Biden będzie walczył z Nord Stream 2 po zastąpieniu Trumpa. Czy Rosjanie zbankrutują? | Saudyjczycy ostrzegali rynek ropy. Koronawirus pokazuje, że mieli rację

Christoph de Margerie. Fot. Novatek
Christoph de Margerie. Fot. Novatek

:Dziennik RBK donosi, że prezydent-elekt Joe Biden zamierza kontynuować walkę USA z projektem Nord Stream 2 po tym, jak administracja jego poprzednika Donalda Trumpa wprowadziła nowe sankcje wobec tego projektu. Rosjanie spodziewają się w najgorszym wypadku bankructwa jego operatora.

:Arabia Saudyjska zachowała sceptycyzm wobec rozwoju sytuacji na rynku ropy pomimo wzrostu wartości baryłki i optymizmu inwestorów. Dlatego zdecydowała się samodzielnie ograniczyć wydobycie o milion baryłek wobec braku konsensusu porozumienia naftowego. Nowe dane pokazują, że jej obawy się sprawdziły przez koronawirusa.

:Tankowce LNG wyruszyły z rosyjskiego Jamału do Azji w celu pokonania Północnego Szlaku Morskiego zimą po raz pierwszy w historii bez pomocy lodołamaczy. Kommiersant podaje, że jednego z nich zawiódł system napędowy. Naprawa zmusi go do powrotu do doków. Czytaj dalej„Biden będzie walczył z Nord Stream 2 po zastąpieniu Trumpa. Czy Rosjanie zbankrutują? | Saudyjczycy ostrzegali rynek ropy. Koronawirus pokazuje, że mieli rację”

Atak zimy pokazuje, że przezorny energetyk jest zawsze ubezpieczony

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

Zima atakuje na całym globie pokazując, że przezorny jest zawsze ubezpieczony nie tylko jeśli chodzi o ciepłe ubrania w szafie, ale także elastyczność na rynku energii i gazu – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Atak zimy pokazuje, że przezorny energetyk jest zawsze ubezpieczony”

Gazoport na LNG z USA dla Polski wyprzedza terminarz | Sankcje USA wobec Nord Stream 2, czyli być albo nie być dla Ukrainy

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

:Spółka Venture Global LNG informuje, że budowa terminalu Calcasieu Pass LNG, z którego ma pochodzić gaz skroplony dla PGNIG, wyprzedza terminarz.

:Operator gazociągów przesyłowych na Ukrainie OGTSU ocenia, że uruchomienie Nord Stream 2 spowoduje zapaść systemu przesyłowego w tym kraju. Z kolei ewentualna blokada rosyjskiego projektu z pomocą sankcji amerykańskich pozwoli dalej używać gazociągów ukraińskich. Czytaj dalej„Gazoport na LNG z USA dla Polski wyprzedza terminarz | Sankcje USA wobec Nord Stream 2, czyli być albo nie być dla Ukrainy”

Gazprom stracił w Europie sprzedaż wielkości zapotrzebowania Polski na gaz | Niemcy mogą użyć klimatu do ochrony Nord Stream 2 przed sankcjami USA

:Budowa Nord Stream 2 na odcinku niemieckim może być możliwa pomimo sankcji USA oraz planu ich poszerzenia. Pozostaje do ukończenia odcinek duński, który prawdopodobnie będzie podlegał sankcjom. Niemcy mają szukać sposobu na ominięcie sankcji z pomocą funduszu klimatycznego.

:Gazprom opublikował 30 listopada wyniki finansowe z dziewięciu miesięcy 2020 roku. Wyłania się z nich obraz załamania dostaw gazu oraz ich wartości wywołany spadkiem eksportu i cen tego surowca na wszystkich rynkach. Rosjanie stracili w Europie i Turcji sprzedaż wielkości porównywalnej z zapotrzebowaniem na gaz w Polsce.

:Kraje porozumienia naftowego OPEC+ będą szukać konsensusu na spotkaniu trzeciego grudnia. Różnice poglądów mogą uniemożliwić ruchy pozwalające uniknąć nowej wojny cenowej i kryzysu cen baryłki. Czytaj dalej„Gazprom stracił w Europie sprzedaż wielkości zapotrzebowania Polski na gaz | Niemcy mogą użyć klimatu do ochrony Nord Stream 2 przed sankcjami USA”

Prezydent Mołdawii rzuca wyzwanie Gazpromowi | Rosja oskarża USA w sporze o emisje metanu i broni Nord Stream 2

Tankowiec LNG. Fot.: Flickr
Tankowiec LNG. Fot.: Flickr

:Nieznany sprawca doprowadził do uszkodzenia saudyjskiego tankowca naftowego u wybrzeży Jemenu.

