Republikanie chcą nowych sankcji wobec Nord Stream 2 a Ukraina sprzedać gazociągi Zachodowi | Amerykanie i Francuzi chcą razem rozwijać atom. Czy wejdą w tandem w Polsce?

Republikanie chcą nowych sankcji wobec Nord Stream 2 a Ukraina sprzedać gazociągi Zachodowi | Amerykanie i Francuzi chcą razem rozwijać atom. Czy wejdą w tandem w Polsce?

: Republikanie domagają się od administracji USA wdrożenia nowych sankcji wobec Nord Stream 2, które zostały zawieszone na czas rozmów z Niemcami o tym projekcie. Ukraina domaga się, by takie negocjacje toczyły się w szerszym formacie zastępującym normandzki. Proponuje sprzedaż swych gazociągów Zachodowi.

: Rosjanie planują wykorzystać spór Australii i Chin skutkujący zatrzymaniem dostaw australijskiego węgla do zwiększenia udziałów na tamtejszym rynku.

: Bank Anglii ostrzega, że niekontrolowane odejście od paliw kopalnych może doprowadzić do inflacji oraz podwyżek cen energii. Źle zaplanowana walka z kryzysem klimatycznym może zagrozić spowolnieniem rozwoju gospodarczego.

: Francja i USA będą razem dążyć do neutralności klimatycznej między innymi poprzez współpracę technologiczną w sektorze jądrowym. Rywalizują o budowę atomu w Polsce, ale jest szansa, że znajdą pole do kooperacji.

Republikanie chcą nowych sankcji wobec Nord Stream 2 a Ukraina sprzedać gazociągi Zachodowi

Republikanie domagają się od administracji USA wdrożenia nowych sankcji wobec Nord Stream 2, które zostały zawieszone na czas rozmów z Niemcami o tym projekcie. Ukraina domaga się, by takie negocjacje toczyły się w szerszym formacie zastępującym normandzki. Proponuje sprzedaż swych gazociągów Zachodowi.

Kommiersant/Kancelaria Prezydenta Ukrainy/Wojciech Jakóbik

Grupa 21 republikanów w Kongresie USA wezwała sekretarza stanu Antonego Blinkena do wdrożenia nowych sankcji wobec gazociągu Nord Stream 2 budowanego na Morzu Bałtyckim. Ostrzegają, że ukończenie tej rury pozwoli Rosji na dalszą destabilizacją Europy oraz

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskowe zapewnił, że Rosja będzie przestrzegać porozumienia o dostawach gazu przez Ukrainę do 2024 roku, a nawet kiedy się skończy nie zamierza całkowicie rezygnować z wykorzystania jej gazociągów na rzecz spornego Nord Stream 2. Fakt, że Biały Dom nie wdrożył restrykcji wobec operatora Nord Stream 2 AG oraz jej prezesa Matthiasa Warniga, tylko je zawiesił z racji interesów narodowych, ma świadczyć zdaniem Republikanów o tym, że ceni interesy Niemiec wyżej niż innych sojuszników. Zawieszone sankcje wobec tych podmiotów wciąż mogą zostać wdrożone. Póki co jednak trwają rozmowy USA-Niemcy wysokiego szczebla na temat Nord Stream 2, a Berlin wysłał delegację do Waszyngtonu, o czym informował BiznesAlert.pl.

Komisja Europejska, Ukraina i Rosja wynegocjowały w grudniu 2019 roku porozumienie tymczasowe o dostawach gazu przez terytorium ukraińskie do 2024 roku w ilości 65 mld m sześc. w pierwszym roku i 40 mld m sześc. w następnych. Kontrakt w tej sprawie zawiera klauzulę ship or pay, która zmusza Rosjan do opłacenia zarezerwowanego wolumenu niezależnie od tego, czy zostanie potem wykorzystany.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński krytykował Berlin za brak wsparcia militarnego, podkreślając, że Nord Stream 2 może pozwolić Moskwie na odcięcie Kijowa od gazu, i zaproponował stworzenie nowego formatu rozmów na temat tego projektu, agresji na wschodzie Ukrainy oraz aneksji Krymu, który zastąpiłby format normandzki. – W formacie normandzkim nie ma mowy o Krymie ani gazociągu Nord Stream 2, ani gwarancjach bezpieczeństwa – mówił Zełeński. Mówił w tym kontekście o udziale USA i Unii Europejskiej. Póki co jego propozycja nie spotkała się z odzewem. Na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung zaproponował sprzedaż operatora gazociągów na Ukrainie podmiotom z Ameryki i Europy. W przeszłości pojawiały się pomysły stworzenia międzynarodowego operatora gazociągów nad Dnieprem z udziału kapitału zachodniego lub rosyjskiego. Obecne przepisy ukraińskie wykluczają udział Gazpromu.

Polityka Ukrainy jest konsultowana z Polską. Minister energetyki Herman Haluszczenko rozmawiał o Nord Stream 2 z ambasadorem Bartoszem Cichockim i o dalszej integracji rynków gazu ich krajów w celu ograniczenia negatywnych skutków tego projektu geopolitycznego.

Gdzie Australia nie może, tam Rosja węgiel pośle

Rosjanie planują wykorzystać spór Australii i Chin skutkujący zatrzymaniem dostaw australijskiego węgla do zwiększenia udziałów na tamtejszym rynku.

