy. Stąd bierze się opór w sprawie obowiązkowej redukcji zużycia.

Kolejny wątek to retoryka suwerennościowa ważna dla obozu rządzącego w Warszawie przed wyborami parlamentarnymi 2023 roku. Lider obozu władzy Jarosław Kaczyński narzekał w tygodniu Sieci, że rząd zbytnio ustąpił Komisji Europejskiej w sporze o praworządność. Zakomenderował usztywnienie kursu, który był bardziej elastyczny po ataku Rosji na Ukrainę. Podobna linia kieruje podejściem Warszawy do sporu o bezpieczeństwo dostaw gazu. Warszawa ostrzega, że Komisja chce uzyskać kompetencje, które w przekonaniu Polski leżą wyłącznie w gestii państw członkowskich w zgodzie z Traktatem o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Nasi negocjatorzy uznają, że decyzja o obowiązkowej redukcji zużycia nie może być podejmowana większością kwalifikowaną, ponieważ rozstrzygnięcia dotyczące miksu energetycznego państw członkowskich powinny zapadać w drodze jednomyślności. Polacy tłumaczą tę tezę tak, że ograniczenie zużycia gazu zwiększyłoby wykorzystanie innych paliw, wpływając na zestawienie źródeł energii i ciepła w danym kraju, a zatem na jego miks energetyczny. Warszawa chce zatem utrzymania możliwości weta w tej sprawie. Jednakże takie rozwiązanie pozwoliłoby wspomnianemu Budapesztowi będącemu koniem trojańskim Rosji torpedować efektywną reakcję Unii Europejskiej na całkowite zatrzymanie dostaw gazu rosyjskiego, które jest możliwe w tym sezonie grzewczym.

Co ciekawe, Polska nie miała oporów przed wejściem na wyższy poziom koordynacji na rynku energii elektrycznej, na którym często korzysta z importu do równoważenia sytuacji na rynku krajowym. Minister gospodarki i klimatu Niemiec podpisał 28 czerwca memorandum o porozumieniu ze swymi odpowiednikami z Austrii, Węgier, Polski, Czech i Słowacji o wsparciu w razie kryzysu na rynku.  – Strony również potwierdziły swoją gotowość w zakresie wzajemnego wsparcia w sytuacjach kryzysowych oraz potwierdziły gotowość do wypracowywania nowych, skutecznych mechanizmów wzajemnego wspierania się w sytuacjach zagrożenia. W celu jak najlepszego przygotowania się na sytuacje zagrożenia, strony również wyraziły zainteresowanie przeprowadzeniem wspólnych ćwiczeń i symulacji na wypadek kryzysów energetycznych – tłumaczy resort klimatu w komentarzu dla BiznesAlert.pl. Ewentualne problemy z bezpieczeństwem dostaw energii w Polsce będą w przyszłości, tak jak w przeszłości, kompensowane z rynków ościennych, jak Niemcy. Podobnie mogłoby być na rynku gazu. Tej zimy to Niemcy mogą potrzebować pomocy, ale kolejnej mogą być w potrzebie Polacy.

Polska idzie na wybory

Być może jest przestrzeń do porozumienia Brukseli oraz Warszawy polegającego na ustępstwach w sprawie polityki klimatycznej oczekiwanych przez Polaków w zamian za porozumienie o nowym mechanizmie ograniczania zużycia gazu w razie alertu na rynku ogłoszonego przez Komisję. Wyzwaniem będzie retoryka suwerennościowa istotna z punktu widzenia walki przedwyborczej w Polsce, która każe Warszawie iść na dalszy spór z Brukselą. Brak elastyczności po drugiej stronie nie ułatwia rozmów.

Jeśli nie zabraknie gazu i węgla, to pozostaną drogie. Komentarz dla Radio Maryja

Jeśli nie zabraknie gazu i węgla, to pozostaną drogie. Komentarz dla Radio Maryja
– Nawet jeśli nie zabraknie paliw, to ich ceny prawdopodobnie przez dłuższy czas będą wysokie. Warto przygotować się na „chudsze lata”, w których będziemy liczyć każdy grosz wydawany na ogrzewanie – akcentował Wojciech Jakóbik w Radio Maryja. Czytaj dalej„Jeśli nie zabraknie gazu i węgla, to pozostaną drogie. Komentarz dla Radio Maryja”

Węgrzy chcą wziąć na siebie opłatę za przesył ropy, żeby Rosja przywróciła dostawy przez Ukrainę | Schroeder w spódnicy dalej broni Nord Stream 2 i chce sprowadzać LNG z jego użyciem

<strong>Węgrzy chcą wziąć na siebie opłatę za przesył ropy, żeby Rosja przywróciła dostawy przez Ukrainę</strong> | <strong>Schroeder w spódnicy dalej broni Nord Stream 2 i chce sprowadzać LNG z jego użyciem</strong>

:Węgierski MOL zaoferował, że zapłaci za przesył ropy rosyjskiej odcinkiem Ropociągu Przyjaźń przez Ukrainę, który został zatrzymany przez rosyjski Transnieft tłumaczący się problemami wynikającymi z sankcji zachodnich. Czechy, Słowacja i Węgry sprowadzają całą ropę tym szlakiem.

