Gazprom może znów zakręcić kurek z gazem Mołdawii, ale jest przygotowana. Dzięki Polsce? | Kartel naftowy nie pomoże Europie szkicującej embargo unijne na ropę z Rosji

Gazprom może znów zakręcić kurek z gazem Mołdawii, ale jest przygotowana. Dzięki Polsce? | Kartel naftowy nie pomoże Europie szkicującej embargo unijne na ropę z Rosji

:Wicepremier Mołdawii Andrej Spinu ostrzegł, że jego kraj nie jest gotów do spłaty długu wobec Gazpromu, więc może zostać odcięty od gazu od pierwszego maja. Zastrzegł jednak, że ma alternatywy, więc Mołdawianie nie zostaną bez dostaw. Gaz może pochodzić między innymi z Polski.

:Unia Europejska zabiega o alternatywne źródła ropy naftowej rozważając embargo unijne na dostawy z Rosji. Nie może póki co liczyć na kraje porozumienia naftowego OPEC+.

Czytaj dalej„Gazprom może znów zakręcić kurek z gazem Mołdawii, ale jest przygotowana. Dzięki Polsce? | Kartel naftowy nie pomoże Europie szkicującej embargo unijne na ropę z Rosji”

Wodór z Nord Stream 2 może rzucić wyzwanie polskim rafineriom | Afera Huawei w Polsce ucichła, ale wybucha na antypodach

Wodór z Nord Stream 2 może rzucić wyzwanie polskim rafineriom | Afera Huawei w Polsce ucichła, ale wybucha na antypodach

:Ministerstwo energetyki Rosji przygotowało strategię rozwoju wodoru. Tymczasem Polakom rośnie potencjalna konkurencja niemiecko-rosyjska w Rafinerii Schwedt, która może wytwarzać to paliwo i sprowadzać je z Nord Stream 2.

:Baryłka ropy Brent wróciła do ceny bliskiej 80 dolarów po spadku do około 70 dolarów chociaż Amerykanie uwolnili część rezerw ropy w celu obniżenia jej ceny. Powodem może być większy optymizm przezwyciężający obawy przed nowym szczepem koronawirusa zwanym omikronem.

:Według Bloomberga jeszcze w 2012 roku miało dojść do próby szpiegowania Australii z użyciem sprzętu Huawei, która potwierdza, że stanowi on zagrożenie. Polacy mieli podobną aferę w 2019 roku, ale do tej pory nie doszło do rozstrzygnięcia.

Czytaj dalej„Wodór z Nord Stream 2 może rzucić wyzwanie polskim rafineriom | Afera Huawei w Polsce ucichła, ale wybucha na antypodach”

Ostrzeżenie służb: Dezinformacja Rosji o atomie z Obwodu ma uderzyć w polski program jądrowy | Pożar magazynu energii Tesli został ugaszony, ale pokazuje piętę achillesową tej technologii

: Minister koordynator do spraw służb specjalnych Stanisław Żaryn ostrzega, że Rosjanie prowadzą kampanię dezinformacyjną mającą uderzyć w Program Polskiej Energetyki Jądrowej. – Propaganda rosyjska próbuje pokazać, że Polska nie potrzebuje własnych elektrowni jądrowych, ponieważ lepiej będzie, gdy sprowadzi energię z Białorusi albo Rosji – ostrzega. Komentuje tekst o atomie w Obwodzie Królewieckim.

: Australijski magazyn energii Tesli o nazwie Megapack płonął od 30 lipca. Pożar został opanowany drugiego czerwca. Następnego dnia pojawiła się informacja o jego ugaszeniu.

Ostrzeżenie służb: Dezinformacja Rosji o atomie z Obwodu ma uderzyć w polski program jądrowy

Minister koordynator do spraw służb specjalnych Stanisław Żaryn ostrzega, że Rosjanie prowadzą kampanię dezinformacyjną mającą uderzyć w Program Polskiej Energetyki Jądrowej. – Propaganda rosyjska próbuje pokazać, że Polska nie potrzebuje własnych elektrowni jądrowych, ponieważ lepiej będzie, gdy sprowadzi energię z Białorusi albo Rosji – ostrzega. Komentuje tekst o atomie w Obwodzie Królewieckim.