RBK/Wojciech Jakóbik

– Rosyjski Elgaugol zamierza zastąpić węgiel australijski własnym na rynku chińskim. – Myślę, że przejęcie 60-70 procent tych udziałów jest całkiem realistyczne. Zajmie kilka lat, a wiele zależy od przepustowości Kolei Rosyjskich – powiedział gazecie RBK.

Australia była największym dostawcą węgla do Chin do połowy 2020 roku dostarczając tam do 9 mln ton miesięcznie. Chiny zatrzymały jednak dostawy z tego kierunku w październiku zeszłego roku ze względu na spory polityczne z tym krajem, między innymi przez oskarżenie Canberry o to, że Pekin ukrywał informacje o koronawirusie, doprowadzając do wybuchu pandemii.

Rosjanie planują wykorzystać środki ze sprzedaży ropy naftowej zgromadzone w Funduszu Bogactwa Narodowego do zwiększenia przepustowości Kolei Rosyjskich na odcinku do portu Wanino, z którego w świat są wysyłane surowce rosyjskie. Rozbudowa miałaby się zakończyć w latach 2026-2027.

Bank Anglii: Dzika transformacja energetyczna grozi inflacją i podwyżką cen energii

Bank Anglii ostrzega, że niekontrolowane odejście od paliw kopalnych może doprowadzić do inflacji oraz podwyżek cen energii. Źle zaplanowana walka z kryzysem klimatycznym może zagrozić spowolnieniem rozwoju gospodarczego.

Reuters/Wojciech Jakóbik

– Nieuporządkowana transformacja zakładająca więcej ostrych regulacji do kompensowania w perspektywie czasu, może poskutkować niższym wzrostem gospodarczym i wyższą inflacją związaną z wzrostem cen energii oraz surowców w gospodarce – powiedział prezes Banku Anglii Andrew Bailey na spotkaniu zorganizowanym przez Reutersa.

Jednocześnie jednak zapewnił, że jego instytucja zamierza inwestować więcej w zielone obligacje, by zachęcać firmy do transformacji energetycznej. Wyraził nadzieję na powstanie taksonomii zielonych obligacji, czyli jednolitych standardów pozwalających ocenić czy polityka danej firmy jest zrównoważona i pomaga ograniczać emisje gazów cieplarnianych.

Co ciekawe, polski PKN Orlen przeprowadził udaną emisję zielonych obligacji, zyskując zaufanie inwestorów uznających jego plan osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 roku za wiarygodny. Zgromadzi w ten sposób środki na inwestycje w Odnawialne Źródła Energii, wodór oraz elektromobilność pozwalające mu uniezależnić się od ropy naftowej będącej dotąd w centrum działalności.

Amerykanie i Francuzi chcą razem rozwijać atom. Czy wejdą w tandem w Polsce?

Francja i USA będą razem dążyć do neutralności klimatycznej między innymi poprzez współpracę technologiczną w sektorze jądrowym. Rywalizują o budowę atomu w Polsce, ale jest szansa, że znajdą pole do kooperacji.

World Nuclear News/Wojciech Jakóbik

Sekretarz energii USA Jennifer Granholm oraz minister transformacji ekologicznej Francji Barbara Pompili ogłosiły wspólnie, że będą razem rozwijać technologie pozwalające ograniczyć zmiany klimaty i zapewnić czystszą energię, by możliwe było osiągnięcie wspólnego celu w postaci neutralności klimatycznej do połowy tego wieku.

– Zdekarbonizowane i innowacyjne systemy elektroenergetyczne, które mogą wykorzystywać innowacyjne technologie energetyki jądrowej oraz nowe rozwiązania, jak modularne, małe reaktory jądrowe, przyczynią się do ekspansji energetyki odnawialnej, wesprą regionalną elektryfikację, pozwolą produkować wodór w celu dekarbonizacji transportu i innych sektorów, pomogą pozyskać wodę pitną w regionach jej pozbawionych i wesprą wdrażanie czystszych rozwiązań w przemyśle – czytamy we wspólnym stanowisku USA i Francji z 28 maja.

Firmy z Francji oraz USA rywalizują o realizację Programu Polskiej Energetyki Jądrowej. Polacy mają wybrać partnera technologicznego i finansowego w 2022 roku. Francuski EDF oraz amerykański Westinghouse przekonują, że są w stanie zbudować pierwszy reaktor do 2033 roku zgodnie z planami Warszawy i mogą liczyć na wsparcie finansowe swych rządów. Istnieje jednak możliwość realizacji elementów PPEJ przez firmy z różnych krajów. BiznesAlert.pl pisał w przeszłości o możliwym powstaniu tandemów wzorem projektu Czerna Woda w Rumunii, w którym Amerykanie zapewnili wsparcie finansowe a Francuzi technologię. Gdyby USA zapewniły w Polsce technologię, inne francuskie firmy mogłyby się zająć na przykład utylizacją odpadów jądrowych.

Senatorzy forsują nowe sankcje USA wobec Nord Stream 2. Alternatywa to moratorium lub wyłącznik | Niemcy wyłączają węgiel szybciej za wsparciem. Wzór umowy społecznej energetyki w Polsce?

Senatorzy forsują nowe sankcje USA wobec Nord Stream 2. Alternatywa to moratorium lub wyłącznik | Niemcy wyłączają węgiel szybciej za wsparciem. Wzór umowy społecznej energetyki w Polsce?

