Ciśnienie spada w obu rurach Putina na Bałtyku. Czy to kolejny etap gry Rosjan? | Polska uderza w Rosję za Zaporoże i rozmawia o atomie, najintensywniej z USA

Ciśnienie spada w obu rurach Putina na Bałtyku. Czy to kolejny etap gry Rosjan? | Polska uderza w Rosję za Zaporoże i rozmawia o atomie, najintensywniej z USA

:Wyciek z gazociągu Nord Stream 2 w przeddzień uroczystości uruchomienia gazociągu Baltic Pipe z Norwegii rodzi spekulacje o sabotażu. Duńska Agencja Energii (DEA) przekonuje, że nie ma zagrożenia. Jednak ciśnienie spada już także w Nord Stream 1. Czy to ciąg dalszy gry Rosjan?

:Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa odwiedziła konferencję generalną Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Wiedniu domagając się zawieszenia Rosji w tej organizacji oraz demilitaryzacji Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Spotkała się także z potencjalnymi dostawcami technologii jądrowych, podpisując nowe porozumienie z USA.

Ciśnienie spada w obu rurach Putina na Bałtyku. Czy to kolejny etap gry Rosjan?

Wyciek z gazociągu Nord Stream 2 w przeddzień uroczystości uruchomienia gazociągu Baltic Pipe z Norwegii rodzi spekulacje o sabotażu. Duńska Agencja Energii (DEA) przekonuje, że nie ma zagrożenia. Jednak ciśnienie spada już także w Nord Stream 1. Czy to ciąg dalszy gry Rosjan?

BiznesAlert.pl informował, że gaz wyciekł z gazociągu Nord Stream 2 przygotowanego do uruchomienia poprzez napełnienie tym paliwem. Nie ruszył on do pracy przez brak certyfikacji w Niemczech po ataku Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku oraz sankcje USA na operatora Nord Stream 2 AG.

Wyciek nie stwarza zagrożenia. – Nie ma zagrożenia z zakresu bezpieczeństwa w związku z wyciekiem. Ten incydent nie powinien mieć konsekwencji dla bezpieczeństwa dostaw w Danii – podała DEA. Zdarzenie nastąpiło w pobliżu Bornholmu. Tam także biegnie gazociąg Baltic Pipe z Norwegii do Polski, który krzyżuje się z Nord Stream 2 na południe od tej wyspy.

Nord Stream 2 AG podał jednak, że także gazociąg Nord Stream 1 równoległy do Nord Stream 2 traci ciśnienie i poszukiwana jest przyczyna tego zjawiska. – Dzisiaj w nocy dyspozytorzy z centrum kontroli zanotowali spadek ciśnienia obu nitek gazociągu – czytamy w stanowisku.

Rosyjski Gazprom systematycznie obniża podaż gazu w Europie od wakacji 2021 roku rodząc podejrzenia o celowe podsycanie kryzysu energetycznego, by Zachód nie wspierał Ukrainy zaatakowanej przez Rosję. Najpierw nie uzupełnił magazynów gazu przed zimą 2021 roku, potem przerwał dostawy do części odbiorców pod pretekstem sporu o ruble, potem spierał się o naprawę turbin Nord Stream 1, który obecnie nie pracuje przez rzekomą usterkę tłoczni Portowaja. Spadek ciśnienia w Nord Stream 1 i Nord Stream 2 to kolejny problem na tamtym szlaku, który jednak nie ma znaczenia dla podaży gazu, bo dostawy tamtędy nie są już realizowane.

DEA/Reuters/Wojciech Jakóbik

Polska uderza w Rosję za Zaporoże i rozmawia o atomie, najintensywniej z USA

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa odwiedziła konferencję generalną Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Wiedniu domagając się zawieszenia Rosji w tej organizacji oraz demilitaryzacji Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Spotkała się także z potencjalnymi dostawcami technologii jądrowych, podpisując nowe porozumienie z USA.

Atak Rosji na Ukrainę wiąże się z okupacją Elektrowni Zaporoże, największego obiektu tego typu w Europie, a także licznymi prowokacjami z jej udziałem, z ostrzałem włącznie. – W czasie, kiedy tu obradujemy tereny Ukrainy są zajęte przez rosyjskie wojska. Żądamy derusyfikacji okupowanych terenów i ich pełnej demilitaryzacji. Do tego czasu Rosja powinna być zawieszona jako członek MAEA. Jeżeli Federacja Rosyjska nie spełni tych warunków, powinna zostać wyrzucona z organizacji – mówiła Moskwa. – Z całą mocą potępiamy te agresywne działania. Wzywamy Rosję do natychmiastowego wdrożenia uchwał Rady Gubernatorów MAEA, zainicjowanych wspólnie przez Polskę i Kanadę, w tym ostatniej, przyjętej przez Radę 15 września 2022 roku, o zaprzestaniu wszelkich działań militarnych skierowanych przeciwko elektrowni jądrowej w Zaporożu i wszelkim innym obiektom jądrowym na terytorium Ukrainy.

