Niemcy przygotowują „wyłącznik” Nord Stream 2 | Morski szlak dostaw diesla na Ukrainę wysycha wobec groźby niedoborów i agresji Rosji

: Statek Akademik Czerski przygotowuje się do rozpoczęcia układania rur Nord Stream 2 na wodach duńskich od końca marca. Amerykanie nie poszerzają wciąż sankcji, a Niemcy nie wycofują się z tego projektu, ale ich prawnicy mają pracować nad „wyłącznikiem” tego gazociągu zależnym od zachowania Rosji.

: Ukraina sprowadza coraz mniej oleju napędowego drogą morską wobec rosnącej groźby pojawienia się niedoborów tego paliwa w maju oraz narastającej agresji rosyjskiej na wschodzie tego kraju.

Akademik Czerski wciąż nie buduje Nord Stream 2? Niemcy przygotowują „wyłącznik” rury Putina

Statek Akademik Czerski przygotowuje się do rozpoczęcia układania rur Nord Stream 2 na wodach duńskich od końca marca. Amerykanie nie poszerzają wciąż sankcji, a Niemcy nie wycofują się z tego projektu, ale ich prawnicy mają pracować nad „wyłącznikiem” tego gazociągu zależnym od zachowania Rosji.

Portal rosyjski Neftegaz.ru informuje, że Czerski wciąż przygotowuje się do rozpoczęcia prac wbrew wcześniejszym sugestiom, jakoby miał już układać pierwszą nitkę spornego gazociągu z Rosji do Niemiec. Wcześniej operator Nord Stream 2 AG informował, że wyda oddzielną informację prasową, w której poinformuje o rozpoczęciu prac przez ten statek. Neftegaz.ru informuje, że do tej pory Czerski przechodził testy i sprawdzał ekwipunek oraz systemy na pokładzie i dopiero teraz okres inspekcji dobiega końca. Barka Fortuna kontynuuje układanie Nord Stream 2 pomimo znajdowania się na liście sankcji USA i układa drugą nitkę w okolicach Bornholmu.

Prezydent USA Joe Biden przyznał, że zrobi wszystko aby „unicestwić” Nord Stream 2, który uznał za złą propozycję dla Europy. Mimo to jego sekretarz stanu Antony Blinken przyznał, że ostatecznie los tego projektu zależy „od jego budowniczych”. Nowa „czarna lista” podmiotów objętych sankcjami USA ma się pojawić do 17 maja i Biały Dom dotąd nie opublikował jej wcześniej pomimo apeli przedstawicieli obu partii w Kongresie. Biden przyznał, że Nord Stream 2 to skomplikowany temat w relacjach z sojusznikami, czyli między innymi Niemcami. Jedno z rozwiązań alternatywnych to moratorium na Nord Stream 2, na które musiałby się zgodzić Berlin.

Sami Niemcy nie wycofują poparcia wobec Nord Stream 2, pomimo rosnącej krytyki wobec eskalacji rosyjskiej na Ukrainie, złego traktowania opozycjonisty rosyjskiego Aleksieja Nawalnego i sprzeciwu względem tego projektu w krajach sojuszniczych, jak Polska czy USA oraz partnerskich, jak Ukraina. Kanclerz Angela Merkel broniła na posiedzeniu Rady Europy zaangażowania Niemiec w Nord Stream 2, przyznając, że jest to przedmiot sporu z USA. – Nord Stream 2 ma znacznie zwiększyć potencjał dostaw gazu rosyjskiego do Niemiec, ale jest też jednym z głównych punktów sporu w relacjach niemiecko-amerykańskich – przyznała.

Tymczasem minister obrony Niemiec Anna Kramp-Karrenbauer, która w przeszłości opowiedziała się za moratorium na Nord Stream 2 lub stworzeniem mechanizmu uzależniającego jego wykorzystanie od zachowania Rosji względem Ukrainy, przyznała podczas debaty think tanku IFRI oraz Fundacji Konrada Adenauera, że na tym etapie będzie trudno zatrzymać budowę tego gazociągu. Dlatego jej zdaniem należy uzależnić wolumen dostaw przez Nord Stream 2 od działań rosyjskich. Poinformowała, że prawnicy niemieccy zajmują się tą sprawą. BiznesAlert.pl informował w lutym, że takie rozwiązanie jest rozważane w rozmowach USA-Niemcy.