:Nowa prezydent Mołdawii Maia Sandu zapowiedziała, że jej kraj nie spłaci długów Naddniestrza za gaz dostarczony przez Gazprom.

:Komisja Europejska zaapelowała o globalny system monitoringu emisji metanu pozwalający chronić klimat. Rosja uważa, że jej firmy potrafią walczyć z tą emisją i są niesłusznie oskarżane przez USA o niskie standardy. Broni w tym kontekście Nord Stream 2. Czytaj dalej„Prezydent Mołdawii rzuca wyzwanie Gazpromowi | Rosja oskarża USA w sporze o emisje metanu i broni Nord Stream 2”

Dlaczego Biden uderzy w Nord Stream 2 i wesprze Trójmorze

Stanowisko doradcy bezpieczeństwa prezydenta-elekta Joe Bidena sugeruje, że USA prawdopodobnie zaostrzą sankcje wobec Nord Stream 2. Ponadpartyjny sprzeciw wobec tego projektu jest także widoczny w parlamencie amerykańskim – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Dlaczego Biden uderzy w Nord Stream 2 i wesprze Trójmorze”

Ekolodzy w Niemczech krytykują Nord Stream 2, ale LNG z USA też | Gazociągi niemieckie mogłyby słać sam wodór

Gazoport w Brunsbuttel w Niemczech. Fot. German LNG Terminal
Gazoport w Brunsbuttel w Niemczech. Fot. German LNG Terminal

:Technologiczna Dolina Wodorowa to konsorcjum stworzone w Rosji z instytucji naukowych, które powstało z inicjatywy Politechniki Tomskiej. Pomoże stworzyć łańcuch dostaw wodoru do Europy, które mogą kiedyś docierać przez Nord Stream 2.

:Krytycy projektu Nord Stream 2 w Niemczech biorą też na celownik plan importu LNG ze Stanów Zjednoczonych.

:Operatorzy sieci przesyłowych gazu w Niemczech domagają się wsparcia finansowego całkowitego przestawiania gazociągów na transport wodoru. Rząd federalny rozważa rozwiązanie tymczasowe, które wyprzedzi plan rozwoju gospodarki wodorowej kraju. Czytaj dalej„Ekolodzy w Niemczech krytykują Nord Stream 2, ale LNG z USA też | Gazociągi niemieckie mogłyby słać sam wodór”

Gazprom odpowiada PGNiG. Chce podwyżki ceny gazu w kontrakcie jamalskim | Nowy spór Arabii i Rosji o porozumienie naftowe na horyzoncie

:Rosyjski Gazprom i jego spółka-córka Gazprom Export odpowiedziały na wniosek polskiego PGNiG o obniżkę cen gazu w kontrakcie jamalskim własnym wnioskiem o podwyżkę.

:Katarskie Qatar Petroleum ogłosiło rozpoczęcie pracy spółki handlowej QP Trading, która będzie zajmować się handlem LNG i między innymi mierzyć emisje gazów cieplarnianych w całym łańcuchu dostaw tego typu.

:Minister energetyki Arabii Saudyjskiej zapowiada, że może dojść do rewizji porozumienia naftowego, które bez zmian luzowałoby ograniczenia wydobycia ropy. Warunki rynkowe mogą jednak skłonić producentów do jego zaostrzenia. Kommiersant ustalił, że Rosjanie nie godzą się jednak na to rozwiązanie. Czytaj dalej„Gazprom odpowiada PGNiG. Chce podwyżki ceny gazu w kontrakcie jamalskim | Nowy spór Arabii i Rosji o porozumienie naftowe na horyzoncie”

Zmierzch ropy Bidena czy odrodzenie po koronawirusie Trumpa? (ANALIZA)

