Gazoport na sto procent? O rozbudowie i setnej dostawie LNG

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

Gazoport w Świnoujściu przyjmuje 3 lipca setną dostawę gazu skroplonego. Będzie miał przepustowość po rozbudowie mniejszą od pierwotnych założeń, ale dostosowaną do zapotrzebowania i prawdopodobnie w pełni wykorzystaną – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Gazoport na sto procent? O rozbudowie i setnej dostawie LNG”

Stany Zjednoczone sprzedadzą Polsce atom? Komentarz dla PR24

Jakie wnioski ze spotkania prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa płyną w kontekście planu budowy elektrowni jądrowej w Polsce?

Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl tłumaczył, że komunikat, jaki płynie z Waszyngtonu, pokazuje, iż to nie prezydent USA prowadzi politykę energetyczną państwa. Że może on wspierać współpracę międzynarodową w tym sektorze, natomiast rozstrzygnięcia należą do rządu.

– Dlatego przywódcy Polski i USA mówili o umowie międzyrządowej, która prawdopodobnie jest teraz negocjowana. I to dobrze, że rozmowy prezydentów nie wywarły presji na te negocjacje, ponieważ Polacy chcą uzyskać jak najlepsze warunki kredytowania tej inwestycji – tłumaczył ekspert.

Nasz rozmówca zwrócił uwagę, że prezydent Andrzej Duda zapowiedział, iż budowa elektrowni jądrowej w Polsce może być warta 30 mld dolarów. – To jest prawie 160 mld złych, które trzeba by wydać przez co najmniej 10 lat. Dlatego rozmowy mogą się jeszcze chwilę toczyć, i to jest zrozumiałe – ocenił.

Jakóbik podkreślił ponadto, że dużo ważniejsze zadanie jest do wykonania w kraju. – Oficjalnie nie wiadomo, czy będziemy budować elektrownię jądrową, ponieważ nie przyjęliśmy założeń polityki energetycznej Polski do 2040 roku. W projekcie dokumentu jest rzeczywiście energetyka jądrowa, ale nie wiemy, czy znajdzie się ona w oficjalnym założeniu – stwierdził, dodając, że Polska nie przyjęła także aktualizacji Programu Polskiej Energetyki Jądrowej, a stary program nie przystaje do współpracy w tym zakresie z Amerykanami.

Zdaniem eksperta prezydent USA chciał wysłać pozytywny sygnał, wymienić kolejny obszar, w którym Polacy współpracują z Amerykanami i dlatego temat budowy elektrowni jądrowej pojawił się na szczycie Duda-Trump. – Natomiast rozstrzygnięcia należą do rządu w Waszyngtonie i w Warszawie – zaznaczył.

Wojciech Jakóbik mówił też o znaczeniu dostaw skroplonego gazu z USA, o których rozmawiali przywódcy. – Polacy zakontraktowali szereg umów na dostawy gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych po 2022 roku. Kiedy skończy się kontrakt jamalski z Rosjanami, te dostawy ruszą na dobre – przypomniał.

Publicysta dodał, że biorąc pod uwagę szerokie trendy rynkowe, które sprawiają, iż dostawy LNG są nieraz dużo tańsze od dostaw gazociągowych nawet z Rosji, można podejrzewać, że te kontrakty będą w przyszłości dawać efekt ekonomiczny, a nie tylko polityczny, w postaci niezależności od Rosji.

Poproszony o ocenę wizyty prezydenta Polski w USA, powiedział, że miała ona charakter relacyjny i kurtuazyjny. – Nie przyniosła rozstrzygnięć, ale pozwoliła zacieśnić relacje między naszymi państwami, co także jest ważne w kontaktach międzynarodowych – podkreślił, zaznaczając, że prezydenci mieli też okazję zaprezentować się z dobrej strony przed swoimi wyborcami.

