Terminal LNG z gazem dla PGNiG ma zgodę na eksport | Kolejne sankcje USA mogą uderzyć w Novatek | Układ USA-Chiny przyciągnie Cheniere do Azji

Calcasieu Pass LNG. Fot. Venture Global
Calcasieu Pass LNG. Fot. Venture Global

:Spółka Venture Global LNG poinformowała 5 marca, że otrzymała zgode na eksport gazu skroplonego z Calcasieu Pass do krajów nieposiadających umowy o wolnym handlu z USA.

 

Terminal LNG z gazem dla PGNiG ma zgodę na eksport

Spółka Venture Global LNG poinformowała 5 marca, że otrzymała zgode na eksport gazu skroplonego z Calcasieu Pass do krajów nieposiadających umowy o wolnym handlu z USA.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Departament Energii wyraził zgodę na eksport LNG poza strefę wolnego handlu ze Stanami Zjednoczonymi z terminalu Calcasieu Pass LNG w Luizjanie. Ma on podpisane umowy długoterminowe z firmami europejskimi, w tym PGNiG, który zakontraktował mln ton LNG rocznie z klauzulą free on board, czyli z odpowiedzialnością za ładunek po stronie odbiorcy, który może go dostarczyć w dowolne miejsce na świecie.

– Jesteśmy zadowoleni, że kupcy Calcasieu Pass, czyli Shell, BP, Ediosn, Galp, Repsol i PGNiG, będą mogli dostarczać nasz tani surowiec amerykański na cały świat – poinformowały władze Venture Global LNG w komunikacie.

W lutym Calcasieu Pass LNG otrzymał zgodę na budowę.

 

Kolejne sankcje USA mogą uderzyć w Novatek

Nowe sankcje przedstawione niedawno przez USA mogą uderzyć w rosyjski Novatek.

Wiedomosti/Wojciech Jakóbik

Wiedomosti informują, że w pakiecie sankcji wprowadzonym wraz z ustawą DASKA opisywaną przez BiznesAlert.pl znalazł się zapis o zakazie współpracy przy rosyjskich projektach zagranicznych w sektorze ropy i LNG. Według gazety oznacza to także zakaz handlu kondensatem gazowym.

Tymczasem taki kondensat trafia z projektu Yamal LNG należącego do Novateku na światowe rynki za pośrednictwem traderów, jak szwajcarski Vitol. Pierwszy ładunek tego typu został wysłany w styczniu 2018 roku.

Przepustowość Yamal LNG (w zakresie eksportu kondensatu gazowego) ma wynieść milion ton rocznie po ukończeniu wszystkich trzech ciągów skraplających gazoportu. Przepustowość LNG wynosi obecnie 5,5 mln ton rocznie, a docelowo ma wynieść 16,5 mln ton rocznie.

Warto przypomnieć, że Novatek stał się celem sankcji USA wobec Rosji jeszcze w 2014 roku, kiedy dotknęły one personalnie jego ówczesnego szefa, Giennadija Timczenkę. Oligarcha związany z prezydentem Federacji Rosyjskiej musiał ustąpić.

Sankcje USA są odpowiedzią na agresywne działania Rosji. Pakiet DASKA został wprowadzony w ramach reakcji na ingerencję Rosjan w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

 

Układ USA-Chiny przyciągnie Cheniere do Azji

Kontrakt długoterminowy Cheniere w Chinach, który według Wall Street Journal będzie elementem układu kończącego wojnę celną z USA, może uczynić z Państwa Środka główny rynek zbytu dla Amerykanów.

Wall Street Journal/Wojciech Jakóbik

WSJ zdradza więcej założeń kontraktu. Miałby opiewać na prawie 18 mld dolarów i zostać podpisany między Cheniere a Sinopeciem. Byłaby to kolejna umowa terminowa podpisana przez tego amerykańskiego dostawcę w Chinach. W lutym 2018 roku Cheniere podpisał z CNPC umowę na dostawy 1,2 mln ton LNG rocznie do 2043 roku. Rok wcześniej otworzył biuro w Pekinie. Chiny notują najszybszy wzrost importu LNG na świecie. W 2010 roku wynosił poniżej 10 mln ton rocznie. Ma sięgnąć 88 mln ton rocznie do 2025 roku – wylicza Macquarie Group cytowana przez WSJ.

