Cicha porażka naftowa Rosji | Chiny mogą wykorzystać zależność OZE z Zachodu przeciwko niemu

Cicha porażka naftowa Rosji | Chiny mogą wykorzystać zależność OZE z Zachodu przeciwko niemu

:Grupa państw porozumienia naftowego OPEC+ spotkała się, by krótko omówić politykę wydobywczą. Nie zdecydowała się na zmianę kwot wydobycia przez niepewność wobec kondycji gospodarczej Chin oraz podaż ropy z Rosji. Rosjanie ponieśli porażkę w rozmowach.

:Resorty handlu oraz nauki Chin zamierzają wprowadzić restrykcje na materiały niezbędne do budowy paneli słonecznych jak polisilikon. Będzie wymagana licencja rządu na ich eksport.

Czytaj dalej„Cicha porażka naftowa Rosji | Chiny mogą wykorzystać zależność OZE z Zachodu przeciwko niemu”

Czy Europa Środkowo-Wschodnia będzie miała swego sekretarza NATO? | Nadchodzi depresja Ropociągu Przyjaźń z którego Polska nadal korzysta

:Według źródeł Politico najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zostanie na następną kadencję, choć są głosy o potrzebie reprezentacji Europy Środkowo-Wschodniej w której znajduje się Polska.

:Dostawy ropy rosyjskiej Ropociągiem Przyjaźń mogą spaść dwa razy przez wprowadzenie ceny maksymalnej przez G7, Unię Europejską i Australię, chociaż nie ma embargo na dostawy tym szlakiem, a Polska nadal z niego korzysta.

Czy Europa Środkowo-Wschodnia będzie miała swego sekretarza NATO?

Według źródeł Politico najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zostanie na następną kadencję, choć są głosy o potrzebie reprezentacji Europy Środkowo-Wschodniej w której znajduje się Polska.

Stoltenberg miał zakończyć pracę w roli sekretarza generalnego Sojuszu Północnoatlantyckiego w październiku 2022 roku, ale liderzy tej grupy przedłużyli jego mandat do końca września 2023 roku przez inwazję Rosji na Ukrainie wymagającą stabilnej pracy. Politico ustaliło, że dalsze przedłużenie jego kadencji to najbardziej prawdopodobna opcja.

Inni kandydaci to premier Holandii Mark Rutte, premier Estonii Kaja Kallas, minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace, litewska premier Ingrida Symonyte, prezydent Słowacji Zuzanna Czaputowa i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Politico ustaliło, że część krajów NATO domaga się nowego sekretarza, którym koniecznie powinna być kobieta oraz reprezentant Europy Wschodniej rozumiejący Rosję.

Sam zainteresowany Stoltenberg informował w przeszłości, że nie chce przedłużać kadencji po wrześniu 2023 roku.

Politico/Wojciech Jakóbik

Nadchodzi depresja Ropociągu Przyjaźń z którego Polska nadal korzysta

Dostawy ropy rosyjskiej Ropociągiem Przyjaźń mogą spaść dwa razy przez wprowadzenie ceny maksymalnej przez G7, Unię Europejską i Australię, chociaż nie ma embargo na dostawy tym szlakiem, a Polska nadal z niego korzysta.

Rząd Federacji Rosyjskiej wprowadził procedurę wdrażania dekretu prezydenta Władimira Putina o blokowaniu dostaw ropy do krajów, które stosują cenę maksymalną wprowadzoną przez G7, Unię Europejską i Australię.

Dekret rządowy z 28 stycznia numer 118 opisuje środki na rzecz wdrożenia tej odpowiedzi. Początkowo miał być opublikowany z początkiem Nowego Roku. Ma wejść w życie pierwszego lutego.