– Stanisław Stremidłowski permanentnie zaangażowany w kampanie dezinformacyjne przeciwko Polsce opublikował wczesnym lipcem komentarz, w którym utrzymuje, że Polska zamierza przyłączyć się do budowy elektrowni jądrowej w Obwodzie Królewieckim – pisze Żaryn. – W tekście pisze, że Polska jest jeden krok od „rewizji relacji z Moskwą”. Publicysta podkreśla, że decyzja o inwestycji w rosyjską elektrownię jądrową będzie oznaczała zmianę stosunku do Rosji.

Stremidłowski insynuuje także, że Polska, Litwa, Łotwa i Estonia miały wspólny cel w postaci blokady Nord Stream 2, ale „po tym jak Waszyngton się poddał” ich sojusz „nie ma sensu”. Ma to być powód, dla którego Polska mogłaby się przyłączyć do atomu w Obwodzie. Według Żaryna tekst posiada liczne tezy mające przekonać czytelnika, że Polacy są u progu decyzji w sprawie przyłączenia się do tego projektu oraz manipulacji, które sugerują, że jedyna alternatywa to małe reaktory modularne SMR.

– Ten tekst to kolejna publikacja mająca na celu destabilizację Programu Polskiej Energetyki Jądrowej. Propaganda rosyjska próbuje pokazać, że Polska nie potrzebuje własnych elektrowni jądrowych, ponieważ lepiej będzie, gdy sprowadzi energię z Białorusi albo Rosji – podsumowuje minister koordynator.

Twitter/Wojciech Jakóbik

Pożar magazynu energii Tesli został ugaszony, ale pokazuje piętę achillesową tej technologii

Australijski magazyn energii Tesli o nazwie Megapack płonął od 30 lipca. Pożar został opanowany drugiego czerwca. Następnego dnia pojawiła się informacja o jego ugaszeniu.

Wyzwanie strażaków polegało na tym, że baterie litowo-jonowe wykorzystane w Megapacku reagowały z wodą wzmagając, a nie gasząc płomienie. Każde ogniowo składa się anody, katody, seperatora oraz płynnego elektrolitu, który jest łatwopalny. Baterie wystawione na wysokie temperatury mogą wywołać reakcję chemiczną prowadzącą do potężnego wyrzutu energii zwaną ucieczką termiczną.

Władze lokalne musiały ogłosić ostrzeżenie przed dymem toksycznym unoszącym się znad instalacji Tesli. Przyczyna pożaru pozostaje nieznana, ale trwa śledztwo w tej sprawie. Wysoka temperatura wywołana przez pożar jednego z segmentów Megapacku uszkodziła dwa pozostałe. W sumie jest ich 210 i razem pozwalają magazynować 300 megawatogodzin energii.

Baterie litowo-jonowe to tylko jedna z wielu technologii magazynowania energii.

The Register/Wojciech Jakóbik

Republikanie chcą nowych sankcji wobec Nord Stream 2 a Ukraina sprzedać gazociągi Zachodowi | Amerykanie i Francuzi chcą razem rozwijać atom. Czy wejdą w tandem w Polsce?

Republikanie chcą nowych sankcji wobec Nord Stream 2 a Ukraina sprzedać gazociągi Zachodowi | Amerykanie i Francuzi chcą razem rozwijać atom. Czy wejdą w tandem w Polsce?

: Republikanie domagają się od administracji USA wdrożenia nowych sankcji wobec Nord Stream 2, które zostały zawieszone na czas rozmów z Niemcami o tym projekcie. Ukraina domaga się, by takie negocjacje toczyły się w szerszym formacie zastępującym normandzki. Proponuje sprzedaż swych gazociągów Zachodowi.

: Rosjanie planują wykorzystać spór Australii i Chin skutkujący zatrzymaniem dostaw australijskiego węgla do zwiększenia udziałów na tamtejszym rynku.

: Bank Anglii ostrzega, że niekontrolowane odejście od paliw kopalnych może doprowadzić do inflacji oraz podwyżek cen energii. Źle zaplanowana walka z kryzysem klimatycznym może zagrozić spowolnieniem rozwoju gospodarczego.

