Zieloni mogą zawalczyć o komisarza | Białoruś odpowiada taryfami na problemy z ropą rosyjską | Nowy sojusz może zastąpić OPEC

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

:Według Die Welt znaczący sukces wyborczy Zielonych może oznaczać, że rozpoczną teraz walkę o kluczowe stanowiska w instytucjach europejskich.

:Ministerstwo regulacji antymonopolowej i handlu Białorusi postanowiło wyznaczyć taryfy za przesył ropy przez odcinki ropociągu Przyjaźń pod kontrolą Gomeltransnieft Drużba i Połocktransnieft Drużba.

:Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak poinformował, że na czerwcowym spotkaniu grupy OPEC+ zostanie przedstawiony szkic karty o współpracy w ramach porozumienia naftowego bez terminu ważności.

Zieloni mogą zawalczyć o komisarza

Według Die Welt znaczący sukces wyborczy Zielonych może oznaczać, że rozpoczną teraz walkę o kluczowe stanowiska w instytucjach europejskich.

Die Welt/Wojciech Jakóbik

Zieloni odnieśli sukces w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Według sondaży uzyskali 69-70 mandatów w tej izbie. Będą zatem potrzebni do głosowania w sprawie stanowiska przewodniczącego Komisji Europejskiej. Według niemieckiej gazety mogą nim zostać chadek Manfred Weber albo liberałka Margrethe Vestager.

Die Welt sugeruje, że liderka Zielonych Ska Keller, mogłaby zostać przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. W zależności od tego, którego kandydata na szefa KE poprą i który z nich wygra, mogą otrzymać stanowisko komisarza w jego Komisji.

 

 

Białoruś odpowiada taryfami na problemy z ropą rosyjską

Ministerstwo regulacji antymonopolowej i handlu Białorusi postanowiło wyznaczyć taryfy za przesył ropy przez odcinki ropociągu Przyjaźń pod kontrolą Gomeltransnieft Drużba i Połocktransnieft Drużba.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Taryfy są wyznaczane w rosyjskich rublach za tonę bez VAT. Dekret ministerstwa jest łączony przez Kommiersant z zanieczyszczeniem ropy naftowej z Rosji, do którego doszło 19 kwietnia. Z tego powodu Polska musiała zatrzymać odbiór ropy ropociągiem Przyjaźń. Trwają negocjacje na temat wysokości odszkodowań do wypłacenia przez Rosjan podmiotom poszkodowanym dostawami surowca niskiej jakości. Strona rosyjska przekonuje, że doszło do celowego zanieczyszczenia surowca na terytorium Rosji. W tej sprawie toczy się sprawa karna i doszło do aresztowania czterech ludzi.

Od 24 maja Białoruś pompuje zanieczyszczoną ropę do Rosji.

 

 

Nowy sojusz może zastąpić OPEC

Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak poinformował, że na czerwcowym spotkaniu grupy OPEC+ zostanie przedstawiony szkic karty o współpracy w ramach porozumienia naftowego bez terminu ważności.

OilCapital.ru/Wojciech Jakóbik

Porozumienie zrzesza producentów kartelu OPEC i dwunastu spoza niego, w tym Rosję. Zakłada skoordynowaną redukcję wydobycia ropy o 1,2 mln baryłek dziennie w stosunku do poziomu z października 2018 roku. Kończy się w czerwcu tego roku.

Karta o bezterminowej współpracy grupy OPEC+ nie zawiera jednak zobowiązań ani kwot redukcji wydobycia ropy. Daje za to kanał stałej komunikacji między producentami. Do jej podpisu miało pierwotnie dojść w grudniu 2018 roku, ale tak się nie stało.

Następne spotkanie OPEC+ jest zaplanowane na 25 i 26 czerwca w saudyjskiej Dżuddzie. W jego trakcie ma zapaść decyzja o przedłużeniu porozumienia naftowego lub jego porzuceniu.

Reklamy

Apel posłów europejskich do Merkel: Niemcy powinny porzucić Nord Stream 2 | USA zapowiadają nowe sankcje wobec Rosji. Rosnieft ostrzega klientów

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Poseł do Parlamentu Europejskiego Reinhard Butikofer z niemieckiej Partii Zielonych napisał list do kanclerz Angeli Merkel przeciwko spornemu gazociągowi Nord Stream 2. Podpisało się pod nim 66 posłów europejskich z całej Unii.

