Rosja domaga się zawieszenia kolejnych sankcji używając turbin Nord Stream 1 | Iran może obniżyć ceny paliw na stacjach, ale na razie obrywa za szmugiel ropy

:Rosjanie twierdzą, że kolejna bariera utrudniająca odbiór turbiny Nord Stream 1 to sankcje Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii po tym, jak wymusili zawieszenie restrykcji w Kanadzie.

:Amerykanie objęli sankcjami cztery firmy zaangażowane w eksport ropy oraz produktów petrochemicznych Iranu do Azji. Powrót do porozumienia naftowego pozwoliłby na wolny handel baryłkami i zwiększył podaż, obniżając ceny na stacjach.

Czytaj dalej„Rosja domaga się zawieszenia kolejnych sankcji używając turbin Nord Stream 1 | Iran może obniżyć ceny paliw na stacjach, ale na razie obrywa za szmugiel ropy”

Polska upomina się o sprawiedliwość w dyskusji o oszczędzaniu gazu na pohybel Rosji | Turbina Nord Stream 1 to wyjątek. Sankcje blokują 37 mld rubli inwestycji Rosji

Polska upomina się o sprawiedliwość w dyskusji o oszczędzaniu gazu na pohybel Rosji | Turbina Nord Stream 1 to wyjątek. Sankcje blokują 37 mld rubli inwestycji Rosji

:Państwa członkowskie zareagowały różnie na propozycję Komisji Europejskiej wprowadzenia ograniczeń dobrowolnych zużycia gazu o 15 procent. Niektóre chcą uzależnienia stopnia oszczędności od zgromadzonych zapasów oraz zależności od Rosji, która w każdej chwili może zatrzymać dostawy. Polska jest wśród nich i ma najbardziej radykalną odpowiedź, upominając się o sprawiedliwość.

:Turbina Nord Stream 1 przekazana Rosjanom przez Zachód to wyjątek z problemami. Kommiersant informuje o problemach z dostępem do sprzętu, które spowodowały zamrożenie planu modernizacji elektrociepłowni w Rosji wartego ponad 37 mld rubli.

Czytaj dalej„Polska upomina się o sprawiedliwość w dyskusji o oszczędzaniu gazu na pohybel Rosji | Turbina Nord Stream 1 to wyjątek. Sankcje blokują 37 mld rubli inwestycji Rosji”

Niemcy mogły ocalić atom dla dobra całej Europy, ale nie chciały. Mogą zmienić zdanie | Turbina Nord Stream 1 zmierza do Rosji, ale kurek z gazem może pozostać zakręcony i tak

Niemcy mogły ocalić atom dla dobra całej Europy, ale nie chciały. Mogą zmienić zdanie | Turbina Nord Stream 1 zmierza do Rosji, ale kurek z gazem może pozostać zakręcony i tak

:Rząd Niemiec mógł utrzymać trzy ostatnie elektrownie jądrowe, ale nie skorzystał z takiej możliwości. Mógł także przywrócić do pracy trzy elektrownie tego typu wyłączone w 2021 roku, ale używał nietrafionych argumentów, by tego nie robić. Kryzys energetyczny powoduje, że może zmienić zdanie.

:Kommiersant ustalił, że sporna turbina Nord Stream 1 została wysłana z Kanady do Niemiec. Rosjanie przekonują, że bez niej mogą być problemy z dostawami gazu wbrew faktom. Gazprom nie potwierdził, że po przerwie technicznej do 21 lipca eksport wróci do normy. Oczekuje gwarancji pisemnych Siemensa, rodząc podejrzenia o nowy pretekst do podsycania kryzysu energetycznego.