: Francja i USA będą razem dążyć do neutralności klimatycznej między innymi poprzez współpracę technologiczną w sektorze jądrowym. Rywalizują o budowę atomu w Polsce, ale jest szansa, że znajdą pole do kooperacji.

Republikanie chcą nowych sankcji wobec Nord Stream 2 a Ukraina sprzedać gazociągi Zachodowi

Republikanie domagają się od administracji USA wdrożenia nowych sankcji wobec Nord Stream 2, które zostały zawieszone na czas rozmów z Niemcami o tym projekcie. Ukraina domaga się, by takie negocjacje toczyły się w szerszym formacie zastępującym normandzki. Proponuje sprzedaż swych gazociągów Zachodowi.

Kommiersant/Kancelaria Prezydenta Ukrainy/Wojciech Jakóbik

Grupa 21 republikanów w Kongresie USA wezwała sekretarza stanu Antonego Blinkena do wdrożenia nowych sankcji wobec gazociągu Nord Stream 2 budowanego na Morzu Bałtyckim. Ostrzegają, że ukończenie tej rury pozwoli Rosji na dalszą destabilizacją Europy oraz

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskowe zapewnił, że Rosja będzie przestrzegać porozumienia o dostawach gazu przez Ukrainę do 2024 roku, a nawet kiedy się skończy nie zamierza całkowicie rezygnować z wykorzystania jej gazociągów na rzecz spornego Nord Stream 2. Fakt, że Biały Dom nie wdrożył restrykcji wobec operatora Nord Stream 2 AG oraz jej prezesa Matthiasa Warniga, tylko je zawiesił z racji interesów narodowych, ma świadczyć zdaniem Republikanów o tym, że ceni interesy Niemiec wyżej niż innych sojuszników. Zawieszone sankcje wobec tych podmiotów wciąż mogą zostać wdrożone. Póki co jednak trwają rozmowy USA-Niemcy wysokiego szczebla na temat Nord Stream 2, a Berlin wysłał delegację do Waszyngtonu, o czym informował BiznesAlert.pl.

Komisja Europejska, Ukraina i Rosja wynegocjowały w grudniu 2019 roku porozumienie tymczasowe o dostawach gazu przez terytorium ukraińskie do 2024 roku w ilości 65 mld m sześc. w pierwszym roku i 40 mld m sześc. w następnych. Kontrakt w tej sprawie zawiera klauzulę ship or pay, która zmusza Rosjan do opłacenia zarezerwowanego wolumenu niezależnie od tego, czy zostanie potem wykorzystany.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński krytykował Berlin za brak wsparcia militarnego, podkreślając, że Nord Stream 2 może pozwolić Moskwie na odcięcie Kijowa od gazu, i zaproponował stworzenie nowego formatu rozmów na temat tego projektu, agresji na wschodzie Ukrainy oraz aneksji Krymu, który zastąpiłby format normandzki. – W formacie normandzkim nie ma mowy o Krymie ani gazociągu Nord Stream 2, ani gwarancjach bezpieczeństwa – mówił Zełeński. Mówił w tym kontekście o udziale USA i Unii Europejskiej. Póki co jego propozycja nie spotkała się z odzewem. Na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung zaproponował sprzedaż operatora gazociągów na Ukrainie podmiotom z Ameryki i Europy. W przeszłości pojawiały się pomysły stworzenia międzynarodowego operatora gazociągów nad Dnieprem z udziału kapitału zachodniego lub rosyjskiego. Obecne przepisy ukraińskie wykluczają udział Gazpromu.

Polityka Ukrainy jest konsultowana z Polską. Minister energetyki Herman Haluszczenko rozmawiał o Nord Stream 2 z ambasadorem Bartoszem Cichockim i o dalszej integracji rynków gazu ich krajów w celu ograniczenia negatywnych skutków tego projektu geopolitycznego.

Gdzie Australia nie może, tam Rosja węgiel pośle

Rosjanie planują wykorzystać spór Australii i Chin skutkujący zatrzymaniem dostaw australijskiego węgla do zwiększenia udziałów na tamtejszym rynku.

RBK/Wojciech Jakóbik

– Rosyjski Elgaugol zamierza zastąpić węgiel australijski własnym na rynku chińskim. – Myślę, że przejęcie 60-70 procent tych udziałów jest całkiem realistyczne. Zajmie kilka lat, a wiele zależy od przepustowości Kolei Rosyjskich – powiedział gazecie RBK.

Australia była największym dostawcą węgla do Chin do połowy 2020 roku dostarczając tam do 9 mln ton miesięcznie. Chiny zatrzymały jednak dostawy z tego kierunku w październiku zeszłego roku ze względu na spory polityczne z tym krajem, między innymi przez oskarżenie Canberry o to, że Pekin ukrywał informacje o koronawirusie, doprowadzając do wybuchu pandemii.

Rosjanie planują wykorzystać środki ze sprzedaży ropy naftowej zgromadzone w Funduszu Bogactwa Narodowego do zwiększenia przepustowości Kolei Rosyjskich na odcinku do portu Wanino, z którego w świat są wysyłane surowce rosyjskie. Rozbudowa miałaby się zakończyć w latach 2026-2027.

Bank Anglii: Dzika transformacja energetyczna grozi inflacją i podwyżką cen energii

Bank Anglii ostrzega, że niekontrolowane odejście od paliw kopalnych może doprowadzić do inflacji oraz podwyżek cen energii. Źle zaplanowana walka z kryzysem klimatycznym może zagrozić spowolnieniem rozwoju gospodarczego.

Reuters/Wojciech Jakóbik

– Nieuporządkowana transformacja zakładająca więcej ostrych regulacji do kompensowania w perspektywie czasu, może poskutkować niższym wzrostem gospodarczym i wyższą inflacją związaną z wzrostem cen energii oraz surowców w gospodarce – powiedział prezes Banku Anglii Andrew Bailey na spotkaniu zorganizowanym przez Reutersa.

Jednocześnie jednak zapewnił, że jego instytucja zamierza inwestować więcej w zielone obligacje, by zachęcać firmy do transformacji energetycznej. Wyraził nadzieję na powstanie taksonomii zielonych obligacji, czyli jednolitych standardów pozwalających ocenić czy polityka danej firmy jest zrównoważona i pomaga ograniczać emisje gazów cieplarnianych.

Co ciekawe, polski PKN Orlen przeprowadził udaną emisję zielonych obligacji, zyskując zaufanie inwestorów uznających jego plan osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 roku za wiarygodny. Zgromadzi w ten sposób środki na inwestycje w Odnawialne Źródła Energii, wodór oraz elektromobilność pozwalające mu uniezależnić się od ropy naftowej będącej dotąd w centrum działalności.

Amerykanie i Francuzi chcą razem rozwijać atom. Czy wejdą w tandem w Polsce?

Francja i USA będą razem dążyć do neutralności klimatycznej między innymi poprzez współpracę technologiczną w sektorze jądrowym. Rywalizują o budowę atomu w Polsce, ale jest szansa, że znajdą pole do kooperacji.

World Nuclear News/Wojciech Jakóbik

Sekretarz energii USA Jennifer Granholm oraz minister transformacji ekologicznej Francji Barbara Pompili ogłosiły wspólnie, że będą razem rozwijać technologie pozwalające ograniczyć zmiany klimaty i zapewnić czystszą energię, by możliwe było osiągnięcie wspólnego celu w postaci neutralności klimatycznej do połowy tego wieku.

– Zdekarbonizowane i innowacyjne systemy elektroenergetyczne, które mogą wykorzystywać innowacyjne technologie energetyki jądrowej oraz nowe rozwiązania, jak modularne, małe reaktory jądrowe, przyczynią się do ekspansji energetyki odnawialnej, wesprą regionalną elektryfikację, pozwolą produkować wodór w celu dekarbonizacji transportu i innych sektorów, pomogą pozyskać wodę pitną w regionach jej pozbawionych i wesprą wdrażanie czystszych rozwiązań w przemyśle – czytamy we wspólnym stanowisku USA i Francji z 28 maja.

