Tesla szuka surowców elektromobilności poza Chinami w trosce o klimat

Telsa będzie kupować nikiel niezbędny do budowy samochodów elektrycznych od australijskiego BHP, by nie sprowadzać go z Chin, które wydobywają go w sposób szkodliwy dla klimatu.

Prezes Tesli Elon Musk podpisał tym samym już trzecie porozumienie o imporcie niklu po umowach z Vale i Trafigurą, w poszukiwaniu „zrównoważonych źródeł”. Firmy chińskie wydobywają większość niklu w Indonezji wysoce zależnej od energetyki węglowej. Australijski BHP to najmniej emisyjny producent metali potrzebnych do baterii samochodów elektrycznych.

BHP nie zdradziło wolumenu dostaw, ale eksperci cytowani przez Financial Times szacują je na około 18 tysięcy ton niklu rocznie.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Przyszłość energetyki jest z miedzi…i litu. Polacy są w globalnej grze

– Odnawialne Źródła Energii i elektromobilność nie są emisyjne, ale potrzebują surowców, które nierzadko wymagają forsownej eksploatacji. Wydobycie na Zachodzie z udziałem spółek jak KGHM może mieć najłagodniejszy wpływ na środowisko – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Era miedzi i litu…od KGHM?

Według Goldman Sachs cena miedzi przekraczająca obecnie 10 000 dolarów za tonę może wzrosnąć nawet do 15 000 dolarów za tonę w 2025 roku. Cena tego surowca rośnie systematycznie od marca 2020 roku, kiedy rozpoczęła się pandemia koronawirusa na świecie ograniczająca dostawy surowców strategicznych z Chin będących jej epicentrum. – Strategiczne znaczenie miedzi, surowca niezbędnego w elektromobilności, energetyce odnawialnej czy medycynie rysuje przed nami długofalową perspektywę – ocenił Marcin Chludziński, prezes KGHM, przy okazji publikacji rekordowych wyników tej firmy. Znany inwestor David Einhorn z Greenlight Capital sugeruje zakup akcji spółek wydobywających miedź jako takich, które będą długofalowo zyskiwały na wartości przez to, że zapewnią paliwo transformacji energetycznej. Według Citigroup już jedna piąta zużycia miedzi na świecie wynika właśnie z polityki dekarbonizacji. Dążenie do neutralności klimatycznej będzie dalej zwiększać zapotrzebowanie na ten surowiec. BloombergNEF przewiduje, że rozbudowa sieci elektroenergetycznej na świecie powiększy ją o 48 mln kilometrów do 2050 roku, zwiększając zapotrzebowanie na miedź do 3,6 mln ton metrycznych. Chodzi także o komponenty Odnawialnych Źródeł Energii. Według Vestasa farma wiatrowa o mocy 100 MW z turbinami po 4,2 MW wymaga około 89 ton miedzi.

KGHM wydobywa miedź, ale być może w przyszłości sięgnie także po lit, kolejny surowiec transformacji energetycznej. Ośrodek Macquarie przewiduje, że deficyt litu na świecie pojawi się już w 2022 roku, podnosząc jego cenę do ponad 720 dolarów za tonę. Rystad Energy ustaliło, że produkcja samochodów elektrycznych może spowolnić w 2027 roku ze względu na niedobory tego surowca. Z tego względu należy już teraz planować nowe projekty wydobycia litu, aby nadrobić braki. Opóźnienie produkcji może inaczej sięgnąć około 3,3 mln samochodów elektrycznych z bateriami na 75 kWh w 2027 roku, około 9 mln takich aut w 2028 roku i około 20 mln w 2030 roku. Szkopuł polega na tym, że wydobycie litu ze skał wymaga znacznych ilości wody i może emitować do 15 ton CO2 za tonę. Z tego względu kraje zachodnie pracują nad recyklingiem baterii samochodów elektrycznych.

Komisja Europejska wymienia lit jako surowiec strategicznych, który może być kiedyś dotknięty zakłóceniami dostaw. Oznacza to, że KGHM może w przyszłości stać się także liderem wydobycia litu i rozwinąć kolejny filar działalności atrakcyjny z punktu widzenia transformacji energetycznej. Kiedyś Chile, w którym znajduje się kopalnia Sierra Gorda, było liderem wydobycia tego surowca, ale ustąpiło Australii ze względu na problemy z rentownością. Unia Europejska pod przewodnictwem prezydencji portugalskiej mającej na szczególnej uwadze współpracę z krajami Ameryki Południowej wydobycie zamierza zmienić umowę o współpracy gospodarczej z Chile wobec faktu, że Santiago zamierza promować wydobycie litu przez spółki z siedzibą na jego terytorium. To rozstrzygnięcie będzie ważne także dla KGHM. Jednakże wydobycie litu mogłoby się odbywać także w Polsce.