Czytaj dalej„Niemcy mogły ocalić atom dla dobra całej Europy, ale nie chciały. Mogą zmienić zdanie | Turbina Nord Stream 1 zmierza do Rosji, ale kurek z gazem może pozostać zakręcony i tak”

Sankcje bez gazu i turbina Gazpromu bez sankcji. Restrykcje Zachodu tracą impet | Ropa może podrożeć do 140 dolarów za baryłkę. Trwa dyskusja o cenie maksymalnej ropy z Rosji

Sankcje bez gazu i turbina Gazpromu bez sankcji. Restrykcje Zachodu tracą impet | Ropa może podrożeć do 140 dolarów za baryłkę. Trwa dyskusja o cenie maksymalnej ropy z Rosji

:Unia Europejska nie wprowadzi na razie sankcji na gaz z Rosji a Kanada ustąpiła Gazpromowi w sprawie spornej turbiny Nord Stream 1. Restrykcje zachodnie tracą impet w obliczu kryzysu energetycznego podsycanego przez Rosję.

:Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans przyznaje, że powrót do paliw kopalnych w krótkim terminie uchroni Europę przed niepokojami społecznymi. Komisja daje taryfę ulgową w zakresie pomocy publicznej, by ułatwić inwestycje.

:USA ostrzegają, że jeśli państwa zachodnie nie zdecydują się na wprowadzenie wyjątku w mechanizmie ceny maksymalnej dostaw ropy z Rosji w ramach restrykcji w odpowiedzi na atak na Ukrainę, baryłka może podrożeć nawet do 140 dolarów.

Sankcje bez gazu i turbina Gazpromu bez sankcji. Restrykcje Zachodu tracą impet

Unia Europejska nie wprowadzi na razie sankcji na gaz z Rosji a Kanada ustąpiła Gazpromowi w sprawie spornej turbiny Nord Stream 1. Restrykcje zachodnie tracą impet w obliczu kryzysu energetycznego podsycanego przez Rosję.

Agencja Bloomberg donosi, że siódmy pakiet sankcji unijnych wobec Rosji za atak na Ukrainę ma zawierać ograniczenia handlu złotem oraz modyfikację listy podmiotów objętych ograniczeniami dotychczas.

Nowy pakiet nie zawiera ceny maksymalnej ropy zaproponowanej przez USA, ale będącej wciąż przedmiotem dyskusji na Zachodzie, ani ograniczeń wobec gazu z Rosji proponowanych przez część państw członkowskich, ale odrzuconych przez większość z nich. Polska i Litwa odcięte od dostaw gazu z Rosji popierały takie rozwiązanie, ale Niemcy czy Włochy liczą na dostawy z Rosji w celu zgromadzenia zapasów na zimę, których im brakuje przez ograniczenie podaży rosyjskiego Gazpromu.

Dlatego Kanada ustąpiła Rosjanom i przekaże turbinę Siemensa zawieszając część sankcji wobec Rosji, w odpowiedzi na apel Niemiec pragnących uzupełnić zapasy gazu z użyciem dostaw przez Nord Stream 1, które miałyby być zagrożone w razie braku tego urządzenia. USA poparły ten ruch jako sposób na uniknięcie wykorzystania przez Rosję gazu jako broni. Ukraina wezwała ambasadora Kanady do wyjaśnień, uznając ruch Ottawy za błąd.

Kryzys energetyczny podsycany przez Rosję ograniczającą dostawy gazu, a przez to windującą ceny jego oraz energii na giełdach, wywołuje rekordowe ceny energii i gazu na giełdzie europejskiej. Unia Europejska stoi przed widmem recesji, a to może osłabiać wigor oporu wobec Rosji pomimo dalszych naruszeń praw człowieka na Ukrainie oraz działań wojennych.

Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Komisja daje taryfę ulgową w energetyce w obawie przed przewrotem politycznym

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans przyznaje, że powrót do paliw kopalnych w krótkim terminie uchroni Europę przed niepokojami społecznymi. Komisja daje taryfę ulgową w zakresie pomocy publicznej, by ułatwić inwestycje.