Dostawcy ropy z Rosji są zobowiązani do dostarczenia celnikom informacji o ewentualnym zastosowaniu ceny maksymalnej przez klienta. Będą mieli miesiąc na „usunięcie naruszenia”. Po pięciu dniach od upłynięcia tego terminu mają przekazać informację o usunięciu problemy albo niemożliwości pozbycia się go. Federalna Służba Celna ma w razie wykrycia zastosowania ceny maksymalnej dostaw ropy z Rosji zatrzymać dostawy i zarekwirować towar, w tym przypadku ropę naftową. Koleje Rosyjskie oraz Transnieft mają otrzymać informacje o zakazie dostaw. Resorty energetyki i finansów mają tymczasem monitorować cenę ropy eksportowanej z Rosji jako punkt odniesienia. Potem ma zostać przygotowany comiesięczny raport na temat postępów. Cena maksymalna ropy z Rosji została ustalona z końcem 2022 roku w wysokości 60 dolarów za baryłkę i będzie rewidowana co dwa miesiące do poziomu pięć procent poniżej rynkowej wartości Urals, po raz pierwszy w lutym 2023 roku. Dyferencjał między Brent a Urals sięga nadal 30 dolarów, a baryłka mieszanki z Rosji kosztuje około 50 dolarów. Jest sprzedawana nieraz jeszcze taniej, przez rabaty które Rosja jest zmuszona oferować przez sankcje zachodnie.

Tymczasem ceny ropy naftowej na giełdach spadają. Brent kosztuje około 86 dolarów za baryłkę a WTI około 79 dolarów. Państwa porozumienia naftowego OPEC+ odwołały zaplanowane na 31 stycznia spotkanie połączonej komisji technicznej (JTC) składającej się z ekspertów, którzy przygotowują rekomendacje przed szczytem politycznym OPEC+ w ramach połączonej ministerialnej komisji monitorującej (JMMC) zaplanowanym na pierwszego lutego. Analitycy giełdowi czekają na nowe dane gospodarcze które przesądzą o popycie na ropę i produkty naftowe, nie spodziewając się na razie dużego wzrostu, który windowałby ceny.

OilCapital.ru podaje, że Białorusini z Homeltransnieft Drużba przewidują dwukrotny spadek dostaw przez Ropociąg Przyjaźń w 2023 roku. Przez ich terytorium ciągnie się północna nitka zaopatrująca Polskę i Niemcy. Z tego względu podnoszą taryfę na dostawy o dziewięć procent, choć wnioskowali do Transnieftu rosyjskiego o podwyżkę w wysokości 39 procent mającą kompensować straty. Dostawy tym szlakiem w 2022 roku wyniosły 49,6 mln ton. To o 7,3 procent mniej niż w 2021 roku kiedy wyniosły 53,5 mln ton. W 2021 roku było to 61,5 mln ton, a w 2019 roku – 63 mln. Oznacza to, że Białorusini mogą się spodziewać spadku dostaw przez Przyjaźń przez cenę maksymalną albo antycypują decyzję Polski i Niemiec o porzuceniu tego szlaku.

Polska i Niemcy zadeklarowały, że porzucą dostawy Ropociągiem Przyjaźń z Rosji z końcem 2022 roku, ale nie doszło do wypowiedzenia żadnych umów, przykładowo między PKN Orlen a Rosnieftem. Polacy mają importować od lutego tylko 10 procent ropy z Rosji. BiznesAlert.pl ustalił, że nie ma jeszcze rozstrzygnięcia w sprawie sposobu porzucenia ropy rosyjskiej tak, aby nie zagrozić bezpieczeństwu dostaw. Porozumienie jest jednak nadal możliwe w bliskiej przyszłości.

Neftegaz.ru/OilCapital.ru/Wojciech Jakóbik

Ukraińcy liczą na obronę atomu przez inspektorów przez groźbę ataku z Białorusi | Europejczycy importują diesla na potęgę przed embargo

Ukraińcy liczą na obronę atomu przez inspektorów przez groźbę ataku z Białorusi | Europejczycy importują diesla na potęgę przed embargo

:Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej ma rozmieścić inspektorów we wszystkich elektrowniach jądrowych na Ukrainie po licznych incydentach na Zaporożu.

:Stary Kontynent importuje rekordowe ilości oleju napędowego, w dużej mierze z Rosji, szykując się na embargo wobec produktów naftowych tego kierunku, a Rystad Energy wróży niedobór sięgający pół miliona ton.