Wydobycie na Zachodzie może być najlepsze dla środowiska

Kontrola dostępu do surowców strategicznych może mieć szczególne znaczenie wobec wzrostu napięcia w relacjach Zachodu z Chinami. USA mogą być jednym z największych producentów litu. Polacy mogą dorzucić cegiełkę do europejskiej produkcji surowców potrzebnych do transformacji energetycznej. Jednakże ich eksploatacja to poważna ingerencja w środowisko. Wymaga zastosowania materiałów wybuchowych oraz wytapiania metali ze skał z użyciem chemikaliów. Z tego względu wydobycie w krajach zachodnich stosujących najwyższe dostępne standardy może być najbardziej korzystna z punktu widzenia ochrony przyrody. Przykładem mogą być działania KGHM. Miedziowy gigant informuje, że planuje dalsze projekty związane z minimalizacją wpływu Spółki na otoczenie. – Kontynuowany będzie Program dostosowania instalacji technologicznych KGHM do wymogów konkluzji BAT dla przemysłu metali nieżelaznych wraz z ograniczeniem emisji arsenu (BATAs). W Hucie Miedzi Głogów i Hucie Miedzi Legnica prowadzonych było 11 projektów, z których w pierwszym kwartale 2021 roku zakończono następujące: Instalacja przesyłowa żużla poołowiowego (HM Głogów), Magazyn i plac dla materiałów ołowionośnych (HM Głogów) – czytamy w komunikacie polskiej spółki, która w tym roku obchodzi sześćdziesięciolecie działalności. Zielona transformacja może jej zapewnić kolejne kilkadziesiąt lat żywotności, bo paradoksalnie „brudne” wydobycie surowców jest warunkiem sine qua non czystej, zielonej transformacji energetycznej.

„Schroeder w spódnicy” broni Nord Stream 2 pomimo apelu PE o sankcje i ruchu floty na budowie | Gazprom przekonuje, że LNG z USA szkodzi środowisku bardziej niż gaz z Rosji

„Schroeder w spódnicy” broni Nord Stream 2 pomimo apelu PE o sankcje i ruchu floty na budowie | Gazprom przekonuje, że LNG z USA szkodzi środowisku bardziej niż gaz z Rosji

: Niemiecki land z ambasadorem Rosji oraz przedstawiciele biznesu europejskiego i prezydent Władimir Putin bronią Nord Stream 2 pomimo apelu Parlamentu Europejskiego o zatrzymanie tego projektu. Budowa postępuje w towarzystwie floty rosyjskiej eskortowanej przez NATO.

: CBS News informuje, że sekretarz stanu USA Antony Blinken odbędzie wizytę roboczą na Ukrainie w przyszłym tygodniu. Departament Stanu jest zaniepokojony zmianami w Naftogazie. Jego wizyta odbędzie się niedługo po eskalacji napięcia na wschodzie Ukrainy oraz sporu o gazociąg Nord Stream 2.

: Wiceprezes Gazpromu Oleg Aksjutin powiedział na Dniu Inwestora Gazpromu, że ślad węglowy dostaw gazu skroplonego z USA jest ponad trzy razy większy niż z gazociągów jego firmy.

: Kobalt jest niezbędny do budowy większości baterii samochodów elektrycznych. Jego wydobycie odbywa się między innymi w Kongo pod okiem Chińczyków, ale z wykorzystaniem pracy dzieci. Branża szuka wciąż alternatywy.

„Schroeder w spódnicy” broni Nord Stream 2 pomimo apelu PE o sankcje i ruchu floty na budowie

Niemiecki land z ambasadorem Rosji oraz przedstawiciele biznesu europejskiego i prezydent Władimir Putin bronią Nord Stream 2 pomimo apelu Parlamentu Europejskiego o zatrzymanie tego projektu. Budowa postępuje w towarzystwie floty rosyjskiej eskortowanej przez NATO.

NDR/Suddeutsche Zeitung/TASS/PRIME/Neftegaz.ru/Wojciech Jakóbik

Premier Meklemburgii Pomorza-Przedniego Manuela Schwesig odwiedziła punkt wyjścia budowanego gazociągu Nord Stream 2 na ląd w Lubminie i spotkała się tam z ambasadorem Rosji Siergiejem Neczajewem, by bronić tego przedsięwzięcia.

Neczajew zapewnił, że Nord Stream 2 zostanie ukończony w 2021 roku. Schwesig podkreślała znaczenie tego projektu. – Dostrzegamy wyjątkowe znaczenie tego gazociągu, ponieważ wzmocni on także relacje gospodarcze między Meklemburgią-Pomorzem Przednim a Rosją – powiedziała. Oceniła, że Nord Stream 2 będzie ważny także w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego Niemiec, który orzekł, że muszą one doprecyzować w jaki sposób zamierzają redukować emisje CO2. Promotorzy tego gazociągu przekonują, że posłuży do dekarbonizacji z użyciem gazu jako paliwa przejściowego.

Schwesig odniosła się także do sprawy opozycjonisty Aleksieja Nawalnego uwięzionego w Rosji. – Częścią partnerstwa jest realizacja projektów, które nas jednoczą, ale nie wykluczających możliwości rozmowy o sprawach, które nas różnią i tak rozumiem dialog. On nie polega na porzucaniu wsparcia – powiedziała Schwesig. Ambasador Neczajew przekonywał, że należy się skupić na aspekcie ekonomicznym Nord Stream 2 zamiast na polityce.