 

Źródło: Polskie Radio 24

 

Trzy fakty o atomie z USA w Polsce ze spotkania Duda-Trump

Andrzej Duda i Donald Trump. Fot. Biały Dom
Andrzej Duda i Donald Trump. Fot. Biały Dom

Wypowiedzi prezydentów USA i Polski na temat polskiego projektu elektrowni jądrowej były lakoniczne i tajemnicze. Jednakże zdradzili co najmniej trzy nowe fakty – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Trzy fakty o atomie z USA w Polsce ze spotkania Duda-Trump”

Bezpieczeństwo energetyczne Polski i spór na linii PGNiG – Gazprom. Komentarz dla Łukasza Warzechy

Bezpieczeństwo energetyczne Polski, wyrok w sprawie między PGNiG a Gazpromem i pytanie, czy Rosjanie zapłacą nam 6 mld złotych? Czy rząd faktycznie powinien przypisywać sobie sukces w tej sprawie? Gościem Łukasza Warzechy w programie „Polska na serio BIZNES” jest Wojciech Jakóbik – analityk sektora energetycznego oraz redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

– Myślę, że to jest sukces litery prawa, ponieważ to dzięki wyrokowi sądu w Sztokholmie, który orzekł że Polacy powinni mieć tańszą cenę gazu w kontakcie jamalskim – krytykowanym zresztą z każdej możliwej strony, bo po prostu nie jest korzystny z polskiego punktu widzenia i nie przystaje do warunków rynkowych. Umowa obowiązuje nas do 2022 roku, czyli już niedługo. Jesteśmy w końcówce, ale spór dotyczył cen od 2014 roku. Gazprom musi oddać pieniądze, które niejako nadpłaciliśmy w przeszłości. W 2014 roku próbowaliśmy jako Polska renegocjować ceny. Rosjanie teraz mówią, że jesteśmy rusofobami, bo nie chcemy gazu z Rosji, ale chcieliśmy się z nimi porozumieć w 2014 roku. Oni nam nie ustąpili, choć ustępowali klientom w Europie Zachodniej. Musieliśmy iść do sądu i to jest zwycięstwo przede wszystkim litery prawa – mówił Wojciech Jakóbik.

– Groźby przerwy dostaw gazu na Białoruś są już formułowane w rosyjskich mediach. Strony sporu nie mogą się porozumieć. Kto wie, czy w lipcu nie będzie jakiegoś kryzysu gazowego na Białorusi, jeżeli Łukaszenka nie zrobi tego, czego oczekuje Kreml? Gazprom pozostaje tym samym podmiotem, ale jest trochę bardziej ograniczony. Na przykład w Polsce, która tym razem jest po tej „właściwej stronie „gazowej kurtyny” i ma alternatywę. Gdyby Rosjanie chcieli dzisiaj przykręcić lub zakręcić kurek z gazem, to my ten gaz sprowadzimy z innego miejsca. Czy przez terminal LNG z dowolnego miejsca na świecie, czy poprzez połączenia gazowe z sąsiadami. Damy radę – podkreślał naczelny BiznesAlert.pl.

 

Źródło: swiatrolnika.info

Problemy połączenia gazowego Ukraina-Słowacja. Wyzwanie dla PGNiG? | Amerykanie popierają współpracę atomową z Polską oraz Baltic Pipe i krytykują Nord Stream 2

Połączenia gazowe z Ukrainą. Fot. Ukrtransgaz
Połączenia gazowe z Ukrainą. Fot. Ukrtransgaz

:Ukraiński operator informuje, że dostawy gazu w punkcie połączenia międzysystemowego Budince między Słowacją a Ukrainą zostaną zatrzymane od 11 sierpnia do pierwszego października 2020 roku. Firmy składujące gaz na Ukrainie, jak polskie PGNiG, mogą mieć problem z odbiorem zapasów.