Wyzwaniem rozwoju handlu LNG z Chinami była wojna celna, która doprowadziła do nałożenia na ten rodzaj handlu cła chińskiego o wartości 10 procent. Rozmówcy WSJ w Cheniere przekonują, że umowa z Sinopeciem zostałaby zawarta dużo wcześniej, gdyby nie spór polityczny między USA a Chinami. Tymczasem nowa umowa uzasadni budowę szóstego ciągu skraplającego w terminalu Sabine Pass LNG. Być może Chińczycy mogliby wesprzeć ten projekt finansowo.

Cheniere będzie sprzedawać gaz skroplony także w Polsce. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało umowę długoterminową na 24-letnie dostawy LNG z USA od firmy Cheniere Energy. Kontrakt opiewa na dostawy 0,52 mln ton LNG (0,7 mld m sześc. po regazyfikacji) w latach 2019-2022 i ok. 29 mln ton (ok. 39 mld m sześc.) w latach 2023-2042. Gaz ma docierać ze wspomnianego Sabine Pass LNG oraz Corpus Christi LNG.

Warto zaznaczyć, że rozważania WSJ mogą się nie potwierdzić, jeśli ostatecznie nie dojdzie do układu USA-Chiny kończącego wojnę celną. Gazeta przypomina, że nie doszło jeszcze do ostatecznego rozstrzygnięcia w tej sprawie.

 

Rosja wie, jak płacić Wenezueli pomimo sankcji USA

Rosjanie znaleźli sposób na przekazywanie kapitału Wenezueli z pominięciem sankcji amerykańskich.

RIA Novosti/Wojciech Jakóbik

Źródło RIA Novosti przekonuje, że odpowiedzialność za przyjmowanie przedpłat za dostawy ropy od wenezuelskiego PDVSA do Rosnieftu spadnie na Rosyjską Korporację Finansową. Wcześniej Reuters informował, że Gazprombank zamroził konta wenezuelskiej spółki, czego ta nie potwierdziła.

Według RIA Novosti decyzja o przekazaniu odpowiedzialności za transakcje z Wenezuelą została podjęta przez władze rosyjskie po rozmowach z politykami i biznesem wenezuelskim. To odpowiedź na sankcje USA wobec PDVSA.

Reklamy

Rosja nie uznaje wyroku Trybunału w Hadze na korzyść Naftogazu | Układ USA-Chiny może uwzględnić zakup LNG za 18 mld dolarów

Tankowiec LNG. Fot.: Flickr
Tankowiec LNG. Fot.: Flickr

:Agencja RIA Novosti donosi, że ministerstwo sprawiedliwości Rosji odrzuciło częściowe rozstrzygnięcie Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze na korzyść ukraińskiego Naftogazu.

:Dostawy LNG z projektu Yamal LNG do Europy sięgnęły w lutym 19 ładunków, czyli 1,41 mln ton. Tym samym w zeszłym miesiącu Rosja stała się pierwszym dostawcą gazu skroplonego na Stary Kontynent. W tym samym miesiącu spadł eksport Gazpromu do Europy.

:Wall Street Journal donosi, że rozmowy o układzie handlowym USA-Chiny są bliskie rozstrzygnięcia i mogą zakończyć się porozumieniem uwzględniającym dostawy LNG za 18 mld dolarów. Czytaj dalej„Rosja nie uznaje wyroku Trybunału w Hadze na korzyść Naftogazu | Układ USA-Chiny może uwzględnić zakup LNG za 18 mld dolarów”

Projekt Gazpromu i Shella ma rzucić wyzwanie LNG z USA | Tesla walczy o rynek ceną i elastycznością | Prezydent Czech broni Nord Stream 2 i krytykuje LNG z USA

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

:Shell zapowiada, że chce wykorzystać gazoport Baltic LNG do handlu na rynku globalnym i rywalizacji ceną z ofertą amerykańską.

:USA Tesla obniżyła cenę Modelu 3. Przenosi sprzedaż do internetu i zamiast jazdy próbnej oferuje bezpłatny zwrot samochodu do 7 dni.