Zdaniem Timmermansa Europa jest zagrożona „głębokim konfliktem i starciem” ze względu na rekordowe ceny energii i powinna w krótkim terminie wrócić do paliw kopalnych, by uniknąć niepokojów społecznych. – Jeśli nasze społeczeństwo stoczy się w głęboki konflikt i starcie z braku energii, na pewno nie zrealizujemy naszych celów klimatycznych. Na pewno nie dojdziemy tam, gdzie powinniśmy, jeżeli brak energii doprowadzi do poważnych zakłóceń w naszym społeczeństwie, więc musimy zapewnić, że ludzie nie będą tkwić w zimnie tej zimy – powiedział.

Komisja Europejska przekazała państwom członkowskim plan zmian zasad pomocy publicznej zwiększający zakres wsparcia krajowego projektów pozwalających uniezależnić Europę od gazu z Rosji w ramach programu REPowerEU. Zakłada on uniezależnienie od tego paliwa do 2025 roku. Nowy projekt pozwala dotować sektory zagrożone kryzysem, a także dodatkowe środki na inwestycje w Odnawialne Źródła Energii, wodór, biometan, magazyny energii i pompy ciepła. Te reguły mają zastąpić rozwiązania tymczasowe przyjęte 23 mara w odpowiedzi na atak Rosji na Ukrainę.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Ropa może podrożeć do 140 dolarów za baryłkę. Trwa dyskusja o cenie maksymalnej ropy z Rosji

USA ostrzegają, że jeśli państwa zachodnie nie zdecydują się na wprowadzenie wyjątku w mechanizmie ceny maksymalnej dostaw ropy z Rosji w ramach restrykcji w odpowiedzi na atak na Ukrainę, baryłka może podrożeć nawet do 140 dolarów.

Sekretarz skarbu Janet Yellen od tygodni przekonuje państwa zachodnie do wdrożenia ceny maksymalnej dostaw ropy z Rosji. Rozmawiała o tym ze swym japońskim odpowiednikiem Shunichi Suzuki. Cena maksymalna pokrywałaby koszty wydobycia ponoszone przez Rosjan i wynosiła 40-60 dolarów za baryłkę. Nie pozwoliłaby jednak finansować wojny na Ukrainie. Grupa G7 zgodziła się rozważyć taką opcję, ale na razie nie ma rozstrzygnięć w tej sprawie.

Jednakże Yellen przyznaje, że wprowadzenie ceny maksymalnej bez ustępstw w sprawie ubezpieczenia ładunków morskich ropy z Rosji, cena baryłki może wzrosnąć z obecnych około 100 do 140 dolarów, ze względu na to, że amerykańskie, brytyjskie i unijne firmy odpowiadają za 90 procent ubezpieczeń takiego transportu i mogłyby ograniczyć płynność na giełdach. Dlatego USA proponują wyjątki w tym zakresie.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Kanada ustąpiła Gazpromowi, ale ten niekoniecznie ulży kryzysowi energetycznemu

Kanada ustąpiła Gazpromowi, ale ten niekoniecznie ulży kryzysowi energetycznemu

Kanada zdecydowała się na zwrot turbiny, o którą wnioskował Gazprom grożąc problemami z dostawami gazu przez gazociąg Nord Stream 1 do Niemiec. Jednakże rosyjski Kommiersant już sugeruje, że ten ruch nie gwarantuje zwiększenia dostaw do Unii Europejskiej, które Rosjanie systematycznie ograniczają.

Kommiersant ustalił, że dostawa turbiny z Kanady po naprawie zajmie dwa tygodnie, a ruszy w połowie lipca. W tym celu władze kanadyjskie zgodziły się tymczasowo zawiesić sankcje wobec Rosji za atak na Ukrainę na wniosek Niemiec, za co spotkała je krytyka Kijowa. Ten ruch może jednak nie wystarczyć, by zadowolić Gazprom.

– Pytanie o to o ile Gazprom zwiększy dostawy przez Nord Stream 1 po zwrocie turbiny pozostaje otwarte. Wciąż nie jest jasne gdzie dojdzie do naprawy pozostałych turbin – czytamy w Kommiersancie. Turbina Siemensa znajduje się obecnie w Montrealu, gdzie przechodzi testy w ITCL, spółce-córce tej niemieckiej firmy. Transport przez dwa tygodnie może oznaczać wydłużenie przerwy technicznej Nord Stream 1 pierwotnie zaplanowanej na 11-18 lipca.