Neftegaz.ru/Deutsche Presse Agentur/Wojciech Jakóbik

Rosja wprowadza dobrowolną politykę klimatyczną

Rosjanie przygotowali pierwszą regulację na rzecz zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych na czele z CO2 w przeddzień szczytu klimatycznego zwołanego przez USA. Może to być również odpowiedź na plany Komisji Europejskiej, która chce obłożyć produkty z importu obciążeniami uzależnionymi od emisji towarzyszącej ich produkcji, czyli CBAM.

Duma rosyjska przyjęła projekt ustawy w sprawie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. To pierwsze regulacje w Rosji mające chronić klimat poprzez obowiązek raportowania emisji przez firmy oraz wspierające projekty na jego rzecz.

Kommiersant podaje, że prace nad ustawą toczyły się od 2017 roku. Wcześniej zakładały kwoty emisji i system handlu nimi z opcją opłat za ich przekroczenie. Jednakże przemysł rosyjski zdołał wynegocjować złagodzenie tej regulacji, która obecnie nie będzie niosła nowych obciążeń, ale zobowiąże do raportowania poziomu emisji gazów cieplarnianych przez największych emitentów. Do 2024 roku będą do tego zmuszone podmioty emitujące ponad 150 tysięcy ton ekwiwalentu CO2 rocznie, a potem ponad 50 tysięcy. Nie będzie jednak obowiązku weryfikacji tych raportów. Firmy będą także mogły dobrowolnie wprowadzić rozwiązania na rzecz ochrony klimatu.

Przedstawiciele przemysłu cytowani przez Kommiersant chwalą dokument, ale WWF Rosja uznaje go za „absolutne minimum” kontrastujące z rozwojem regulacji na rzecz redukcji emisji w innych częściach świata. Działania Rosji mogą mieć znaczenie w dyskusji o obłożeniu importu z krajów nieprowadzących polityki klimatycznej obciążeniami w Unii Europejskiej za pośrednictwem mechanizmu CBAM, którego założenia mają zostać przedstawione latem. Rosjanie będą mogli także opowiedzieć o swojej inicjatywie na szczycie klimatycznym organizowanym 22-23 kwietnia przez prezydenta USA Joe Bidena, na którym ma przemawiać także Władimir Putin.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Morski szlak dostaw diesla na Ukrainę wysycha wobec groźby niedoborów i agresji Rosji

Ukraina sprowadza coraz mniej oleju napędowego drogą morską wobec rosnącej groźby pojawienia się niedoborów tego paliwa w maju oraz narastającej agresji rosyjskiej na wschodzie tego kraju.

Olej napędowy dociera na Ukrainę w coraz mniejszym stopniu przez porty morskie od stycznia do marca 2021 roku. Dostawy w 2020 roku tym szlakiem wyniosły 866 tysięcy ton produktów naftowych, na czele z olejem napędowym. W 2019 roku było to 965 tysięcy ton. Jednakże w okresie styczeń-marzec 2021 te dostawy wyniosły 92 tysiące ton, czyli prawie 2,5 razy mniej niż 240 tysięcy zanotowane w analogicznym okresie 2020 roku. Dostawy przez port Piwdenny spadły dwa razy, przez Odessę – prawie o jedną trzecią, przez Izmaił nie dociera już żadna dostawa. Skromne ilości produktów naftowych docierają do portów w Chersoniu, Berdiańsku i Czarnomorsku.  

Tymczasem Rosja ogłosiła ćwiczenia morskie Floty Czarnomorskiej w pobliżu Półwyspu Krymskiego, zwiększając napięcie towarzyszące wzrostowi liczby incydentów na wschodzie Ukrainy kontrolowanym przez siły rosyjskie. Napięcie rośnie także przez ryzyko pojawienia się niedoboru oleju napędowego na Ukrainie w maju 2021 roku, o którym informował BiznesAlert.pl. Reuters potwierdza ten informacje w kilku źródłach handlowych.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński wezwał swego rosyjskiego odpowiednika Władimira Putina do spotkania we wschodniej części tego kraju w sprawie deeskalacji. – Ukraina nie chce wojny, ale jest na nią przygotowana – powiedział.

