Amerykańskie serca będą pompować gaz Bramy Północnej w regionie

Brama Północna. Grafika: BiznesAlert.pl

Znaczenie umowy Gaz-System i Solar Turbines wykracza poza projekt Baltic Pipe. Małe serca z Ameryki będą pompować gaz Bramy Północnej przez krwioobieg całej Polski, a może i jej sąsiadów – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Amerykańskie serca będą pompować gaz Bramy Północnej w regionie”

Reklamy

Ropociąg Przyjaźń jeszcze poczeka na przywrócenie dostaw | Rozmowy polsko-norweskie o inwestycjach w Norwegii po Baltic Pipe

:Dostawy przez ropociąg Przyjaźń mają zostać przywrócone w pełni w drugiej połowie maja.

:Minister spraw zagranicznych RP Jacek Czaputowicz rozmawiał z dziennikarzami po wizycie w Oslo i rozmowach z jego norweskim odpowiednikiem Ine Eriksen Søreide. Dyskutował z nią między innymi o inwestycjach PGNiG w Norwegii po Baltic Pipe. Czytaj dalej„Ropociąg Przyjaźń jeszcze poczeka na przywrócenie dostaw | Rozmowy polsko-norweskie o inwestycjach w Norwegii po Baltic Pipe”

Nie ma kryzysu naftowego w Polsce

Samochody nie wybuchną od zepsutej ropy z Rosji. Paliwo się nie skończy. Dzięki rozwiniętemu rynkowi przerwa dostaw ropociągiem Przyjaźń nie skończy się kryzysem naftowym w Polsce – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Przerwa dostaw ropy z Rosji

Od 19 kwietnia do polskiego systemu rurociągowego dostarczana jest zanieczyszczona ropa naftowa REBCO z Rosji. Poziom zanieczyszczenia może spowodować fizyczne uszkodzenia instalacji rafineryjnych. Dlatego podjęto decyzję o wstrzymaniu odbioru ropy – podaje ministerstwo energii. – W celu ochrony polskiego systemu przesyłowego i instalacji rafineryjnych wstrzymano odbiór zanieczyszczonej ropy w punkcie Adamowo (granica polsko-białoruska) – czytamy. To prawdopodobnie pokłosie spotkania, o którym informował wczoraj BiznesAlert.pl jako jedyny.

BiznesAlert.pl ustalił, że w ministerstwie energii doszło 24 kwietnia do spotkania poświęconego zatrzymaniu dostaw produktów ropopochodnych z Białorusi. Biorą w nim udział przedstawiciele ministerstwa na czele z wiceministrem Tomaszem Dąbrowskim, a także przedstawiciele spółek. Nasi rozmówcy zgodnie przekonują, że spotkanie ma charakter rutynowy.

Ministerstwo energii i spółki omawiają przerwę dostaw produktów ropopochodnych z Białorusi

Samochody nie wybuchną

„Zepsuta” ropa z Rosji nie trafiła do infrastruktury przesyłowej w Polsce. Nie należy się zatem obawiać tankowania na polskich stacjach. Przestrzegam przed apokaliptycznymi wizjami samochodów wybuchających przed dystrybutorami paliwa. Operator ropociągów przesyłowych PERN ma obowiązek badać parametry surowca odbieranego zza granicy i w razie niespełnienia wymogów może zatrzymać dostawy, co też zrobił. Z kolei PKN Orlen czy Grupa Lotos mają obowiązek badać jakość paliwa przed podaniem go na stację.

Strona białoruska – o czym pisałem w BiznesAlert.pl – informowała o tym, że problemy z jakością ropy rosyjskiej powinny ustąpić maksymalnie w ciągu 10 dni od 22 kwietnia, czyli licząc od dzisiaj – za tydzień. Oznacza to, że zapasy zgromadzone w Polsce powinny wystarczyć do realizacji zapotrzebowania. Mamy obowiązek zebrania zapasów na trzy miesiące. – Polska jako członek UE i Międzynarodowej Agencji Energetycznej jest zobowiązana do utrzymywania 90-cio dniowych zapasów interwencyjnych ropy naftowej i paliw. Zapasy interwencyjne utrzymują importerzy ropy naftowej i paliw oraz producenci paliw, jak również podlegająca Ministrowi Energii – Agencja Rezerw Materiałowych – przypomina resort energii.

Póki co Białoruś otrzymuje już ropę właściwej jakości objazdem. Mińsk wezwał Rosjan do zwiększenia dostaw północną odnogą Przyjaźni (ciągnącą się do Polski). Zaś źródło problemu zostało zlokalizowane na odcinku Samara-Unecza. Według informacji Kommiersanta Rosja prowadzi już dostawy ropy spełniającej standardy technologiczne z użyciem północnej nitki, co zwiastowałoby rychłe zakończenie kłopotów.

Zapasy i import ropy

Na wypadek przeciągnięcia się problemów Polacy mają także inne możliwości działania, dzięki rozwiniętym regulacjom na rynku ropy. – Jako członek ww. organizacji Polska uczestniczy również w międzynarodowym systemie, w ramach którego może wnioskować o podjęcie wspólnych działań interwencyjnych przez państwa będące członkami ww. organizacji. Ministerstwo Energii monitoruje na bieżąco sytuację. Podjęte działania zapewnią ciągłość dostaw paliw na rynek krajowy w wymaganej ilości oraz gwarantują zachowanie wymaganej przepisami jakości paliw na stacjach – czytamy w komunikacie.

– Dzięki uwolnieniu zapasów ropy naftowej zostanie zapewniona ciągłość przerobu i zaopatrzenia polskiego rynku w paliwa do czasu wyjaśnienia przyczyn awarii i oczyszczenia systemu przesyłowego w Polsce. W przypadku przedłużającego się braku dostaw surowca, dla polskich rafinerii ropa zostanie sprowadzona alternatywną drogą tj. przez Naftoport w Gdańsku – informuje resort energii. Pokazuje w ten sposób znaczenie infrastruktury pozwalającej sprowadzić surowiec z różnych kierunków.

Krótkoterminowo problem z ropą rosyjską pozwala przetestować mechanizmy kryzysowe zaprojektowane w sektorze naftowym. Długoterminową odpowiedzią na sygnalizowane już wcześniej problemy będzie dywersyfikacja źródeł dostaw. – PKN Orlen jest przygotowany do realizacji alternatywnych dostaw ropy naftowej. Dzięki realizowanej polityce dywersyfikacji kierunków dostaw prowadzonej przez Grupę ORLEN aktualnie prawie 50 procent ropy naftowej kupowanej przez PKN Orlen do Zakładu Produkcyjnego w Płocku pochodzi z innych kierunków niż rosyjski, tj. z Norwegii, Angoli, Nigerii i Arabii Saudyjskiej – wylicza koncern.

Grupa Lotos także może sięgnąć po dostawy morskie do Rafinerii Gdańskiej. Jest jednak bardziej skromny w komunikatach. W 2018 roku 30 procent ropy tej firmy pochodziło spoza Rosji. – Spółka analizuje wszystkie scenariusze, które pozwolą zapewnić ciągłość dostaw ropy naftowej odpowiedniej jakości w długim terminie – podaje Lotos.

Argument za parasolem ochronnym

Cała sytuacja jest jednym, wielkim argumentem za dywersyfikacją i rozwojem regulacji chroniącym przed kryzysem dostaw. Sprawdzają się one obecnie w sektorze ropy. Podobnie sprawdzają się w gazie, gdzie Polsce służy już terminal LNG w Świnoujściu i rozporządzenie o bezpieczeństwie dostaw (SOS) i w energii elektrycznej. Polska musi z jednej strony odrabiać dalej własne zadanie, czyli budować infrastrukturę i sięgać po nowych dostawców, a z drugiej strony kontynuować integrację w ramach Unii Energetycznej dającej parasol ochronny regulacji jak wspomniane wyżej.