Minister Moskwa ponowiła wezwanie do zawieszenia Rosji w MAEA.

– Na marginesie konferencji odbyły się również spotkania bilateralne z delegacjami Kanady, Korei, Francji, Ukrainy, Arabii Saudyjskiej oraz USA. Podczas spotkań omówiono kwestie europejskiego i krajowego bezpieczeństwa energetycznego w kontekście nadchodzącej zimy oraz dynamicznej sytuacji na rynkach energii. Podczas spotkań poruszono tematy dotyczące sytuacji na Ukrainie oraz działań Rządu RP związanych z budową elektrowni jądrowych w Polsce – podaje resort klimatu.

– Podczas konferencji miało także miejsce podpisanie porozumienia o współpracy (Memorandum of Understanding) między Państwową Agencją Atomistyki (PAA) a Komisją Dozoru Jądrowego USA (US Nuclear Regulatory Commission) – informuje resort. Amerykanie mają także współpracować z Polakami na rzecz wzmocnienia suwerenności Ukrainy za pośrednictwem MAEA.

Ministerstwo klimatu i środowiska/Wojciech Jakóbik

Kolejny incydent jądrowy. Zapalił się zakład nuklearny we Francji | Europa wydała już pół biliona euro na walkę z kryzysem energetycznym. Polska – 10 mld euro

Kolejny incydent jądrowy. Zapalił się zakład nuklearny we Francji | Europa wydała już pół biliona euro na walkę z kryzysem energetycznym. Polska – 10 mld euro

:Fabryka paliwa jądrowego w południowej Francji zapłonęła z niewyjaśnionych przyczyn. Pożar został opanowany i nie ma zagrożenia, ale to kolejny w ostatnim czasie incydent z elektrowniami jądrowymi w czasie, gdy Europa rozważa powrót do atomu by zmniejszyć zależność od gazu z Rosji.

:Kryzys energetyczny zmusił Europę do wydania już 500 mld euro na subsydia. Rośnie lista programów zastosowanych w Polsce, która według szacunków wydała już prawie 10,6 mld euro, czyli ponad 45 mld zł.

Czytaj dalej„Kolejny incydent jądrowy. Zapalił się zakład nuklearny we Francji | Europa wydała już pół biliona euro na walkę z kryzysem energetycznym. Polska – 10 mld euro”

Gra o atom w Polsce trwa. Premier uciera nosa Amerykanom | Gazprom robi dobrą minę do złej gry w Europie

Gra o atom w Polsce trwa. Premier uciera nosa Amerykanom | Gazprom robi dobrą minę do złej gry w Europie

:Amerykański Westinghouse typowany w czasach Piotra Naimskiego na faworyta biegu po kontrakty na budowę elektrowni jądrowych w Polsce ma kłopot. W kuluarach ostatnich rozmów premiera RP z Francuzami i Koreańczykami pojawił się wątek współpracy energetycznej. EDF i KHNP też liczą na umowy.

:Prezes Gazpromu Aleksiej Miller wystąpił przed pracownikami przy okazji dnia gazowników i nafciarzy w Rosji z 31 sierpnia. Przyznał, że jego firma straciła rynek zbytu o wolumenie 40 mld m sześc., głównie w Europie odwracającej się od gazu z Rosji, przedstawiając Chiny jako alternatywę bez konkretów.

Gra o atom w Polsce trwa. Premier uciera nosa Amerykanom

Amerykański Westinghouse typowany w czasach Piotra Naimskiego na faworyta biegu po kontrakty na budowę elektrowni jądrowych w Polsce ma kłopot. W kuluarach ostatnich rozmów premiera RP z Francuzami i Koreańczykami pojawił się wątek współpracy energetycznej. EDF i KHNP też liczą na umowy.

– W odniesieniu do elektrowni jądrowych Francja jest naturalnym partnerem. Od razu przychodzi na myśl, kiedy myślimy o naszych projektach atomowych. Rozmawialiśmy o tym wcześniej. Chciałbym przyspieszyć ten proces – mówił premier RP Mateusz Morawiecki przed spotkaniem z prezydentem Emmanuelem Macronem w Paryżu 30 sierpnia.