Neftegaz.ru/Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Porozumienie o prawie klimatycznym da Komisji większy wpływ przed szczytem klimatycznym

Komisja Europejska informuje o porozumieniu w sprawie prawa klimatycznego dającego jej większe uprawnienia w polityce klimatycznej Unii Europejskiej. Robi to w przeddzień szczytu klimatycznego z USA.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej do spraw Europejskiego Zielonego Ładu Frans Timmermans poinformował na Twitterze, że o świcie 20 kwietnia doszło do porozumienia w sprawie prawa klimatycznego.

Prawo klimatyczne pozwoli potwierdzić prawnie cele polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Tym samym cele klimatyczne, w tym cel neutralności klimatycnzej do 2050 roku, staną się wiążące prawnie. Komisja Europejska będzie miała prawo ustalać trajektoria redukcji emisji CO2 oraz innych gazów cieplarnianych na drodze do realizacji tego celu.

Informacja pojawiła się w przeddzień szczytu klimatycznego Climate Leaders Summit organizowanego przez USA z udziałem przywódców czterdziestu państw świata.

Twitter/Wojciech Jakóbik

Atak na Natanz nie zakłócił rozmów o porozumieniu naftowym | Rosja chce zdobyć nawet jedną czwartą rynku wodoru. To być albo nie być dla Nord Stream 2

: Iran oskarżył Izrael o atak na instalacje jądrowe w Natanz, ale USA nadal chcą wrócić do rozmów o powrocie do porozumienia nuklearnego.

: Rosjanie chcą zdobyć 20-25 procent udziałów światowego rynku wodoru między innymi dzięki dostawom z pomocą gazociągów. To deska ratunku dla przemysłu węglowodorowego i Nord Stream 2 wobec europejskich planów neutralności klimatycznej do 2050.

Atak na Natanz nie zakłócił rozmów o porozumieniu naftowym

Iran oskarżył Izrael o atak na instalacje jądrowe w Natanz, ale USA nadal chcą wrócić do rozmów o powrocie do porozumienia nuklearnego.

Politico/Wojciech Jakóbik

Oficjel amerykański przekazał Politico, że nie ma dowodów wywiadowczych na to, że Izrael koordynował akcję z Amerykanami ani nie poinformował o niej przed realizacją. Mógł zostać jednak przekazany nieoficjalny sygnał ostrzegawczy. Izraelczycy mają długą historię ataków na Iran mających zahamować jego program jądrowy. Irańczycy są podejrzewani o wykorzystywanie programu cywilnego do celów militarnych.

Stany Zjednoczone pod rządami prezydenta Joe Bidena chcą wrócić do porozumienia nuklearnego, czyli układu Chin, Francji, Rosji, USA, Wielkiej Brytanii oraz Iranu o ograniczeniu oraz kontroli jego cywilnego programu jądrowego w zamian za zniesienie sankcji oraz współpracę gospodarczą. USA wycofały się z tego układu w czasie prezydentury Donalda Trumpa.

Izrael zapowiedział, że nie będzie respektował tego porozumienia po ewentualnym powrocie Amerykanów, ale Iran grożący Tel-Awiwowi odwetem za atak na Natanz przyznał, że nie rezygnuje z nimi.

Rosja chce zdobyć nawet jedną czwartą rynku wodoru. To być albo nie być dla Nord Stream 2

Rosjanie chcą zdobyć 20-25 procent udziałów światowego rynku wodoru między innymi dzięki dostawom z pomocą gazociągów. To deska ratunku dla przemysłu węglowodorowego i Nord Stream 2 wobec europejskich planów neutralności klimatycznej do 2050.