:Departament Stanu USA zamierza wprowadzić nowe sankcje wobec Rosji za wykorzystanie substancji atakującej układ nerwowy do ataku na byłego szpiega rosyjskiego w marcu 2018 roku. Czytaj dalej„Apel posłów europejskich do Merkel: Niemcy powinny porzucić Nord Stream 2 | USA zapowiadają nowe sankcje wobec Rosji. Rosnieft ostrzega klientów”

PE przegłosuje dyrektywę o czystym transporcie | Trump nie zabezpieczył komórki. Służby Chin i Rosji go śledzą

:25 października odbędzie się głosowanie w sprawie pojazdów nisko i zeroemisyjnych.

:New York Times donosi, że służby chińskie i rosyjskie włamały się do telefonu prezydenta USA. Czytaj dalej„PE przegłosuje dyrektywę o czystym transporcie | Trump nie zabezpieczył komórki. Służby Chin i Rosji go śledzą”

Jest układ o modelu governance | Kłótnia o luzowanie porozumienia naftowego

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

:Negocjatorzy trilogu osiągnęli porozumienie o modelu zarządzania Unią Europejską w ramach regulacji tzw. governance. Rozmowy z udziałem Komisji, Rady i Parlamentu Europejskiego zakończyły się o świcie 20 czerwca.

:Iran zapowiedział, że nie weźmie udziału w spotkaniu grupy OPEC+ w Wiedniu, która w odpowiedzi na spadek ceny ropy na rynkach 22 i 23 czerwca ma omówić możliwość zwiększenia wydobycia w ramach porozumienia naftowego. Czytaj dalej„Jest układ o modelu governance | Kłótnia o luzowanie porozumienia naftowego”

Partia rosyjska broni Nord Stream 2 przed Brukselą

Rośnie presja na projekt Nord Stream 2 w Brukseli. Chociaż nie widać perspektyw jego zablokowania, to Polacy i inni krytycy tego przedsięwzięcia konsekwentnie pracują nad rozwiązaniami, które mogą go co najmniej opóźnić, a przynajmniej częściowo ochronić przed nim kraje członkowskie za pomocą prawa unijnego. Kij w szprychy wkłada partia rosyjska w Parlamencie Europejskim – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Partia rosyjska broni Nord Stream 2 przed Brukselą”

Kolejny kamień milowy rewizji dyrektywy gazowej

Dziś, 21 marca, odbędzie się głosowanie Komisji Przemysłu, Badań i Energii (ITRE) w Parlamencie Europejskim nad szkicem sprawozdania prof. Jerzego Buzka w sprawie rewizji dyrektywy gazowej proponowanej przez Komisję Europejską.

Wojciech Jakóbik Czytaj dalej„Kolejny kamień milowy rewizji dyrektywy gazowej”

Pięć lat giełdy gazu w Polsce. Polak kieruje dyskusją o Nord Stream 2

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Zbliża się pięciolecie giełdowego rynku gazu na Towarowej Giełdzie Energii. Z tej okazji Giełda oraz Izba Rozliczeniowa Giełd Towarowych zapraszają na debatę pt.: Przyszłość rynku gazu – perspektywy rozwoju Polski jako rynku giełdowego”.

:Ruszają pracę interregionalnej grupy zajmującej się kontrowersyjnym projektem Nord Stream 2. Na jej czele stanął marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. Czytaj dalej„Pięć lat giełdy gazu w Polsce. Polak kieruje dyskusją o Nord Stream 2”

EU ETS: Jest porozumienie o reformie polityki klimatycznej. Niemcy mogą porzucić Nord Stream 2 po rozmowach koalicyjnych

:Po godzinie 6.30 polskiego pojawiła się informacja, że Rada Europejska i Parlament Europejski osiągnęły porozumienie o reformie polityki klimatycznej, polegającej na zmianie zasad funkcjonowania systemu handlu emisjami (EU ETS).