Tego samego dnia Morawiecki wykonał telefon do prezydenta Korei Południowej Yoon Suk-yeola. Jeden z tematów rozmowy to współpraca energetyczna Warszawy i Seulu. W komunikacie rządu ze spotkania został zaznaczony wątek gry o atom nad Wisłą. – Polska podejmuje zdecydowane kroki w kierunku zabezpieczenia tego sektora. Koreański dostawca technologii – KHNP – wyraził zainteresowanie udziałem w programie polskiej energetyki jądrowej. 21 kwietnia 2022 roku złożył ofertę na budowę elektrowni jądrowych w Polsce.

To może być sygnał, że do czasu wyboru partnera technologicznego Programu Polskiej Energetyki Jądrowej wszystkie opcje są na stole. Amerykański Westinghouse faworyzowany w czasie rządów Piotra Naimskiego jako pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej może spaść z piedestału na rzecz EDF albo KHNP. Polska ma w tym roku wybrać technologię i przedstawić model finansowania atomu. Chce mieć pierwszy reaktor w 2033 roku i 6-9 GW w 2033 roku z jednym partnerem technologicznym. BiznesAlert.pl informował, że wchodzi w grę poszerzenie programu o kolejne gigawaty oraz partnerów.

Wojciech Jakóbik

Gazprom robi dobrą minę do złej gry w Europie

Prezes Gazpromu Aleksiej Miller wystąpił przed pracownikami przy okazji dnia gazowników i nafciarzy w Rosji z 31 sierpnia. Przyznał, że jego firma straciła rynek zbytu o wolumenie 40 mld m sześc., głównie w Europie odwracającej się od gazu z Rosji, przedstawiając Chiny jako alternatywę bez konkretów.

– W tym roku nasze święto przypada na czas głębokich zmian na rynkach gazu i generalnie radykalnej przemiany systemu energetycznego na świecie – mówił Miller. Jego zdaniem polityka klimatyczna na rzecz dekarbonizacji zmniejsza zapotrzebowanie na gaz, zniechęca do kontraktów długoterminowych jak te z Gazpromem.

Miller mówi także o rekordowych cenach gazu, nie podając przyczyny ich wzrostu, czyli systematycznego ograniczenia podaży w Europie przez Gazprom. – Nasze prognozy na nadchodzącą zimę zgodnie z konserwatywnym scenariuszem zakładają przy utrzymaniu obecnych trendów cenę w szczycie powyżej czterech tysięcy dolarów za 1000 m sześc. – powiedział. Póki co jednak ceny spadły z ponad 300 do 250 euro za megawatogodzinę, czyli około 3000 dolarów za 1000 m sześc. w odpowiedzi na fakt, że zapełnienie magazynów gazu w Unii Europejskiej przekroczyło 80 procent ich pojemności.

Rekordowe ceny spowodowały, że „polityka klimatyczna została wyrzucona do kosza”. Europejczycy sięgnęli po tańsze węgiel i olej opałowy. – W pierwszych ośmiu miesiącach tego roku, globalne zapotrzebowanie na gaz spadło o 40 mld m sześc. Spójrzmy jednak gdzie to się stało. 29 albo 30 mld m sześc. redukcji zapotrzebowania na gaz nastąpiło w dwudziestu siedmiu krajach unijnych. To 73 procent spadku globalnego, a razem z Wielką Brytnaią aż 85 procent – wyliczał Miller.

Przedstawił jako alternatywę rynek chiński zaopatrywany jednak ze złóż niepowiązanych z Europą. – Wzrost wolumenu dostaw gazu na rynek chiński w ośmiu miesiącach 2022 roku w porównaniu z 2021 rokiem sięgnął 60 procent – podał Miller, nie odnosząc się do metrów sześciennych. Gazprom wysłał do Chin zaledwie 8,5 mld m sześc. przez Siłę Syberii, która nie pozwala przekierować gazu z Europy. Nowy gazociąg Siła Syberii 2 nie został jeszcze zaplanowany, a Miller wspomniał w nim lakonicznie. – Podpisaliśmy kolejny kontrakt na dostawy gazu do Chin. Chodzi o szlak dalekowschodni. Rozpoczynamy już rozwijać projekt i przygotowywać dokumentację na potrzeby tego projektu. Jest jeszcze projekt Sojuz Wostok, gazociąg przez Mongolię, który będzie kontynuacją gazociągu Siła Syberii 2 – powiedział.

Mimo spadku eksportu Gazprom przynosi rekordowe przychody przez to, że winduje cenę gazu na świecie. Rosjanie wydobyli w pierwszych ośmiu miesiącach tego roku 288,1 mld m sześc. gazu, z czego 154,7 mld m sześc. trafiło na rynek krajowy, a 82,2 mld m sześc. do krajów spoza Wspólnoty Niepodległych Państw, czyli do Europy i Turcji. Miller zapowiedział na pcoieszenie, że przychody Gazpromu w tym roku będą jeszcze większe niż w 2021 roku i przyniosą sowite dywidendy. Nie zdradził jednak szczegółów na ten temat.