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

Druga fala koronawirusa może zaostrzyć porozumienie naftowe, a to dopiero początek kłopotów ropy. Czy to paliwo czeka zmierzch jak twierdzi Joe Biden, czy też napędzi ono odrodzenie gospodarcze po kryzysie, jak przekonuje Donald Trump? Polska może zyskać i stracić na obu tych scenariuszach – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Zmierzch ropy Bidena czy odrodzenie po koronawirusie Trumpa? (ANALIZA)”

PGNiG powinien wygrać z Gazpromem. Zaszkodzić może NS2, o ile nie będzie zatrzymany. Rozmowa w PolskieRadio24.pl

Nord Stream 2, o ile nie zostanie zablokowany, będzie gruntował pozycję rosyjskiego Gazprom w Europie Środkowo-Wschodniej i będzie utrudniał walkę o niższe ceny gazu podmiotom takim, jak PGNiG i będzie działał na przekór tym wszystkim okolicznościom, które doprowadziły do tego, że teraz Gazprom musiał ulec PGNiG w sądzie i prawdopodobnie będzie musiał ulec w sporze cenowym teraz na wniosek PGNiG – powiedział portalowi PolskieRadio24.pl Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl. Ostrzega przed planami eksportu wodoru przez NS2.

PGNiG zwróciło się do Gazpromu z wnioskiem o obniżenie ceny kontraktowej gazu. Ze strony polskich polityków pojawiają się komentarze, że liczą na efektywne negocjacje. Czy Polska ma szanse powodzenia?

Wojciech Jakóbik z portalu BiznesAlert.pl powiedział portalowi PolskieRadio24.pl, że Gazprom, jako firma mało elastyczna, został mocno uderzony przez pandemię koronawirusa. Musi dbać o klientów, inaczej będzie jak na Ukrainie – ta w ogóle wypchnęła Gazprom z rynku, nie kupuje gazu od rosyjskiego koncenru.

Analityk ostrzega jednak, że ta sytuacja może się odwrócić. Wbrew warunkom rynkowym polityczny projekt Kremla NS2 – może doprowadzić do zmiany warunków.

– To wszystko jest ze sobą powiązane – zaznacza redaktor naczelny biznesalert.pl.

Analityk ostrzega w tym kontekście przed projektem Nord Stream 2 – jego skutki mogą zupełnie zmienić realia rynku gazowego w tym regionie. A obecnie, jak zaznacza, Gazprom ledwie dyszy, jako firma mało elastyczna, z archaicznymi zapisami w umowach, w warunkach nadpodaży gazu i spadających cen LNG.

Korzystna sytuacja może się zmienić i Gazprom może jeszcze ugruntować pozycję w Europie Środkowo-Wschodniej, szczególnie jeżeli okaże się, że dążenie do neutralności klimatycznej, budowa europejskiego zielonego ładu będzie opalana najpierw rosyjskim gazem, dostarczanym przez Nord Stream 2, a potem rosyjskim wodorem – ostrzega Wojciech Jakóbik.

Składaliśmy już takie wnioski

Redaktor naczelny biznesalert.pl przypomina, że Polska podobnie wnioski o obniżenie ceny już składała Gazpromowi wcześniej.

– Wniosek PGNIG o rewizję ceny w ramach kontraktu jamalskiego z Gazpromem jest rutynowy. Podobne zostały złożone w 2014 i 2017 roku. Jest to zgodne z zapisem kontaktu, który głosi, że strony mogą ubiegać się o zmianę warunków cenowych co 3 lata, w oknie negocjacyjnym, które na to regularnie pozwala – mówi.

Ekspert zaznacza, że za racjami polskiej strony stoją rynkowe realia. Wojciech Jakóbik wskazuje na nadpodaż gazu z racji pandemii, a także alternatywne źródła dostaw – taniejący gaz skroplony, w ostatnim czasie – jak zauważa nasz rozmówca  – bezkonkurencyjny wobec gazpromowskiej oferty.

– Polacy zgodnie z rutyną złożyli wniosek ponownie. Mają jak najbardziej rynkowe uzasadnienie swego apelu, ponieważ warunki na rynku gazu w Europie i na świecie, sprzyjają rabatowi. Jest tak, ponieważ gaz w Europie notuje rekordowe niże cenowe. Chodzi o duże zapasy, ciepłą zeszłą zimę, spowolnienie gospodarcze i pandemię koronawirusa, które powodują wielką nadpodaż gazu na rynku światowym, a także coraz większą konkurencyjność alternatywnych źródeł dostaw, na czele z gazem skroplony, który również w ostatnim czasie notował rekordowo niskie ceny, przebijające jakąkolwiek ofertę rosyjskiego Gazpromu – powiedział Wojciech Jakubik.

Ekspert zaznaczył, że te warunki rynkowe nie ulegną zmianie. – Takie warunki będą się utrzymywać, nawet jeżeli ruszy gospodarka azjatycka na czele z chińską, nawet jeżeli tam będzie rosło zapotrzebowanie na gaz i będą rosnąć ceny gazu skroplonego w Azji, to w Europie nadal mamy wielką nadpodaż, rekordowe zapasy. Będzie spadek eksportu rosyjskiego Gazpromu, rekordowe spadki przychodów Rosjan w tej części świata – zauważa.

Punkt dla Polski po stronie gospodarczej…

Wojciech Jakóbik zaznacza, że w takiej sytuacji rynkowej Rosjanie będą musieli zabiegać o klientów. – Rosjanie muszą ulegać klientom po to, aby otrzymać udziały rynkowe, niezbędne do utrzymania strumienia przychodów. A więc jeżeli patrzeć tylko z perspektywy rynkowej, to PGNiG powinien otrzymać rabat – mówi.

I zagadka po stronie polityki Kremla

Jednocześnie Wojciech Jakóbik przypomina, że decyzje Gazpromu nie są regulowane bynajmniej przez racje tylko i wyłącznie ekonomiczne.

Są one często drugorzędne względem polityki Kremla.

– Wiemy z historii, że w 2014 roku podobnie sprzyjające warunki nie sprowokowały zmiany oferty Gazpromu. Nie ustąpił Polakom w 2014 roku, sprawa musiała się skończyć w Trybunale Arbitrażowym – jest on także drogą rozwiązywania sporów, przewidzianą w kontrakcie – mówi.

Polska odniosła zwycięstwo dopiero długo potem.

–  Spór zakończył się dopiero 6 lat później, retroaktywną, czyli działającą wstecz, obniżką cen dla Polaków. Sąd uznał, że PGNiG mógł ubiegać się o obniżkę, a Gazprom nie chciał jej udzielić – zaznaczył.

A za decyzją Gazpromu o nieudzieleniu obniżki stała polityka gazowa Kremla.

– Było tak najprawdopodobniej z powodów politycznych. Warto pamiętać, że Gazprom to firma całkowicie pod kontrolą Kremla i nieraz już porzucała własne interesy ekonomiczne na korzyść interesów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Było tak na przykład w czasie wojny na wschodzie Ukrainy i po nielegalnej aneksji Krymu, gdy Gazprom prowadził politykę, która doprowadziła ostatecznie do usunięcia go z rynku ukraińskiego. Ukraińcy nie sprowadzają ani miliarda m sześc. gazu od rosyjskiego Gazpromu, od 2015 roku – przez politykę tej firmy, która była dyktowana przez Kreml i zmierzała do tego, by destabilizować sytuację na Ukrainie, z wykorzystaniem gazu, jako broni politycznej – zauważa Wojciech Jakóbik.

Gaz to była broń polityczna, więc Gazprom został wypchnięty z Ukrainy

Wojciech Jakóbik mówi, że by się bronić, Kijów zdecydował się wykluczyć rosyjskiego giganta z Ukrainy – Skończyło się to wypchnięciem Gazpromu z rynku ukraińskiego. Gdyby Rosjanie próbowali politykować z użyciem Gazpromu w relacjach z polskim PGNiG, czekałby ich ten sam los, zapowiadany już w wypowiedziach rządu polskiego, który nie mówi, że porzuci dostawy gazu w Rosji zupełnie, ale na pewno nie będzie chciał kontynuować kontraktu jamalskiego, który jest reliktem z czasu dominacji Gazpromu w Europie Środkowo-Wschodniej, która odchodzi już do lamusa na dobre – zaznacza ekspert.

Wojciech Jakóbik zauważa, że Gazprom nie radzi sobie w nowych warunkach gospodarczych, do ziemi przycisnęła go pandemia koronawirusa.