: Amerykanie potwierdzają, że będzie trudno zatrzymać Nord Stream 2 na obecnym etapie budowy i nie decydują się na „opcję atomową” sankcji. Senatorzy republikańscy wzywają do działania. Alternatywa to rozmowy dyplomatyczne moratorium lub wyłączniku, być może z udziałem Polski.

: Niemiecki rząd oferuje odszkodowania elektrowniom, które zdecydują się na szybsze wyłączenie bloków węglowych. Może z niego skorzystać ostatnia jednostka tego typu, czyli Datteln 4. Polacy mogliby sięgnąć po podobne rozwiązanie w ramach umowy społecznej sektora energetycznego, ale nie godzą się na nie związki zawodowe.

Senatorzy forsują nowe sankcje USA wobec Nord Stream 2. Alternatywa to moratorium lub wyłącznik

Amerykanie potwierdzają, że będzie trudno zatrzymać Nord Stream 2 na obecnym etapie budowy i nie decydują się na „opcję atomową” sankcji. Senatorzy republikańscy wzywają do działania. Alternatywa to rozmowy dyplomatyczne moratorium lub wyłączniku, być może z udziałem Polski.

Czternastu senatorów republikańskich przedstawiło w Kongresie propozycję ustawy wprowadzającej sankcje wobec operatora Nord Stream 2 oraz prezesa Matthiasa Warniga. Administracja USA nie skorzystała z tej możliwości pomimo wytycznych izby. Wprowadziła takie sankcje i natychmiast je zawiesiła.

– Administracja Joe Bidena tworzy ryzyko dla pozycji globalnej Ameryki poprzez zgodę z Niemcami na błędną strategię, która da Władimirowi Putinowi możliwość nacisków na naszych sojuszników w Europie – ogłosił senator Kevin Kramer współodpowiedzialny za projekt. Wezwał izbę do poparcia jego aktu, który zobowiązuje Waszyngton do sankcji wobec podmiotów wymienionych wyżej oraz ich podwykonawców.

USA nie skorzystały z tej możliwości w obawie przed uderzeniem w Niemcy, a Departament Stanu skorzystał w tym celu z zapisu o możliwości zawieszenia sankcji ze względu na „interes narodowy”. Rzecznik Białego Domu Jen Psaki podkreśliła, że prezydent nadal sprzeciwia się Nord Stream 2, ale ten projekt jest już prawie ukończony. – Nasze stanowisko, że to projekt geopolityczny Rosji, który zagraża bezpieczeństwu Europy, Ukrainy i sojuszników NATO, a także naszych partnerów na wschodniej flance, ale jak zatrzymać projekt, który powstaje w kraju trzecim i jest gotowy w 95 procentach – powiedziała cytowana przez Associated Press. Wcześniej portal Axios podawał, że jedyny sposób na zatrzymanie budowy to uderzenie w odbiorców gazu Nord Stream 2 w Niemczech, na które Amerykanie nie chcą się zdecydować. Byłaby to „opcja atomowa”.

Następna okazja do przedstawienia sankcji nastąpi za 90 dni, kiedy gazociąg Nord Stream 2 może być już gotowy. Zgodnie z najnowszymi zapewnieniami ma powstać do końca września 2021 roku. Jest już opóźniony o prawie dwa lata. Pozostaje przestrzeń do rozmów dyplomatycznych na jego temat. Administracja Joe Bidena informowała, że będzie rozmawiać z Niemcami o możliwości zatrzymania tego projektu. Mimo to Berlin odmawiał możliwości wprowadzenia moratorium na budowę Nord Stream 2. Nie jest jasne, czy zgodziłby się na mechanizm uzależniający dostawy od postępowania Rosji. Polska sugerowała zainteresowanie udziałem w rozmowach na ten temat, a USA podkreślały znaczenie włączenia sojuszników w ten proces.

Kommiersant/Biały Dom/Wojciech Jakóbik

Niemcy wyłączają węgiel szybciej za wsparciem. Wzór umowy społecznej energetyki w Polsce?

Niemiecki rząd oferuje odszkodowania elektrowniom, które zdecydują się na szybsze wyłączenie bloków węglowych. Może z niego skorzystać ostatnia jednostka tego typu, czyli Datteln 4. Polacy mogliby sięgnąć po podobne rozwiązanie w ramach umowy społecznej sektora energetycznego, ale nie godzą się na nie związki zawodowe.

Czwarty blok Elektrowni Datteln w Niemczech może zostać wyłączony przez niemieckiego Unipera wcześniej, niż w pierwotnym terminie 2038 roku. Spółka deklaruje otwartość na rozmowy na ten temat, które dadzą rozwiązanie gwarantujące „sprawiedliwą równowagę interesów”. Niemcy płacą elektrowniom węglowym za wcześniejsze odejście na emeryturę.

Blok Datteln 4 został oddany do użytku w 2020 roku i ma pracować do 2038 roku. Uniper zadeklarował, że może zamknąć go wcześniej ze względu na wolę przyspieszenia polityki klimatycznej i redukcję emisji gazów cieplarnianych o 65 zamiast 55 procent do 2030 roku. Jednakże wcześniejsze wyłączone Datteln 4 wymagałoby zdaniem Unipera rekompensaty finansowej. Rząd niemiecki płaci już firmom decydującym się na wcześniejszą rezygnację z węgla odszkodowanie, na które przewidział 4,35 mld euro częściowo finansowane z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