:Prezydent RP Andrzej Duda spotkał się z sekretarzem energii Danem Brouilette przy okazji wizyty w Białym Domu. Rozmawiał o atomie i LNG. Amerykański resort popiera budowę gazociągu Baltic Pipe i rozbudowę gazoportu w Świnoujściu. Czytaj dalej„Problemy połączenia gazowego Ukraina-Słowacja. Wyzwanie dla PGNiG? | Amerykanie popierają współpracę atomową z Polską oraz Baltic Pipe i krytykują Nord Stream 2”

Kolejne przeszkody stają przed Nord Stream 2, ale Gazprom nie przesuwa daty ukończenia budowy | Rynek sprzyja niemieckiej układance LNG. Czy Polska ułoży własną?

:Projekt gazociągu Nord Stream 2 napotyka na kolejne przeszkody, ale Gazprom nie zmienia, póki co planowanej daty ukończenia budowy, która już teraz jest opóźniona o rok.

:Japoński właściciel tankowców LNG Mitsui OSK Lines, partner projektu Wilhelmshaven FSRU w Niemczech, przewiduje korzystne warunki rozwoju sektora gazu skroplonego w 2021 roku. To szansa dla projektów w Niemczech i Polsce. Czytaj dalej„Kolejne przeszkody stają przed Nord Stream 2, ale Gazprom nie przesuwa daty ukończenia budowy | Rynek sprzyja niemieckiej układance LNG. Czy Polska ułoży własną?”

Gazociąg Polska-Białoruś? Łukaszenka może znów wszystko zepsuć

System przesyłu gazu na Białorusi.

Uderzenie Łukaszenki w opozycję może wysadzić własny plan uniezależnienia od węglowodorów z Rosji akurat wtedy, gdy w grę zaczęły wchodzić najbardziej ambitne rozwiązania z Gazociągiem Polska-Białoruś włącznie – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Gazociąg Polska-Białoruś? Łukaszenka może znów wszystko zepsuć”

Niepewność Rosji w obliczu sankcji USA wobec Nord Stream 2 | Rosnące napięcie na Białorusi może zaszkodzić planowi uniezależnienia od gazu i ropy z Rosji

:Rosjanie przyznają, że nie wiedzą, czy USA są w stanie zablokować Nord Stream 2 z użyciem sankcji. – Moskwa liczy na wsparcie Niemiec dla projektu gazociągu Nord Stream 2, nawet pomimo bezprecedensowej presji USA – powiedziała rzecznik rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Maria Zacharowa.

:Potwierdziły się informacje o zatrzymaniu potencjalnego kontrkandydata Aleksandra Łukaszenki do fotela prezydenta Białorusi, do którego doszło 18 czerwca, gdy przywódcy państw Partnerstwa Wschodniego rozmawiali online o przyszłości tej inicjatywy. Rosnące napięcie może zaszkodzić planowi uniezależnienia Białorusi od węglowodorów z Rosji.

 

Niepewność Rosji w obliczu sankcji USA wobec Nord Stream 2. Apel o pomoc Niemiec

Rosjanie przyznają, że nie wiedzą, czy USA są w stanie zablokować Nord Stream 2 z użyciem sankcji. – Moskwa liczy na wsparcie Niemiec dla projektu gazociągu Nord Stream 2, nawet pomimo bezprecedensowej presji USA – powiedziała rzecznik rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Maria Zacharowa.

PRIME/Lenta/Handelsblatt/Wojciech Jakóbik

 

Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak powiedział agencji Bloomberg, że nie wie, czy USA są w stanie zablokować projekt Nord Stream 2 z użyciem sankcji rozważanych w senacie amerykańskim. Przekonywał, że to projekt czysto komercyjny, który przyczyni się do dywersyfikacji szlaków dostaw gazu, obniżki jego kosztu i transformacji energetycznej. Temat padł na posiedzeniu Rady Federacji z 17 czerwca. Oceniła ona, że Nord Stream 2 dojdzie do skutku, jeśli „wszystkie zainteresowane kraje europejskie” będą działać w celu realizacji jedynie własnych interesów. Szef komisji spraw zagranicznych Rady Federacji Konstantyn Kosaczew ocenił, że kraje unijne powinny chronić swe interesy przed wpływem USA i robić to, co jest dobre z ich punktu widzenia. Przyznał jednak, że Nord Stream 2 jest w tarapatach, bo część krajów europejskich ma nastawienie „antyrosyjskie”.