Gazprom/Wojciech Jakóbik

Nord Stream 1 stoi i nie wiadomo czy ruszy, a Gazprom zarabia biliony | Czy Polska będzie potrzebować gazu z Niemiec? Gra o gaz z Norwegii trwa

<strong>Nord Stream 1 stoi i nie wiadomo czy ruszy, a Gazprom zarabia biliony</strong> | <strong>Czy Polska będzie potrzebować gazu z Niemiec? Gra o gaz z Norwegii trwa</strong>

:Dostawy gazu przez Nord Stream 1 zostały zatrzymane przez przerwę techniczną. Obawy o to, że został zatrzymany na zawsze windowały ceny gazu, przynosząc Gazpromowi rekordowe zyski.

:Inspektorzy MAEA udali się do Elektrowni Zaporoże okupowanej przez Rosjan, gdzie mają na miejscu ocenić zagrożenie skażeniem radioaktywnym w związku z działaniami zbrojnymi w pobliżu.

:Niemiecka gazeta Handelsblatt opisuje problemy Polski z pozyskaniem gazu z Norwegii i stawia tezę, że będzie potrzebowała dostaw przez Niemcy tej zimy. Destrukcja popytu może pozwolić na uniknięcie takiego scenariusza.

Czytaj dalejNord Stream 1 stoi i nie wiadomo czy ruszy, a Gazprom zarabia biliony | Czy Polska będzie potrzebować gazu z Niemiec? Gra o gaz z Norwegii trwa

Historyczny rekord cen gazu na zamknięciu giełdy w Europie przez Gazprom

Historyczny rekord cen gazu na zamknięciu giełdy w Europie przez Gazprom

:Giełda TTF zakończyła dzień z najwyższą ceną gazu w kontrakcie futures w historii. 22 sierpnia kosztował on przy zamknięciu tego parkietu w kontraktach wrześniowych 276 euro za megawatogodzinę.

Czytaj dalej„Historyczny rekord cen gazu na zamknięciu giełdy w Europie przez Gazprom”

Wojna totalna Gazpromu kontra wiatraki za gaz do Baltic Pipe

Wojna totalna Gazpromu kontra wiatraki za gaz do Baltic Pipe

Gazprom idzie na wojnę totalną na rynku gazu. Polska powinna iść na totalną kontraktację mocy gazociągu Baltic Pipe, a jednym z potencjalnych dostawców błękitnego paliwa jest francuski Total, który mógłby być zainteresowany pakietową wymianą gaz za wiatraki – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Wojna totalna Gazpromu kontra wiatraki za gaz do Baltic Pipe”

Samobójcza polityka Gazpromu: Europa jest gotowa oszczędzać gaz by się od niego uwolnić | Senat zarządza renesans atomu we Francji

Samobójcza polityka Gazpromu: Europa jest gotowa oszczędzać gaz by się od niego uwolnić | Senat zarządza renesans atomu we Francji

:Już nawet media rosyjskie piszą, że dalsze ograniczenie dostaw gazu z Rosji do Europy może być próbą uniemożliwienia zebrania zapasów przed zimą. Europejczycy zgodzili się na oszczędności, by uwolnić się do szantażu rosyjskiego.

:Senat francuski pełniący role ustawodawczą domaga się budowy 14 nowych reaktorów jądrowych we Francji i wytwarzania połowy energii z atomu w 2050 roku w odpowiedzi na atak Rosji na Ukrainę.

Czytaj dalej„Samobójcza polityka Gazpromu: Europa jest gotowa oszczędzać gaz by się od niego uwolnić | Senat zarządza renesans atomu we Francji”

G7 może narzucić limit ceny ropy z Rosji, ale nie wie jeszcze jaki | Unia omówi przygotowanie Europy na zimę w kryzysie energetycznym

G7 może narzucić limit ceny ropy z Rosji, ale nie wie jeszcze jaki | Unia omówi przygotowanie Europy na zimę w kryzysie energetycznym

:Źródła Bloomberga przekonują, że grupa G7 zamierza wprowadzić limit ceny ropy naftowej z Rosji w wysokości 40-60 dolarów za baryłkę. Rozmowy na ten temat trwają od szczytu w Bawarii, póki co bez rozstrzygnięcia.

:Czechy objęły prezydencję w Unii Europejskiej od czerwca do końca 2022 roku i zapowiedziały nadzwyczajny szczyt Rady Energetycznej poświęcony przygotowaniu kontynentu na zimę doby kryzysu energetycznego.