Prezes Unipera zaangażowanego finansowo w Nord Stream 2, czyli Klaus-Dieter Maubach cytowany przez media rosyjskie przekonuje, że „za 10 lat nikt nie będzie mówił o tym projekcie”. – Będzie on zwykłym elementem infrastruktury importowej uznawanej przez wszystkich zainteresowanych – zapewnił na Rosyjsko-Niemieckim Forum Surowców

W podobnym tonie wypowiedział się prezydent Rosji Władimir Putin, który przekonywał, że Nord Stream 2 to projekt „czysto ekonomiczny”. – Ten projekt nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją polityczną. Rzeczywiście jest dużo rozmów na jego temat i w mojej opinii są one elementem nieuczciwej konkurencji na rynku europejskim – powiedział Putin na spotkaniu z przedstawicielami biznesu francuskiego, którym podziękował także za wieloletnie wsparcie. Odniósł się do dyskusji o wykorzystaniu gazu z Nord Stream 2 do wytwarzania energii. – Niektórzy myślą, że energia bierze się po prostu z gniazdka – żartował. Francuska firma Engie jest pożyczkodawcą spółki Nord Stream 2 AG będącej operatorem tego spornego projektu.

Tymczasem Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą między innymi do sankcji przeciwko projektowi Nord Stream 2 w odpowiedzi na agresywne działania Rosji. Dokument został przegłosowany 569 głosami za przy 67 przeciwko. Parlamentarzyści wezwali instytucje unijne do zatrzymania projektu Nord Stream 2 oraz budowy elektrowni jądrowych we współpracy z rosyjskim Rosatomem. Jeszcze przed głosowaniem Komisja Europejska uznała, że nie może wpłynąć na Nord Stream 2.

Budowa Nord Stream 2 postępuje pomimo oporu w Europie i USA. Portal Neftegaz.ru podsumowuje prace według stanu z 29 kwietnia. Tego dnia statki rosyjskiej Floty Bałtyckiej wracały z misji na Morzu Śródziemnym i Oceanie Indyjskim do portu w Bałtijsku w Obwodzie Królewieckim. Eskortowały je jednostki NATO z Niemiec i Danii. Co ciekawe, statek duński musiał według Neftegaz.ru duński okręt patrolowy Najaden musiał zmienić kurs, gdy zbliżył się do stref bezpieczeństwa wytyczonych wokół obszaru budowy Nord Stream 2, gdzie pracuje już barka Fortuna. Statki rosyjskie miały z kolei odstraszyć kilka kutrów rybackich z Polski znajdujących się w pobliżu budowy.

Neftegaz.ru podaje, że Akademik Czerski, który w ostatnim czasie dołączył do budowy Nord Stream 2 w dniu 27 kwietnia ułożył w dwa dni tylko 715 m gazociągu, ale było tak tylko dlatego, że dopiero rozpoczynał pracę. Neftegaz.ru podejrzewa, że Czerski nadal używa pozycjonowania z wykorzystaniem kotwic zamiast dynamicznego, wymaganego przez zezwolenie duńskie na budowę.

Gazprom przekonuje, że LNG z USA szkodzi środowisku bardziej niż gaz z Rosji

Wiceprezes Gazpromu Oleg Aksjutin powiedział na Dniu Inwestora Gazpromu, że ślad węglowy dostaw gazu skroplonego z USA jest ponad trzy razy większy niż z gazociągów jego firmy.

RBK/Wojciech Jakóbik

Aksjutin uznał, że dostawy gazu przez Nord Stream 1 czy Turkish Stream są mniej emisyjne. – Dla jasności można powiedzieć, że dostawy gazociągami z Rosji można porównać do śladu węglowego człowieka, dostawy LNG z Kataru i Algierii mają ślad porównywalny do słonia, a te z USA do śladu dinozaurów, które nie przetrwały do dzisiaj – mówił podczas wydarzenia Gazpromu.

Przedstawiciel Gazpromu przekonywał, że ta firma zmniejszyła emisje gazów cieplarnianych o prawie 15 procent w 2020 roku, w tym metanu o 21 procent. Należy zaznaczyć, że ta firma również zamierza rozwijać eksport LNG, konkurując na tym rynku z Amerykanami, Katarczykami oraz innymi dostawcami. Rosjanie przekonują, że dostawy z Rosji będą bardziej atrakcyjne ekonomicznie. Warto przypomnieć, że rywal Gazpromu, czyli Novatek już współpracuje z niemieckim Linde przy technologiach skraplania gazu potrzebnych do rozwoju projektu Arctic LNG 2. Niemiecki Siemens ma pracować z Novatekiem na rzecz zastąpienia LNG bezemisyjnym wodorem.

Blinken odwiedzi Ukrainę w obliczu roszady w Naftogazie i sporu o Nord Stream 2

CBS News informuje, że sekretarz stanu USA Antony Blinken odbędzie wizytę roboczą na Ukrainie w przyszłym tygodniu. Departament Stanu jest zaniepokojony zmianami w Naftogazie. Jego wizyta odbędzie się niedługo po eskalacji napięcia na wschodzie Ukrainy oraz sporu o gazociąg Nord Stream 2.