Argus Media/Kommiersant/Wojciech Jakóbik

– Naszym celem jest uzyskanie 20-25 procent udziałów światowego handlu wodorem – powiedział wiceminister energetyki Rosji Paweł Sorokin cytowany przez Argus Media. Wyliczał, że Rosjanie mogliby sprzedawać 1-2 mln ton wodoru w scenariuszu pesymistycznym i do siedmiu mln w optymistycznym do 2035 roku. Rządowa strategia energetyczna zakłada eksport do 200 tysięcy ton wodoru do Europy i Azji w 2024 roku i dwa mln ton do 2035 roku. Sorokin przedstawił bardziej optymistyczną prognozę zakładającą odpowiednio milion i siedem mln ton oraz 7,9-33,4 mln ton rocznie w 2050 roku w zależności od rozwoju rynku. To paliwo mogłoby docierać na rynek za pośrednictwem przystosowanych gazociągów, w postaci skroplonej lub z użyciem amoniaku jako nośnika.

Kommiersant przypomina, że opłacalność ekonomiczna eksportu wodoru jest nadal niepewna, jednakże ta technologia zyskała wsparcie krajów Europy Zachodniej: Francji, Hiszpanii, Niemiec, Portugalii i Włoch, które chcą zainwestować w wodór 44 mld dolarów środków publicznych do końca dekady. – Rosyjscy oficjele i firmy węglowodorowe wspierają rozwój wodoru, bo jest on dla nich potencjalną deską ratunku w obliczu przyspieszającej transformacji energetycznej – czytamy w gazecie, która wspomina o wytwarzaniu wodoru z węglowodorów.

Rosyjski Gazprom przyznał, że chciałby wykorzystywać Nord Stream 2 do eksportu wodoru niebieskiego. Ten gazociąg ma działać przez pięćdziesiąt lat, a więc około 20 po deklarowanej neutralności klimatycznej Unii Europejskiej, kiedy możliwości dostaw gazu na kontynent zostaną ograniczone polityką na rzecz klimatu. Również rosyjski Rosatom chciałby eksportować wodór fioletowy wytwarzany dzięki nadwyżkom energii z elektrowni jądrowych. Niemcy rozpoczęli rozmowy na temat współpracy z Rosją w sektorze tego paliwa. Mówili jednak o imporcie wodoru zielonego, wytwarzanego z pomocą nadwyżek energii ze źródeł odnawialnych, których w Rosji jest mało.

Eksperci Komisji uznali, że atom pomaga chronić klimat i jest bezpieczny | USA chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, ale jego los zależy od budowniczych

Eksperci Komisji uznali, że atom pomaga chronić klimat i jest bezpieczny | USA chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, ale jego los zależy od budowniczych

:Raport Połączonej Komisji do spraw Badań (JRC) przy Komisji Europejskiej zrzeszającej ekspertów, którzy mają opracować ocenę tego, które technologie nadają się do realizacji celu neutralności klimatycznej w Europie sugeruje, że atom jest jednym z nich. Komisja weźmie pod uwagę ich opinię.

:Sekretarz stanu USA Antony Blinken potwierdził, że USA będą poszerzać sankcje wobec spornego gazociągu Nord Stream 2, ale jego los zależy od budowniczych. – To ostatecznie zależy od tych, którzy budują gazociąg i kończą pracę – powiedział w CNN.

Eksperci Komisji uznali, że atom pomaga chronić klimat i jest bezpieczny

Raport Połączonej Komisji do spraw Badań (JRC) przy Komisji Europejskiej zrzeszającej ekspertów, którzy mają opracować ocenę tego, które technologie nadają się do realizacji celu neutralności klimatycznej w Europie sugeruje, że atom jest jednym z nich. Komisja weźmie pod uwagę ich opinię.

Dyskusja o roli energetyki jądrowej w Europie nabiera tempa wraz postulatem denuklearyzacji sformułowanym przez Niemcy oraz obroną tej technologii przez Polskę, Francję i inne kraje apelujące razem o zachowanie tego źródła jako narzędzia polityki klimatycznej Unii Europejskiej.

Kolejny akord w tym sporze pojawił się dzięki wyciekowi raportu JRC zawierającego opinię na temat roli atomu w tak zwanej taksonomii, czyli wytycznych na temat tego, które technologie są uważane za zrównoważone, a co za tym idzie, wspierające ochronę klimatu poprzez dążenie do neutralnej emisji gazów cieplarnianych w ramach unijnego celu neutralności klimatycznej do 2050 roku.