– W teorii potem dostawy gazu przez Nord Stream 1 powinny wzrosnąć o co najmniej 20 procent, to znaczy do 100 mln m sześc. dziennie – czytamy w gazecie rosyjskiej. Nie jest jednak jasne, czy Rosjanie zamierzają zrekompensować spadek dostaw przez Nord Stream 1 z użyciem innych szlaków na czele z ukraińskim, jak robili przed kryzysem energetycznym, który podsycają ograniczeniami dostaw od wakacji 2021 roku. Kommiersant wskazuje jednak, że Gazprom nie zwiększył wykorzystania tego szlaku 11 lipca i utrzymuje go na niskim poziomie około 40 mln m sześc. dziennie.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

G7 może narzucić limit ceny ropy z Rosji, ale nie wie jeszcze jaki | Unia omówi przygotowanie Europy na zimę w kryzysie energetycznym

G7 może narzucić limit ceny ropy z Rosji, ale nie wie jeszcze jaki | Unia omówi przygotowanie Europy na zimę w kryzysie energetycznym

:Źródła Bloomberga przekonują, że grupa G7 zamierza wprowadzić limit ceny ropy naftowej z Rosji w wysokości 40-60 dolarów za baryłkę. Rozmowy na ten temat trwają od szczytu w Bawarii, póki co bez rozstrzygnięcia.

:Czechy objęły prezydencję w Unii Europejskiej od czerwca do końca 2022 roku i zapowiedziały nadzwyczajny szczyt Rady Energetycznej poświęcony przygotowaniu kontynentu na zimę doby kryzysu energetycznego.

G7 może narzucić limit ceny ropy z Rosji, ale nie wie jeszcze jaki

Źródła Bloomberga przekonują, że grupa G7 zamierza wprowadzić limit ceny ropy naftowej z Rosji w wysokości 40-60 dolarów za baryłkę. Rozmowy na ten temat trwają od szczytu w Bawarii, póki co bez rozstrzygnięcia.

Budżet rosyjski w 2022 roku został ustalony w odniesieniu do ceny 44,2 dolary za baryłkę Urals, a teraz cena na giełdzie europejskiej sięga ponad 100 dolarów. Limit wprowadzony przez G7 mógłby obniżyć cenę baryłki z Rosji do poziomu sprzed ataku na Ukrainę albo do kosztów wydobycia w zależności od tego, jaki pułap zostanie ustalony.

Rozmówcy Bloomberga przekonują, że limit w wysokości 40 dolarów będzie za niski, bo mógłby doprowadzić do szybkiego wzrostu cen ropy. G7 omawia różne możliwości od szczytu w Bawarii. Składa się z Francji, Japonii, Kanady, Niemiec, USA, Włoch i Wielkiej Brytanii.

Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego i prowadzi inwazję na południu oraz wschodzie tego kraju. Kolejne sankcje zachodnie mają ją zniechęcić do dalszej agresji. Istotna część z nich obejmuje sektor energetyczny, w tym embargo na dostawy ropy. Kanada, USA i Wielka Brytania wprowadziły całkowite embargo na dostawy rosyjskie, a Unia Europejska na te słane szlakami morskimi. Polska i Niemcy zadeklarowały, że porzucą ropę rosyjską do końca 2022 roku.

Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Unia omówi przygotowanie Europy na zimę w kryzysie energetycznym

Czechy objęły prezydencję w Unii Europejskiej od czerwca do końca 2022 roku i zapowiedziały nadzwyczajny szczyt Rady Energetycznej poświęcony przygotowaniu kontynentu na zimę doby kryzysu energetycznego.

Ministrowie odpowiedzialni za energetykę w Unii Europejskiej mają omówić przygotowanie ich sektorów na zimę, kiedy zapotrzebowanie na energię oraz surowce wzrośnie, a kryzys energetyczny podsycany przez Rosję i windujący ceny tych mediów do rekordowych poziomów prawdopodobnie nadal będzie trwał.