CBS News/Wojciech Jakóbik

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price poinformował 29 kwietnia, że USA „są głęboko zaniepokojone” ostatnimi działaniami rządu ukraińskiego „na rzecz manipulacji regulacjami w celu odwołania rady nadzorczej oraz zmian zarządu” w Naftogazie. Wieloletni prezes tej firmy Andrij Kobolew został odwołany i zastąpiony tymczasowo przez swego rywala Jurija Witrenkę. Kobolew przed dymisją krytykował zmiany w radzie nadzorczej Naftogazu poprzedzające jego odwołanie jako niezgodne z regulacjami.

– Te działania są najnowszymi przykładami ignorowania najlepszych praktyk i rodzą ryzyko dla ciężko wywalczonego postępu ekonomicznego Ukrainy – ostrzegł rzecznik Departamentu Stanu USA. – Będziemy nadal wspierać Ukrainę w wysiłkach na rzecz wzmocnienia jej instytucji, także poprzez rozwój tych demokratycznych, a także reform zarządzania korporacyjnego, ale przywódcy tego kraju muszą także wykonać swą pracę – dodał.

Blinken odwiedzi Ukrainę w obliczu napięcia na jej wschodnim krańcu, w Donbasie okupowanym przez siły rosyjskie, a także wobec sporu o gazociąg Nord Stream 2. Ukraina zaapelowała do USA o zatrzymanie tego projektu. Waszyngton rozważa poszerzenie sankcji wobec niego, ale dotąd się nie zdecydował.

Branża samochodów elektrycznych szuka alternatywy do krwawego kobaltu z Afryki

Kobalt jest niezbędny do budowy większości baterii samochodów elektrycznych. Jego wydobycie odbywa się między innymi w Kongo pod okiem Chińczyków, ale z wykorzystaniem pracy dzieci. Branża szuka wciąż alternatywy.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Cena kobaltu niezbędnego do budowy baterii samochodów elektrycznych oraz magazynów energii wzrosła w 2021 roku o 40 procent. Jego cena wynosi obecnie około 21 dolarów za funt i według analityków RBC może sięgnąć nawet 28,5 dolarów w tym roku i 40 dolarów w 2024 roku ze względu na kurczenie się zasobów tego metalu.

Tymczasem sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła w 2020 roku o 40 procent i podwoiła się w pierwszym kwartale 2021 roku. Ponad 60 procent tego metalu dociera z Demokratycznej Republiki Kongo, gdzie wydobycie prowadzą firmy chińskie oraz Glencore notowany w Londynie. Jednakże oskarżenia o wykorzystywanie dzieci do pracy w DRK spowodowały, że firmy zachodnie jak BMW sprowadzają kobalt jedynie z innych źródeł. Rząd Kongo obiecuje zająć się tą patologią. Financial Times podaje, że nawet 15 procent wydobycia kobaltu w tym kraju jest prowadzone z użyciem rąk, w tym poprzez pracę przymusową dzieci.

Alternatywa to fosforan litowo-żelazowy odpowiadający jednak nadal tylko za 14 procent baterii na świecie. Ten udział może według Rho Motion wzrosnąć do 15-20 procent w 2030 roku i to tylko w małych samochodach. Chińska firma BYD oraz niemiecki Volkswagen zapowiedziały, że będą w przyszłości używać tylko tego surowca.

Wywiad ukraiński potwierdza, że Nord Stream 2 omija sankcje. Senatorzy znów apelują do Bidena | Francuzi rozwijają fiński przyczółek. Mogliby2 zaopatrywać Polskę w paliwo jądrowe

Wywiad ukraiński potwierdza, że Nord Stream 2 omija sankcje. Senatorzy znów apelują do Bidena | Francuzi rozwijają fiński przyczółek. Mogliby2 zaopatrywać Polskę w paliwo jądrowe

:Niemiecki Volkswagen zmienia nazwę w USA na Voltswagen i zamierza sprzedawać jedynie samochody elektryczne do 2030 roku.

:Ukraińska służba wywiadu zagranicznego SZRU poinformowała, że sankcje USA wobec spornego projektu Nord Stream 2 są omijane przez Rosjan na różne sposoby. Tymczasem senatorzy amerykańscy znów zaapelowali do prezydenta Joe Bidena o poszerzenie restrykcji, tym razem w Foreign Policy.

:Statek Akademik Czerski udał się na budowę Nord Stream 2 zgodnie z informacją przekazaną przez Duńską Agencję Energetyczną. Ma dokończyć odcinek duński, a konkretnie nitkę A, która ma być budowana w kwietniu, o ile nie staną mu na przeszkodzie poszerzone sankcje USA i ekolodzy z Niemiec.

:Wieloletnie opóźnienie nowego atomu w Finlandii nie zraża Francuzów z Framatome, którzy chcą oferować swe paliwo jądrowe w regionie. Polska wciąż nie wybrała partnera technologicznego do realizacji swego programu zakładającego budowę pierwszego reaktora w 2033 roku.

Volkswagen zmieni się w USA w Voltswagen i będzie sprzedawać tylko samochody elektryczne

Niemiecki Volkswagen zmienia nazwę w USA na Voltswagen i zamierza sprzedawać jedynie samochody elektryczne do 2030 roku.

Marka Volkswagen weszła do Stanów Zjednoczonych w 1955 roku. Zmiana nazwy ma wejść w życie w maju, ale już teraz widać ją w mediach społecznościowych tej firmy. Zmiana zostanie poprzedzona prezentacją pierwszego elektrycznego samochodu SUV marki VW.

Volkswagen stał się celem spekulacji na temat ewentualnego związku informacji o zmianie marki ze zbliżającym się Prima Aprilis, który wypada pierwszego kwietnia i jest okazją do żartów. Włączają się w nie także media podając żartobliwie nieprawdziwe informacje. Przedstawiciele niemieckiej firmy zarzekają się jednak, że ich decyzja to nie żart na Prima Aprilis.

The Washington Post/Wojciech Jakóbik

Wywiad ukraiński potwierdza, że Nord Stream 2 omija sankcje. Senatorzy znów apelują do Bidena

Ukraińska służba wywiadu zagranicznego SZRU poinformowała, że sankcje USA wobec spornego projektu Nord Stream 2 są omijane przez Rosjan na różne sposoby. Tymczasem senatorzy amerykańscy znów zaapelowali do prezydenta Joe Bidena o poszerzenie restrykcji, tym razem w Foreign Policy.

SZRU ustaliła, że Rosjanie stosują kilka sposobów na ominięcie sankcji wobec Nord Stream 2. Zostały one potwierdzone w śledztwie Deutsche Welle.

Pierwsza to zmiana właściciela. Przykład to przejęcie statku Akademik Czerski należącego pierwotnie do Gazpromflotu przez Temriuk Trans Marin a potem Mortantransservice albo statków od tego operatora Ostap Szeremeta i Ivan Sidorenko przez JSC Nobility.

Kolejny to wyznaczenie własnego ubezpieczyciela Constanta Insurance Company po odejściu Zurich Insurance Group z Nord Stream 2 w odpowiedzi na sankcje USA. Ta firma otrzymała licencję ubezpieczeniową od Banku Rosji 13 stycznia i piątego marca otrzymała pozwolenie Związku Ubezpieczycieli Wszechrusi na działalność zagraniczną.

Trzeci sposób to zakup sprzętu i usług firm zachodnich w małych partiach i przez pośredników. Przykładem może być sprzęt do pracy przy rurach i hydrauliczny zakupiony od włoskiej firmy Nuova Patavium na potrzeby Akademika Czerskiego. Docierał on w transzach wartych poniżej 200 tysięcy dolarów na terytorium Rosji. Dopiero po dotarciu całego pakietu został on wysłany do portu, w którym znajdował się Czerski.

W ostatnim czasie doszło do usunięcia statków Krebs Jet i Krebs Geo pływających od polską banderą za udział w projekcie Nord Stream 2 poprzez transport załóg na statki układające rury i monitoring stref chronionych na obszarze budowy. Utraciły one prawo do używania bandery polskiej i dokumentację niezbędną do pracy.

Amerykanie deklarują, że poszerzą sankcje wobec Nord Stream 2, ale tego nie robią, a budowa postępujeSenatorzy amerykańscy kilkukrotnie apelowali do administracji Joe Bidena o jak najszybsze działanie. Robią to po raz kolejny na łamach Foreign Policy.

Senatorzy Michael McCaul oraz Jim Risch wyrażają zaskoczenie niepewnym działaniem Bidena w sprawie Nord Stream 2. Przypominają o ponadpartyjnym poparciu poszerzenia sankcji wobec tego projektu, których podstawowym celem miało być „zapobieżenie ukończeniu budowy” tego gazociągu. Przypominają, że Biden nie wahał się zatrzymać projektu ropociągu z USA do Kanady o nazwie Keystone XL.

– Dlaczego zatem pozwala, aby gazociąg pozwalający Kremlowi roztaczać szkodliwy wpływ ze szkodą dla naszych sojuszników, był nadal budowany – pytają. Senatorzy McCaul  Risch domagają się od Waszyngtonu poszerzenia sankcji USA wobec Nord Stream 2 bez opóźnień na wszelkie statki i firmy zaangażowane w budowę tego gazociągu.

UNIAN/Foreign Policy/Wojciech Jakóbik

Akademik Czerski zmierza na finał budowy Nord Stream 2, ale mogą mu przeszkodzić sankcje i ekolodzy

Statek Akademik Czerski udał się na budowę Nord Stream 2 zgodnie z informacją przekazaną przez Duńską Agencję Energetyczną. Ma dokończyć odcinek duński, a konkretnie nitkę A, która ma być budowana w kwietniu, o ile nie staną mu na przeszkodzie poszerzone sankcje USA i ekolodzy z Niemiec.