:Premier Meklemburgii Pomorza Przedniego, która przed atakiem Rosji na Ukrainę broniła spornego projektu gazociągu Nord Stream 2 teraz popiera plan wykorzystania jego części w Niemczech do dostaw LNG.

:Nie ma danych o zagrożeniu radiacyjnym w jądrowej Elektrowni Zaporoże, ale incydenty z udziałem Rosjan mogą zniechęcać do atomu Niemców w sercu dyskusji o utrzymaniu ich trzech ostatnich elektrowni jądrowych.

Czytaj dalejWęgrzy chcą wziąć na siebie opłatę za przesył ropy, żeby Rosja przywróciła dostawy przez Ukrainę | Schroeder w spódnicy dalej broni Nord Stream 2 i chce sprowadzać LNG z jego użyciem

Rosja oskarża Polskę o nuklearny terroryzm na Ukrainie, za który odpowiada Kreml | Rosja blokuje ucieczkę Zachodu z jej energetyki

Rosja oskarża Polskę o nuklearny terroryzm na Ukrainie, za który odpowiada Kreml | Rosja blokuje ucieczkę Zachodu z jej energetyki

:Rosjanie oskarżyli Polaków o współudział w „terroryzmie nuklearnym”, bo ich zdaniem polskie drony Warmate był jednym z źródeł ataków ukraińskich na jądrową Elektrownię Zaporoże okupowaną przez Kreml. Ukraina ostrzega, że to Rosjanie ostrzeliwują ten obiekt i grozi katastrofą jądrową.

:Dekret Władimira Putina miał uniemożliwić sprzedaż udziałów firm zachodnich w sektorze energetycznym i paliwowym Rosji.

Czytaj dalej„Rosja oskarża Polskę o nuklearny terroryzm na Ukrainie, za który odpowiada Kreml | Rosja blokuje ucieczkę Zachodu z jej energetyki”

Ukraina ostrzega, że szantaż turbiną Nord Stream 1 to dopiero początek gry Gazpromu | Źródła przekonują, że Biden jednak zapewni dodatkową ropę od Arabów, ale nie od razu

Ukraina ostrzega, że szantaż turbiną Nord Stream 1 to dopiero początek gry Gazpromu | Źródła przekonują, że Biden jednak zapewni dodatkową ropę od Arabów, ale nie od razu

:Ambasador Ukrainy w Kanadzie Julia Kowaliw ostrzegła parlamentarzystów kanadyjskich, że Gazprom może wykorzystać precedens przekazania turbiny Nord Stream 1 z naprawy po zawieszeniu sankcji do dalszej gry przeciwko Zachodowi.

:Źródła Reutersa przekonują, że Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie zapewnią dodatkową podaż ropy naftowej światu w razie pogłębienia się kryzysu energetycznego i już szykują się do takiego ruchu, choć oficjalnie nie zareagowały na apel Joe Bidena o taki ruch.

Czytaj dalej„Ukraina ostrzega, że szantaż turbiną Nord Stream 1 to dopiero początek gry Gazpromu | Źródła przekonują, że Biden jednak zapewni dodatkową ropę od Arabów, ale nie od razu”

Polska śpi na gazie? Powinna oszczędzać i tak

Polska śpi na gazie? Powinna oszczędzać i tak

Polska ma pełne magazyny gazu, więc pojawiają się głosy za tym, aby nie oszczędzać tego paliwa przed zimą. Nowe dane pokazują, że już oszczędzamy przez drożyznę i warto do tego dalej zachęcać – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Polska śpi na gazie? Powinna oszczędzać i tak”

Czy Baltic Pipe nie jest zalany do pełna zgodnie z planem? (ANALIZA)

Czy Baltic Pipe nie jest zalany do pełna zgodnie z planem? (ANALIZA)

Minister klimatu i środowiska ujawnia plan PGNiG w odniesieniu do kontraktacji Baltic Pipe. Powinien wziąć poprawkę na inwazję Rosji na Ukrainie – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Czy Baltic Pipe nie jest zalany do pełna zgodnie z planem? (ANALIZA)”