Ukraińcy liczą na obronę atomu przez inspektorów przez groźbę ataku z Białorusi

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej ma rozmieścić inspektorów we wszystkich elektrowniach jądrowych na Ukrainie po licznych incydentach na Zaporożu.

Zaporoska Elektrownia Jądrowa jest nadal okupowana przez Rosjan, którzy dokonali inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Pozostałe cztery działające elektrownie jądrowe znajdują się pod kontrolą Ukrainy.

Ukraińcy liczą na to, że obecność inspektorów zniechęci Rosjan do bombardowania Zaporoża, do którego doszło już kilkukrotnie. Obawiają się przy tym nowego ataku z terytorium Białorusi, który mógłby zagrozić Elektrowni Równe. Należy jednak zaznaczyć, że ataki na elektrownię zaporoską trwały pomimo obecności inspektorów MAEA jesienią 2022 roku.

Szef MAEA Rafael Grossi ma odwiedzić Kijów 19 stycznia. Rozmawiał już z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Moskwie, ale wciąż nie uzyskał deklaracji w sprawie demilitaryzacji Zaporoża. Załoga tego obiektu pracuje pod nadzorem sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Ukraińcy ostrzegają o przypadkach nadużyć i tajemniczych zgonów. Pracownicy ukraińskiego Energoatomu są zmuszani do przejścia do Rosatomu.

Wall Street Journal/Wojciech Jakóbik

Europejczycy importują diesla na potęgę przed embargo

Stary Kontynent importuje rekordowe ilości oleju napędowego, w dużej mierze z Rosji, szykując się na embargo wobec produktów naftowych tego kierunku, a Rystad Energy wróży niedobór sięgający pół miliona ton.

Według danych Refinitiv Eikon dla Politico, zapotrzebowanie na diesla sięgnęło rekordowych 8,2 mln ton w grudniu 2022 roku z tego 3,51 mln ton z Rosji. Europejczycy importują na zapas przed embargo. Niemcy sprowadziły z Rosji 640 tysięcy ton diesla z Rosji w grudniu 2022 roku i są największym jego importerem na kontynencie. To najwięcej od maja 2020 roku.

Piątego lutego wchodzi w życie embargo na dostawy morskie i cena maksymalna G7, Australii i Unii Europejskiej produktów naftowych z Rosji, w tym paliwo diesla. Politico sugeruje za Rystad Energy, że najważniejsze alternatywne źródła dostaw to Kuwejt i Arabia Saudyjska. Warto nadmienić, że Polska rozpoczęła dostawy paliwa z Arabii Saudyjskiej przez naftoport w Gdańsku po inwazji Rosji na Ukrainie. Rystad przewiduje jednak niedobór na rynku europejskim sięgający pół miliona ton.

Politico/Wojciech Jakóbik

Eksport ropy i gazu z Rosji spada przez sankcje, a ceny…też

Eksport ropy i gazu z Rosji spada przez sankcje, a ceny…też

Embargo morskie na dostawy ropy z Rosji wprowadzone przez Unię Europejską zmniejszyło już eksport tego surowca rosyjskiego o 22 procent. Mimo to cena baryłki jest coraz niższa. Podobnie jest z eksportem gazu najniższym od rozpadu Związku Sowieckiego i ceną spadającą na giełdzie TTF.

Według ośrodka analitycznego Kpler cytowanego przez Wall Street Journal średnie dostawy morskie ropy z Rosji spadły do 2,5 mln baryłek dziennie, czyli o 22 procent. To skutek embargo morskiego w Unii Europejskiej połączonego z ceną maksymalną wprowadzoną przez Wspólnotę, Australię i G7 wprowadzonych piątego grudnia tego roku. Dodatkowe czynniki to pogoda i mniejsze zapotrzebowanie w Chinach przez restrykcje pandemiczne.

