Jądrowa ustawa odległościowa

Jądrowa ustawa odległościowa

– Trwają przygotowania do liberalizacji ustawy odległościowej blokującej wiatraki, a tymczasem podobne przepisy mogą utrudnić rozwój energetyki jądrowej w Polsce – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Jądrowa ustawa odległościowa to wyzwanie dla Pątnowa i SMR-ów

Sejm RP zajmie się 24 lub 25 stycznia liberalizacją przepisów tak zwanej ustawy odległościowej, która blokuje obecnie rozwój lądowej energetyki wiatrowej poprzez regułę 10H. Zakłada ona, że wiatraki mogą stanąć tylko w odległości dziesięciokrotnej ich wysokości w stosunku do zabudowań. Nie ma takich miejsc w Polsce. Liberalizacja ma dać możliwość rozwoju wiatraków na lądzie, na którą liczy cały rynek, ze spółkami państwowym jak Tauron czy Polska Grupa Energetyczna włącznie. Co ciekawe, podobne przepisy mogą blokować energetykę jądrową w Polsce, także tę rozproszoną pod warunkiem przełomu technologicznego obiecywanego przez zwolenników małych reaktorów jądrowych SMR. Rozporządzenie Rady Ministrów z 10 sierpnia 2012 roku o ocenie terenu pod lokalizację obiektu jądrowego w paragrafie piątym i punkcie siódmym opisuje, że teren nie może być uznany za odpowiedni do budowy atomu między innymi jeśli „w ciągu ostatnich 60 lat była lub jest prowadzona: a) działalność polegająca na wydobyciu kopalin lub b) działalność polegająca na podziemnym bezzbiornikowym magazynowaniu substancji lub podziemnym składowaniu odpadów, lub c) inna działalność mogąca spowodować zagrożenie bezpieczeństwa jądrowego obiektu jądrowego przez indukowanie wstrząsów sejsmicznych, powodowanie uaktywniania struktur uskokowych lub przemieszczanie, zapadanie lub upłynnianie gruntów lub w regionie tym wystąpiły takie skutki tych działalności, które przy wystąpieniu w trakcie eksploatacji obiektu jądrowego zagrażałyby bezpieczeństwu jądrowemu obiektu jądrowego.” To między innymi dlatego duży atom rządowy realizowany przez Polskie Elektrownie Jądrowej oraz Bechtel i Westinghouse z USA jest realizowany w odosobnieniu w nowej lokalizacji Lubiatowo-Kopalino.

Owe przepisy to swoista jądrowa ustawa odległościowa, która potencjalnie może blokować budowę nowych reaktorów jądrowych w miejscach bliskich wydobyciu kopalin, a to odbywa się na całym Śląsku, gdzie chciałby stawiać SMR miedziowy KGHM albo w Wielkopolsce, gdzie liczy na duży atom ZE PAK Zygmunta Solorz-Żaka. Warto jednak zaznaczyć, że ów przepis jest bardziej miękki niż wiatrakowa ustawa odległościowa. Przedsiębiorca pragnący budować atom duży czy mały, może udowodnić, że jego inwestycja nie będzie miała wpływu na bezpieczeństwo. – Limit obowiązuje jeśli przedsiębiorca nie udowodni braku wpływu na bezpieczeństwo – tłumaczy Maciej Lipka z Narodowego Centrum Badań Jądrowych. Jeżeli nie udowodni, limit odległości wynosi 30 km. Co ciekawe, odległość od lotniska musi wynosić minimalnie 10 km tak, aby nie można było uderzyć w reaktor samolotem, na co słusznie zwracali uwagę eksperci Nuclear.pl.

Przepisy odnoszące się do odległości atomu pochodzą z czasów reżimu komunistycznego w Polsce, kiedy nikt nie brał pod uwagę budowy reaktorów w pobliżu dużych skupisk ludzi. Technologia małych reaktorów jądrowych ma jednak sens tylko w wielkim odosobnieniu do zasilania izolowanych systemów energetycznych, na przykład na Alasce czy Syberii, albo właśnie w centrach przemysłowych na obszarach wysoko zurbanizowanych. Jądrowa ustawa odległościowa zmusi zatem promotorów SMR do udowodnienia, że ich rozwiązanie nie zagrozi bezpieczeństwu w okolicy. O ile według informacji BiznesAlert.pl problemy NuScale z certyfikacją ich technologii VOYGR w USA może utrudnić realizację programu małych reaktorów w spółce KGHM, to PKN Orlen nie zasypia gruszek w popiele i zamierza razem z GE oraz Synthosem przedstawić nowe informacje na temat małych reaktorów BWRX-300 w ramach wiosennej aktualizacji strategii całej Grupy Orlen. Prawnicy zaangażowani w promocję SMR w Polsce przekonują BiznesAlert.pl, że przy obecnych przepisach da się udowodnić, że promień oddziaływania małych reaktorów jest mniejszy niż w przypadku dużego atomu. Z kolei Polska Grupa Energetyczna, która według informacji Business Insidera chce mieć z ZE PAK i koreańskim KHNP pierwszy reaktor w Pątnowie w 2036 roku, uznała, iż lokalizacja atomu w Pątnowie spełnia wymogi bezpieczeństwa. Mówi o tym także KHNP w rozmowie z BiznesAlert.pl.