Ekspercka Grupa Techniczna ds. zrównoważonego finansowania (TEG) nie dała rozstrzygającej opinii o roili atomu, ale przyznała, że ma prawie zerowa emisję i może pomóc przy ochronie klimatu. JRC uznało, że energetyka jądrowa może być bezpieczna pod warunkiem stworzenia silnego reżimu regulacyjnego zgodne z rekomendacjami i konwencjami międzynarodowymi związanymi z zarządzaniem elektrowniami jądrowymi oraz zużytym paliwem wykorzystywanym w nich. – Analizy nie wykazały żadnego uzasadnionego naukowo dowodu świadczącego o tym, że energetyka jądrowa szkodzi zdrowiu człowieka lub środowisku bardziej niż inne technologie już uwzględnione w taksonomii jako działalność wspierająca ograniczenie zmian klimatu – czytamy w podsumowaniu raportu, do którego dotarło Politico. Warunkiem jest jednak efektywne zarządzanie i magazynowanie zużytego paliwa jądrowego. Eksperci uznali jednak, że metoda polegająca na składowaniu takich odpadów w głębokich formacjach geologicznych jest zasadna.

Raport JRC o atomie ma zostać zrewidowany przez ekspertów państw członkowskich zajmujących się ochroną radiacyjną i zarządzaniem odpadami nuklearnymi wyznaczonymi zgodnie z Traktatem o Euratomie oraz ekspertami zajmującymi się oddziaływaniem na środowisko. Komisja Europejska weźmie pod uwagę opinię JRC przy tworzeniu taksonomii.

Politico/Wojciech Jakóbik

USA chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, ale jego los zależy od budowniczych

Sekretarz stanu USA Antony Blinken potwierdził, że USA będą poszerzać sankcje wobec spornego gazociągu Nord Stream 2, ale jego los zależy od budowniczych. – To ostatecznie zależy od tych, którzy budują gazociąg i kończą pracę – powiedział w CNN.

– To prawda, że mamy różnicę zdań z Niemcami w tej sprawie, ale to jeden z naszych najbliższych sojuszników i partnerów na całym świecie. Jedna rzecz, która wypłynęła z naszych rozmów w tym tygodniu to fakt, że w wielu różnych obszarach mających wpływ na życie naszych obywateli pracujemy blisko razem. Fakt, że mamy różnice zdań w sprawie tego gazociągu tego nie zmieni, ale mamy te różnice – powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken w CNN.

– Prezydent Biden wyrażał się bardzo jasno od dawna, że uważa ten gazociąg za zła propozycję i zły pomysł. Podważa on europejskie bezpieczeństwo energetyczne. W rzeczywistości podważa same zasady co do których Europejczycy się zgodzili, że należy dywersyfikować źródła surowców i dostaw w celu zapewnienia niezależności od jakiegokolwiek kraju, szczególnie Rosji. Ten projekt jest potencjalnie szkodliwy dla Ukrainy, Polski i innych krajów. Daje Rosji coś w rodzaju broni pozwalającej używać surowców jako narzędzi zastraszania – ocenił Blinken w telewizji CNN.

– Z tego względu uważamy, że jest to zły pomysł i ważne było dla nas, aby przekazać to naszym bliskim partnerom w Niemczech bezpośrednio, i to właśnie zrobiłem. Oczywiście Kongres myśli tak samo i objęliśmy sankcjami firmy w oparciu o prawo, te które brały udział i próbowały budować gazociąg, i wyraziliśmy się jasno, że będziemy dalej to robić. Chcieliśmy tylko zapewnić, że nie ma niejasności w naszym stanowisku, że nasi przyjaciele i partnerzy nas rozumieją. Jest także wysoce niefortunny fakt, że ten gazociąg staje się w jakimkolwiek stopniu źródłem podziałów, ale pomimo tych różnic nie zmienia faktu, że praktycznie w każdej innej sferze pracujemy bliżej niż kiedykolwiek.