:Prezydent Czech Milosz Zeman ocenił na antenie telewizji, że gaz skroplony z USA będzie o 30 procent droższy od dostaw rosyjskich. Stanął po stronie Niemiec w sporze o Nord Stream 2. Czytaj dalej„Projekt Gazpromu i Shella ma rzucić wyzwanie LNG z USA | Tesla walczy o rynek ceną i elastycznością | Prezydent Czech broni Nord Stream 2 i krytykuje LNG z USA”

Ukraina może targować się z Polską do czasu

Rusza Ukrainian Energy Forum. Ukraińcy są w lepszej sytuacji niż jeszcze kilka lat temu i targują się z Polską o warunki dostaw gazu. Jednak dobra passa może się niebawem skończyć – ostrzega Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Ukraina może targować się z Polską do czasu”

Ukraina czeka z gazociągiem i dostawami gazu z Polski | Gazoport z LNG dla PGNiG ma zgodę na budowę

Calcasieu Pass LNG. Fot. Venture Global
Calcasieu Pass LNG. Fot. Venture Global

:BiznesAlert.pl ustalił, że do podpisania umowy długoterminowej PGNiG-Naftogaz i budowy Gazociągu Polska-Ukraina po stronie ukraińskiej jest jeszcze długa droga.

:Projekt gazoportu Calcasieu Pass LNG, z którego PGNiG ma odbierać dostawy, uzyskał zgodę na budowę.

:Kommiersant donosi, że projekt Arctic LNG 2 rosyjskiego Novateku nadal czeka na zgodę regulatora rosyjskiego, który nadal nie zgodził się na wejście francuskiego Totalu.

:Wojna celna, która mogła zagrozić dostawom węglowodorów z USA do Chin, może zakończyć się nową umową handlową. Czytaj dalej„Ukraina czeka z gazociągiem i dostawami gazu z Polski | Gazoport z LNG dla PGNiG ma zgodę na budowę”

USA chcą słać LNG do Niemiec, ale nadal krytykują Nord Stream 2 | Ropa może dalej tanieć

Jacek Czaputowicz i Mike Pompeo. Fot. MSZ
Jacek Czaputowicz i Mike Pompeo. Fot. MSZ

:Financial Times informuje, że Waszyngton uznał pomysł budowy dwóch terminali LNG w Niemczech za „potencjalnie wielką szansę dla LNG z USA”.

:Chociaż niektórzy analitycy nie tracą optymizmu, utrzymuje się presja na spadek cen ropy naftowej. Czytaj dalej„USA chcą słać LNG do Niemiec, ale nadal krytykują Nord Stream 2 | Ropa może dalej tanieć”

Arabia i Rosja proponują rozszerzenie OPEC | Gaz tanieje przez nadpodaż LNG | Kolejna afera Huawei

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

:Arabia Saudyjska i Rosja miały zaproponować w styczniu kartę opisującą funkcjonowanie rozszerzonego kartelu. Odpowiadałby on za około połowę światowego wydobycia ropy naftowej w 2017 roku. Arabia i Rosja odpowiadają za 22 procent.

:Ośrodek ICIS przewiduje, że spółki ukraińskie mogą w marcu zwiększyć zamówienia na dostawy gazu z Unii Europejskiej. Czy sięgną też po gaz PGNiG?

:Agencja Bloomberg podaje, że Huawei próbowało skraść technologię „diamentowego ekranu”, czyli prototypu wyjątkowo wytrzymałej powłoki ekranu telefonu komórkowego z USA. Czytaj dalej„Arabia i Rosja proponują rozszerzenie OPEC | Gaz tanieje przez nadpodaż LNG | Kolejna afera Huawei”

Gazprom powoli traci Polskę. RIA przekonuje, że nie ma czym się martwić | Unia Europejska między USA a Iranem | Czy Rosja mataczy w sprawie porozumienia naftowego?

Zasoby gazu w Iranie wg. OPEC

:Komentator agencji RIA Novosti Aleksander Sobko tłumaczy dlaczego istotny spadek dostaw gazu z Rosji do Polski nie ma znaczenia dla Gazpromu.

