Trump zostawia ropę rynkowi | Przychody Gazpromu spadły o połowę jeszcze przed koronawirusem

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

:Według prezydenta USA sytuacja rynkowa spowoduje „automatyczne” cięcia wydobycia ropy w jego kraju. Stwierdził, że nie został poproszony o dołączenie do porozumienia naftowego.

:Transnieft rozpoczął dostawy ropy rosyjskiej na Białoruś, jednak Rosnieft przekonuje, że nie zrezygnował z premii wbrew zapewnieniom Mińska.

:Przychody Gazpromu ze sprzedaży gazu za granicą spadły o 51 procent w pierwszych dwóch miesiącach 2020 roku. Mogą spadać dalej przez pandemię koronawirusa. Czytaj dalej„Trump zostawia ropę rynkowi | Przychody Gazpromu spadły o połowę jeszcze przed koronawirusem”

Spotkanie o powrocie do porozumienia naftowego odbędzie się później

Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR
Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR

Spotkanie grupy OPEC+ na temat powrotu do porozumienia naftowego zostało przełożone z poniedziałku, 6 kwietnia, rodząc obawy o rosnącą nadpodaż i powodując spadek wartości baryłki. Czytaj dalej„Spotkanie o powrocie do porozumienia naftowego odbędzie się później”

Koronawirus zabił porozumienie naftowe. Szansa i wyzwanie dla Polski (ANALIZA)

Prognoza spadku popytu na ropę. Grafika: Goldman Sachs
Prognoza spadku popytu na ropę. Grafika: Goldman Sachs

Wojna cenowa na rynku ropy musi trwać, bo porozumienie naftowe straciło znaczenie w obliczu prognozowanego spadku zapotrzebowania w wyniku pandemii koronawirusa. To szansa na przyspieszenie uniezależniania Polski od ropy rosyjskiej, ale wyzwanie dla jej rafinerii – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Koronawirus zabił porozumienie naftowe. Szansa i wyzwanie dla Polski (ANALIZA)”

Trump liczy na powrót porozumienia naftowego. Lobby łupkowe chce sankcji w razie porażki | Rosnieft ma przywrócić dostawy ropy na Białoruś. Łukaszenko obiecuje dywersyfikację

:Prezydent USA liczy na powrót porozumienia naftowego i cięcia sięgające 10 mln baryłek dziennie. Lobby łupkowe domaga się sankcji wobec Arabii Saudyjskiej i Rosji, jeśli nie będą chciały się na nie zgodzić.

:Agencja PRIME informuje o podpisaniu umowy na dostawy ropy rosyjskiego Rosnieftu na Białoruś z premią w wysokości pięciu dolarów za tonę. Prezydent Białorusi nadal deklaruje dywersyfikację, którą mogłaby wesprzeć Polska. Czytaj dalej„Trump liczy na powrót porozumienia naftowego. Lobby łupkowe chce sankcji w razie porażki | Rosnieft ma przywrócić dostawy ropy na Białoruś. Łukaszenko obiecuje dywersyfikację”

Operator Nord Stream 2 wciąż nie wie jak ukończyć gazociąg | Negatywne ceny ropy w Rosji. USA liczą na układ Moskwy i Rijadu

Wydobycie ropy. Fot. Wikimedia Commons
Wydobycie ropy. Fot. Wikimedia Commons

:Nord Stream 2 AG poinformował EA Daily, że wciąż rozważa, w jaki sposób ukończyć sporny gazociąg z Rosji do Niemiec.

:Spotkanie stron porozumienia klimatycznego COP26 w Glasgow, który miał się odbyć 9 listopada, został przełożony na połowę przyszłego roku. Powodem jest pandemia koronawirusa.

:Rosyjskie wydobycie ropy może przestać być opłacalne przez negatywne ceny baryłki. Amerykanie liczą na układ Arabii Saudyjskiej i Rosji w sprawie powrotu do porozumienia naftowego.

:Białoruś obniża cła na eksport ropy, ale wciąż nie ma umów na dostawy z firmami państwowymi Rosji. Czytaj dalej„Operator Nord Stream 2 wciąż nie wie jak ukończyć gazociąg | Negatywne ceny ropy w Rosji. USA liczą na układ Moskwy i Rijadu”

Koronawirus opóźnia dodatkowo strategię wodorową Niemiec | Powstał sekretariat Trójmorza

Kraje Trójmorza. Fot. Three Seas Initative
Kraje Trójmorza. Fot. Three Seas Initative

Strategia wodorowa Niemiec, która miała zostać przyjęta jeszcze w 2019 roku, zostanie dodatkowo opóźniona przez koronawirusa. Tymczasem bez wsparcia nowe technologie wodorowe nie staną się konkurencyjne.