Blinken został zapytany o możliwość zablokowania Nord Stream 2. – To ostatecznie zależy od tych, którzy budują gazociąg i kończą pracę. Chcieliśmy zapewnić, że nasze stanowisko, nasza opozycja wobec tego gazociągu, została dobrze zrozumiana – podsumował gość programu CNN.

Rosjanie informują, że budowa Nord Stream 2 zakończy się w 2021 roku. Pierwotnie miało się to stać do końca 2019 roku. Sankcje amerykańskie obejmują nie tylko budowę tej magistrali, ale także dopuszczenie jej do pracy w procesie certyfikacji, więc nawet w razie ukończenia prac budowlanych nie jest pewne rozpoczęcie dostaw tym szlakiem.

CNN/Wojciech Jakóbik

Trwa bój o taksonomię, od którego może zależeć to, ile Polacy zapłacą za transformację na gazie | Czy Koreańczycy powtórzą model z Barakah w Polsce? Rusza transfer technologii do ZEA

Elektrownia jądrowa Barakah. Fot. Wikimedia Commons
Elektrownia jądrowa Barakah. Fot. Wikimedia Commons

:Spotkanie ministrów spraw zagranicznych NATO może być okazją do rozmów USA-Niemcy na temat projektu Nord Stream 2. Amerykanie zapowiedzieli poszerzenie sankcji wobec niego. Duńska Agencja Energetyczna zaktualizowała terminarz budowy, z którego może wynikać, że Nord Stream 2 nie rozpocznie dostaw przed 2022 rokiem, o ile nie zatrzymają go sankcje amerykańskie.

:Komisja Europejska dopuści finansowanie gazu, ale warunki będą ostre. Koalicja z udziałem Polski się im sprzeciwia, bo jej zdaniem utrudni transformację energetyczną z pomocą tego paliwa, zmuszając do drogich inwestycji ograniczających emisję gazów cieplarnianych.

:Koreańczycy planują przekazać Zjednoczonym Emiratom Arabskim technologię po tym, jak zbudują reaktory jądrowe w Elektrowni Barakah. Są zainteresowani budową atomu w Polsce. Czytaj dalej„Trwa bój o taksonomię, od którego może zależeć to, ile Polacy zapłacą za transformację na gazie | Czy Koreańczycy powtórzą model z Barakah w Polsce? Rusza transfer technologii do ZEA”

Sankcje USA wobec Nord Stream 2 mogą zostać poszerzone w maju, gdy pierwsza nitka ma być gotowa | Chiny deklarują troskę o klimat, ale nie widać jej w dokumentach. USA i UE będą przekonywać

Emisja CO2. Fot.: Flickr
Emisja CO2. Fot.: Flickr

:Rzecznik Białego Domu Ned Price utrzymuje, że raport zawierający tzw. czarną listę firm objętych sankcjami wobec Nord Stream 2 zostanie przedstawiony w maju pomimo apelu Republikanów aby stało się to szybciej. Rosjanie chcą już wtedy mieć gotową pierwszą nitkę spornego gazociągu.

:Nowy plan pięcioletni Chin nie zawiera zapisów, które pozwoliłyby Pekinowi zgodnie z jego deklaracjami osiągnąć szczyt emisji CO2 w 2030 roku i dążyć do neutralności klimatycznej w 2060 roku. USA i Unia Europejska będą je przekonywać do większych ambicji. Czytaj dalej„Sankcje USA wobec Nord Stream 2 mogą zostać poszerzone w maju, gdy pierwsza nitka ma być gotowa | Chiny deklarują troskę o klimat, ale nie widać jej w dokumentach. USA i UE będą przekonywać”

Chińczycy mogą dokonać przełomu w globalnej polityce klimatycznej | Niemcy potwierdzają, że nie ma rozmów o układzie na rzecz Nord Stream 2

Pioneering Spirit buduje Nord Stream 2. Fot. Allseas
Pioneering Spirit buduje Nord Stream 2. Fot. Allseas

:Około 89 procent emisji gazów cieplarnianych na świecie pochodzi z Chin oraz Indii. Dlatego prezentacja planu polityki klimatycznej w czternastym planie pięcioletnim przez Partię Komunistyczną może mieć przełomowe znaczenie dla globalnej ochrony klimatu.

:Rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Niemiec Maria Adebahr przyznała, że nie toczą się rozmowy USA-Niemcy na temat przyszłości projektu gazociągu Nord Stream 2 objętego sankcjami USA. Wcześniej Waszyngton dementował plotki o takich rozmowach.

:Ropa przestała drożeć. Kraje OPEC+ rozważą, czy dalej luzować porozumienie naftowe. Interesy Arabii Saudyjskiej i Rosji są rozbieżne. Czytaj dalej„Chińczycy mogą dokonać przełomu w globalnej polityce klimatycznej | Niemcy potwierdzają, że nie ma rozmów o układzie na rzecz Nord Stream 2”

USA chcą rozmów o sankcjach wobec Nord Stream 2 z Niemcami | Japonia uznaje atom za niezbędny do osiągnięcia neutralności klimatycznej

Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2
Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2

:Nowa administracja w USA jest gotowa do rozmów z Niemcami o Nord Stream 2. Niemcy na razie zareagowali gotowością do ustępstw. Sankcje amerykańskie dotąd uniemożliwiały wznowienie budowy spornego gazociągu.

:Minister energetyki Japonii uważa, że energetyka jądrowa będzie niezbędna do osiągnięcia neutralności klimatycznej tego kraju w 2050 roku.

:Ropa Brent kosztuje prawie 57 dolarów ze względu na entuzjazm rynku wobec postępów szczepionek na koronawirusa. Zbliża się do wartości nienotowanej od rozpoczęcia pandemii pomimo niepowodzenia porozumienia naftowego, które nie jest przestrzegane. Eksperci ocenią trzeciego lutego jego postępy. Czytaj dalej„USA chcą rozmów o sankcjach wobec Nord Stream 2 z Niemcami | Japonia uznaje atom za niezbędny do osiągnięcia neutralności klimatycznej”

Niemieccy socjaliści bronią Nord Stream 2 pomimo protestów w Rosji i liczą na układ z USA | Partia bierze na celownik węgiel w Chinach

:Pomimo dalszych protestów społecznych w Rosji w związku z aresztowaniem opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, byli i obecni politycy koalicyjnej partii socjaldemokratycznej SPD w Niemczech krytykują sankcje amerykańskie wobec Nord Stream 2 i przekonują, że czas na dialog z Rosją i porozumienie z USA pozwalające cofnąć sankcje.

:Agencja Reuters donosi, że chińska agencja energetyczna została oskarżona przez zespół ministerstwa ekologii o zaniedbania przy ochronie środowiska przy budowie nowych projektów węglowych w najbardziej zanieczyszczonych częściach kraju. Czytaj dalej„Niemieccy socjaliści bronią Nord Stream 2 pomimo protestów w Rosji i liczą na układ z USA | Partia bierze na celownik węgiel w Chinach”

Straszak kontra wytrych Nord Stream 2

Nord Stream. Grafika: Gazprom

Amerykanie stosują straszak sankcji USA, by wykoleić projekt Nord Stream 2 jeszcze przed ich formalnym wejściem w życie. Rosjanie przy walnym wsparciu Niemiec chcą zastosować wytrych, który pozwoli im się przed nimi obronić. Wyścig z czasem trwa nadal, którego kres przyniosą dopiero wybory parlamentarne w Niemczech jesienią – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Straszak kontra wytrych Nord Stream 2”

Polski ambasador i ekolodzy uderzają w fundację do ochrony Nord Stream 2

Budowa Nord Stream 2 w Rugii. Fot. Flickr
Budowa Nord Stream 2 w Rugii. Fot. Flickr

Ambasador RP w Niemczech Andrzej Przyłębski skrytykował powołanie fundacji Stiftung Klimaschutz mającą chronić sporny projekt Nord Stream 2 przed sankcjami USA przez land Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Krytykują je także ekolodzy. Straszak sankcji USA działa na partnerów tego projektu. Czytaj dalej„Polski ambasador i ekolodzy uderzają w fundację do ochrony Nord Stream 2”