G7 może narzucić limit ceny ropy z Rosji, ale nie wie jeszcze jaki

Źródła Bloomberga przekonują, że grupa G7 zamierza wprowadzić limit ceny ropy naftowej z Rosji w wysokości 40-60 dolarów za baryłkę. Rozmowy na ten temat trwają od szczytu w Bawarii, póki co bez rozstrzygnięcia.

Budżet rosyjski w 2022 roku został ustalony w odniesieniu do ceny 44,2 dolary za baryłkę Urals, a teraz cena na giełdzie europejskiej sięga ponad 100 dolarów. Limit wprowadzony przez G7 mógłby obniżyć cenę baryłki z Rosji do poziomu sprzed ataku na Ukrainę albo do kosztów wydobycia w zależności od tego, jaki pułap zostanie ustalony.

Rozmówcy Bloomberga przekonują, że limit w wysokości 40 dolarów będzie za niski, bo mógłby doprowadzić do szybkiego wzrostu cen ropy. G7 omawia różne możliwości od szczytu w Bawarii. Składa się z Francji, Japonii, Kanady, Niemiec, USA, Włoch i Wielkiej Brytanii.

Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego i prowadzi inwazję na południu oraz wschodzie tego kraju. Kolejne sankcje zachodnie mają ją zniechęcić do dalszej agresji. Istotna część z nich obejmuje sektor energetyczny, w tym embargo na dostawy ropy. Kanada, USA i Wielka Brytania wprowadziły całkowite embargo na dostawy rosyjskie, a Unia Europejska na te słane szlakami morskimi. Polska i Niemcy zadeklarowały, że porzucą ropę rosyjską do końca 2022 roku.

Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Unia omówi przygotowanie Europy na zimę w kryzysie energetycznym

Czechy objęły prezydencję w Unii Europejskiej od czerwca do końca 2022 roku i zapowiedziały nadzwyczajny szczyt Rady Energetycznej poświęcony przygotowaniu kontynentu na zimę doby kryzysu energetycznego.

Ministrowie odpowiedzialni za energetykę w Unii Europejskiej mają omówić przygotowanie ich sektorów na zimę, kiedy zapotrzebowanie na energię oraz surowce wzrośnie, a kryzys energetyczny podsycany przez Rosję i windujący ceny tych mediów do rekordowych poziomów prawdopodobnie nadal będzie trwał.

Część krajów unijnych ogłosiła już różne stopnie zagrożenia na rynku gazu. Wprowadzane są subsydia oraz mechanizmy dodatkowej reglamentacji energii oraz surowców w celu zmniejszenia oddziaływania społecznego drożyzny na rynku energetycznym. Dodatkowe wyzwanie to konieczność reorientacji na dostawy spoza Rosji obejmowanej kolejnymi sankcjami za bezprawny atak na Ukrainę z lutego 2022 roku.

Wojciech Jakóbik

Wyprawa Bidena po saudyjskie baryłki

Źródła Axios przekonują, że prezydent USA Joe Biden odwiedzi Rijad 15 lipca między innymi po to, by poprosić Arabię Saudyjską o zwiększenie podaży ropy i ulżenie cenom na stacjach paliw na Zachodzie.

Biden ma dokonać nowego otwarcia w relacjach między krajami Bliskiego Wschodu poprzez szczyt Ligi Arabskiej z udziałem Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu, Kataru, Omanu, Egiptu, Jordanu i Iraku. Wcześniej ma odwiedzić Izrael oraz autonomię palestyńską.

Axios donosi, że rozmowy bilateralne USA-Arabia mają dotyczyć zwiększenia podaży ropy naftowej. Saudyjczycy są stroną porozumienia naftowego OPEC+ i największym producentem tego układu oprócz Rosji. Miarowo zwiększają wydobycie o ponad 400 tysięcy baryłek dziennie na miesiąc, nie przyspieszając tego procesu pomimo apeli Zachodu oraz rosnących cen baryłki na giełdzie.

Ropa Brent kosztuje 101 a WTI 98 dolarów za baryłkę. Zwolennicy zwiększenia podaży przekonują, że obniży ona ceny paliw na stacjach uderzające w kondycję gospodarczą państw importujących paliwa. Przeciwnicy twierdzą, że zbliża się recesja, która doprowadzi do obniżki cen przez spadek zapotrzebowania wynikający ze spowolnienia aktywności gospodarki globalnej. Producenci z OPEC+ zarabiają coraz więcej na drożejącej baryłce, ale mogą także utracić rynek przez zjawisko destrukcji popytu.

Axios/Wojciech Jakóbik

Nacjonalizacja atomowego giganta z Francji, który mógł budować reaktory w Polsce

Premier Francji Elisabeth Borne zapowiedziała, że Paryż przejmie 100 procent akcji francuskiego EDF w celu wprowadzenia kontroli nad tym największym dostawcą energii w jej kraju i potencjalnym dostawcą technologii jądrowej do Polski.