Polska zamierza zamknąć kopalnie do 2049 roku, a jej strategia energetyczna pod nazwą Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku zakłada utrzymanie węgla w miksie na poziomie co najmniej 11 procent do końca trzeciej dekady XXI wieku. Związki zawodowe nie chciały się zgodzić na wcześniejsze odejście od węgla pomimo coraz gorszych warunków ekonomicznych pracy tego sektora. Termin do 2049 roku jest zapisany w umowie społecznej z tą grupą zawodową. Polska ma negocjować analogiczną umowę dla sektora energetyki węglowej.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Służby przekonały Czechy do wykluczenia Rosatomu | Rynek energii Ukrainy jest o krok bliżej integracji z Unią Europejską

Służby przekonały Czechy do wykluczenia Rosatomu | Rynek energii Ukrainy jest o krok bliżej integracji z Unią Europejską

: Minister przemysłu i handlu Czech Karel Havlicek zapowiedział w dzienniku Prava, że rosyjski Rosatom zostanie oficjalnie wykluczony z przetargu na budowę nowego bloku jądrowego w Elektrowni Dukovany. To odpowiedź na ustalenia o odpowiedzialności służb rosyjskich za wybuch składu amunicji we Vrbeticach.

: Wspólnota Energetyczna informuje, że parlament Ukrainy przyjął 15 kwietnia prawo, które pozwoli w przyszłości certyfikować Ukrenergo jako operatora systemu elektroenergetycznego nad Dnieprem i w ten sposób dostosować jego pracę do regulacji unijnych w ramach integracji rynków.

Służby przekonały Czechy do wykluczenia Rosatomu

Minister przemysłu i handlu Czech Karel Havlicek zapowiedział w dzienniku Prava, że rosyjski Rosatom zostanie oficjalnie wykluczony z przetargu na budowę nowego bloku jądrowego w Elektrowni Dukovany. To odpowiedź na ustalenia o odpowiedzialności służb rosyjskich za wybuch składu amunicji we Vrbeticach.

– Ślady są wyraźne a dowody wyglądają bardzo wiarygodnie. Nasza reakcja musi być silna i szybka. Nie należy jej podejmować w kilka godzin, ale należy postawić wszystkie fakty na stole i wtedy działać – powiedział Havlicek gazecie. – Nie mogę sobie wyobrazić po ostatnich incydentach przyznania kontraktu Rosatomowi w ramach oceny bezpieczeństwa. Nie ma się nad czym zastanawiać. W ciągu kilku dni ta firma zostanie wykluczona z możliwości udziału w przetargu, a zatem i w testach bezpieczeństwa. Ktokolwiek, kto nie zostanie zaproszony do oceny bezpieczeństwa i jej nie przechodzi, nie może brać udziału w przetargu – dodał minister, zastrzegając niemożliwość udziału Rosatomu w przetargach na podwykonawstw.

Zdaniem Havlicka „zawsze lepiej, kiedy jest więcej oferentów” ale jego resort odpowiada za ekonomię, a ministerstwo spraw zagranicznych i służby muszą dać ostateczną zgodę na udział jakiegokolwiek podmiotu z punktu widzenia geopolitycznego. Nowy blok w Dukovanach mogą zatem zbudować EDF z Francji, amerykański Westinghouse albo koreański KHNP. Te same firmy zabiegają o kontrakt na budowę reaktorów w Polsce.

Prava/Wojciech Jakóbik

Rynek energii Ukrainy jest o krok bliżej integracji z Unią Europejską

Wspólnota Energetyczna informuje, że parlament Ukrainy przyjął 15 kwietnia prawo, które pozwoli w przyszłości certyfikować Ukrenergo jako operatora systemu elektroenergetycznego nad Dnieprem i w ten sposób dostosować jego pracę do regulacji unijnych w ramach integracji rynków.

Ukraina jest członkiem Wspólnoty Energetycznej i wdraża przepisy unijne w sektorach energii elektrycznej oraz gazu. Zapisy o operatorze pochodzą z dyrektywy 2009/72/EC opisującej model pracy niezależnego podmiotu tego typu, który jest stosowany na przykład przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne w Polsce.

Sekretariat Wspólnoty Energetycznej przypomina, że certyfikacja Ukrenergo została wcześniej odrzucona poprzez niezgodność z zasadą rozdziału właścicielskiego zapisaną w przepisach europejskich. Powyższa zmiana ma także znaczenie dla Polski i innych sąsiadów Ukrainy. Usunie ograniczenia transgranicznego przepływu energii na granicach ukraińskich z Unią Europejską.

Wspólnota Energetyczna/Wojciech Jakóbik

Jeszcze w tej dekadzie może powstać pierwsza elektrownia wodorowa na świecie | Teksas może ukarać OZE za blackout spowodowany atakiem zimy

Jeszcze w tej dekadzie może powstać pierwsza elektrownia wodorowa na świecie | Teksas może ukarać OZE za blackout spowodowany atakiem zimy

: Norweski Equinor i brytyjski SSE chcą razem zbudować na Wyspach Brytyjskich pierwszą elektrownię opalaną całkowicie wodorem, który byłby wytwarzany z gazu.

: Spór o winę za blackout po ataku zimy w Teksasie przenosi się na niwę regulacji stanowych. Nowe przepisy mają obciążyć lądowe farmy wiatrowe i panele fotowoltaiczne w tym stanie, ale sprzeciwiają im się grupy interesów związane z tą branżą. Ta broni się przekonując, że to nie źródła odnawialne były odpowiedzialne za te problemy.