:Państwa europejskie, w tym Polska, poparły współpracę z Iranem w sektorze energetycznym i porozumienie nuklearne, z którego wystąpiły USA przywracając sankcje wobec Teheranu. Jednak skrytykowały terroryzm państwowy i zaangażowanie w Syrii.

 

Gazprom powoli traci Polskę. RIA przekonuje, że nie ma czym się martwić

Komentator agencji RIA Novosti Aleksander Sobko tłumaczy dlaczego istotny spadek dostaw gazu z Rosji do Polski nie ma znaczenia dla Gazpromu.

RIA Novosti/Wojciech Jakóbik

Krzyżowanie Baltic Pipe i Nord Stream 2

Sobko przyznaje, że ostateczna decyzja o budowie to punkt „bez odwrotu”, który potwierdza, że projekt gazociągu Baltic Pipe z Norwegii, przed Danię, do Polski będzie realizowany. Jego zdaniem Gazprom może wykorzystać krzyżowanie gazociągów do targu z Polakami.

– Być może rosyjski monopolista wykorzysta tę możliwość do targowania się z Polską, na przykład w sprawie przesyłu przez Gazociąg Jamalski, albo w jakiejkolwiek innej sprawie. Jednakże budowa gazociągu do Polski sama w sobie będzie miała minimalny wpływ na eksport gazu z Rosji – zapewnia.

Powtarza on tezę, która wcześniej pojawiła się już w rosyjskich mediach, że Baltic Pipe zabierze gaz norweski przeznaczony na rynek „Wielkiej Brytanii i Niemiec”, które będą kompensować ten spadek dostawami, zdaniem Sobko, z Rosji. Te tezy trudno zweryfikować. Zdaniem Rosjanina nie powstanie wtedy zagrożenie, że gaz przeznaczony pierwotnie na rynek polski trafi po niższej cenie do Niemiec, ale nie przedstawia argumentu potwierdzającego tę tezę.

LNG z USA            

Przekonuje zaś, że poza „skromnymi” dostawami z Azerbejdżanu, Europa nie będzie miała nowych alternatyw do dostaw rosyjskich. Za to gazociąg z Cypru lub Izraela pozwoli jedynie na eksport LNG na Stary Kontynent, co w rosyjskiej debacie o sektorze gazowym oznacza wyższe ceny dostaw. Nie wspomina o tym, że według Komisji Europejskiej gaz skroplony z USA może stać się istotnym źródłem dywersyfikacji do wykorzystania przez gazoporty europejskie o łącznej przepustowości 227 mld m sześć. rocznie. To więcej niż cała sprzedaż Rosjan w Europie.

Publicysta przekonuje, że Gazprom utrzyma dostawy do Europy sięgające 200 mld m sześc. rocznie i mniej istotne dla niego są zmiany odbiorców. Przyznaje jednak, że możliwe są „pewne fluktuacje” ze względu na pojawienie się w Europie gazu skroplonego ze względu na mały wzrost zapotrzebowania w Azji. Pomimo tego trendu Gazprom dalej zwiększa sprzedaż w Europie, bo jest w stanie zaoferować konkurencyjną cenę.

Autor przyznaje jednak, że Polska poczyniła „istotne postępy” na rzecz rozwoju rynku LNG. Szacuje, że będzie mogła sprowadzić w sumie od 8 do 11 mld m sześc. gazu skroplonego z Kataru i USA. Teoretycznie będzie mogła słać ten gaz na inne rynki pod warunkiem, że cena będzie atrakcyjna.

Jednak rosyjską odpowiedzią ma być terminal Yamal LNG Novateku, który zdaniem publicysty „praktycznie w sposób nieograniczony” pozwoli Rosjanom zwiększać obecność na rynku gazu skroplonego. Trend ma wzmocnić rozważany terminal w Ust-Łudze. Wyobraża on sobie scenariusz w którym po zakończeniu dostaw przez Ukrainę, Gazprom uzupełnia szczyty zapotrzebowania dostawami LNG do Europy. Nie używa jednak argumentu na potwierdzenie swej tezy, że LNG z Rosji byłoby konkurencyjne w tak małej odległości od gazoportów rosyjskich, ani że nie byłoby zagrożone konkurencją ze strony gazociągów rosyjskich.

Nie płacz, Rosjo!