– Koronawirus przygwoździł Gazprom jako firmę nieelastyczną, stosującą archaiczne, polityczne zapisy w umowach takich jak kontrakt jamalski. Gazprom musi się zmienić, musi pójść na rękę klientom, takim jak polski PGNiG, czy firmy tureckie, które poczynają sobie coraz śmielej w relacjach z Gazpromem – bo inaczej straci rynek i odejdzie do lamusa – zaznacza.

Wszystko to dzieje się z racji tego, że Kreml poprzez Gazprom stara się uprawiać politykę, stara się wiązać i zobowiązywać państwa europejskie, wywierać na nie presje.

– Relacje gazowe z Rosją zawsze mają kontekst polityczny. O ile warunki rynkowe sprzyjają dalszej dywersyfikacji, to jednak Kreml dalej prowadzi aktywną politykę, mającą zablokować zmiany niekorzystne dla Gazpromu – mówi Wojciech Jakóbik.

Nord Stream 2 miałby wszystko zmienić na gorsze dla państw regionu

Analityk ostrzega w tym kontekście przed projektem Nord Stream 2 – jego skutki mogą zupełnie zmienić realia rynku gazowego w tym regionie.

– Przykładem takiego działania jest projekt Nord Stream 2, który o ile nie zostanie zablokowany, będzie gruntował pozycję rosyjskiego Gazprom w Europie Środkowo-Wschodniej i będzie utrudniał walkę o niższe ceny gazu podmiotom takim, jak PGNiG i będzie działał na przekór tym wszystkim zabiegom, które doprowadziły do tego, że teraz Gazprom musiał ulec PGNiG w sądzie i prawdopodobnie będzie musiał ulec w sporze cenowym teraz na wniosek PGNiG – zaznacza analityk.

Dlatego projekt Nord Stream 2 i jego konsekwencje w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa Unii Europejskiej są zagrożeniem z punktu widzenia rynku gazu – podkreśla.

Ekspert zaznacza, że pomyślne tendencje na rynku gazu mogą być zniweczone przez ten projekt.

– Polityka na rzecz bezpieczeństwa dostaw gazu, dywersyfikacji źródeł, a nie tylko szlaków dostaw gazu, musi być kontynuowana, aby sprzyjające warunki rynkowe nadal działały na korzyść klientów gazu w Polsce, bo ta korzystna sytuacja może się zmienić i Gazprom może jeszcze odwrócić kartę i ugruntować pozycję w Europie Środkowo-Wschodniej, szczególnie jeżeli okaże się, że dążenie do neutralności klimatycznej, budowa europejskiego zielonego ładu będzie opalana najpierw rosyjskim gazem, dostarczanym przez Nord Stream 2, a potem rosyjskim wodorem – ostrzega.

Relacje Polska-Rosja

Wojciech Jakóbik zauważa, że choć warunki rynkowe w sporze z Gazpromem działają na naszą korzyść, to na decyzję koncernu będą z pewnością rzutowały decyzje polityczne Kremla.

– Gazprom powinien zachowywać się racjonalnie, zgodnie z warunkami rynkowymi, które nakazują mu zmianę warunków na korzyść takich klientów jak PGNiG. Warto jednak wziąć pod uwagę także zaostrzające się relacje między Polakami a Rosjanami, wynikającymi z faktu, że Gazprom nie respektuje legalnych wyroków takich podmiotów jak UOKiK, który stwierdził, że model finansowania gazociągu NS2 jest niezgodny z prawem konkurencji i zagraża konkurencji na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, na czele z Polską, i musi zostać anulowany. Współpraca Gazpromu z firmami europejskimi miałaby być zatem zakończona, a Gazprom ma zapłacić wielomiliardową karę, sięgając 10% przychodów – mówi.

Wojciech Jakóbik mówi, że Kreml może próbować różnego rodzaju nacisków na stronę polską.

– Rosjanie mogą korzystać z różnych narzędzi, pozornie niezwiązanych ze sporem o warunki dostaw gazu z Rosji, po to, by w jakiś sposób ukarać Polaków za te działania. Rosja uznaje je za całkowicie bezprawne, polityczne, ale w rzeczywistości to polityka rosyjska jest arynkowa, przeciwskuteczna, ostatecznie zemści się na samym Gazpromie. A największą ofiarą polityki rosyjskiej w sektorze gazowym może być rosyjski Gazprom – zaznacza Wojciech Jakóbik.

Źródło: PolskieRadio24.pl