Firmy z Francji oraz USA rywalizują o realizację Programu Polskiej Energetyki Jądrowej. Polacy mają wybrać partnera technologicznego i finansowego w 2022 roku. Francuski EDF oraz amerykański Westinghouse przekonują, że są w stanie zbudować pierwszy reaktor do 2033 roku zgodnie z planami Warszawy i mogą liczyć na wsparcie finansowe swych rządów. Istnieje jednak możliwość realizacji elementów PPEJ przez firmy z różnych krajów. BiznesAlert.pl pisał w przeszłości o możliwym powstaniu tandemów wzorem projektu Czerna Woda w Rumunii, w którym Amerykanie zapewnili wsparcie finansowe a Francuzi technologię. Gdyby USA zapewniły w Polsce technologię, inne francuskie firmy mogłyby się zająć na przykład utylizacją odpadów jądrowych.

Niemcy zbadają, czy mogliby sprowadzić wodór z Australii do swego gazoportu | Rosjanie straszą, że Polacy wysadzą Nord Stream 2 a Ukraińcy zaatakują w Donbasie

Niemcy zbadają, czy mogliby sprowadzić wodór z Australii do swego gazoportu | Rosjanie straszą, że Polacy wysadzą Nord Stream 2 a Ukraińcy zaatakują w Donbasie

: Niemieckie RWE i australijskie H2U połączą siły w celu rozwoju dostaw wodoru z Australii do Niemiec. Mógłby do tego teoretycznie posłużyć terminal LNG planowany w Brunsbuttel, ale należy najpierw zbadać opłacalność ekonomiczną takiego rozwiązania.

: Rosjanie spekulują na temat możliwości wysadzenia Nord Stream 2 przez polskich sabotażystów oraz wywołania nowego konfliktu na wschodzie Ukrainy przez Kijów. Ta dezinformacja pojawia się wobec napięcia rosnącego przez działania Federacji Rosyjskiej.

Niemcy zbadają, czy mogliby sprowadzić wodór z Australii do swego gazoportu

Niemieckie RWE i australijskie H2U połączą siły w celu rozwoju dostaw wodoru z Australii do Niemiec. Mógłby do tego teoretycznie posłużyć terminal LNG planowany w Brunsbuttel, ale należy najpierw zbadać opłacalność ekonomiczną takiego rozwiązania.

Chodzi o wodór zielony pozyskiwany dzięki nadwyżkom energii ze źródeł odnawialnych, którego dostawy mają zostać ocenione z punktu widzenia ekonomicznego na mocy współpracy Niemieckiej Akademii Nauk i Inżynierii oraz Federacji Przemysłu Niemieckiego zapoczątkowanej w grudniu 2020 roku. RWE i H2U mają posłużyć do zbadania takiej możliwości, z opcją wykorzystania terminalu LNG w Brunsbuttel, w którym RWE chce zarezerwować przepustowość.

H2U realizuje już projekty wodorowe na Antypodach uwzględniające wytwarzanie wodoru z pomocą elektrolizerów napędzanych energią źródeł odnawialnych (OZE). Projekt Eyre Peninsula Gateway zakłada budowę elektrolizera o mocy 75 MW do wytwarzania wodoru na potrzeby produkcji amoniaku. Druga faza projektu zakłada zwiększenie tej mocy do 1,5 GW i wykorzystanie tego paliwa także w innych celach. RWE jest już obecne w Australii i buduje tam farmy fotowoltaiczne, które mogłyby posłużyć także do produkcji wodoru.

RWE/Wojciech Jakóbik

Rosjanie straszą, że Polacy wysadzą Nord Stream 2 a Ukraińcy zaatakują w Donbasie

Rosjanie spekulują na temat możliwości wysadzenia Nord Stream 2 przez polskich sabotażystów oraz wywołania nowego konfliktu na wschodzie Ukrainy przez Kijów. Ta dezinformacja pojawia się wobec napięcia rosnącego przez działania Federacji Rosyjskiej.

Publicysta rosyjskiej gazety Wzglad Dmitry Pawłow ostrzega, że sabotażyści z Polski mogliby podłożyć bombę pod gazociąg Nord Stream 2. Polska odrzuca oskarżenia Rosji o prowokacje na Morzu Bałtyckim, gdzie kończona jest budowa tej spornej magistrali.