Część krajów unijnych ogłosiła już różne stopnie zagrożenia na rynku gazu. Wprowadzane są subsydia oraz mechanizmy dodatkowej reglamentacji energii oraz surowców w celu zmniejszenia oddziaływania społecznego drożyzny na rynku energetycznym. Dodatkowe wyzwanie to konieczność reorientacji na dostawy spoza Rosji obejmowanej kolejnymi sankcjami za bezprawny atak na Ukrainę z lutego 2022 roku.

Wojciech Jakóbik

Wyprawa Bidena po saudyjskie baryłki

Źródła Axios przekonują, że prezydent USA Joe Biden odwiedzi Rijad 15 lipca między innymi po to, by poprosić Arabię Saudyjską o zwiększenie podaży ropy i ulżenie cenom na stacjach paliw na Zachodzie.

Biden ma dokonać nowego otwarcia w relacjach między krajami Bliskiego Wschodu poprzez szczyt Ligi Arabskiej z udziałem Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu, Kataru, Omanu, Egiptu, Jordanu i Iraku. Wcześniej ma odwiedzić Izrael oraz autonomię palestyńską.

Axios donosi, że rozmowy bilateralne USA-Arabia mają dotyczyć zwiększenia podaży ropy naftowej. Saudyjczycy są stroną porozumienia naftowego OPEC+ i największym producentem tego układu oprócz Rosji. Miarowo zwiększają wydobycie o ponad 400 tysięcy baryłek dziennie na miesiąc, nie przyspieszając tego procesu pomimo apeli Zachodu oraz rosnących cen baryłki na giełdzie.

Ropa Brent kosztuje 101 a WTI 98 dolarów za baryłkę. Zwolennicy zwiększenia podaży przekonują, że obniży ona ceny paliw na stacjach uderzające w kondycję gospodarczą państw importujących paliwa. Przeciwnicy twierdzą, że zbliża się recesja, która doprowadzi do obniżki cen przez spadek zapotrzebowania wynikający ze spowolnienia aktywności gospodarki globalnej. Producenci z OPEC+ zarabiają coraz więcej na drożejącej baryłce, ale mogą także utracić rynek przez zjawisko destrukcji popytu.

Axios/Wojciech Jakóbik

Nacjonalizacja atomowego giganta z Francji, który mógł budować reaktory w Polsce

Premier Francji Elisabeth Borne zapowiedziała, że Paryż przejmie 100 procent akcji francuskiego EDF w celu wprowadzenia kontroli nad tym największym dostawcą energii w jej kraju i potencjalnym dostawcą technologii jądrowej do Polski.

Borne oceniła, że atak Rosji na Ukrainę i podsycanie przez nią kryzysu energetycznego zmusza Francję do przejęcia kontroli nad EDF, w którym wcześniej rząd posiadał 84 akcji. Nacjonalizacja ma pozwolić na zarządzanie tą firmą w sposób nierynkowy, pozwalający przezwyciężyć problemy finansowe wynikające z faktu, że została zmuszona zaniżoną taryfa do sprzedaży energii poniżej rekordowej ceny rynkowej i przez to zanotowała 8,5 mld dolarów straty. Kryzys energetyczny podnoszący ceny energii oraz surowców został podsycony przez Rosję, która coraz bardziej ogranicza dostawy gazu do Europy przed sezonem grzewczym.

EDF jest jednym z trzech potencjalnych dostawców technologii do Polskiego Programu Energetyki Jądrowej. Pozostali pretendenci to KHNP z Korei Południowej oraz Westinghouse z USA. Polacy mają wybrać po wakacjach 2022 roku, kiedy poznają wszystkie oferty tak, aby rozpocząć budowę pierwszego reaktora w 2026 roku i zakończyć ją w 2033 roku. Docelowo chcą mieć 6-9 GW energetyki jądrowej.