:Słabnie poparcie Niemiec dla Nord Stream 2 wraz z postępami rozmów koalicyjnych przed powołaniem nowego rządu – donosi Financial Times. Czytaj dalej„EU ETS: Jest porozumienie o reformie polityki klimatycznej. Niemcy mogą porzucić Nord Stream 2 po rozmowach koalicyjnych”

Oligopol Rosji w chemii Europy? Węgry zawodzą Polskę w sporze o kadm

Według informacji BiznesAlert.pl sprzeczne interesy w Grupie Wyszehradzkiej sprawiły, że w Brukseli przeforsowano regulacje kadmowe, które zagrożą polskiej chemii – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Oligopol Rosji w chemii Europy? Węgry zawodzą Polskę w sporze o kadm”

Termin uruchomienia Nord Stream 2 jest zagrożony. Austriacy krytykują Polskę. Zbliża się bitwa o politykę klimatyczną

Nord Stream.  Grafika: Gazprom
Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Prezes austriackiego OMV, spółki wspierającej konsorcjum Nord Stream 2 odpowiedzialne za kontrowersyjny projekt gazociągu o tej samej nazwie, przekonuje, że do końca roku zostanie ustalony model finansowy przedsięwzięcia, a w 2018 roku ruszy budowa.

ŁAgencja Reuters donosi, że we wtorek 28 lutego ministrowie środowiska Unii Europejskiej spotkają się na debacie poświęconej reformie polityki klimatycznej w postaci przekształcenia systemu handlu emisjami. Polska podnosi, że zwiększenie kosztów emisji zaszkodzi przemysłowi. Zwolennicy zmian twierdzą, że bez tego nie uda się transformacja ku mniej emisyjnej energetyce.

Termin uruchomienia Nord Stream 2 jest zagrożony. Austriacy krytykują Polskę

TASS/Wojciech Jakóbik

Prezes austriackiego OMV, spółki wspierającej konsorcjum Nord Stream 2 odpowiedzialne za kontrowersyjny projekt gazociągu o tej samej nazwie, przekonuje, że do końca roku zostanie ustalony model finansowy przedsięwzięcia, a w 2018 roku ruszy budowa.

– Musimy zrobić to w tym roku, a w przyszłym powinna ruszyć budowa – przekonywał Rainer Seele w rozmowie z agencją TASS. Ze względu na zastrzeżenia polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta spółki zachodnie: E.on/Uniper, BASF/Wintershall, OMV, Engie i Shell, nie mogły wejść do konsorcjum Nord Stream 2, którego jedynym udziałowcem pozostaje rosyjski Gazprom. W ten sposób finansowanie projektu za pośrednictwem konsorcjum zostało wykluczone. Strony utrzymują poparcie dla inwestycji i szukają nowego rozwiązania.

– Jesteśmy w fazie ustalania z europejskimi partnerami w celu ponownego przemyślenia naszych działań tak, aby nie stanąć znów przed sytuacją, w której ponownie musimy wypowiedzieć nasze ustalenia – powiedział Seele. – Każdy udziałowiec ma swój preferowany model. Powinniśmy ustalić jeden wspólny, który będzie popierać wszystkich pięciu potencjalnych udziałowców i Gazprom. Ale nadal nie mamy takiego rozwiązania.

Obawy o rynek i dywersyfikację

Gazociąg Nord Stream 2 ma osiągnąć przepustowość 55 mld m3 rocznie z opcją powiększenia jej do 60 mld m3 rocznie. Pierwotnie budowa miała zakończyć się w 2019 roku. Ze względu na problemy w Polsce i krytykę w Unii Europejskiej, eksperci stawiają pod znakiem zapytania ten termin.

Krytyka dotyczy implikacji rynkowych i politycznych budowy drugiego po Nord Stream 1 gazociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Krytycy wskazują, że inwestycja wzmocni dominującą pozycję Gazpromu, podkopie rentowność alternatywnych szlaków dostaw, jak polski terminal LNG, potencjalny Korytarz Norweski i inne inwestycje Korytarza Północ-Południe wspierane przez Komisję Europejską. Ponadto osłabi pozycję tranzytową Ukrainy, w której stabilizację inwestuje Zachód. Jest to także niezgodne z założeniem fundamentalnym dla polityki energetycznej Unii Europejskiej, czyli dywersyfikacji źródeł dostaw.

3 lutego Gazprom zatwierdził przejęcie 50 procent udziałów konsorcjum Nord Stream 2, które pierwotnie przeznaczył dla europejskich partnerów. Szwajcarska spółka Allseas otrzymała kontrakt na projekt, budowę i eksploatację gazociągu. Należy ona do zarejestrowanej w Holandii spółki Gazprom Gerosgaz Holdings należącej do Gazpromu w stu procentach.