Sobko sumuje swe rozważania. Jego zdaniem nie należy przejmować się spadkiem dostaw gazu rosyjskiego do Polski 0 6 procent, bo cały eksport Gazpromu do Europy wzrósł o 3,5 procent. Jego zdaniem Gazprom utrzyma udziały rynkowe, w razie konieczności sięgając po rozwiązania giełdowe. Będzie też mógł zwiększać obecność w Europie poprzez małe, elastyczne dostawy LNG, które nie będą rywalizować z gazociągami rosyjskimi, ale „obcym LNG”.

Autor komentarza komentuje polskie plany. Rozbudowany terminal LNG i Baltic Pipe mają dać razem około 20 mld m szesc. gazu ziemnego. – Jeśli oba projekty się powiodą, Polska stanie się szczęśliwym posiadaczem nadwyżki gazu, a PGNiG stanie się traderem. Sprzeda LNG z USA na rynkach międzynarodowych, głównie dla zysku, albo gaz norweski w Europie. Jeśli sukces będzie częściowy, pojawiają się opcje: na przykład mały kontrakt z Gazpromem i pokrywanie reszty zapotrzebowania z innych kierunków. Jednak z grubsza nie ma to znaczenia dla rosyjskiego dostawcy – zapewnia Sobkow.

 

Unia Europejska między USA a Iranem

Państwa europejskie, w tym Polska, poparły współpracę z Iranem w sektorze energetycznym i porozumienie nuklearne, z którego wystąpiły USA przywracając sankcje wobec Teheranu. Jednak skrytykowały terroryzm państwowy i zaangażowanie w Syrii.

Wojciech Jakóbik

Rada Unii Europejskiej wydała oświadczenie, w którym przypomina, że porozumienie nuklearne (JCPOA)  jest kluczowym elementem architektury o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i osiągnięciem dyplomacji wielostronnej popartej przez Radę Bezpieczeństwa ONZ (RB ONZ).

Unia Europejska przyjęła z zadowoleniem realizację zobowiązań JCPOA przez Iran „w pełni i na czas”. Zdaniem Europy zniesienie sankcji jest niezbędnym elementem układu, dlatego „głęboko żałuje”, że USA wprowadziły je ponownie.

Z tego względu Unia wspiera rozwój współpracy z Iranem w zakresie dialogu politycznego, praw człowieka, współpracy ekonomicznej, handlu i inwestycji, rolnictwa, transportu, energetyki i zmian klimatu, cywilnego programu jądrowego, środowiska, ochrony obywateli, nauki, badań i innowacji, edukacji, w tym wymiany uniwersyteckiej, kultury, farmacji i migracji.

Unia podkreśla konieczność wzmacniania tych więzi, czemu jej zdaniem przyczynia się inicjatywa Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, które stworzyły pośrednika do handlu z Iranem. Ma on przynieść „pozytywne efekty ekonomiczne”. – Spółka specjalnego przeznaczenia wesprze europejskie podmioty zaangażowane w zgodny z prawem handel z Iranem w zgodzie z prawem unijnym i rezolucją RB ONZ.

Mechanizm zaproponowany przez powyższe trzy kraje może posłużyć między innymi do zakupów ropy irańskiej, którą sprowadzały w istotnej ilości państwa Europy Zachodniej.

Unia Europejska wyraża przy tym obawy w związku z aktywnością Iranu na Bliskim Wschodzie, w tym obecnością w Syrii, wystrzeleniem pocisków balistycznych i wrogimi działaniami podjętymi „na terenie kilku państw członkowskich”. Z tego względu wpisała na listę sankcji dwie osoby fizyczne i jedną prawną. Wezwała też Teheran do zakończenia tego „nieakceptowalnego zachowania”. UE podkreśliła obawy ze względu na łamanie praw człowieka i terroryzm państwowy w Iranie.

 

Czy Rosja mataczy w sprawie porozumienia naftowego?

Arabia Saudyjska oskarżyła Rosję o zbyt wolną realizację cięć wydobycia ropy w zgodzie z porozumieniem naftowym. Moskwa broni się używając danych świadczących o jej niewinności, ale uzyskanych wskutek innych wyliczeń.