Nitka A to najdłuższy nieukończony odcinek Nord Stream 2 ciągnący się na długości 16,5 km na wodach niemieckich oraz 68,5 km na wodach duńskich. Akademik Czerski może ją ukończyć do końca maja lub czerwca, jeżeli nie natrafi na dodatkowe przeszkody. Barka Fortuna ukończyła już 24.5 km nitki B na wodach duńskich. Gazprom przekonuje, że ukończy Nord Stream 2 do końca 2021 roku, a pierwsza nitka mogłaby być gotowa w czerwcu.

Jednak na przeszkodzie projektu mogą stać sankcje USA, które według deklaracji Waszyngtonu zostaną poszerzone. Póki co jednak do tego nie doszło pomimo licznych apeli ponadpartyjnych z Senatu do prezydenta Joe Bidena. Inne wyzwanie to odwołanie od zgody niemieckiej Federalnej Agencji Morskiej i Hydrograficznej na prace na wodach duńskich złożone przez organizację Deutsche Umwelthilfe. – Nasz sprzeciw uniemożliwia dalszą budowę Nord Stream 2 na wodach niemieckich. Jesteśmy w pełni zdeterminowani, by wykorzystać wszelkie dostępne środki prawne – deklaruje prezes Deutsche Umwelthile Constantin Zerger. Prace na odcinku niemieckim są niezbędne do połączenia fragmentu Nord Stream 2 budowanego na terytorium duńskim.

Wspomniana organizacja zakwestionowała w sądzie administracyjnym w Schwerin także powołanie przez rząd Meklemburgii-Pomorza Przedniego fundacji na rzecz ochrony klimatu, która mogłaby posłużyć do ominięcia sankcji USA przeciwko Nord Stream 2, bo nie obejmują one podmiotów rządowych. Ekolodzy domagają się ujawnienia dokumentów zatwierdzających powołanie tej fundacji krytykowanej przez organizacje pozarządowe i polityków opozycyjnych w Niemczech.

EA Daily/Deutsche Umwelthilfe/Wojciech Jakóbik

Francuzi rozwijają fiński przyczółek. Mogliby zaopatrywać Polskę w paliwo jądrowe

Wieloletnie opóźnienie nowego atomu w Finlandii nie zraża Francuzów z Framatome, którzy chcą oferować swe paliwo jądrowe w regionie. Polska wciąż nie wybrała partnera technologicznego do realizacji swego programu zakładającego budowę pierwszego reaktora w 2033 roku.

Trzeci reaktor fińskiej Elektrowni Olkiluoto wykonany w technologii EPR uzyskał zgodę regulatora STUK na załadunek paliwa jądrowego. Projekt jest realizowany przez fińskiego operatora TVO oraz partnerów francuskich z AREVA i Framatome.

Przedstawiciele Framatome przekonują, że ładowanie paliwa to ważny kamień milowy projektu realizowany w dbałości o najwyższe standardy bezpieczeństwa. Ma dojść do załadunku 241 kaset paliwowych wyprodukowanych w instalacjach Framatome w Niemczech oraz Francji. Potem nastąpi seria testów przygotowujących obiekt do oddania do użytku.

Budowa trzeciego reaktora Elektrowni Olkiluoto jest już opóźniona ponad 12 lat. Pierwotnie miał on rozpocząć pracę w maju 2009 roku. Nowy termin został wyznaczony na luty 2022 roku. Przyłączenie obiektu do sieci ma nastąpić w październiku 2021 roku.

Francuzi pozostaną na miejscu po ukończeniu budowy na mocy kontraktu długoterminowego o zarządzaniu reaktorem zawartym z TVO. Ma temu służyć spółka-córka Framatome Finland Oy, która będzie także oferować swe rozwiązania nowym partnerom w Europie Północnej.

Polska planuje zbudować pierwszy reaktor jądrowy w 2033 roku i 6-9 GW mocy tego typu do 2043 roku. Poszukuje partnera finansowego i technologicznego. Pojawiły się oferty amerykańskiego Westinghouse z technologią AP1000, francuskiego EDF z technologią EPR oraz południowokoreańskiego KHNP z technologią APR1400. Rządy tych krajów deklarują gotowość do stworzenia modelu finansowego oczekiwanego przez Polaków. Niezależnie od wyboru dostawcy technologii będzie on potrzebował paliwa jądrowego do pracy.

Framatome/Wojciech Jakóbik

Komisja liczy na dyrektywę gazową, a nie sankcje USA przeciwko Nord Stream 2 | Powrót USA do porozumienia paryskiego i odwrót od Keystone XL

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

:Przedstawiciel Komisji Europejskiej odpowiedział na pytania posła polskiego o jej stanowisko w sprawie spornego gazociągu Nord Stream 2. Krytykuje sankcje USA, ale przekonuje, że odpowiedzią na ten projekt jest dyrektywa gazowa mająca go podporządkować przepisom unijnym.