:Prezydent USA Donald Trump poinformował o rozmowach Arabii Saudyjskiej i Rosji na temat spotkania poświęconego reakcji na kryzys cen ropy. Trump ma do nich dołączyć „w odpowiednim momencie, gdy zajdzie taka potrzeba”.

:Aurora Energy Research i BCG opublikowały raport, z którego wynika, że koronawirus uderzy w fundamenty sektora energetycznego, który znajdzie się na łasce rządów.

:27 marca powstał Sekretariat Techniczny inicjatywy Trójmorza mający przygotować następny szczyt państw członkowskich w Tallinie. Czytaj dalej„Koronawirus opóźnia dodatkowo strategię wodorową Niemiec | Powstał sekretariat Trójmorza”

Gazprom unika komentarza po przegranej z PGNiG | Będzie szczyt USA-Rosja o kryzysie cen ropy

:Gazprom nadal przygląda się wyrokowi arbitrażu w sporze cenowym z PGNiG o kontrakt jamalski.

:Prezydenci USA i Rosji zgodzili się, że ich ministrowie odpowiedzialni za energetykę spotkają się, by omówić kryzys cen ropy na rynku po upadku porozumienia naftowego.

:Transnieft zakończył negocjacje na temat rekompensat dla Surgutnieftegazu i Totala za dostarczenie zanieczyszczonej ropy. Wciąż nie ustalił ich względem Rosnieftu i szeregu klientów zachodnich, w tym polskich PKN Orlen, Grupy Lotos i PERN. Czytaj dalej„Gazprom unika komentarza po przegranej z PGNiG | Będzie szczyt USA-Rosja o kryzysie cen ropy”

Rosnieft ucieka z Wenezueli przez sankcje USA | Brent poniżej 25 dolarów

Prezes Rosnieftu Igor Sieczin

:Agencja TASS podaje, że rosyjski Rosnieft zdecydował się na sprzedaż wszystkich aktywów w Wenezueli w celu ochrony interesów akcjonariuszy. To odpowiedź na sankcje USA wobec jego spółek-córek.

:Cena ropy naftowej typu Brent spadła poniżej 25 dolarów za baryłkę, kontynuując spadek spowodowany upadkiem porozumienia naftowego oraz pandemią koronawirusa. Czytaj dalej„Rosnieft ucieka z Wenezueli przez sankcje USA | Brent poniżej 25 dolarów”

Wojna cenowa na wyczerpanie koronawirusem (ANALIZA)

Prognoza zapotrzebowania na ropę. Grafika: MAE
Prognoza zapotrzebowania na ropę. Grafika: MAE

Koronawirus nie był przyczyną kryzysu cen ropy naftowej. Może go jednak zaostrzyć, bo wojna cenowa może się teraz toczyć o rynek kurczący się po raz pierwszy od kilkunastu lat. Nie pomoże nowe porozumienie naftowe, ale interwencja państw ratujących gospodarkę – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Kryzys pomimo koronawirusa

Cena ropy spadała jeszcze przed pandemią koronawirusa. 2019 rok rozpoczął się z mieszanką Brent za około 70 dolarów. W styczniu 2020 roku kosztowała już około 55 dolarów. Drastyczny spadek nastąpił po porażce rozmów o porozumieniu naftowym 6 marca, które póki co nie zostało przedłużone i wygasa w kwietniu. Wówczas baryłka staniała do około 30 dolarów, a obecnie zbliża się do 25 dolarów po rekordowym spadku do 24,52 dolarów. Jednakże upadek porozumienia naftowego nie wynikał z pandemii koronawirusa. Arabia Saudyjska tłumaczyła nim konieczność zwiększenia cięć. Rosjanie tego nie chcieli. Strony nie doszły do porozumienia i wróciły do wojny cenowej zatrzymanej wspomnianym układem w 2017 roku po poprzednim kryzysie cen ropy.

Saudyjczycy chcą zwiększyć eksport z marcowych 7,3 mln baryłek dziennie do 10 mln baryłek w maju tego roku. Walczą ceną i wygrywają pierwsze umowy w Europie, o których pisaliśmy w BiznesAlert.pl. Rafinerie zachodnioeuropejskie dostosowane do lekkiej mieszanki Arab Light zwiększyły zakupy u Saudów trzykrotnie. Mieszanka saudyjska jest tańsza od rosyjskiej Urals i mogą sięgać po nie kolejne firmy, w tym polskie PKN Orlen i Grupa Lotos, które mogą zwiększyć zamówienia. Być może nieprzypadkowo doszło do przełomu w rozmowach Białorusi i Rosji o wznowieniu dostaw, które może nastąpić już w kwietniu. Warto zaznaczyć, że kryzys cen ropy uderzy także w pośredników przesyłu ropy rosyjskiej przez Białoruś, ale będą oni maksymalizować sprzedaż usług (przesył, przerób) analogicznie do producentów tego surowca. Rabaty przyznane obecnie przez Rosję i tak musiałyby się pojawić w normalnych warunkach rynkowych, więc Rosjanie grają nimi, póki mogą.