Reuters/Argus/Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Porozumienie naftowe ma doprowadzić w 2019 roku do skumulowanej redukcji wydobycia ropy w krajach grupy OPEC+ o 1,2 mln baryłek dziennie w celu zatrzymania spadku cen baryłki. Rosja zadeklarowała, że obniży wydobycie o 228 tysięcy baryłek w pierwszym kwartale tego roku.

Arabia Saudyjska stojąca na czele kartelu OPEC, który wszedł w porozumienie naftowe z dwunastoma producentami tworząc tym samym grupę zwaną OPEC+, uznał, że Rosja realizuje cięcia zbyt wolno i może nie wywiązać się z układu.

Rosjanie przekonują, że nie ma takiego zagrożenia. Minister energii Rosji Aleksander Nowak stwierdził, że obniżyli wydobycie w styczniu o 47 tysięcy baryłek w stosunku do poziomu bazowego porozumienia z października 2018 roku, a tym samym „w pełni realizują zobowiązania”. Według wyliczeń Reutera redukcja w styczniu wyniosła jednak 35 tysięcy baryłek dziennie, co wynika z wyliczeń ministerstwa energii Rosji podanych w tonach, a nie milionach baryłek.

Ponadto, agencja Argus donosi, że Rosja zwiększyła wydobycie w styczniu o 3,9 procent w porównaniu z analogicznym miesiącem zeszłego roku. Tymczasem po podpisaniu nowego porozumienia naftowego mającego obowiązywać w 2019 roku, minister Nowak zapewniał, że redukcja nastąpi „płynnie” i ze styczniem włącznie, kiedy miałaby wynieść 50-60 tysięcy baryłek. Nowak zapewnia, że w lutym redukcja wyniesie kolejne 50 tysięcy baryłek.

Ewentualne niedociągnięcia porozumienia naftowego mogą przełożyć się na cenę ropy. We wtorek 5 lutego mieszanka Brent notowała nieznaczny wzrost wartości i kosztowała 62,70 dolary, a WTI – 54,74 dolary i również drożała.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

Niemcy mają problem z zablokowaniem dyrektywy gazowej | Rozmowy USA-Chiny w cieniu afery Huawei

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki. Fot.: Kancelaria Premiera
Angela Merkel i Mateusz Morawiecki. Fot.: Kancelaria Premiera

:Politico potwierdza informacje BiznesAlert.pl. Niemcy chcą zablokować rewizję dyrektywy gazowej, która usidli Nord Stream 2.

:W petersburskiej siedzibie Gazpromu 30 stycznia doszło do zatrzymania ojca senatora Raufa Araszukowa, Raula, który jest podejrzany o kradzież ponad 10 mld rubli z pomocą zorganizowanej grupy przestępczej.

:Rząd chorwacki przeznaczy 234 mln euro na finansowanie pierwszej fazy budowy terminalu LNG na wyspie Krk.

:W tym tygodniu trwają rozmowy USA-Chiny o zakończeniu sporu celnego i podpisaniu umowy handlowej. Analitycy nie przewidują jednak przełomu. Czytaj dalej„Niemcy mają problem z zablokowaniem dyrektywy gazowej | Rozmowy USA-Chiny w cieniu afery Huawei”

Następczyni Merkel krytykuje ostrzeżenie USA przed sankcjami wobec Nord Stream 2 | Przez porozumienie naftowej Rosja weszła na równię pochyłą wydobycia ropy

Igor Sieczin (L) i Władimir Putin (P)

:Potencjalna następczyni Angeli Merkel na fotelu kanclerza Niemiec krytykuje ostrzeżenie ambasadora USA w tym kraju przed sankcjami wobec Nord Stream 2.

:Według analizy ośrodka ACRA, do którego dotarły Wiedomosti, wydobycie ropy naftowej w Rosji będzie spadać, bo przez udział w porozumieniu naftowym odłożyła inwestycje w nowe złoża.

:Stany Zjednoczone liczą na to, że Katar podważy dominację Rosji na rynku gazu w Europie. Czytaj dalej„Następczyni Merkel krytykuje ostrzeżenie USA przed sankcjami wobec Nord Stream 2 | Przez porozumienie naftowej Rosja weszła na równię pochyłą wydobycia ropy”