Pawłow przekonuje, że prowokacje z udziałem floty NATO, o które Rosjanie oskarżają głównie Polskę, to argument za lepszą obroną budowy Nord Stream 2. Warszawa odrzuca te oskarżenia, ale publicysta rosyjski idzie za ciosem i przekonuje, że operator projektu powinien być przygotowany na ewentualny sabotaż. Wie nawet, jak mógłby wyglądać. Bezzałogowy pojazd podwodny sterowany kablem mógłby umieścić materiał wybuchowy na rurze. Jego zdaniem mogliby być do tego zdolni także Amerykanie lub Ukraińcy. Dlatego Pawłow proponuje stworzenie systemu obrony gazociągu Nord Stream 2 wykorzystującego sonary, helikopter z jednostką specjalną na pokładzie oraz wprowadzenie statków patrolowych Floty Bałtyckiej na teren budowy. BiznesAlert.pl sugerował, że oskarżenia wobec Polaków mogą posłużyć Rosjanom jako pretekst do wprowadzenia tej floty w okolice Bornholmu ważnego z punktu widzenia bezpieczeństwa NATO, do którego należą Dania i Polska.

Z kolei domniemany polski ekspert do spraw rynku energii Radosław Czarnecki mówi portalowi Ukraina.ru znajdującemu się pod kontrolą Rosji, że działania przeciwko Nord Stream 2 mogą być elementem prowokacji przed nowym konfliktem na wschodzie Ukrainy wywołanym…przez Kijów, który obecnie ostrzega świat przed możliwością pojawienia się agresji rosyjskiej. Zdaniem Czarneckiego to Kijów mógłby także odmrozić konflikty w Abchazji, Osetii Południowe. Jednak to siły rosyjskie na wymienionych trzech terytoriach były do tego zdolne i korzystały w przeszłości z takiej możliwości. Ekspert cytowany przez Ukraina.ru przekonuje, że Rosja powinna zareagować interwencją na terytorium ukraińskim, by nie czekać na ruch Kijowa.

Ukraiński prezydent ostrzegał na łamach Le Figaro, że Nord Stream 2 jest narzędziem wojny energetycznej. Odpowiedziała mu rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Rosji Maria Zacharowa,  która napisała na Facebooku, że to ograniczenie dostaw energii elektrycznej na Krym okupowany przez Rosjan to „wojna energetyczna” i uznała, że to Ukraina musi wytłumaczyć jak doszło do przerwy dostaw wskutek protestów aktywistów ukraińskich i tatarskich w 2015 roku. – To wszystko wojna energetyczna reżimu w Kijowie, na który Rosja odpowiedziała zdecydowanie i pokojowo. Nord Stream 2 to biznes cywilizowany i dochodowy – oceniła Zacharowa.

Krytycy projektu Nord Stream 2 ostrzegają, że może posłużyć do realizacji celów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Rosji wrogich Unii Europejskiej oraz NATO, a także Ukrainie. Mimo to jego budowa postępuje i ma zostać zakończona w tym roku.

Wzglad/Ukraina.ru/Baltnews/Wojciech Jakóbik

Magazyny energii z Australii to szansa dla Polski | Spór o Nord Stream 2 w Niemczech wobec widma poszerzenia sankcji USA

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Australijczycy budują kolejne magazyny energii w celu stabilizowania OZE dzięki wsparciu Tesli i Neona. Polacy potrzebują podobnych rozwiązań, by zabezpieczyć transformację energetyczną oraz odejście od węgla.

:Amerykanie mogą poszerzyć sankcje wobec spornego projektu gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec, ale media niemieckie wciąż powtarzają argumentację jego obrońców. Czytaj dalej„Magazyny energii z Australii to szansa dla Polski | Spór o Nord Stream 2 w Niemczech wobec widma poszerzenia sankcji USA”

Nie ma decyzji o Gazociągu Polska-Ukraina. Kijów jest gotowy do integracji z rynkiem unijnym | Niemcy mogą sprowadzać wodór z…Australii zamiast przez Nord Stream 2

Planowane terminale LNG w Niemczech. Grafika: Wojciech Jakóbik
Planowane terminale LNG w Niemczech. Grafika: Wojciech Jakóbik

:Ukraina jest gotowa do integracji z rynkiem gazu Unii Europejskiej, ale decyzja w sprawie Gazociągu Polska-Ukraina wciąż nie zapadła.