Wiosna jądrowa

Należy się zatem spodziewać, że w 2023 roku oprócz informacji o modelu finansowym Programu Polskiej Energetyki Jądrowej z atomem amerykańskim, możemy usłyszeć o kolejnych postępach małych reaktorów SMR. Będą musiały jednak spełnić wymogi prawa polskiego stojącego na straży bezpieczeństwa tak ważnego w obliczu kiełkującego ruchu nadjądrowego wspieranego z Niemiec. Państwowa Agencja Atomistyki będzie decydować o tym, który projekt jądrowy spełnia wymogi bezpieczeństwa. Przeszła w 2022 roku wzmocnienie kadrowe pod względem ilościowym, choć opuścił jej szeregi prezes Łukasz Młynarkiewicz, przechodząc do Polskich Elektrowni Jądrowych. Agencja może się spodziewać zalewu wniosków w sprawie wszelakich projektów w obliczu wiosny jądrowej w Polsce i na świecie.

Wodór z Nord Stream 2 posłuży dążeniu ku neutralności klimatycznej | Rosszelf, czyli Rosja wpada na pomysł Piotra Woźniaka

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Niemiecka NTV donosi, że rząd federalny Niemiec rozmawiał z Rosjanami o współpracy przy dostawach wodoru przez Nord Stream 2, które mogą przyczynić się do realizacji celu neutralności klimatycznej.

:Ministerstwo rozwoju na Wschodzie przyjęło dekret o ustanowieniu Rosszelfu, państwowej firmy mającej zostać operatorem przy wydobyciu surowców w na szelfie arktycznym. Projekt został skrytykowany przez resorty surowców naturalnych oraz energetyki. Czytaj dalej„Wodór z Nord Stream 2 posłuży dążeniu ku neutralności klimatycznej | Rosszelf, czyli Rosja wpada na pomysł Piotra Woźniaka”

Fair Energy: Gazprom sfinansował wątpliwą dokumentację dla Nord Stream 2. USA zbroją Arabię. Mogą pomóc uniezależnić ją od ropy

:Portal Fair Energy informuje, że ocena oddziaływania środowiskowego projektu Nord Stream 2 została przeprowadzona przez firmę Ramboll Group została sfinansowana przez Gazprom. Tylko rosyjska firma wykonała studium dla całego szlaku gazociągu.

:Sekretarz Stanu USA Rex Tillerson poinformował o podpisaniu porozumień o handlu bronią wartych prawie 110 mld dolarów. Rijad liczy na inwestycje amerykańskie, które mogą pomóc mu uniezależnić się od sprzedaży ropy.

:Rosnieft liczy na to, że w razie przedłużenia porozumienia naftowego, będzie mógł ograniczyć wydobycie z istniejących złóż i zainwestować w rozwój produkcji z nowych, perspektywicznych zasobów. Czytaj dalej„Fair Energy: Gazprom sfinansował wątpliwą dokumentację dla Nord Stream 2. USA zbroją Arabię. Mogą pomóc uniezależnić ją od ropy”

Россия может победить на Украине без единого выстрела

Ukraiński system przesyłowy gazu w 2014 roku - Naftogaz.
Ukraiński system przesyłowy gazu w 2014 roku – Naftogaz.

Реформа газовой системы на Украине имеет решающее значение для стабильности этой страны. Для Польши тоже важно, чтобы замедление реформ в Киеве в итоге завершилось победой реформаторов. Czytaj dalej„Россия может победить на Украине без единого выстрела”

Eksperci apelują o nowe sankcje energetyczne wobec Rosji. Polacy z GE zmodernizują ukraińskie elektrownie jądrowe

Nord Stream.  Grafika: Gazprom
Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Anna Hopko i Michajło Gonczar apelują na łamach bloga Atlantic Council o zablokowanie projektu Nord Stream 2 i ograniczenie importu ropy z Rosji przez Unię Europejską. Ma to być reakcja na działania Rosji w Syrii. 20 października Rada Europejska rozważy wprowadzenie nowych obostrzeń.

:Energoatom i GE Power Polska podpisały memorandum o porozumieniu rozwoju współpracy i modernizacji sprzętu maszynowego w halach ukraińskich elektrowni jądrowych. Podpisy złożono podczas uroczystości 20-lecia firmy Energoatom. Czytaj dalej„Eksperci apelują o nowe sankcje energetyczne wobec Rosji. Polacy z GE zmodernizują ukraińskie elektrownie jądrowe”