Opóźnienie Nord Stream 2 w Danii zmusi Gazprom do podpisania nowej umowy na Ukrainie | Porozumienie o opóźnieniu brexit podnosi ceny EU ETS

:- Decyzja Danii o opóźnieniu wydania zgody na budowę Nord Stream 2 zmusi Gazprom do pompowania ilości gazu przez Ukrainę większych, niż pierwotnie planował. Dostawy w 2020 roku mogą sięgnąć 68 mld m sześc. i to nawet, jeżeli powstaną obie nitki Turkish Stream – przekonuje Kommiersant.

:Przez sankcje rosyjski Novatek ze śmiałymi planami LNG musi przenieść się z Norwegii do Rosji.

:Według Financial Times perspektywa kontrolowanego brexitu winduje ceny uprawnień do emisji CO2. To istotne dla Polski, która wytwarza 80 procent energii z węgla i płaci z tego tytułu za uprawnienia.

:Według Bank of America Merrill Lynch rośnie szansa na wzrost cen ropy w tym roku. Rynek jest niewystarczająco zaopatrzony przez porozumienie naftowe grupy OPEC+ oraz mniejszą podaż z Iranu oraz Wenezueli spowodowane czynnikami politycznymi. Czytaj dalej„Opóźnienie Nord Stream 2 w Danii zmusi Gazprom do podpisania nowej umowy na Ukrainie | Porozumienie o opóźnieniu brexit podnosi ceny EU ETS”

Czy krzyżowanie z Nord Stream 2 opóźni Baltic Pipe?

Baltic Pipe a Nord Stream

Rosyjskie media podają, że gazociąg Baltic Pipe, który ma dać Polsce nierosyjskie dostawy gazociągowe, będzie musiał być konsultowany z Gazpromem. To półprawda mogąca zaszkodzić projektowi – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Czy krzyżowanie z Nord Stream 2 opóźni Baltic Pipe?”

Baltic Pipe z unijną dotacją to znak jakości. Komentarz dla GPC

Baltic Pipe. Grafika: Energinet.dk
Baltic Pipe. Grafika: Energinet.dk

Prawie 215 mln euro z budżetu UE zostanie zainwestowane w budowę gazociągu Baltic Pipe, łączącego Polskę z Danią. – Wsparcie Baltic Pipe przez Komisję Europejską to znak jakości projektu – uważa ekspert Wojciech Jakóbik. Według KE rurociąg ten będzie miał kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa dostaw gazu i integracji rynku w regionie. Czytaj dalej„Baltic Pipe z unijną dotacją to znak jakości. Komentarz dla GPC”

Merkel nie porzuci Nord Stream 2, ale może wesprzeć…Baltic Pipe

Prezydent RP odwiedzi Niemcy. Nie może liczyć na zwrot Niemiec w sprawie Nord Stream 2, ale mógłby wykorzystać otwartość kanclerz Angeli Merkel na projekty dywersyfikacyjne i zawalczyć o wsparcie Baltic Pipe – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Merkel nie porzuci Nord Stream 2, ale może wesprzeć…Baltic Pipe”

Ucieczka Gazpromu z giełdy pod lupą inspektorów | LNG traci konkurencyjność

Siedziba Gazpromu w Petersburgu. Fot. Flickr
Siedziba Gazpromu w Petersburgu. Fot. Flickr

:28 września Gazprom ograniczył sprzedaż gazu na giełdzie. Chociaż zamierza wrócić na parkiet, ruszyła już inspekcja Federalnej Służby Antymonopolowej.

:Rosnące zapotrzebowanie na gaz w Chinach może wywindować ceny LNG. To dobra wiadomość dla sprzedawców i gorsza dla klientów poza Azją, jak Polska. Czytaj dalej„Ucieczka Gazpromu z giełdy pod lupą inspektorów | LNG traci konkurencyjność”

Wintershall DEA: Jest porozumienie o fuzji rosyjsko-niemieckiej | Polska będzie kupować gaz z Rosji po 2022 roku? Dementi doniesień Interfax

Elon Musk. Fot. Flickr
Elon Musk. Fot. Flickr

:U.S Securities and Exchange Commission (SEC) odpowiedzialna za papiery wartościowe i giełdę w Stanach Zjednoczonych pozwała Elona Muska za oszukiwanie inwestorów w sprawie wartości akcji Tesli.