:Nowy prezydent USA Joe Biden zgodnie z zapowiedziami z okresu kampanii wyborczej podpisał dekret, na mocy którego jego kraj wrócił do porozumienia klimatycznego z Paryża oraz zawiesił budowę ropociągu Keystone XL z Kanady, a także przywrócił standardy emisji w transporcie. Czytaj dalej„Komisja liczy na dyrektywę gazową, a nie sankcje USA przeciwko Nord Stream 2 | Powrót USA do porozumienia paryskiego i odwrót od Keystone XL”

Biden chce neutralności klimatycznej USA do 2050 roku, zielonego wodoru i SMR | Gazoport partnera Nord Stream 2 może posłużyć do importu wodoru…z Rosji?

:Nowy prezydent USA Joe Biden wraz z wiceprezydent Kamalą Harris przedstawił w Internecie program „Przywrócić przywództwo Ameryki”, w którym walka ze zmianami klimatu znalazła prominentne miejsce. Narzędzia to między innymi dążenie do neutralności klimatycznej USA do 2050 roku oraz inwestycje w zielony wodór i SMR.

:Niemiecki Uniper dokona przeglądu planu budowy terminalu LNG w Wilhelmshaven ze względu na niemrawe zainteresowanie rynku jego przepustowością. Projekt spółki LNG Terminal Wilhelmshaven GmbH należącej w stu procentach do Unipera to jeden z czterech potencjalnych gazoportów mających powstać w Niemczech.

:Dwudzieste szóste posiedzenia Rady Bałtyckiej zrzeszającej Litwę, Łotwę i Estonię zakończyło się między innymi deklaracją o braku woli importu energii elektrycznej z rosyjskiego atomu na Białorusi. Czytaj dalej„Biden chce neutralności klimatycznej USA do 2050 roku, zielonego wodoru i SMR | Gazoport partnera Nord Stream 2 może posłużyć do importu wodoru…z Rosji?”

Will Poland’s electric-vehicle revolution stall before it starts?

Will Poland's electric-vehicle revolution stall before it starts?

 

State-owned Polish company EMP has recently unveiled Poland’s first electric car, the Izera, which is set to start rolling off production lines in 2023. But some believe it might not happen at all.

Poland’s state-owned firmElectroMobility Poland (EMP) unveiled plans in late July to open an electric-vehicle production line in the southwestern region of Silesia in the middle of next year. Poland has had no national carmaker since the closure of FSO Polonez in 2002, which went under after state subsidies from the communist era were pulled.

When EMP was founded in 2016, Poland’s Prime Minister Mateusz Morawiecki announced that his government was planning to bring one million electric vehicles (EVs) on Polish roads by 2025, saying „this is our moment, this is our time.”

At the same time, Morawiecki was quite aware of the challenge ahead for Poland to follow in the footsteps of Turkey, Vietnam and Russia, who all said they wanted to create a national electric-car brand of their own. „Are we able to leap and surf on this fourth wave of the economic revolution which is before us?” he asked rethorically.

‚Golden opportunity’

Malgorzata Krolak, director of the EMP project agency, hopes the Polish carmaker will be ready to roll its first Izera cars off production lines in 2023, with the car coming in two models: a hatchback and an SUV. Their prices would be „affordable for the average Polish driver,” and technical parameters would be similar to other electric cars, she said.

According to EMP, the cars will have a range of 400 kilometers (240 miles) on a full battery, acceleration from 0 to 100 km/h in eight seconds, and the battery will recharge up to 80% in 30 minutes. EMP enlisted the help of German firm EDAG and Italian stylistic studio Torino Design.

„This is a golden opportunity to create a specialized Polish field based on our own solutions that will be able to compete with other players in the global market,” Malgorzata Krolak said, adding she expects the project to create 3,500 jobs initially, and a further 3,000 at a later stage. Moreover, the government hopes for a boost to Poland’s domestic electricity, Information Communications Technology (ICT) and mechanical engineering sectors from EV production.

Poland is already home to one of the largest battery plants in Europe and Mercedes-brand owner Daimler said in January it will open its own battery plant in Poland. Meanwhile, two European banks are promoting the electric car industry with an investment in the new plant in central Poland.

Political interest waning already?

„It is great that Poland is trying to embrace e-mobility and use it as a way to escape the middle income trap and move up in the international value chain,” says Rafal Bajczuk, senior policy expert at the Electric Vehicles Promotion Association (FPPE). „However, when you look closer at the development in e-mobility in Poland, you realize that no real actions are following the bold rhetoric,” he told DW.

Bajczuk believes this was a political decision, not a business one and that the governing Law and Justice (PiS) party is far less enthusiastic about it than it was in 2016. He notes that no system of monetary incentives has been put in place. „Basically only enthusiasts of e-mobility are buying these vehicles.”

The Polish government has so far launched only a small program for car subsidies that were available only in the month of July this year. It was targeted primarily at private consumers, but Bajczuk says, about 80% of the new cars were sold to companies.

Financing on shaky ground

Financing for the new e-car project hasn’t been budgeted by the government yet, but industry sources have floated a figure of €1 billion ($1.1 billion) needed to get it off the ground.

„There are some issues that may delay the development of this undertaking. The key issue in this respect is financing,” Piotr Ciolkowski, a partner in the Energy Projects Department in CMS Warsaw told DW.