Jak na rynku ropy trwoga, to do każdego klienta krótsza droga

Producenci ropy muszą myśleć już nie tylko o maksymalizacji wydobycia, ale i sprzedaży. Spadek zapotrzebowania na ropę na świecie był zapowiadany przez Międzynarodową Agencję Energii, która przewiduje, że przez koronawirusa zapotrzebowanie na ropę w 2020 roku spadnie o 90 tysięcy baryłek. Jego wielkość będzie zależała od skali i okresu trwania pandemii, która będzie ograniczać działalność gospodarczą, a więc i zapotrzebowanie na ropę. Dość wspomnieć, że zapotrzebowanie na gaz ziemny w Niemczech styczniu 2020 roku spadło o ponad 30 procent w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Podobnie może być z ropą. Producenci walczący o udziały rynkowe będą mieli coraz mniej miejsca na rywalizację. Każda umowa będzie się liczyć, pomimo coraz mniejszej marży wynikającej z przeceny baryłki. Jeśli ropa będzie kosztować mniej od węgla, a stanie się tak po przekroczeniu ceny około 18 dolarów za baryłkę, przestanie być rentownym biznesem, a branża zacznie się kurczyć, o czym wspomina Kommiersant. MAE przewiduje odbicie w 2021 roku i wzrost zapotrzebowania o 2,1 mln baryłek dziennie. Do tego czasu wojna cenowa będzie pojedynkiem na wyczerpanie.

Natomiast cena baryłki będzie coraz mniej zależna od tego, co zrobią producenci ropy. Spadek popytu wróżony przez MAE, który może być jeszcze głębszy, spowoduje, że mało prawdopodobne cięcia podaży nie będą miały znaczenia dla rynku. Trudno oczekiwać, że w takich warunkach Amerykanie mogliby przerwać wojnę cenową i włączyć się do porozumienia naftowego z Arabią Saudyjską, Rosją i OPEC+. Cały czas jest możliwe kryzysowe spotkanie grupy, ale wszelkie cięcia będą się teraz kończyły utratą udziałów rynkowych przez tnących, a wojna na wyczerpanie będzie oznaczała, że priorytetem będzie ich utrzymanie lub wręcz powiększanie w coraz większym tłoku. Być może dlatego pomysł jednego z przedstawicieli teksańskiego regulatora, aby odwiedzić rozmowy OPEC+ został szybko skontrowany przez jego współpracowników na czele z przewodniczącym. Ręczne sterowanie rynkiem ropy się kończy, a kapitaliści z USA zwykle sceptyczni wobec takiego podejścia, będą wobec niego sceptyczni jeszcze bardziej.

Pomoże interwencja państwa

Recepta na kryzys spowodowany przez koronawirusa znajduje się gdzie indziej. Producenci ropy są tylko kolejnymi ofiarami jego oddziaływania. Dlatego do akcji wkraczają rządy. Ich interwencja wpływa nadal na ceny baryłki, bo stymulanty gospodarcze są postrzegane jako sposób na powstrzymanie recesji oddziałującej także na zapotrzebowanie na ropę. Ropa podrożała nieco 23 marca nie przez dywagacje o udziale USA w porozumieniu naftowym, ale ogłoszenie środków zaradczych przez amerykańską Rezerwę Federalną obiecującą wykup nieograniczonej ilości obligacji skarbu państwa oraz papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką. Ropa w kontraktach futures na giełdzie w Nowym Jorku podrożała wtedy o około pięć procent.

Ropa za 10 dolarów? Rynek szykuje się na rzeź w kwietniu | PGNiG: Naftogaz interesuje się LNG z Polski. Odwierty na Ukrainie ruszą do końca roku

Depresja zapotrzebowania na ropę. Grafika: Rystad Energy
Depresja zapotrzebowania na ropę. Grafika: Rystad Energy

:Kraje upadłego porozumienia naftowego przygotowują się do zwiększenia eksportu ropy w ramach wojny cenowej. S&P sugeruje, że ropa może potanieć nawet do 10 dolarów za baryłkę przez koronawirusa.

:PGNiG szykuje się do wzmocnienia obecności na Ukrainie. Chce rozpocząć wydobycie węglowodorów do końca roku. Dostrzega zainteresowanie Naftogazu dostawami LNG przez Polskę. Czytaj dalej„Ropa za 10 dolarów? Rynek szykuje się na rzeź w kwietniu | PGNiG: Naftogaz interesuje się LNG z Polski. Odwierty na Ukrainie ruszą do końca roku”