Jeszcze w tej dekadzie może powstać pierwsza elektrownia wodorowa na świecie

Norweski Equinor i brytyjski SSE chcą razem zbudować na Wyspach Brytyjskich pierwszą elektrownię opalaną całkowicie wodorem, który byłby wytwarzany z gazu.

Elektrownia wodorowa Keadby potrzebowałaby w szczycie 1800 MW wodoru i wytwarzałaby dzięki niemu 900 MW energii elektrycznej bez emisji CO2. Equinor i SSE liczą na to, że odpowiednia polityka wsparcia pozwoliłaby zbudować ten obiekt przed końcem dekady. Oprócz tego obiektu w Keadby miałaby powstać do 2027 roku elektrownia gazowa o mocy 900 MW uzupełniona o mechanizm wychwytywania dwutlenku węgla w celu redukcji emisji.

Equinor mógłby dostarczać wodór do planowanego obiektu w Keadby z projektu H2H Saltend w pobliżu miejscowości Hull, który zakłada wytwarzanie tego paliwa z gazu i składowanie dwutlenku węgla. Wodór pochodzący z gazu jest zwany niebieskim i pozostaje emisyjny, w przeciwieństwie do zielonego, wytwarzanego z pomocą nadwyżek energii ze źródeł odnawialnych.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Teksas może ukarać OZE za blackout spowodowany atakiem zimy

Spór o winę za blackout po ataku zimy w Teksasie przenosi się na niwę regulacji stanowych. Nowe przepisy mają obciążyć lądowe farmy wiatrowe i panele fotowoltaiczne w tym stanie, ale sprzeciwiają im się grupy interesów związane z tą branżą. Ta broni się przekonując, że to nie źródła odnawialne były odpowiedzialne za te problemy.

Stanowa Izba Reprezentantów ma omówić ustawę zmuszającą właścicieli Odnawialnych Źródeł Energii do opłaty za dostęp do sieci po to, aby jej operator miał środki na równoważenie podaży i popytu na energię elektryczną, a także utrzymanie stałej częstotliwości jego pracy. Legislatorzy motywują to rozwiązanie atakiem zimy, który skończył się czasowymi przerwami dostaw energii w całym stanie, którego część mieszkańców została pozbawiona podstawowych mediów w okresie mrozów w lutym 2021 roku.

Przedstawiciele branży odnawialnej, w tym inwestorzy z Wall Street, Goldman Sachs, JPMorgan Chase, Amazon czy Google, uważają nowe obciążenia za niewłaściwie i niesprawiedliwe oraz zagrażające nowym inwestycjom w teksańskie OZE. Teksas przewodził na szlaku inwestycji odnawialnych w całych Stanach Zjednoczonych, dostarczając niecałe 5000 MW nowych mocy między 2020-2021 roku. Kalifornia zajmująca drugie miejsce w rankingu dostarczyła niewiele ponad 1000 MW, podobnie jak kolejne stany w zestawieniu.

Przeciwnicy obciążeń napisali list do gubernatora Grega Abbotta, w którym przekonują, że są próbą ukarania OZE za problemy zimowe, za które nie są całkowicie odpowiedzialne. – To próba ukarania źródeł odnawialnych w oparciu o wielokrotnie podważone założenie, że były odpowiedzialne za przerwy dostaw energii – powiedział Gregory Wtestone stojący na czele American Council on Renewable Energy cytowany przez Financial Times.

Wstępny raport operatora ERCOT informuje, że to ekstremalne warunki pogodowe wynikające z ataku zimy doprowadziły do blackoutu, nie wskazując na żadne konkretne źródła energii. Pełny raport na ten temat ma zostać opublikowany dopiero w sierpniu 2021 roku.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Polska mogłaby podzielić się katarskim LNG z Ukrainą | Ukraińcy ostrzegają przed katastrofą ekologiczną na Bałtyku przez Nord Stream 2

Polska mogłaby podzielić się katarskim LNG z Ukrainą | Ukraińcy ostrzegają przed katastrofą ekologiczną na Bałtyku przez Nord Stream 2

: Ministerstwo energetyki Ukrainy i katarska firma Qatar Petroleum podpisały memorandum o porozumieniu w sprawie współpracy energetycznej. To preludium do ewentualnych dostaw gazu skroplonego z Kataru, który mógłby docierać przez Polskę, ale Ukraińcy na razie spoglądają na pływający gazoport w Chorwacji.

: Ruchy wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą niepokoją Zachód. Ukraińcy odmawiają spotkania na żywo na Białorusi, która zdaniem Kijowa znajduje się pod wpływem Rosji. Francja i Niemcy konsultują się w sprawie spornego gazociągu Nord Stream 2 znajdującego się na finiszu budowy. Rosjanie oskarżają NATO o incydenty na wodach w pobliżu prac.

: Statek Akademik Czerski mający dokończyć budowę Nord Stream 2 na wodach duńskich dotarł w okolice Bornholmu w obliczu ostrzeżeń wywiadu ukraińskiego przed katastrofą ekologiczną, którą mogą ściągnąć na Bałtyk przestarzałe statki pracującej przy tej spornej inwestycji.

: Wprowadzenie systemu handlu emisjami CO2 w Rosji mogłoby uderzyć w spółki elektroenergetyczne, których EBITDA spadłoby o 16 procent przy cenie 11 dolarów za tonę – ocenia VTB Capital. Nie wiadomo, czy Rosjanie ugną się pod presją Europy grożącej obciążeniem towarów z krajów bez aktywnej polityki klimatycznej mechanizmem CBAM.

Polska mogłaby podzielić się katarskim LNG z Ukrainą, o ile nie wygra Chorwacja

Ministerstwo energetyki Ukrainy i katarska firma Qatar Petroleum podpisały memorandum o porozumieniu w sprawie współpracy energetycznej. To preludium do ewentualnych dostaw gazu skroplonego z Kataru, który mógłby docierać przez Polskę, ale Ukraińcy na razie spoglądają na pływający gazoport w Chorwacji.

Memorandum o współpracy obowiązujące przez trzy lata z opcją przedłużenia o kolejne trzy zostało podpisane przez p.o. ministra energetyki Ukrainy Jurija Witrenkę oraz prezesa Qatar Petroleum i ministra stanu do spraw energetyki Saada bin Sherida Al-Kaabiego. Strony mają współpracować na rzecz poszukiwań i wydobycia gazu na Ukrainę, a także dostaw LNG z Kataru.

Gaz skroplony z Kataru może docierać na Ukrainę przez terminal LNG w Świnoujściu. PGNiG i Naftogaz, którego pracownikiem był w przeszłości minister Witrenko, podpisały w marcu 2021 roku umowę o poszukiwaniu i eksploatacji węglowodorów na Ukrainie. Jednakże póki co ukraiński operator gazociągów przesyłowych OGTSU konsultował się w sprawie możliwości dostaw gazu przez terminal LNG w Chorwacji, czyli pływający FSRU.

Polacy dostarczają już gaz na Ukrainę, w tym dedykowane paczki z gazem skroplonym zamówionym ze Świnoujścia, ale pomimo wieloletnich rozmów nie udało się zawrzeć kontraktu terminowego PGNiG-Naftogaz. PGNiG sprzedaję gaz pośrednikowi ERU Trading, który potem rozprowadza go na ryku ukraińskim. Teoretycznie mógłby się podzielić LNG z Kataru, który odbiera od firmy Qatargas, w której Qatar Petroleum posiada 65 procent akcji.

Amerykańska USAID przedstawiła raport, w którym przekonuje, że dostawy LNG z Polski na Ukrainę mogą być rentowne, a nawet składowane w magazynach gazu nad Dnieprem.

UNIAN/Wojciech Jakóbik

Rośnie napięcie na granicy Ukrainy i Rosji oraz na budowie Nord Stream 2

Ruchy wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą niepokoją Zachód. Ukraińcy odmawiają spotkania na żywo na Białorusi, która zdaniem Kijowa znajduje się pod wpływem Rosji. Francja i Niemcy konsultują się w sprawie spornego gazociągu Nord Stream 2 znajdującego się na finiszu budowy. Rosjanie oskarżają NATO o incydenty na wodach w pobliżu prac.

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) odnotowała trzeciego kwietnia skokowy wzrost przypadków naruszenia zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy w regionie Donbasu znajdującego się pod kontrolą marionetkowych republik wspieranych przez Rosję. Te informacje spowodowały, że Francja, Niemcy, USA i Wielka Brytania wyraziły zaniepokojenie. Amerykanie wezwali Rosjan do zatrzymania eskalacji.

Francja i Niemcy razem z Ukrainą oraz Rosją tworzą tak zwany format normandzki, w którym toczyły się rozmowy o deeskalacji napięcia w relacjach ukraińsko-rosyjskich po nielegalnej aneksji Krymu oraz ofensywie sił rosyjskich w Donbasie w 2014 roku. Podobna rola przypadła Trójstronnej Grupie Kontaktowej z udziałem przedstawicieli Rosji, Ukrainy oraz OBWE. Ukraińcy odmówili negocjacji na żywo w kwietniu ze względu na pandemię koronawirusa, zależność Białorusi od Rosji oraz planowaną obecność przedstawicieli nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej.

Sekretarz stanu do spraw europejskich w ministerstwie spraw zagranicznych Francji Clement Beaune znany z postulatu porzucenia spornego gazociągu Nord Stream 2 przez Niemcy poinformował media drugiego kwietnia, że prowadzi konsultacje z Berlinem w sprawie potencjalnego konsensusu na temat tego projektu. – Tak jak mówił rok temu prezydent Emmanuel Macron, mamy obawy wzglę1)dem tego projektu, który czyni nas zależnymi od Rosji – powiedział telewizji BFMTV. – Początkowo mieliśmy różne zdania, to się czasem zdarza w Europie. Podejmujemy jednak wysiłek w celu odnalezienia konsensusu – dodał. Zastrzegł, że zależy mu na tym, aby wypracować z Niemcami wspólne stanowisko pozbawione wpływu USA po to, by projekt Nord Stream 2 nie zaszkodził Ukrainie ani nie zwiększył zależności Europy od gazu rosyjskiego.

Część polityków niemieckich domagała się moratorium na budowę Nord Stream 2 w celu odbudowy współpracy transatlantyckiej. Oficjalnie jednak stanowisko Berlina nie uległo zmianie. Amerykanie rozważają poszerzenie sankcji wobec Nord Stream 2, ale sekretarz stanu USA Antony Blinken ocenił, że jego los zależy ostatecznie od budowniczych. Tymczasem Rosjanie poskarżyli się na incydenty z udziałem jednostek NATO, które ich zdaniem zagrażają bezpieczeństwu budowy na wodach duńskich, wymieniając szczególnie działania wojskowe Polski. Ta odrzuciła oskarżenia, ale ministerstwo spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej zaapelowało o niepodejmowanie działań mających zatrzymać budowę spornego gazociągu, który według planu ma być gotowy do końca roku.