:Spotkanie grupy OPEC+ poświęcone przyszłości porozumienia naftowego odbędzie się pierwszego grudnia online. Dzień wcześniej spotkają się kraje kartelu OPEC. Układ zakłada zmniejszenie cięć podnoszących cenę ropy z 7,6 do 5,6 mln baryłek dziennie od 2021 roku.

:Rządy Niemiec i Australii mają zbadać opłacalność rozwoju dostaw wodoru. Berlin będzie potrzebował więcej tego paliwa niż jest w stanie sam wyprodukować. Alternatywa to między innymi dostawy przez sporny Nord Stream 2. Czytaj dalej„Nie ma decyzji o Gazociągu Polska-Ukraina. Kijów jest gotowy do integracji z rynkiem unijnym | Niemcy mogą sprowadzać wodór z…Australii zamiast przez Nord Stream 2”

How to keep LNG flowing? Guide for importers with Anna Mikulska

Prices of natural gas have fallen precipitously in recent months as the global COVID-19 pandemic deepened the already existing misalignment between growing supply and relatively sluggish demand. Post-COVID-19 recovery should increase the demand through 2022, but a soft market is expected to continue through 2025. These conditions could provide an unprecedented opportunity for natural gas buyers/importers. However, while enjoying the benefits of a buyer’s market, they should consider the deleterious effects that ultra-low gas prices can have on gas producers/exporters and the natural gas market as a whole.

According to BP, in 2019 global natural gas production grew by 132 bcm (3.4 percent). Of that, the U.S. accounted for 85 bcm, Australia for 23 bcm, China for 16 bcm, and Russia 10 bcm. The U.S. also led in LNG supply growth with 19 bcm of new capacity. Russia followed with an additional 14 bcm and Australia with 13 bcm. Qatar remained the world’s largest LNG exporter with 107.1 bcm of gas exported in 2019.

A higher share of trade in LNG should support the trend that we have seen in the recent years: an increasingly global, flexible, deeper, and more liquid natural gas market that relies more on shorter-term contracts and spot purchases and where pricing is inferred from market conditions (indexed to hub prices) rather than indexed to prices of oil. The trend is most likely to continue as, according to BP, LNG trade should overtake inter-regional pipeline shipments in late 2020s. As per McKinsey, over half of the new LNG capacity is expected to come from the U.S. while according to the recent IEA report, the U.S. could become the largest LNG seller already in 2025, surpassing Qatar. This is significant since U.S. LNG has been the driving force in the increase in flexibility of the current natural market by modeling hub-base, short-term, and flexible contracts.

According to multiple accounts and models (for example hereherehere, and here), the expected growth in gas/LNG production in the next few years would not be immediately met with a demand strong enough to significantly raise the price. In addition, in the next year or so, the effects of the COVID-19 pandemic are likely to weaken global demand for natural gas beyond what has been generally expected. The market should tighten and prices may go up, however, after 2025. In fact, natural gas seems to be the only fossil fuel that would experience significant growth over the next two decades. This growth is expected to come mainly from the developing world, most predominantly from China but also India and other countries in Southeast Asia. We could also see some growth in places such as Eastern Europe where lots of natural gas infrastructure has been recently completed, under construction or planned and where we expect an increase in coal-to-gas switching based on the European Union’s goal to decarbonize.

How can these importing countries make the most of the next five years of relatively cheap and flexible gas supply?

While significant in terms of potential benefits, five years of relatively cheap natural gas is still a short-term focus. And, if not accompanied by a longer-term strategy, the short-term benefits for importers may result in a set of long-term unintended, negative consequences:

1)    Export capacity unable to match growing demand, i.e. if some of the currently planned LNG capacity gets either cancelled or postponed due to short-term factors such as the COVID-19 pandemic, less interest by stretched investors, and/or consecutive warm winters. Meanwhile meeting additional LNG demand in 2027-28 could require more than $400 billions of investment across the LNG value chain, as reported by McKinsey. The mismatch can result in significant price hike affecting growing economies.

2)    Lower than otherwise expected liquidity, flexibility, and diversification of the global natural gas market: Coming into 2020 projects relying on market fundamentals have been expected to deliver over half of the new LNG supply into 2035. The same projects, however, are more likely to be cancelled or delayed based on inauspicious conditions such as those related to the COVID-19 pandemic. Less likely to be affected are projects that are policy/government driven, such as in Qatar or Russia. Hence, not only the next few years may be disproportionately affecting some suppliers but also negative effects are likely to be systematic, i.e. more likely to impact market-oriented additions to LNG export capacity that have provided the most flexible contracting terms such as those offered by the U.S. suppliers.

3)    Lower energy securitya. delayed and/or cancelled infrastructure can render markets less diversified, less interconnected, and less likely to balance supply and demand; b. potential spikes in prices of natural gas in the future can have negative effect on gas-importing economies, especially if they become more reliant on natural gas due to current low pricing; c. in least developed/diversified natural gas markets, dominant suppliers could use their position for economic (high prices) and/or geopolitical ends.

Current low natural gas prices can and should encourage countries to consider natural gas as part of their energy portfolio. This includes in particular coal-to-gas switching as a strategy to support emission reductions and climate goals. However, such decisions need to be strategic so they can support those countries’ goals and economies further into the future than the next five years of what looks like a buyer-friendly natural gas market. While enjoying low spot pricing and even lower contract prices (as these are related to hub and, currently very low-priced oil) importing countries should think long-term. One way to do so, is to commit to future long-term contracts that consider current and future market conditions (e.g., global balance of export and import capacity). Given the difficult situation many LNG exporters are currently in, such commitment could not only be welcomed but also provide very beneficial contract terms long into the future. From a market perspective, it could also help with:

–       Preserving competition: with contract commitments, new and planned infrastructure is more likely to attract investment and getting financed. This is particularly important for market-driven projects like those in the U.S. or Australia.

–       Moderating the long-term pricing: as more projects from variety of competing producers can be completed on time to balance expected demand growth and ensure less volatile price environment.

Surely, change in economic conditions and growth in natural gas demand should see another investment rush as higher prices will likely encourage expansion of LNG capacity. However, such expansion will not be immediate and may take five years or more to come online. And for importing economies, that would mean several years of expensive gas that could negatively impact their growth trajectory.

 

Źródło: Forbes

Nord Stream 2 ma sposób na dyrektywę gazową | Azja zostanie liderem zielonego wodoru, który będzie opłacalny już w 2030 roku

Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2
Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2

:Spółka odpowiedzialna za projekt Nord Stream 2 zdradziła gazecie niemieckiej Handelsblatt, że już powołała spółkę, która miałaby zostać operatorem spornego gazociągu o tej samej nazwie, zgodnie z prawem unijnym.

:Aleksandr Łukaszenka mówił o perspektywach integracji z Rosją przy okazji wyborów parlamentarnych na Białorusi. Przed kolejnym krokiem oczekuje tańszych dostaw węglowodorów.

:Według ośrodka Wood Mackenzie technologia tzw. zielonego wodoru może być konkurencyjna cenowo do 2030 roku w Australii, Niemczech i Japonii. Czytaj dalej„Nord Stream 2 ma sposób na dyrektywę gazową | Azja zostanie liderem zielonego wodoru, który będzie opłacalny już w 2030 roku”

USA i Chiny przedłużają negocjacje mające zakończyć wojnę handlową | 2019 rok pod znakiem tańszego LNG dla Europy

Chiny mogą straszyć ale nie rzucą na razie wyzwania Stanom Zjednoczonym

:W mediach można znaleźć doniesienia, że na niektórych stacjach paliw w Niemczech benzyna jest tańsza od tej oferowanej w Polsce. Rzut oka na dane pozwala ocenić rzeczywistość.

:Agencje prasowe z całego świata podają, że rozmowy o zakończeniu wojny handlowej USA-Chiny zostały przedłużone o jeszcze jeden, trzeci dzień. Strony nie przedstawiły jeszcze żadnych ustaleń negocjacji.

:Według ośrodka analitycznego WoodMackenzie cena LNG w 2019 roku będzie spadać i więcej tego paliwa trafi do Europy. To dobra wiadomość m.in. dla PGNiG z Polski. Czytaj dalej„USA i Chiny przedłużają negocjacje mające zakończyć wojnę handlową | 2019 rok pod znakiem tańszego LNG dla Europy”