Rosja zareagowała dekretem prezydenckim o zakazie dostaw ropy do podmiotów stosujących cenę maksymalną od piątego lutego 2023 roku. Mimo to cena ropy Brent utrzymuje się w okolicach 83 dolarów w kontrakcie styczniowym po spadku z prawie 90 notowanych na początku grudnia i 100 na początku listopada.

Według danych Gazpromu przeanalizowanych przez Reutersa eksport tej firmy poza kraje byłego Związku Sowieckiego sięgnie w tym roku 100,9 mld m sześc. To najniższy poziom od rozpadu Sowietów. spadek o 45 procent względem 185,1 mld m sześc. w 2021 roku. Te dane uwzględniają też eksport do Chin, który wyniósł 10,39 mld m sześc. Poprzedni niż eksportu Gazpromu wystąpił w 1995 roku i wyniósł 117,4 mld m sześc. Gazprom zmniejszył także wydobycie gazu, które sięgnęło w 2022 roku 412,6 mld m sześc. w porównaniu z 514,8 mld m sześc. zanotowanymi w 2021 roku.

Mimo to cena gazu na giełdzie TTF w Holandii wynosi 86 euro za megawatogodzinę i jest najniższa od inwazji Rosji na Ukrainę z lutego 2022 roku. Po niej cena wzrosła do 150 euro w marcu i prawie 350 euro w sierpniu. Unia Europejska zareagowała obowiązkiem gromadzenia zapasów gazu, wprowadzeniem ceny maksymalnej na TTF jako hamulca bezpieczeństwa w wysokości 180 euro. Pomaga też cieplejsza aura w Europie w drugiej połowie grudnia, która zmniejszyła zapotrzebowanie na gaz w celach grzewczych.

Wall Street Journal/Reuters/Wojciech Jakóbik

Rosja może zakręcić Zachodowi kurek z ropą na Święta | Polska może przyspieszyć pływający gazoport

Rosja może zakręcić Zachodowi kurek z ropą na Święta | Polska może przyspieszyć pływający gazoport

:Wicepremier Rosji Aleksander Nowak zapowiedział, że jego kraj zatrzyma dostawy ropy i produktów naftowych do państw, które wdrożą cenę maksymalną zakomenderowaną przez G7, Unię Europejską i Australię. Zapowiada też obniżkę wydobycia, ale ta jest nieuchronna przez sankcje.

:Jednostka do magazynowania i regazyfikacji FSRU zwana potocznie pływającym gazoportem ma stanąć w Zatoce Gdańskiej w 2026 roku. Ten proces może jednak przyspieszyć.

Czytaj dalej„Rosja może zakręcić Zachodowi kurek z ropą na Święta | Polska może przyspieszyć pływający gazoport”

Sankcje naftowe Zachodu to test Przyjaźni polsko-niemieckiej (ANALIZA)

Sankcje naftowe Zachodu to test Przyjaźni polsko-niemieckiej (ANALIZA)

– Embargo na dostawy morskie ropy z Rosji do Unii Europejskiej oraz cena maksymalna G7 wchodzą w życie piątego grudnia. Będą coraz bardziej ograniczać przychody Kremla za inwazję na Ukrainie. Współpraca Polski i Niemiec może przesądzić o ich efektywności – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Sankcje naftowe Zachodu to test Przyjaźni polsko-niemieckiej (ANALIZA)”

Zachód uderza w Rosję sankcjami naftowymi a OPEC+ nie pomaga

Zachód uderza w Rosję sankcjami naftowymi a OPEC+ nie pomaga

:Piątego grudnia weszło w życie embargo na dostawy morskie ropy z Rosji do Unii Europejskiej oraz cena maksymalna G7, które mają ograniczyć przychody Rosjan z handlu baryłkami w odpowiedzi na inwazję na Ukrainie. OPEC+ nie tnie dalej wydobycia, choć mógłby pomóc Rosji.

Embargo nie obejmuje dostaw lądowych ani krajów bez dostępu do morza oraz Ropociągu Przyjaźń, jednak Polska i Niemcy zamierzają porzucić ten szlak wykorzystując naftoport w Gdańsku.