TASS/BFMTV/Reuters/Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Ukraińcy ostrzegają przed katastrofą ekologiczną na Bałtyku przez Nord Stream 2

Statek Akademik Czerski mający dokończyć budowę Nord Stream 2 na wodach duńskich dotarł w okolice Bornholmu w obliczu ostrzeżeń wywiadu ukraińskiego przed katastrofą ekologiczną, którą mogą ściągnąć na Bałtyk przestarzałe statki pracującej przy tej spornej inwestycji.

Akademik Czerski dotarł pod koniec marca w okolice Bornholmu, w których trwa budowa gazociągu Nord Stream 2 z pomocą barki Fortuna. Czerski może przyspieszyć ten proces. Nie rozpoczął jednak jeszcze pracy, a jego los pozostaje pod znakiem zapytania ze względu na możliwość poszerzenia sankcji USA wobec tego projektu.

Kolejne wyzwanie to raport Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy ostrzegający przed katastrofą ekologiczną na Bałtyku, którą mogą spowodować przestarzałe statki towarzyszące budowie Nord Stream 2. – Wykorzystanie jednostek i sprzętu przestarzałych technologicznie zwiększy prawdopodobieństwo katastrofy z winy ludzkiej o konsekwencjach na skalę regionalną – można przeczytać w raporcie cytowanym przez Kyiv Post. Największe zagrożenie ma powodować statek Katun przechodzący obecnie naprawy w porcie Munkebo w Danii.

Wcześniej ekolodzy z Greenpeace oraz Deutsche Umwelthilfe ostrzegali, że niedotrzymanie standardów może spowodować zagrożenie dla środowiska w okolicach budowy Nord Stream 2. Greenpeace informował o wycieku toksycznego smaru na plażach niemieckich. Budowa spornego gazociągu ma zakończyć się według deklaracji Rosjan do końca 2021 roku. Pierwotnie gazociąg miał powstać do końca 2019 roku.

Kyiv Post/Wojciech Jakóbik

Jeśli Rosja ugnie się przed CBAM, jej energetyka zapłaci krocie za ochronę klimatu

Wprowadzenie systemu handlu emisjami CO2 w Rosji mogłoby uderzyć w spółki elektroenergetyczne, których EBITDA spadłoby o 16 procent przy cenie 11 dolarów za tonę – ocenia VTB Capital. Nie wiadomo, czy Rosjanie ugną się pod presją Europy grożącej obciążeniem towarów z krajów bez aktywnej polityki klimatycznej mechanizmem CBAM.

Analitycy VTB Capital postanowili oszacować koszty wprowadzenia kwot emisji CO2 w Rosji na wzór rozwiązań z zakresu polityki klimatycznej Unii Europejskiej, która domaga się naśladownictwa od partnerów zagranicznych. Zamierza włączać zapisy o klimacie do wszystkich umów międzynarodowych oraz wprowadzić podatek od śladu węglowego (CBAM) na towary docierające z krajów, które nie prowadzą aktywnej polityki klimatycznej.

VTB Capital obliczyło, że pilotażowy system handlu emisjami CO2 mógłby zostać wprowadzony pod presją CBAM już w 2022 roku na Sachalinie. Przewidywana cena uprawnienia do emisji to 150-2000 rubli (2-25 dolarów) za tonę.

Wszelkie scenariusze brane pod uwagę przez VTB Capital zakładają negatywny wpływ ekonomiczny na firmy Inter RAO, RusHydro, OGK-2, TGK-1, Mosenergo, Enel Russia i Unipro. Cena uprawnienia w wysokości 11,1 dolarów za tonę oznaczałaby koszt sektora energetycznego szacowany na 187 mld rubli rocznie oraz spadek EBITDA wymienionych firm o 16 procent poza RusHydro, które posiada istotne moce energetyki wodnej uznawanej za źródło odnawialne i pozbawionej emisji CO2. Cena energii elektrycznej dla przemysłu musiałaby wzrosnąć o około 10 procent. Jednakże eksperci Centrum Energetycznego w Moskiewskiej Szkole Zarządzania w Skołkowie cytowani przez Kommiersant nie spodziewają się wprowadzenia systemu handlu emisjami ani zielonego podatku w Rosji.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

USA wzywają do natychmiastowego zatrzymania budowy Nord Stream 2 | Czy energetyka zejdzie do podziemia w obawie przed protestami? Może być cztery, pięć razy drożej

:Stany Zjednoczone wezwały wszelkie podmioty zaangażowane w budowę spornego gazociągu Nord Stream 2 do „natychmiastowego zatrzymania pracy”.

:Amerykanie i Chińczycy spotkali się w Anchorage na Alasce, by dyskutować o relacjach politycznych i ekonomicznych. USA poruszyły sprawę ludobójstwa mniejszości ujgurskiej w Chinach. Obie strony oskarżają się o złamanie protokołu. Rozmowy mają znaczenie dla przyszłości złóż pod Morzem Południowochińskim.

:Opór społeczny przeciwko budowie nowych linii energetycznych w Niemczech zmusza operatorów do zejścia pod ziemie. Nowe połączenia mają być podziemne i nawet cztery-pięć razy droższe, ale bez nich nie uda się zintegrować Odnawialnych Źródeł Energii. Te same wyzwania mogą czekać kiedyś Polskę.

:Szwajcarskie Forum Nuklearne promujące energetykę jądrową w Szwajcarii od 1957 roku uznało postulat denuklearyzacji Europy sformułowany przez Niemcy za uderzenie w suwerenność energetyczną państw kontynentu. Czytaj dalej„USA wzywają do natychmiastowego zatrzymania budowy Nord Stream 2 | Czy energetyka zejdzie do podziemia w obawie przed protestami? Może być cztery, pięć razy drożej”

USA chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, który może czekać nowa przeszkoda w Niemczech | Rewolucja łupkowa ma powoli wychodzić z depresji, ale porozumienie naftowe zwiększa niepewność

Krzyżowanie Baltic Pipe i Nord Stream 2. Grafika: Wojciech Jakóbik
Krzyżowanie Baltic Pipe i Nord Stream 2. Grafika: Wojciech Jakóbik

:Amerykanie deklarują, że chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, ale czas na decyzję ucieka. Tymczasem nie wiadomo kiedy zostanie wydana zgoda niezbędna do dokończenia budowy w Niemczech.

:U.S. Energy Information Administration opisuje depresję wydobycia ropy łupkowej w USA wywołaną pandemią koronawirusa. Jednakże wydobycie ropy łupkowej w jednym z zagłębi już rośnie, choć niejasna polityka uczestników porozumienia naftowego dodaje niepewności.

:Posłowie do Parlamentu Europejskiego wezwali Komisję do przedstawienia propozycji CBAM, mechanizmu mającego chronić przemysł w Europie przed negatywnymi skutkami polityki klimatycznej z uwzględnieniem postulatu wysuwanego przez Polskę. Czytaj dalej„USA chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, który może czekać nowa przeszkoda w Niemczech | Rewolucja łupkowa ma powoli wychodzić z depresji, ale porozumienie naftowe zwiększa niepewność”

Dobre dane sprawiają, że Saudyjczycy chcą znów zalać rynek ropą | Budowa Nord Stream 2 jest owiana tajemnicą w oczekiwaniu na nowe sankcje USA

:Wall Street Journal ustalił, że Arabia Saudyjska planuje ponownie zwiększyć wydobycie ropy, rezygnując z unilateralnego cięcia go o milion baryłek dzienne ze względu na rosnącą pewność, że ceny baryłki utrzymają się na wyższym poziomie pomimo pandemii koronawirusa.

:Barka Fortuna kontynuuje budowę spornego Nord Stream 2 na wodach duńskich na południe od wyspy Bornholm. Amerykanie określą czy i kiedy zostanie ona objęta sankcjami razem z innymi podmiotami zaangażowanymi w ten projekt.

:Sekretarz stanu USA Antony Blinken wypowiedział się na temat poparcia USA dla inicjatywy Trójmorza. Czytaj dalej„Dobre dane sprawiają, że Saudyjczycy chcą znów zalać rynek ropą | Budowa Nord Stream 2 jest owiana tajemnicą w oczekiwaniu na nowe sankcje USA”

USA chcą udziału Ukrainy w rozmowach o Nord Stream 2 i nie porzucają sankcji | Reuters: Orlen zmniejszy import ropy z Rosji w umowie z Rosnieftem

Remont ropociągu Przyjaźń na Białorusi. Fot. BELTA
Remont ropociągu Przyjaźń na Białorusi. Fot. BELTA

:Około połowa mocy wytwórczych energii wiatrowej w Teksasie została zatrzymana przez rekordowe mrozy w Teksasie z powodu zamrożenia turbin.

:Amerykanie chcą zaangażować Ukraińców w rozmowy na temat ewentualnego układu na temat Nord Stream 2, ale nadal nie rezygnują z sankcji.

:Agencja Reuters podaje, że Rosnieft i PKN Orlen ustaliły warunki nowej umowy o dostawach ropy naftowej z Rosji do Polski. Czytaj dalej„USA chcą udziału Ukrainy w rozmowach o Nord Stream 2 i nie porzucają sankcji | Reuters: Orlen zmniejszy import ropy z Rosji w umowie z Rosnieftem”

Usterka we wsi chorwackiej zagroziła Europie blackoutem, ale operatorzy zdali egzamin | Niemieccy Zieloni biorą na celownik atom w Polsce

Ernestinowo w centrum zakłóceń sieci elektroenergetycznych w Europie. Fot. ENTSO-E
Ernestinowo w centrum zakłóceń sieci elektroenergetycznych w Europie. Fot. ENTSO-E

:Stowarzyszenie europejskich operatorów sieci elektroenergetycznych ENTSO-E informuje o potencjalnej przyczynie obniżki częstotliwości w systemie kontynentalnym, która zagroziła mu blackoutem, ale została opanowana dzięki reakcji operatorów.

:Dziennik Die Zeit informuje, że niemieccy Zieloni chcą zabrać głos w sprawie polskiego programu energetyki jądrowej, który ich zdaniem zagraża katastrofą, a ta uderzyłaby także w Niemców.

:Firmy gazowe i naftowe z Rosji działają niezgodnie z typową logiką ekonomiczną i ograniczają dostawy gazu oraz ropy na rynek europejski pomimo spadku przychodów tego typu. Chcą podnieść ceny gazu w Europie i obniżyć ceny produktów ropopochodnych u siebie. Czytaj dalej„Usterka we wsi chorwackiej zagroziła Europie blackoutem, ale operatorzy zdali egzamin | Niemieccy Zieloni biorą na celownik atom w Polsce”