Borne oceniła, że atak Rosji na Ukrainę i podsycanie przez nią kryzysu energetycznego zmusza Francję do przejęcia kontroli nad EDF, w którym wcześniej rząd posiadał 84 akcji. Nacjonalizacja ma pozwolić na zarządzanie tą firmą w sposób nierynkowy, pozwalający przezwyciężyć problemy finansowe wynikające z faktu, że została zmuszona zaniżoną taryfa do sprzedaży energii poniżej rekordowej ceny rynkowej i przez to zanotowała 8,5 mld dolarów straty. Kryzys energetyczny podnoszący ceny energii oraz surowców został podsycony przez Rosję, która coraz bardziej ogranicza dostawy gazu do Europy przed sezonem grzewczym.

EDF jest jednym z trzech potencjalnych dostawców technologii do Polskiego Programu Energetyki Jądrowej. Pozostali pretendenci to KHNP z Korei Południowej oraz Westinghouse z USA. Polacy mają wybrać po wakacjach 2022 roku, kiedy poznają wszystkie oferty tak, aby rozpocząć budowę pierwszego reaktora w 2026 roku i zakończyć ją w 2033 roku. Docelowo chcą mieć 6-9 GW energetyki jądrowej.

Forbes/Wojciech Jakóbik

Niemcy ostrzegają przed eksplozją cenową na rynku gazu przez Rosję | Powrót atomu na świecie jest możliwy, ale trzeba mu pomóc. Polska zdecyduje w tym roku

Niemcy ostrzegają przed eksplozją cenową na rynku gazu przez Rosję | Powrót atomu na świecie jest możliwy, ale trzeba mu pomóc. Polska zdecyduje w tym roku

:Minister gospodarki i klimatu Niemiec Robert Habeck przestrzegał podczas wydarzenia gazety Die Zeit trzeciego lipca, że istnieje ryzyko „eksplozji cenowej” jeżeli Rosja nie będzie dostarczać gazu przez Nord Stream 1 do jego kraju. Chcą ograniczać dostawy gazu do przemysłu, by chronić gospodarstwa domowe.

:Raport Międzynarodowej Agencji Energii sugeruje, że energetyka jądrowa wróci do łask i podwoi moce wytwórcze na szlaku świata ku neutralności klimatycznej. Nie obędzie się jednak bez wsparcia państwa. Polska ma przedstawić swoje rozwiązanie w tym roku.

Niemcy ostrzegają przed eksplozją cenową na rynku gazu przez Rosję

Minister gospodarki i klimatu Niemiec Robert Habeck przestrzegał podczas wydarzenia gazety Die Zeit trzeciego lipca, że istnieje ryzyko „eksplozji cenowej” jeżeli Rosja nie będzie dostarczać gazu przez Nord Stream 1 do jego kraju. Chcą ograniczać dostawy gazu do przemysłu, by chronić gospodarstwa domowe.

Rząd niemiecki szykuje ekstensywny program subsydiów ceny gazu na wypadek całkowitej przerwy dostaw gazu z Rosji. BiznesAlert.pl informował już o kłopotach Unipera, partnera finansowego spornego projektu Nord Stream 2, któremu grozi bankructwo przez rekordowe ceny gazu, a jest jednym z głównych dostawców gazu oraz energii do domostw w Niemczech.

Dostawy spoza Rosji są ograniczone, bo Niemcy w przeciwieństwie do Polski nie mają rozbudowanej infrastruktury dywersyfikującej źródła. Ryzyko niewystarczającej płynności zagraża przemysłowi oraz gospodarstwom domowym. Rozwiązania to ograniczenie poboru i dopłaty utrzymujące płynność niewypłacalnych podmiotów.

Regulator Bundesnetzagentur zaapelował do społeczeństwa o oszczędzanie energii. Niemcy obawiają się, że planowana przerwa pracy Nord Stream 1 związana z rutynowym remontem może zamienić się w stałe zatrzymanie dostaw tym szlakiem. Zdaniem prezesa tej instytucji Klausa Muellera może dojść do „dłuższej przerwy politycznej”. Dwanaście tygodni pozostałych do sezonu grzewczego ma służyć przygotowaniu na niedobory. Ograniczenia dostaw do przemysłu mają być podstawowym narzędziem ochrony gospodarstw domowych.

Handelsblatt/Wojciech Jakóbik

Powrót atomu na świecie jest możliwy, ale trzeba mu pomóc. Polska zdecyduje w tym roku

Raport Międzynarodowej Agencji Energii sugeruje, że energetyka jądrowa wróci do łask i podwoi moce wytwórcze na szlaku świata ku neutralności klimatycznej. Nie obędzie się jednak bez wsparcia państwa. Polska ma przedstawić swoje rozwiązanie w tym roku.