Cena maksymalna wprowadzona przez G7, a więc także kraje Unii Europejskiej, obejmuje dostawy do krajów trzecich realizowane przez floty. Oznacza, że nie będą ubezpieczane, transportowane jeśli przekroczą cenę maksymalną ustaloną przez G7 w wysokości 60 dolarów za baryłkę dzięki staraniom Polski, która zabiegała o taką cenę.

To kolejna odpowiedź państw Zachodu na inwazję Rosji na Ukrainie, która wiąże się z coraz większą liczbą zbrodni wojennych. Rosja czerpie połowę budżetu ze sprzedaży węglowodorów, głównie ropy. Agencja Bloomberg szacuje, że już samo widmo embargo morskiego i ceny maksymalnej pozbawiły Rosję 90 procent rynku zbytu w Europie. Teraz musi szukać alternatywy w Azji, ale zapotrzebowanie tam jest mniejsze i wymaga rabatu sprawiającego, że cena sprzedaży jest bliska 50 dolarom.

Rosjanie grożą, że nie podporządkują się cenie maksymalnej ropy i będą przerywać dostawy. Grupa państw porozumienia naftowego OPEC+ zdecydowała czwartego grudnia, że nie zmniejszy dodatkowo wydobycia ropy w odpowiedzi na spadek cen notowany jesienią. Pozostawi cel redukcji w wysokości 2 mln baryłek dziennie przez niepewność rynkową wobec spowolnienia gospodarczego na świecie oraz walki z koronawirusem w Chinach. Redukcja wydobycia wywindowałaby cenę i poprawiła kondycję skarbca Kremla.

Wojciech Jakóbik

Niewiadoma Przyjaźni polsko-niemieckiej

Niewiadoma Przyjaźni polsko-niemieckiej

PKN Orlen deklaruje gotowość do porzucenia ropy rosyjskiej wskutek nowych sankcji unijnych o które zabiega Warszawa po to, by nie płacił kary za zerwanie kontraktów wykraczających poza koniec 2022 roku. Czy Polska i Niemcy zgodnie z zapowiedziami porzucą ropę rosyjską z Ropociągu Przyjaźń do końca roku? – zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Niewiadoma Przyjaźni polsko-niemieckiej”

Polska podtrzymuje wolę porzucenia Ropociągu Przyjaźń, ale chce uniknąć kar

Polska podtrzymuje wolę porzucenia Ropociągu Przyjaźń, ale chce uniknąć kar

:Polacy podtrzymują wolę porzucenia ropy rosyjskiej dostarczanej Ropociągiem Przyjaźń, ale liczą na sankcje unijne, które zwolnią ich z kar za zakończenie kontraktów z Rosjanami przed czasem.

Czytaj dalej„Polska podtrzymuje wolę porzucenia Ropociągu Przyjaźń, ale chce uniknąć kar”

Szlak morskich dostaw ropy z Rosji może wyschnąć, choć powstaje flota widmo | Kolejne kraje śladem Polski porzucają dokument, który mógł być asem w rękawie Rosji

Szlak morskich dostaw ropy z Rosji może wyschnąć, choć powstaje flota widmo | <strong>Kolejne kraje śladem Polski porzucają dokument, który mógł być asem w rękawie Rosji</strong>

:Statki rosyjskie nie mają już wstępu do portów w Kanadzie, Wielkiej Brytanii i USA. Ich aktywność w portach unijnych spadła 10 razy. Piątego grudnia wchodzi embargo na dostawy morskie ropy z Rosji, które będzie próbować ominąć „flota widmo”.

:Polska i Hiszpania chcą zrezygnować z Karty Energetycznej. Teraz w ich ślady idzie Holandia. Teraz będzie trudniej skarżyć rządy za nieefektywną politykę klimatyczną. Ten dokument mógł być jednak także asem w rękawie Rosji chroniącej inwestycje w Europie.

Czytaj dalej„Szlak morskich dostaw ropy z Rosji może wyschnąć, choć powstaje flota widmo | Kolejne kraje śladem Polski porzucają dokument, który mógł być asem w rękawie Rosji