The largest financial backing comes from four state energy companies PGE Polska Grupa Energetyczna, Energa, Enea, and Tauron Polska Energia, each holding 25% of EMP shares. But the financial condition of these electric utilities has deteriorated, as they are heavily reliant on coal, which is getting less economically viable.

Construction of the manufacturing facility will cost about 4 billion zlotys (€920 million, $1.08 billion). EMP shareholders are expected to finance at least 3 billion zlotys of the total investment, and no banks have yet stepped in to help with financing.

Manufacturing issues

Bajczuk thinks that despite the commitments, financing is still rather uncertain, and likely to be not the only problem facing the project. „There are more unknowns than knowns about the project. We don’t know anything about the technological part of the car: what platform, what batteries, engine etc. and who will actually construct the car and build the factory.”

EMP hasn’t decided yet on what platform it wants to manufacture the car’s chassis and motor. The company said it’s currently in talks with Volkswagen over its MEB platform, as well as with Toyota and Hyundai, offering their e-TNGA and E-GMP platforms respectively.

Wojciech Jakobik, editor of Biznesalert, thinks the problems surrounding the e-car project are also the result of changing government policy.

„There is a lot of confusion around Izera coming from the fact that the priorities of Polish economic policy are different: energy sector reorganization, fuel-sector fusion between Orlen and Lotos, building a nuclear power plant, he told DW, adding: „There is a question if there is enough policy will or money to support Izera efficiently in the meantime.”

Other analysts say the timing of the Izera car could also be a problem, as it would be entering a much more competitive market in 2023. German car-making giant Volkswagen is already building an EV factory in the Polish town of Wrzesnia, while BMW plans a new factory in neighboring Hungary.

Is Poland ready?

Charging stations for electric cars are still few and far between in Poland, because the number of battery-powered vehicles is still small. In addition, investors shun the high costs of building and operating charging stations.

Charging an EV outside one’s home is expensive and the market is limited to homeowners. „About 45% of people in Poland live in flats and don’t own a parking spot,” says Bajczuk.

According to latest figures published by the Polish Automotive Industry Association (PZPM) in February, there were 9,803 electric cars registered in Poland. Other types of battery vehicles are also rare, and include 606 electric trucks and vans, over 7,300 mopeds and motorbikes, and nearly 300 electric buses. At the end of February, there were 1,093 charging stations in Poland, compared with 27,000 in Germany.

Julia Poliscanova, a senior director at the think tank Transport & Environment’s (T&E), is also skeptical that Poland’s electric-car project will ever get off the ground. „From a wider EV perspective, I’d only say that it’s clear there are huge questions over the ability to manufacture Izera on time and deliver the actual product on the market,” she says, and points to the struggles US e-car pioneer Tesla had to mass produce its cars.

Still, she’s not entirely giving up hope for Poland to „establish itself in the future-proof e-mobility field,” even though „competition will be fierce.”

 

Źródło

Trump atakuje Zielony Nowy Ład

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

W przedbiegach do wyborów prezydenckich w 2020 roku prezydent Donald Trump postanowił zawalczyć z zieloną rebelią i programem Nowego Zielonego Ładu – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Trump atakuje Zielony Nowy Ład”

Elon Musk ma dwa tygodnie na układ z sądem | W Arctic LNG 2 mogą zostać sami Rosjanie

Elon Musk. Fot. Flickr
Elon Musk. Fot. Flickr

:Sędzia dała prezesowi Tesli dwa tygodnie na osiągnięcie porozumienia w sprawie zarzutu naruszenia zasad wykorzystania mediów społecznościowych ze szkodą dla jego spółki.

:Nie wiadomo, czy holendersko-brytyjski Shell wycofa się z projektu Arctic LNG 2 z Novatekiem, ale Kommiersant ustalił, że może do niego dołączyć Gazprom Nieft. Czytaj dalej„Elon Musk ma dwa tygodnie na układ z sądem | W Arctic LNG 2 mogą zostać sami Rosjanie”

Rusza Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze | ITRE przegłosuje dziś rewizję dyrektywy gazowej | Putin uruchomi turbiny Siemensa na Krymie

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru

:18 marca w Berlinie odbędzie się konferencja poświęcona współpracy gospodarczej Polski i Niemiec. Wśród tematów będzie współpraca w sektorze energetycznym. Wydarzenie otworzą minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz oraz minister gospodarki i energii Niemiec Peter Altmaier.

:Na posiedzeniu Komisji ds. Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego (ITRE) zostanie przegłosowany tekst dyrektywy gazowej zrewidowanej w uzgodnieniach trilogu. Regulacja obejmie sporny gazociąg Nord Stream 2. Wiele zależny nadal od interpretacji.

:Prezydent rosyjski Władimir Putin weźmie udział w uroczystości uruchomienia Elektrociepłowni Bałakława i Tauride na okupowanym Krymie. Czytaj dalej„Rusza Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze | ITRE przegłosuje dziś rewizję dyrektywy gazowej | Putin uruchomi turbiny Siemensa na Krymie”