– Liczymy na dalsze wsparcie tego projektu przez rząd niemiecki. Wychodzimy z założenia, że wszyscy uczestnicy tego projektu będą w stanie całkowicie wywiązać się ze swych zobowiązań kontraktowych, a wszystkie kraje zainteresowane tym nowym gazociągiem pokażą wolę polityczną niezbędną do wdrożenia tego strategicznie ważnego, godnego zaufania źródła dostaw w ramach wspólnej inicjatywy europejskiej – powiedziała. – Agresywna presja, bo tak ją oceniamy, jest wywierana przez Waszyngton na jego sojuszników europejskich, w pierwszym rzędzie na Niemcy, w celu przerwania budowy Nord Stream 2. To bezprecedensowy przypadek w relacjach transatlantyckich. Sankcje rozważane w kongresie USA mają uderzyć bezpośrednio i precyzyjnie w niemiecką gospodarkę – ostrzegła Zacharowa.

Chociaż część parlamentarzystów niemieckich opowiada się za kontrsankcjami Niemiec wobec USA, na przykład w postaci ograniczenia dostaw LNG amerykańskiego na terytorium niemieckie, to są też głosy za zatrzymaniem budowy Nord Stream 2 ze względu na potwierdzenie przez prokuraturę, że Rosja zleciła zabójstwo obywatela Gruzji w Berlinie.

Poszerzone sankcje USA rozważane w Senacie mają objąć wszystkie podmioty wspierające budowę Nord Stream 2, firmy mające go ubezpieczyć oraz certyfikować projekt po jego ukończeniu. Nie zakładają jednak sankcji wobec agencji rządowych Niemiec, chociaż sugerują to Rosjanie. Sankcje obowiązują od grudnia 2019 roku. W nowym kształcie weszłyby w życie dopiero po przyjęciu przez parlament oraz po podpisie prezydenta USA.

 

 

Rosnące napięcie na Białorusi może zaszkodzić planowi uniezależnienia od gazu i ropy z Rosji

Potwierdziły się informacje o zatrzymaniu potencjalnego kontrkandydata Aleksandra Łukaszenki do fotela prezydenta Białorusi, do którego doszło 18 czerwca, gdy przywódcy państw Partnerstwa Wschodniego rozmawiali online o przyszłości tej inicjatywy. Rosnące napięcie może zaszkodzić planowi uniezależnienia Białorusi od węglowodorów z Rosji.

Rada Europejska/Biełsat/Wojciech Jakóbik

 

Przywódcy Unii Europejskiej oraz krajów Partnerstwa Wschodniego: Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy rozmawiali o odpowiedzi inicjatywy na pandemię koronawirusa oraz dalszej współpracy strategicznej pomimo nowych wyzwań. – Liderzy wyrazili wolę polityczną dalszej budowy przestrzeni dzielonej demokracji, dobrobytu i stabilności osadzonej we wspólnych wartościach i z użyciem porządku międzynarodowego opartego o zasady i prawo międzynarodowe – poinformował Charles Michel, przewodniczący Rady Europejskiej.

Tego samego dnia Białoruś zatrzymała Wiktara Babarykę, któremu prokuratura grozi 15 latami więzienia za domniemane przestępstwa podatkowe. Ten były prezes Belgazprombanku chciał wystartować w wyborach prezydenckich. Mińsk doprowadził do zmiany władz banku po jego odejściu i postawił tezę, że doszło do przestępstw w tej instytucji, a potem powiązał z nimi Babarykę. W jego obronie stanął Gazprom i Federacja Rosyjska. Białorusini doprowadzili także do aresztowań przedstawicieli opozycji oraz mediów. Protesty obywatelskie na razie nie skończyły się zatrzymaniami, ale wzbierają na sile ze względu na informacje o tym, że według prawdziwych sondaży Łukaszenka ma trzy procent poparcia w kraju.

Nie wiadomo jak rosnące napięcie na Białorusi wpłynie na jej plan uniezależnienia się od węglowodorów z Rosji. Bruksela i Waszyngton nie zareagowały dotąd sankcjami wobec reżimu w Mińsku. Jednakże takie ryzyko może uderzyć w rozmowy o dywersyfikacji, na przykład o dostawcach ropy lub gazu przez terytorium Polski.

 

 

Trump: Niemcy wydają miliardy na Nord Stream 2 a nie chcą dać więcej na NATO

Według prezydenta USA Donalda Trumpa Niemcy chętnie wydają pieniądze na sporny gazociąg Nord Stream 2, ale już nie na budżet NATO.

UNIAN/Wojciech Jakóbik

 

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z wyborcami i krytykował projekt gazociągu z Rosji do Niemiec o nazwie Nord Stream 2. Jego zdaniem „USA muszą się bronić przed Rosją”. Nie zadeklarował, czy złoży podpis pod projektem poszerzenia sankcji wobec Nord Stream 2.

– Musimy chronić nasz kraj przed Rosją – powiedział Trump wyborcom. Ocenił, że Berlin płaci Moskwie „miliardy dolarów za nowy gazociąg” tymczasem jego zdaniem wnosi niewystarczający wkład finansowy w budżet NATO. Zdaniem prezydenta Niemcy zalegają Sojuszowi na bilion dolarów za inwestycje w obronę, za które nie zapłaciły w ostatnim ćwierćwieczu.

Firmy niemieckie E.on/Uniper i BASF/Wintershall są pożyczkodawcami Nord Stream 2 AG odpowiedzialnego za budowę spornego gazociągu. To spółka należąca w stu procentach do Gazpromu. Budowa gazociągu na ostatnim etapie w Danii nie będzie możliwa, jeżeli sankcje amerykańskie faktycznie uderzą w firmy, które chcą budować ostatni odcinek, ubezpieczyć i certyfikować go, zgodnie z nowym projektem poszerzenia obostrzeń z senatu USA.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

 

Nie musimy już oglądać się na Gazprom. Komentarz dla Republiki

Należy dokończyć spór o #KontraktJamalski. Umowa zawarta z Rosją była niekorzystna, jednak udało się wygrać toczącą się od blisko pięciu lat walkę o obniżkę cen gazu. Wyrok sądu arbitrażowego zakończył spór zmuszając Gazprom do wypłacenia sześciu mld zł nadpłaty. Gazprom ustępuje Polakom tak jak ustępuje innym państwom zachodu. Co więcej, Polacy prowadzą rozmowy z Białorusinami na temat eksportu ropy na wschód, jeśli zechcą zawrzeć umowę i przekroczyć ‘’rubikon’’ będzie to kolejne uderzenie w rosyjski rynek – mówił Wojciech Jakóbik w Telewizji Republika.

Źródło: Telewizja Republika

Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. O co chodzi w strategii wodorowej Niemiec?

PotencjPotencjalna sieć przesyłu wodoru. Grafika: FNB Gasalna sieć przesyłu wodoru. Grafika: FNB Gas
Potencjalna sieć przesyłu wodoru. Grafika: FNB Gas

Zielony wodór ma być podobnie przełomową technologią Niemiec jak Odnawialne Źródła Energii. Jeśli ich plan się powiedzie staną się jej pionierem i eksporterem. Polska może wybrać, czy chce z nimi przecierać szlaki, czy korzystać z ich doświadczenia z opóźnieniem – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. O co chodzi w strategii wodorowej Niemiec?”