:Niemiecki BASF i rosyjski LetterOne poinformowały o zakończeniu negocjacji o wymianie aktywów.

:Agencja Interfax cytuje wypowiedź ambasadora RP w Rosji Włodzimierza Marciniaka, który miał powiedzieć, że jego kraj nie zamierza porzucić całkowicie dostaw gazu rosyjskiego po zakończeniu umowy z Gazpromem w 2022 roku. Ministerstwo spraw zagranicznych dementuje te doniesienia.

Czytaj dalej„Wintershall DEA: Jest porozumienie o fuzji rosyjsko-niemieckiej | Polska będzie kupować gaz z Rosji po 2022 roku? Dementi doniesień Interfax”

Duńczycy zapraszają chętnych do Baltic Pipe | Energiewende może podnieść rachunki o 20 procent

Baltic Pipe. Grafika: Energinet.dk
Baltic Pipe. Grafika: Energinet.dk

:Energinet.dk zaprosił potencjalnych dostawców zainteresowanych gazociągiem Baltic Pipe na spotkanie informacyjne. Odbędzie się ono w siedzibie operatora duńskich gazociągów 14 listopada.

:Agencja Bloomberg podaje, że odejście od węgla w Niemczech obciąży podatników 35 mln eruo na transformację regionów pogórniczych w latach 2013-2028. Wynika to z raportu ministerstwa gospodarki z zeszłego tygodnia.

Duńczycy zapraszają chętnych do Baltic Pipe

Energinet.dk zaprosił potencjalnych dostawców zainteresowanych gazociągiem Baltic Pipe na spotkanie informacyjne. Odbędzie się ono w siedzibie operatora duńskich gazociągów 14 listopada.

Energinet.dk/Wojciech Jakóbik

– Zapraszając potencjalnych dostawców na tę dyskusję, chcemy uczynić rynek świadomym możliwości, jakie stwarza projekt Baltic Pipe. Na spotkaniu przedstawimy założenia projektu i będziemy otwarci na dyskusję z tymi dostawcami – powiedział Soren Juul Larsen, menadżer projektu w Energinecie.

Operator informuje, że w razie pozytywnej decyzji inwestycyjnej o budowie Baltic Pipe, większość kontraktów ma zostać zawartych między 2019 a 2021 rokiem. 8 z 10 mld m sześc. rocznie zarezerwowało w procedurze open season polskie PGNiG.

 

Energiewende może podnieść rachunki o 20 procent

Agencja Bloomberg podaje, że odejście od węgla w Niemczech obciąży podatników 35 mld euro na transformację regionów pogórniczych w latach 2013-2028. Wynika to z raportu ministerstwa gospodarki z zeszłego tygodnia.

Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Ustalenia te trafiły do komisji węglowej, która planuje politykę odejścia od węgla brunatnego i kamiennego, które odpowiadają obecnie za odpowiednio 24,3 i 14,8 procent wytwarzania energii netto w Niemczech. Niemcy wydały już 500 mld euro na wygaszenie najbardziej szkodliwych elektrowni węglowych. Zostało ich jeszcze 120 o łącznej mocy 46,7 GW i odpowiadają za 23 procent energii wytwarzanej u zachodniego sąsiada Polski.

Komisja węglowa ma przedstawić wnioski z prac do końca października. Bloomberg ustalił, że jeden z wniosków stanowi, że koszty transformacji regionów pogórniczych zostały niedoszacowane. Zamknięcie wspomnianych elektrowni węglowych do 2040 roku mogłoby podnieść rachunki za energię elektryczną o 20 procent – wynika z sierpniowego raportu Frontier Economics przytoczonego przez agencję. Przeciwko terminowi odejścia od węgla opowiadają się spółki RWE i LEAG posiadające aktywa węglowe w regionach górniczych. Za deklaracją w tej sprawie optują ekolodzy oraz zwolennicy Odnawialnych Źródeł Energii.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl