Dezinformacja w obronie Nord Stream 2 i demarche, którego nie było

Budowa Nord Stream 2 w Rugii. Fot. Flickr
Budowa Nord Stream 2 w Rugii. Fot. Flickr

Po kilku dniach od tekstów BiznesAlert.pl o dezinformacji w obronie Nord Stream 2 okazało się, że nie było żadnego demarche państw unijnych przeciwko sankcjom USA wobec tego projektu. Zdania pozostają podzielone, a sojusznicy Rosji w Europie bronią tej inwestycji próbując używać narzędzi unijnych – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Dezinformacja w obronie Nord Stream 2 i demarche, którego nie było”

Czy synergia gigantów pozwoli Polsce zbudować miasta przyszłości?

Rafineria Gdańska. Fot. Lotos
Rafineria Gdańska. Fot. Lotos

Orlen, Lotos i PGNiG szukają synergii w sektorze wodoru. Te firmy powinny współpracować przy realizacji strategii wodorowej niezależnie od tego, czy znajdą się ostatecznie w jednym podmiocie, by budować miasta przyszłości, na przykład w Gdańsku – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Czy synergia gigantów pozwoli Polsce zbudować miasta przyszłości?”

Koalicja wodorowa chce ustalić zasady gry w Europie bez Polski

Austria, Belgia, Francja, Luksemburg, Holandia i Szwajcaria opowiedziały się za współpracą na rzecz zielonego wodoru, rozbudowy infrastruktury przesyłowej tego paliwa oraz budowy jego rynku. Chcą też stworzyć standardy globalne tej branży. W tej koalicji zabrakło Polski – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Koalicja wodorowa chce ustalić zasady gry w Europie bez Polski”

Koronawirus opóźnia dodatkowo strategię wodorową Niemiec | Powstał sekretariat Trójmorza

Kraje Trójmorza. Fot. Three Seas Initative
Kraje Trójmorza. Fot. Three Seas Initative

Strategia wodorowa Niemiec, która miała zostać przyjęta jeszcze w 2019 roku, zostanie dodatkowo opóźniona przez koronawirusa. Tymczasem bez wsparcia nowe technologie wodorowe nie staną się konkurencyjne.

:Prezydent USA Donald Trump poinformował o rozmowach Arabii Saudyjskiej i Rosji na temat spotkania poświęconego reakcji na kryzys cen ropy. Trump ma do nich dołączyć „w odpowiednim momencie, gdy zajdzie taka potrzeba”.

:Aurora Energy Research i BCG opublikowały raport, z którego wynika, że koronawirus uderzy w fundamenty sektora energetycznego, który znajdzie się na łasce rządów.

:27 marca powstał Sekretariat Techniczny inicjatywy Trójmorza mający przygotować następny szczyt państw członkowskich w Tallinie. Czytaj dalej„Koronawirus opóźnia dodatkowo strategię wodorową Niemiec | Powstał sekretariat Trójmorza”

Spór UE-Turcja a gaz śródziemnomorski dla Europy

East Med. Gazociąg Śródziemnomorski. Fot. Wikimedia Commons
East Med. Gazociąg Śródziemnomorski. Fot. Wikimedia Commons

Unia Europejska rozważa wprowadzenie sankcji za „nielegalne odwierty” w pobliżu wybrzeża Cypru na złożach, z których może pochodzić nowy gaz dla Europy – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Spór UE-Turcja a gaz śródziemnomorski dla Europy”

Turkish Stream 2, czyli pomysł Gazpromu na bezkrólewie w Europie

Budowa Turkish Stream. Fot.: Gazprom
Budowa Turkish Stream. Fot.: Gazprom

Rosjanie coraz częściej mówią o Turkish Stream 2, czyli gazociągu pozwalającym dostarczać gaz do Europy z pominięciem Ukrainy od południa. Na ile jest realny, a na ile służy doraźnej polityce Kremla? – zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Turkish Stream 2, czyli pomysł Gazpromu na bezkrólewie w Europie”

Przedwyborczy zamach na Komisję z użyciem gazociągów

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

Komisja Europejska może zrobić w sprawie Nord Stream 2 i Ukrainy tyle, na ile pozwolą jej państwa członkowskie. Rosja przekonuje je do zamachu na Komisję w obronie spornych projektów. To złe świadectwo przed wyborami do Parlamentu Europejskiego – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Przedwyborczy zamach na Komisję z użyciem gazociągów”

Rewizja dyrektywy gazowej pozostaje w impasie | Niemcy chcą coraz więcej LNG. Konkurencja dla Nord Stream 2 i Baltic LNG

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Austria informuje o fundamentalnych różnicach zdań między państwami Unii Europejskiej na temat rewizji dyrektywy gazowej, która może ochronić je przed negatywnym wpływem Nord Stream 2 na rynek. Projekt czekają dalsze analizy.

:Niemcy rozmawiają z konkurentami Gazpromu o dostawach LNG – ostrzega Kommiersant. Tymczasem gazoport Gazpromu na Bałtyku ma problemy.

:Wobec braku ambicji nowego porozumienia naftowego i przewidywań spowolnienia gospodarczego ropa naftowa nadal tanieje. Taki scenariusz przewidywałem w BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Rewizja dyrektywy gazowej pozostaje w impasie | Niemcy chcą coraz więcej LNG. Konkurencja dla Nord Stream 2 i Baltic LNG”

Nord Stream 2, czyli recepta na rozpad Unii Europejskiej

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki. Fot.: Kancelaria Premiera
Angela Merkel i Mateusz Morawiecki. Fot.: Kancelaria Premiera

Niemcy nie proponują Europie nowego układu w sprawie Nord Stream 2. Odwracają zaś kota ogonem i próbują wejść w buty Komisji Europejskiej. W ten sposób szkodzą całej Unii Europejskiej – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Niemcy w butach Komisji Europejskiej

Część polityków zachodnich domaga się sankcji wobec Nord Stream 2 w odpowiedzi na agresję rosyjską w Cieśninie Kerczeńskiej. Domagałem się tego w jednym z poprzednich tekstów. Jednak rząd Merkel nie zmienia stanowiska. Minister spraw zagranicznych Heiko Mass przekonuje wręcz, że w razie wycofania się Niemiec z Nord Stream 2, stracą one wpływ na projekt i nie będą mogły wprowadzić regulacji pozwalających utrzymać poziom dostaw gazu niezbędny do zachowania stabilności ekonomicznej, a co za tym idzie politycznej, Ukrainy. Będzie to szczególnie ważne przed wyborami prezydenckimi na wiosnę.

Jest to jednak nieprawda. To Komisja Europejska wespół z Ukrainą i Rosją negocjuje warunki utrzymania dostaw gazu przez terytorium ukraińskie pomimo planów uruchomienia Nord Stream 2 Służy temu tzw. proces trójstronny, w który Niemcy chciały się włączyć bez powodzenia, między innymi dzięki sprzeciwowi polskiego MSZ. Mass stawia się zatem w roli Komisji Europejskiej i próbuje negocjować w imieniu Europy warunki dostaw gazu z Rosji. Nie spodoba się to zwolennikom wspólnej polityki europejskiej i przeciwnikom koncertu mocarstw, który proponuje niemiecki minister.

Potencjalna następczyni Merkel, a obecnie sekretarz generalna CDU, Annegret Kramp-Karrenbauer przekonuje, że blokada Nord Stream 2 byłaby krokiem „kontrowersyjnym”, za to można uregulować poziom dostaw z jego użyciem. Nie jest to propozycja niczego nowego. Jeżeli wszyscy zgadzają się, że ilość gazu słana przez Nord Stream 2 będzie zależeć od poziomu dostaw przez Ukrainę, to znów, zależeć będzie od finału procesu trójstronnego, w który – warto ponownie podkreślić – próbują bezprawnie wpływać Niemcy, wywierając presję na Komisję i Ukrainę, co podkopuje ich pozycję w rozmowach z Rosjanami.

To prawdopodobnie dlatego wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej Marosz Szefczovicz zadeklarował po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkinem, że proces trójstronny jest „najbardziej efektywną platformą poszukiwania satysfakcjonującego rozwiązania, dlatego jej kontynuacja jest kluczowa”.

Szkodliwość niemieckich prób wchodzenia w buty Komisji jest widoczna na konkretnym przykładzie. Węgrzy od początku krytykują hipokryzję Unii Europejskiej w sprawie Nord Stream 2. Komisja zdołała zatrzymać South Stream, ale rozkłada ręce w przypadku nowego projektu. Są różnice w założeniach obu przedsięwzięć. Pierwszy miał powstać na mocy porozumień międzyrządowych, na które mogłaby wpłynąć Komisja, a drugi jest przedsięwzięciem firm. Jednak dla Budapesztu różnica polega na tym, że South Stream miał dostarczać gaz na Bałkany i do Węgier, a Nord Stream 2 uczyni z Niemiec rozdzielnię gazu rosyjskiego w Europie. Dla populistów, jak premier Wiktor Orban, to kolejny dowód na brak niezależności Komisji i nieformalne wpływy Niemiec.

Z tego względu minister energii Peter Kaderjak przekonuje dziś, że Węgry mogą naraz popierać dywersyfikację dostaw do Europy, utrzymanie dostaw gazu przez Ukrainę i angażować się w południowego brata Nord Stream 2 – gazociąg Turkish Stream. Jeżeli Niemców nikt nie zatrzyma, to kto zatrzyma Węgrów? To dobitny przykład w jaki sposób rosyjskie projekty gazowe dezintegrują politykę energetyczną Unii Europejskiej.

Jakóbik: Ukraina ma problemy, ale Nord Stream 2 też (ANALIZA)

http://biznesalert.pl/nord-stream-2-ukraina-ke-rosja-proces-trojstronny/embed/#?secret=Oses9kYBw5

Rośnie opór wobec Nord Stream 2 w Niemczech

Jednak coś w Niemczech się zmienia. Nord Stream 1 na początku tej dekady nie spotkał się z krytyką tej skali, co Nord Stream 2 u jej końca. Czołowi politycy partii Zielonych i CDU domagają się od kanclerz Angeli Merkel zablokowania budowy spornego gazociągu Nord Stream 2 ze względu na obawy o rosnącą zależność od Rosji.

Der Tagesspiegel przypomina apel posłów do Parlamentu Europejskiego, którzy wezwali do zatrzymania Nord Stream 2. Spór na ten temat miał być jednym z głównych tematów spotkania G20 w Argentynie. Prezydent USA Donald Trump miał odmówić spotkania z rosyjskim odpowiednikiem, Władimirem Putinem i wskazać Angelę Merkel, jako właściwego mediatora. Przy tym jednak pozostaje krytykiem Nord Stream 2.

Gazeta informuje, że w grupie sprzeciwu wobec Nord Stream 2 w Niemczech znajdują się Annalena Baerbock, szefowa Zielonych, a także Katrin Goring-Eckardt, Anton Hofreiter i Reinhard Butikofer z tej partii. Przedstawiciele CDU przeciwko Nord Stream 2 to przewodniczący Komisji Bundestagu ds. Polityki Zagranicznej Norbert Rottgen, Elmar Brok i Michael Gahler. Wiceprzewodniczący CDU Roderich Kiesewetter apeluje o zaostrzenie sankcji wobec Rosji. Chociaż pozostali posłowie CDU nie wypowiadali się o spornym projekcie, gazeta przekonuje, że także opowiadają się przeciwko niemu.

Projekt Nord Stream 2 mogłaby potencjalnie zatrzymać inicjatywa ustawodawcza Komisji Europejskiej w postaci rewizji Dyrektywy Gazowej, jeśli projekt nie spełniłby wymogów prawa unijnego i został odrzucony przez Parlament Europejski, o czym mówił Jerzy Buzek w BiznesAlert.pl. Jednak rewizja ugrzęzła w Radzie Unii Europejskiej przez opór partnerów finansowych Nord Stream 2 reprezentowanych przez rządy Austrii i Niemiec. Alternatywą mogłaby być decyzja polityczna Berlina o wycofaniu poparcia dla projektu. Potencjalnie Gazprom mógłby dokończyć budowę za własne pieniądze, ale miałby problem z pozyskaniem rynku na gaz z nowego gazociągu. Byłaby to przesłanka do zatrzymania inwestycji.

Buzek: Nord Stream 2 jest opóźniony o rok. Może go objąć dyrektywa gazowa

http://biznesalert.pl/buzek-nord-stream-2-opoznienie-dyrektywa-gazowa/embed/#?secret=8L8NgiE3CT

Zagrożenie dla Unii Europejskiej

Na razie jednak nadal nie ma widoków na zatrzymanie Nord Stream 2. Dalsza presja może go opóźnić, bo według szacunków projekt już teraz notuje od pół roku do roku opóźnienia. Jednak wycofanie się z tego przedsięwzięcia to kwestia wiarygodności Niemiec jako najsilniejszego kraju unijnego i Komisji Europejskiej jako reprezentanta interesu Wspólnoty w ramach wspólnej polityki energetycznej. Przez to spór o Nord Stream 2 staje się elementem dyskusji o przyszłości integracji europejskiej. Jeżeli miałaby polegać na tym, że Unia Europejska staje się narzędziem obrony interesów niemieckich kosztem innych krajów, mogą pojawić się kolejni chętni do opuszczenia Wspólnoty.

Czas na sankcje wobec Nord Stream 2 za agresję w cieśninie

Nord Stream. Grafika: Gazprom

Nord Stream 2 to zagrożenie dla bezpieczeństwa Zachodu. Tymczasem Europa dotąd nie zareagowała nowymi sankcjami na działania Rosji w Cieśninie Kerczeńskiej. Być może powinny objąć sporny projekt, ale na przeszkodzie stoi uwikłanie polityków w biznes z Moskwą – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Czas na sankcje wobec Nord Stream 2 za agresję w cieśninie”