Atom pozwoli zmniejszyć zależność od paliw kopalnych dając bezpieczeństwo energetyczne w dobie ataku Rosji na Ukrainę oraz innych zagrożeń na arenie międzynarodowej, a także pozwoli stabilizować rozwój Odnawialnych Źródeł Energii. – Wierzę, że energetyka jądrowa ma wyjątkową szansę na wielki powrót. Jednakże nowa era atomu nie jest zagwarantowana. Wymaga od rządów rozwiniętej polityki zapewniającej bezpieczną i zrównoważoną pracę elektrowni jądrowych na lata oraz moblizującą niezbędne inwestycje, w tym w nowe technologie – ocenił szef MAE Fatih Birol.

Birol przypomniał, że energetyka jądrowa ma problemy z realizacją projektów na czas i w budżecie. Poza tym jest zależna od Chin i Rosji, bo 27 z 31 reaktorów, których budowa ruszyła od 2017 roku wykorzystywała technologię z tych krajów. Atom ma pozwolić na osiągnięcie połowy z zaplanowanej redukcji emisji CO2 do 2050 roku w ramach dążenia do neutralności klimatycznej na podstawie porozumienia paryskiego. Nowe inwestycje mają być możliwe między innymi dzięki stworzeniu mechanizmów wsparcia państwa energetyki jądrowej.

Polska zamierza przedstawić model finansowania atomu i wybrać technologię w 2022 roku. Czeka jeszcze na ofertę z USA, która ma zostać przedstawiona w wakacje, by wybrać między nią a tymi z Francji i Korei Południowej. Chce mieć pierwszy reaktor w 2033 roku i 6-9 GW energetyki jądrowej w 2043 roku, aby nie zastąpić zależności od węgla na tę od gazu i stabilizować transformację energetyczną.

World Nuclear News/Wojciech Jakóbik

Japońskie turbiny w polskim atomie z USA? Decyzja po wakacjach albo później | Miliony euro na obronę Nord Stream 2 pod pozorem ochrony środowiska w Niemczech

Japońskie turbiny w polskim atomie z USA? Decyzja po wakacjach albo później | Miliony euro na obronę Nord Stream 2 pod pozorem ochrony środowiska w Niemczech

:Polacy mają wybrać partnera technologicznego i finansowego Programu Polskiej Energetyki Jądrowej w drugiej połowie 2022 roku, bo czekają na ostatnią z trzech ofert. Po koreańskiej i francuskiej złożą ją Amerykanie, którzy już rezerwują sobie japońskie turbiny na wypadek sukcesu w Polsce.

:Chociaż oficjalnym celem pracy fundacji klimatycznej Klimaschutz Stiftung była ochrona środowiska, służyła głównie budowie spornego gazociągu Nord Stream 2 pod parasolem politycznym chroniącym go przed sankcjami amerykańskimi. Nowe dane pokazują, że wydała na ten cel 165 mln euro.

:Czeski rynek gazu uległ daleko idącej liberalizacji, ale kryzys energetyczny zachęca Pragę do cofnięcia tego procesu. Czesi chcą mieć państwową spółkę handlującą gazem niczym polskie PGNiG.

Japońskie turbiny w polskim atomie z USA? Decyzja po wakacjach albo później

Polacy mają wybrać partnera technologicznego i finansowego Programu Polskiej Energetyki Jądrowej w drugiej połowie 2022 roku, bo czekają na ostatnią z trzech ofert. Po koreańskiej i francuskiej złożą ją Amerykanie, którzy już rezerwują sobie japońskie turbiny na wypadek sukcesu w Polsce.

Operator elektrowni jądrowych z USA, czyli Bechtel, podpisał memorandum o porozumieniu z japońskim Toshiba America Energy Systems w sprawie dostaw turbin parowych oraz generatorów na poczet budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce.

Polacy chcą mieć docelowo 6-9 GW energetyki jądrowej do 2043 roku z pierwszym reaktorem w preferowanej lokalizacji Lubiatowo-Kopalina w 2033 roku. Otrzymali wstępne oferty od francuskiego EDF oraz koreańskiego KHNP, a teraz czekają na amerykański Westinghouse. Umowa o przygotowaniu prac inżynieryjnych i projektowych (Front-End Engineering and Desing) opłacona z grantu Amerykańskiej Agencji Handlu i Rozwoju pozwoli przedstawić ofertę w oparciu o współpracę Bechtela oraz Westinghouse oraz technologię reaktora AP1000.

Polacy liczą na udział finansowy partnera z zagranicy. EDF i KHNP obiecują współpracę ich rządów w tym zakresie, ale tylko Amerykanie podpisali z Warszawą umowę o współpracy przy cywilnej energetyce jądrowej zakładającą przedstawienie oferty w ciągu osiemnastu miesięcy od zawarcia tej umowy z lutego 2021 roku. Oznaczałoby to ogłoszenie propozycji w okolicach sierpnia 2022 roku i decyzję Polaków po wakacjach. – Decyzja o wyborze technologii nastąpi prawdopodobnie pod koniec roku, ale inne opcje są dalej na stole – powiedział pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski w Czeskim Radio w odniesieniu do trzech ofert z USA, Korei Południowej i Francji.

Bechtel/Wojciech Jakóbik

Miliony euro na obronę Nord Stream 2 pod pozorem ochrony środowiska w Niemczech

Chociaż oficjalnym celem pracy fundacji klimatycznej Klimaschutz Stiftung była ochrona środowiska, służyła głównie budowie spornego gazociągu Nord Stream 2 pod parasolem politycznym chroniącym go przed sankcjami amerykańskimi. Nowe dane pokazują, że wydała na ten cel 165 mln euro.

– Doszło do zawarcia umów wartych 165 mln euro z ponad 80 firmami – czytamy w stanowisku Klimaschutz Stiftung, fundacji założonej przez land Meklemburgii-Pomorza Przedniego, oficjalnie w celu ochrony środowiska cytowaną przez niemiecką agencję prasową DPA. Faktycznie jednak ten twór pozwolił uchronić sporny gazociąg z Rosji do Niemiec o nazwie Nord Stream 2 przed sankcjami USA, które nie mogły obejmować podmiotów związanych z rządami sojuszników, jak samorząd niemiecki.

Operator projektu Nord Stream 2 przekazał na konto fundacji 20 mln euro na ochronę środowiska. Fundacja wydała z tego milion na założenie biura i różne projekty, o których jej przedstawiciele mówili w BiznesAlert.pl. Działalność komercyjna obejmowała jednak zakup materiałów i maszyn niezbędnych do dokończenia Nord Stream 2, w tym statku Blue Ship pozwalającego ułożyć kamienne podłoże rur spornej inwestycji.

Niemieckie organizacje pozarządowe ustaliły, że rosyjski Gazprom, do którego należy spółka Nord Stream 2 AG, miał bezpośredni wpływ na tworzenie statutu fundacji Klimaschutz Stiftung oraz wybór członków jej władz. Po ataku Rosji na Ukrainę premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig zwana „Schroederem w spódnicy” za współpracę z Rosjanami w sektorze gazowym, uznała, że obrona Nord Stream 2 była błędem. Nie straciła jednak wciąż stanowiska.

Deutsche Presse Agentur/Wojciech Jakóbik

Czechy śladem Polaków chcą mieć własne PGNiG, by porzucić gaz z Rosji

Czeski rynek gazu uległ daleko idącej liberalizacji, ale kryzys energetyczny zachęca Pragę do cofnięcia tego procesu. Czesi chcą mieć państwową spółkę handlującą gazem niczym polskie PGNiG.

Minister handlu i przemysłu Czech Jozef Sikela poinformował cytowany przez EurActiv.com, że rząd w Pradze planuje stworzyć państwowego handlarza gazem, który zapewniłby opłacalne dostawy i zastąpił firmy prywatne odpowiedzialne teraz za takie zakupy. – Chcemy go użyć w pierwszej kolejności do zakupów gazu. Da to państwu możliwość wpływu na bezpieczeństwo energetyczne w sektorze gazu bezpośrednio – powiedział Sikela.

Czechy przeszły liberalizację rynku gazu i obecnie wpływają na sektor jedynie za pośrednictwem regulatora ustalającego taryfy. Handel surowcem odbywa się z udziałem firm prywatnych, w dużym stopniu zagranicznych. Często są to firmy niemieckie importujące gaz z Rosji. Atak Rosjan na Ukrainę i plan porzucenia dostaw gazu rosyjskiego najpóźniej do 2027 roku w ramach programu REPowerEU wymaga jednak zmian, które według Czechów wymaga stworzenia państwowej spółki gazowej.

Polska posiada już taki podmiot, czyli PGNiG, który ma w statucie zapis o bezpieczeństwie energetycznym. Decyzje tej firmy urentowniły terminal LNG w Świnoujściu dzięki kontraktowi katarskiemu a także pozwoliły przygotować porzucenie gazu z Rosji poprzez rezygnację z renegocjacji kontrowersyjnego kontraktu jamalskiego z Rosjanami.

EurActiv.com/Wojciech Jakóbik