OMV krytykuje Polskę

Jednocześnie prezes OMV krytykuje skargę polskiego PGNiG i rządu RP na decyzję Komisji Europejskiej o zwiększeniu dostępu Gazpromu do przepustowości odnogi Nord Stream 1 w Niemczech o nazwie OPAL z 28 października zeszłego roku z 50 do 80-90 procent mocy w wysokości 35 mld m3 rocznie.

Skarga skierowana do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zostanie zdaniem polskiego rządu rozpatrzona do końca lutego pod względem utrzymania środków zabezpieczających.

Trybunał orzekł 23 grudnia 2016 roku, że do czasu rozstrzygnięcia sporu sądowego zostanie zawieszone wykonanie decyzji Komisji Europejskiej. Stało się to jednak po pierwszej aukcji na nowe moce OPAL, które zostały przyznane Gazpromowi na styczeń, kiedy odnotowano rekordowy wzrost dostaw tym szlakiem. W lutym dostawy znów zostały zmniejszone, bo przez zawieszenie nie mogła odbyć się styczniowa aukcja na lutową przepustowość.

Polacy ostrzegają, że w przyszłości dostawy będą rosły przez Niemcy kosztem tradycyjnych szlaków – ukraińskiego i białoruskiego.

– To niezwykłe, że z powodów politycznych gazociąg pozostaje zablokowany – ocenił Seele w rozmowie z TASS. – To oczywiste, że instalacje które przyciągnęły inwestycje, powinny być używane.

 

Zbliża się bitwa o politykę klimatyczną. Polska może zawetować zmiany

Reuters/Wojciech Jakóbik

Agencja Reuters donosi, że we wtorek 28 lutego ministrowie środowiska Unii Europejskiej spotkają się na debacie poświęconej reformie polityki klimatycznej w postaci przekształcenia systemu handlu emisjami. Polska podnosi, że zwiększenie kosztów emisji zaszkodzi przemysłowi. Zwolennicy zmian twierdzą, że bez tego nie uda się transformacja ku mniej emisyjnej energetyce.

W zeszłym tygodniu szkic zmian został przyjęty przez Parlament Europejski. Zakłąda on stopniowe zmniejszanie ilości uprawnień do emisji CO2 na rynku w celu podnoszenia ich ceny i zwiększenia presji na przedsiębiorców, aby zmniejszali emisyjność swej działalności. Ze względu na kryzys finansowy uprawnienia były tanie i nie dawały sygnału inwestycyjnego pożądanego przez Komisję Europejską.

Według Reutersa spór ministrów środowiska będzie dotyczył trzech spraw: poziomu redukcji ilości uprawnień, mechanizmów kompensacyjnych dla przemysłu i funduszu modernizacyjnego mającego pomóc w transformacji energetycznej biedniejszym krajom członkowskim. – Szykujemy się na bitwę – przyznaje anonimowy polityk z Brukseli.

Rada Europejska musi przyjąć stanowisko przed dalszymi pracami Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej. Reforma ma być pierwszym pakietem regulacji przyjętym po przełomowym porozumieniu paryskim, które zebrało podpisy większości krajów świata i potwierdziło cel redukcji emisji CO2 na skalę globalną. Jednocześnie dało sygnatariuszom swobodę wyboru narzędzi realizacji tego celu. Przeciwnicy ambitnej reformy jak Polska argumentują, że można użyć tego faktu w negocjacjach w Radzie.

Dwa bloki szukają kompromisu

Źródła Reutersa przekonują, że za radykalna reformą jest osiem krajów unijnych, w tym Francja, Szwecja i Wielka Brytania. Chcą one podwojenia tempa wycofywania uprawnień do emisji z rynku do rezerwy stabilności rynkowej (MSR). Chcą także, aby po pięciu latach nadwyżka uprawnień została anulowana, czyli usunięta na zawsze z rynku.

Polska, Niemcy, Włochy, Austria i Grecja chcą takich rozwiązań, które nie wypchną przemysłu poza ich granice. Domagają się dodatkowych, darmowych uprawnień dla przemysłu w razie wycofania możliwości handlu transgranicznego nimi. Kraje uzależnione od węgla jak Polska domagają się ponadto wsparcia finansowego na modernizację energetyki.

Reuters wymienia Polskę jako potencjalnego hamulcowego reformy.

Reuters/Wojciech Jakóbik