Forbes/Wojciech Jakóbik

USA rzucają solarne wyzwanie Chinom i przebijają Europę | Sankcje Zachodu nierychliwe, ale sprawiedliwe. Stacja benzynowa Putina ma coraz większe problemy

USA rzucają solarne wyzwanie Chinom i przebijają Europę | Sankcje Zachodu nierychliwe, ale sprawiedliwe. Stacja benzynowa Putina ma coraz większe problemy

USA rzucają solarne wyzwanie Chinom i przebijają Europę

Prezydent USA wykorzystał ustawę o obronie produkcji do wsparcia rozwoju fotowoltaiki w kraju w celu uniezależnienia się od tanich produktów z Chin. Europa nie wprowadziła jeszcze takich rozwiązań.

Joe Biden wykorzystał ustawę Defense Production Act i zezwolił Departamentowi Energii wykorzystanie ich do zlecenia produkcji paneli słonecznych, pomp ciepła oraz ogniw paliwowych, a także termomodernizację domów w USA.

Zanim jednak rozwinie się amerykańska branża fotowoltaiczna, spadną cła importowe na panele z Kambodży, Malezji, Tajlandii i Wietnamu. To odpowiedź na śledztwo w sprawie omijania ograniczeń importu takich produktów z Chin, które stosują dumping, by promować własne panele.

Biały Dom zakłada, że produkcja paneli słonecznych w USA zostanie potrojona do 2024 roku. Kadencja Bidena ma się skończyć z 22,5 GW fotowoltaiki w kraju.

Unia Europejska planuje podobne działania w ramach programu REPowerEU w ramach Strategii Słonecznej UE zakładającej podwojenie mocy fotowoltaiki w Europie do 2025 roku i sięgnięcie 600 GW mocy w 2030 roku. Ta inicjatywa nie zakłada jednak wsparcia lokalnej produkcji istotnej z punktu widzenia rywalizacji Chin z Zachodem.

Biały Dom/Wojciech Jakóbik

Sankcje Zachodu nierychliwe, ale sprawiedliwe. Stacja benzynowa Putina ma coraz większe problemy

Połączony efekt różnych sankcji państw zachodnich uderza w sektor ropy i gazu w Rosji. Rosjanie muszą zmniejszyć wydobycie ropy i mają problem z uniezależnieniem się od europejskiego rynku zbytu.

Bojkot ropy rosyjskiej uderza już w produkcję krajową, która według resortu finansów może spaść w tym roku o 17 procent z około 11 mln baryłek dziennie do 9 mln. USA, Kanada i Wielka Brytania wprowadziły całkowite embargo, a Unia Europejska na dostawy morskie. Klienci obawiają się kupować ropę rosyjską na rynku giełdowym i istotna jej część nie znajduje zbytu.

Wydobycie w kwietniu sięgnęło średnio 10,05 mln baryłek dziennie, czyli o około milion mniej niż w marcu, kiedy wynosiło 11,01 mln. Alternatywa to dostawy ropy do Indii lub Chin ograniczone niedostatkami infrastruktury oraz zakazem ubezpieczenia statków dostarczających ropę z Rosji wprowadzonym przez Unię Europejską i Wielką Brytanię.

Gazprom nie ma połączenia gazociągowego łączącego bazę surowcową dla Europy z rynkiem chińskim. Gazociąg Siła Syberii dostarcza gaz ze złóż Syberii Wschodniej, a Siła Syberii 2 mający się ciągnąć przez Mongolię pozostaje w etapie planowania. Nie będzie także łatwo słać gazu w formie skroplonej, bo sankcje europejskie zakazują dostaw sprzętu niezbędnego do skraplania LNG, więc projekty Arctic LNG 2 Novateku i Baltic LNG Gazpromu są zablokowane.

Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego 2022 roku. W odpowiedzi na jej bezprawne działania państwa zachodnie wprowadzają kolejne sankcje gospodarcze i wspierają militarnie wojnę obronną na terytorium ukraińskim. Unia Europejska ogłosiła, że zamierza porzucić gaz z Rosji najpóźniej w 2027 roku.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Jest embargo unijne na ropę z Rosji z opóźnionym zapłonem. Baryłka drożeje słabo | To Rosja i OPEC+ podnoszą ceny ropy, a nie embargo Zachodu

Jest embargo unijne na ropę z Rosji z opóźnionym zapłonem. Baryłka drożeje słabo | To Rosja i OPEC+ podnoszą ceny ropy, a nie embargo Zachodu

:Kraje unijne doszły o północy 30 maja do porozumienia w sprawie embargo na dostawy ropy z Rosji, które obejmie 90 procent dostaw do końca roku. Baryłka Brent podrożała nieznacznie w porównaniu ze zmianą ceny po ataku Rosji na Ukrainę, za który są wprowadzane kolejne sankcje Zachodu.

:Sekretariat kartelu naftowego OPEC podaje, że porozumienie naftowe OPEC+ z udziałem dwunastu krajów spoza tej organizacji jest realizowane w 220 procentach. Oznacza to, że producenci ograniczają podaż ropy ponad miarę przyczyniając się do dalszego wzrostu cen ropy niezależnie od embargo Zachodu na dostawy z Rosji.

Jest embargo unijne na ropę z Rosji z opóźnionym zapłonem. Baryłka drożeje słabo

Kraje unijne doszły o północy 30 maja do porozumienia w sprawie embargo na dostawy ropy z Rosji, które obejmie 90 procent dostaw do końca roku. Baryłka Brent podrożała nieznacznie w porównaniu ze zmianą ceny po ataku Rosji na Ukrainę, za który są wprowadzane kolejne sankcje Zachodu.

Ambasadorowie unijni mają zatwierdzić decyzję Rady Europejskiej w tej sprawie pierwszego czerwca. Embargo jest częścią szóstego pakietu sankcji, który obejmuje także wykluczenie Sbierbanku z systemu SWIFT. To jeden z największych banków Rosji. Kolejne uderzenie Unii Europejskiej, tym razem już szóstym pakietem sankcji, ma odciąć Rosjan od istotnego źródła przychodów. Sprzedaż węglowodorów odpowiada już za prawie trzy czwarte przychodów budżetowych Rosji. Embargo naftowe zostało wprowadzone przez USA, Wielką Brytanie i Kanadę jeszcze w marcu, ale dotąd brakowało konsensusu w państwach unijnych.

Embargo unijne na ropę rosyjską zakłada wyłączenie z ograniczeń Ropociągu Przyjaźń, ale przez decyzję Polski i Niemiec o porzuceniu dostaw z Rosji do końca roku, doprowadzi do efektywnego wyłączenia 90 procent eksportu rosyjskiej ropy, o czym informowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Wyłączenie Ropociągu Przyjaźń było warunkiem zgody Węgier na sankcje. Te przekonywały, że nie są w stanie z dnia na dzień porzucić ropy rosyjskiej pomimo takich możliwości infrastrukturalnych opisanych przez BiznesAlert.pl. EurActiv.com podaje, że długość obowiązywania wyłączenia dla Węgier nie została określona, a przywódcy unijni mają do niej wrócić jak najszybciej. Wyłączenie dla Czech ma trwać 18 miesięcy.

Ropa Brent podrożała od rozpoczęcia szczytu Rady Europejskiej o godz. 16.00 czasu polskiego ze 116 do 119 dolarów za baryłkę. Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę, ropa tej mieszanki podrożała z niecałych 100 do 127 dolarów.

Reuters/EurActiv.com/Twitter/Wojciech Jakóbik

To Rosja i OPEC+ podnoszą ceny ropy, a nie embargo Zachodu

Sekretariat kartelu naftowego OPEC podaje, że porozumienie naftowe OPEC+ z udziałem dwunastu krajów spoza tej organizacji jest realizowane w 220 procentach. Oznacza to, że producenci ograniczają podaż ropy ponad miarę przyczyniając się do dalszego wzrostu cen ropy niezależnie od embargo Zachodu na dostawy z Rosji.

Według danych OPEC wydobycie ropy w krajach OPEC+, na czele z Arabią Saudyjską i Rosją, spadło o 220 procent w stosunku do cięć uzgodnionych w porozumieniu naftowym. Spadek w OPEC wyniósł 162 procent układu (największy producent kartelu to Arabia), a w krajach spoza OPEC należących do układu o 321 procent. Największy producent tej grupy to Rosja. OPEC+ wydobyło 2,6 mln baryłek dziennie mniej niż uzgodniono w porozumieniu.

Czerwcowe spotkanie OPEC+ ma być okazją do dyskusji o tym, czy zwiększyć podaż ropy bardziej, niż zostało uzgodnione do tej pory, czyli o 432 tysiące baryłek miesięcznie. Państwa grupy nie zgodziły się na taki ruch pomimo apeli USA o zwiększenie podaży w celu ograniczenia wzrostu cen na stacjach paliw, który jest kontynuowany niezależnie od embargo państw anglosaskich na dostawy ropy z Rosji, któremu od 30 maja towarzyszy częściowy zakaz dostaw z tego kierunku do Unii Europejskiej.

Interfax/Wojciech Jakóbik

Gazprom może znów zakręcić kurek z gazem Mołdawii, ale jest przygotowana. Dzięki Polsce? | Kartel naftowy nie pomoże Europie szkicującej embargo unijne na ropę z Rosji

Gazprom może znów zakręcić kurek z gazem Mołdawii, ale jest przygotowana. Dzięki Polsce? | Kartel naftowy nie pomoże Europie szkicującej embargo unijne na ropę z Rosji

:Wicepremier Mołdawii Andrej Spinu ostrzegł, że jego kraj nie jest gotów do spłaty długu wobec Gazpromu, więc może zostać odcięty od gazu od pierwszego maja. Zastrzegł jednak, że ma alternatywy, więc Mołdawianie nie zostaną bez dostaw. Gaz może pochodzić między innymi z Polski.

:Unia Europejska zabiega o alternatywne źródła ropy naftowej rozważając embargo unijne na dostawy z Rosji. Nie może póki co liczyć na kraje porozumienia naftowego OPEC+.

Czytaj dalej„Gazprom może znów zakręcić kurek z gazem Mołdawii, ale jest przygotowana. Dzięki Polsce? | Kartel naftowy nie pomoże Europie szkicującej embargo unijne na ropę z Rosji”

Pierwsze sankcje spadają na Gazprom i Rosnieft, ale OPEC+ nie reaguje na rekordową cenę ropy | Niemcy wydadzą 1,5 mld euro na zapasy LNG w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę

:Pierwsze sankcje uderzają w Gazprom i Rosnieft a cena ropy dalej rośnie. Potęgi OPEC+ nie idą za Międzynarodową Agencją Energii i nie ślą na rynek więcej baryłek, niż planowały przed atakiem Rosji na Ukrainę.

:Ministerstwo gospodarki i energetyki Niemiec ogłosiło drugiego marca, że zakupi LNG za 1,5 mld euro, które w krótkim terminie ma trafić do magazynów gazu opróżnionych przez sezon grzewczy oraz celowe ograniczenie dostaw z Rosji. Te z magazynów niemieckich, które znajdują się pod kontrolą Astory, firmy należącej do Gazpromu mają rekordowo niskie zapasy lub są puste, rodząc podejrzenia o celowe działanie Rosjan przed atakiem na Ukrainę.

:EurActiv.com dotarł do szkicu pomysłów Komisji Europejskiej na uniezależnienie się od surowców z Rosji. Jeden z nich to obowiązkowe zapasy gazu.

Czytaj dalej„Pierwsze sankcje spadają na Gazprom i Rosnieft, ale OPEC+ nie reaguje na rekordową cenę ropy | Niemcy wydadzą 1,5 mld euro na zapasy LNG w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę”