Gaz rosyjski płynie bez przeszkód tylko do Turcji | Jeśli zabraknie gazu Czechom, to może go zabraknąć Polsce

:Rosja kontynuuje dostawy gazu do Turcji bez ograniczeń obserwowanych w Europie. Nie wiadomo, czy Turcy się odwdzięczą pomocą przy omijaniu sankcji za atak na Ukrainę.

:Portal IDNES.cz ostrzega, że jeśli Czechy nie zawrą kontraktu na dostawy LNG, zagrozi im niedobór gazu zimą. To zła wiadomość dla Polski, która mogłaby być zainteresowana importem z tamtego kierunku. Czy pomogą wspólne zakupy gazu w Unii Europejskiej?

Czytaj dalej„Gaz rosyjski płynie bez przeszkód tylko do Turcji | Jeśli zabraknie gazu Czechom, to może go zabraknąć Polsce”

Polska śpi na gazie? Powinna oszczędzać i tak

Polska śpi na gazie? Powinna oszczędzać i tak

Polska ma pełne magazyny gazu, więc pojawiają się głosy za tym, aby nie oszczędzać tego paliwa przed zimą. Nowe dane pokazują, że już oszczędzamy przez drożyznę i warto do tego dalej zachęcać – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Polska śpi na gazie? Powinna oszczędzać i tak”

Czy Baltic Pipe nie jest zalany do pełna zgodnie z planem? (ANALIZA)

Czy Baltic Pipe nie jest zalany do pełna zgodnie z planem? (ANALIZA)

Minister klimatu i środowiska ujawnia plan PGNiG w odniesieniu do kontraktacji Baltic Pipe. Powinien wziąć poprawkę na inwazję Rosji na Ukrainie – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Czy Baltic Pipe nie jest zalany do pełna zgodnie z planem? (ANALIZA)”

Rosja domaga się zawieszenia kolejnych sankcji używając turbin Nord Stream 1 | Iran może obniżyć ceny paliw na stacjach, ale na razie obrywa za szmugiel ropy

:Rosjanie twierdzą, że kolejna bariera utrudniająca odbiór turbiny Nord Stream 1 to sankcje Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii po tym, jak wymusili zawieszenie restrykcji w Kanadzie.

:Amerykanie objęli sankcjami cztery firmy zaangażowane w eksport ropy oraz produktów petrochemicznych Iranu do Azji. Powrót do porozumienia naftowego pozwoliłby na wolny handel baryłkami i zwiększył podaż, obniżając ceny na stacjach.

Czytaj dalej„Rosja domaga się zawieszenia kolejnych sankcji używając turbin Nord Stream 1 | Iran może obniżyć ceny paliw na stacjach, ale na razie obrywa za szmugiel ropy”

Powrót jądrowego Chmielnickiego

Powrót jądrowego Chmielnickiego

– Dostawy z Elektrowni Chmielnicki na Ukrainie wchodzące na agendę unijną to źródło taniej energii i sporów politycznych w Polsce – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Ukraina wchodzi na rynek energii w Europie

Ukraina weszła do Unii Europejskiej w elektroenergetyce. Sieć przesyłowa tego kraju została kryzysowo zsynchronizowana z kontynentalną i pracuje teraz w tej samej częstotliwości. Stało się to dzięki współpracy z operatorami z graniczącej z nią Mołdawii oraz Rumunii. Polska wspierała ten proces za pośrednictwem resortu klimatu oraz środowiska i pierwsza postawiła taki postulat kilka dni po ataku Rosji na Ukrainę. Stowarzyszenie operatorów sieci elektroenergetycznej ENTSO-E umożliwiło rozpoczęcie handlu energią Unii z Ukrainą od 30 czerwca.

Jednakże pomysł dostaw energii z Ukrainy do Polski był przez lata krytykowany przez pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego, zwolennika koncepcji suwerenności energetycznej będącej na ustach całego rządu do czasu dymisji tego polityka. Naimski wolał, aby powstawały nowe moce wytwórcze w kraju, aby nie uzależniać się od importu, na przykład z terytorium ukraińskiego. Spór o uruchomienie połączenia elektroenergetycznego między Polską i Ukrainą mógł być kolejną przyczyną niesnasek w rządzie, ale nie na tyle poważną by przesądzić o dymisji, która wynikała z oporu wobec fuzji PKN Orlen-Grupa Lotos-PGNiG.

W przeszłości pojawili się zwolennicy prywatnego przedsięwzięcia polegającego na budowie nowego połączenia elektroenergetycznego na Ukrainę na wzór pomysłu Zygmunta Solorza-Żaka, który miał rozważać import energii z rosyjskiego Obwodu Królewieckiego. Kiedy okazało się, że Rosja ponownie zaatakowała Ukrainę w 2022 roku złudzenia w odniesieniu do tego kierunku prysły, a ukraiński znów stał się bardziej atrakcyjny. Jednakże Polskie Sieci Elektroenergetyczne pryncypialnie obstają za budową połączenia państwowego, z którego mógłby korzystać cały kraj. Ten temat wróci zapewne po przejęciu sterów przez nowego pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Mateusza Bergera, któremu będą podlegać także PSE.

Póki co jednak do gry wraca istniejące połączenie Rzeszów-Chmielnicki. Trwają prace nad przywróceniem tej linii elektroenergetycznej 400 Kv, która mogłaby według resortu klimatu rozpocząć znów pracę do końca 2022 roku. Dostawy energii z jądrowej Elektrowni Chmielnicki mogłyby potencjalnie obniżyć jej ceny w Polsce jako kolejne źródło. Polska zadeklarowała zainteresowanie importem energii z Ukrainy ustami minister klimatu Anny Moskwy jeszcze w maju w rozmowie BiznesAlert.pl. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński zadeklarował w wystąpieniu z 27 lipca, że jego kraj zwiększy eksport energii do Unii Europejskiej w celu udzielenia wspólnej odpowiedzi na kryzys energetyczny podsycany przez rosyjski Gazprom ograniczający podaż gazu w Europie, teraz z użyciem gazociągu Nord Stream 1. – Eksport energii pozwoli nie tylko zwiększyć nasze dochody w wymienialnych walutach, ale także pomoże naszym sojusznikom poprzez zmniejszenie rosyjskiego szantażu energetycznego. Stopniowo uczynimy z Ukrainy kraj gwarantujący bezpieczeństwo energetyczne Europy – mówił Zełeński cytowany przez BiznesAlert.pl.

Wypowiedź prezydenta Ukrainy akurat w tym momencie to nie przypadek.  27 lipca w Brukseli odbyło się spotkanie ministra energetyki Germana Galuszczenko z komisarz ds. energii Kadri Simson przy okazji nadzwyczajnego szczytu szefów resortów odpowiedzialnych za to zagadnienie w Unii Europejskiej. Jednym z tematów poruszonych przez Ukraińca był handel energią między Ukrainą a Unią Europejską. Galuszczenko wyliczał, że dostawy energii z atomu na Ukrainie pozwoliłyby ograniczyć zużycie gazu w Europie o 5-6 mld m sześc. tej zimy przyczyniając się do realizacji celu redukcji zużycia o 15 procent przyjętego przez państwa członkowskie.

Współpraca – tak, zależność systemowa – nie

Powrót Chmielnickiego do gry o dostawy energii dla Polski to dobra wiadomość z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego tej zimy, bo da kolejne źródło dostaw wobec potencjalnych problemów krajowych mocy wytwórczych. Nic jednak nie zastąpi własnych elektrowni, a te w Polsce powstają powoli. Urząd Regulacji Energetyki ostrzega, że luka wytwórcza sięgnie 4,6 GW w 2034, a zatem bez elektrowni jądrowych i nowych źródeł odnawialnych Polska stanie się systemowo zależna od importu, czy będzie pochodził z Niemiec, czy z Ukrainy, oby wówczas już dawno zwycięskiej w wojnie z reżimem na Kremlu i spokojnej. Dlatego należy budować polskie elektrownie, na początek wybrać technologię Programu Polskiej Energetyki Jądrowej, abyśmy mogli nazwać nasz własny reaktor hetmanem Żółkiewskim albo Piotrem Naimskim.

Kryzys energetyczny sprawił, że Polacy zużyli już o jedną dziesiątą mniej gazu | Ruszyła gra o ocalenie atomu w Niemczech

:Rekordowe ceny gazu w wyniku kryzysu energetycznego podsycanego przez Gazprom spowodowały destrukcję popytu w Polsce. Z danych Gaz-Systemu wynika, że Polacy zużyli gazu mniej o 10 procent.

:Rząd niemiecki rozważa utrzymanie w sieci trzech pozostałych elektrowni jądrowych przeznaczonych do wyłączenia z końcem roku. Liberałowie z koalicyjnej FDP uważają, że ten ruch wymaga zmiany prawa i popierają go.

Czytaj dalej„Kryzys energetyczny sprawił, że Polacy zużyli już o jedną dziesiątą mniej gazu | Ruszyła gra o ocalenie atomu w Niemczech”

Samobójcza polityka Gazpromu: Europa jest gotowa oszczędzać gaz by się od niego uwolnić | Senat zarządza renesans atomu we Francji

Samobójcza polityka Gazpromu: Europa jest gotowa oszczędzać gaz by się od niego uwolnić | Senat zarządza renesans atomu we Francji

:Już nawet media rosyjskie piszą, że dalsze ograniczenie dostaw gazu z Rosji do Europy może być próbą uniemożliwienia zebrania zapasów przed zimą. Europejczycy zgodzili się na oszczędności, by uwolnić się do szantażu rosyjskiego.

:Senat francuski pełniący role ustawodawczą domaga się budowy 14 nowych reaktorów jądrowych we Francji i wytwarzania połowy energii z atomu w 2050 roku w odpowiedzi na atak Rosji na Ukrainę.

Czytaj dalej„Samobójcza polityka Gazpromu: Europa jest gotowa oszczędzać gaz by się od niego uwolnić | Senat zarządza renesans atomu we Francji”

Polska upomina się o sprawiedliwość w dyskusji o oszczędzaniu gazu na pohybel Rosji | Turbina Nord Stream 1 to wyjątek. Sankcje blokują 37 mld rubli inwestycji Rosji

Polska upomina się o sprawiedliwość w dyskusji o oszczędzaniu gazu na pohybel Rosji | Turbina Nord Stream 1 to wyjątek. Sankcje blokują 37 mld rubli inwestycji Rosji

:Państwa członkowskie zareagowały różnie na propozycję Komisji Europejskiej wprowadzenia ograniczeń dobrowolnych zużycia gazu o 15 procent. Niektóre chcą uzależnienia stopnia oszczędności od zgromadzonych zapasów oraz zależności od Rosji, która w każdej chwili może zatrzymać dostawy. Polska jest wśród nich i ma najbardziej radykalną odpowiedź, upominając się o sprawiedliwość.

:Turbina Nord Stream 1 przekazana Rosjanom przez Zachód to wyjątek z problemami. Kommiersant informuje o problemach z dostępem do sprzętu, które spowodowały zamrożenie planu modernizacji elektrociepłowni w Rosji wartego ponad 37 mld rubli.

Czytaj dalej„Polska upomina się o sprawiedliwość w dyskusji o oszczędzaniu gazu na pohybel Rosji | Turbina Nord Stream 1 to wyjątek. Sankcje blokują 37 mld rubli inwestycji Rosji”

Rosja gra Nord Stream 1 o poluzowanie sankcji pomimo zbrodni wojennych | Europa ma miesiąc na pozbycie się węgla z Rosji i niedoborów

Rosja gra Nord Stream 1 o poluzowanie sankcji pomimo zbrodni wojennych | Europa ma miesiąc na pozbycie się węgla z Rosji i niedoborów

:Rosjanie używają obaw Niemiec o przerwę dostaw gazu przez Nord Stream 1 do gry o poluzowanie sankcji. Póki co Berlin nie ulega, ale nie ma mowy o nowych restrykcjach na rosyjski sektor gazowy pomimo kolejnych zbrodni wojennych Kremla.

:Embargo na węgiel rosyjski wchodzi w życie 10 sierpnia. Do tego czasu Europa musi znaleźć alternatywne źródła dostaw, by uniknąć niedoborów przed sezonem grzewczym. Polska rusza na zakupy na zlecenie premiera.

Czytaj dalej„Rosja gra Nord Stream 1 o poluzowanie sankcji pomimo zbrodni wojennych | Europa ma miesiąc na pozbycie się węgla z Rosji i niedoborów”

Czas racjonować gaz, by go nie zabrakło. Zapotrzebowanie w Polsce musi spaść o jedną czwartą

Czas racjonować gaz, by go nie zabrakło. Zapotrzebowanie w Polsce musi spaść o jedną czwartą

Analitycy Bruegela apelują o racjonowanie gazu przed zimą. To ważne dla rekordowych cen na rynku energii zależnego od podaży gazu. Dane sugerują, że Polacy musieliby ograniczyć zużycie gazu o ponad jedną czwartą, ale już są na dobrej drodze.

Udział gazu rosyjskiego w Europie spadł według danych ośrodka Bruegel z 40 procent w całym 2021 roku do 20 procent w czerwcu 2022 roku po ataku Rosji na Ukrainę. Jednak import spoza Rosji ma limit, więc Bruegel apeluje o racjonowanie gazu jeszcze przed zimą i sezonem grzewczym.

– Luka sięgająca 300 TWh w pierwszych sześciu miesiącach 2022 roku została głównie pokryta 240 TWh dodatkowego importu LNG. Gazprom zerwał szereg umów długoterminowych z partnerami komercyjnymi w Unii Europejskiej i jest wysokie ryzyko, że Rosja zatrzyma wszelkie dostawy do Unii przed zimą, jeżeli uzna, że będzie się jej to opłacało strategicznie – piszą analitycy Bruegela Ben McWilliams i Georg Zachmann.

Ceny gazu przekładają się na giełdowe ceny energii, a te na koszt rachunków w gospodarstwach domowych, które są obecnie częściowo subsydiowane i objęte ulgami jak tarcza antyinflacyjna. Oznacza to, że zakręcenie kurka z gazem rosyjskim dodatkowo podniosłoby rekordowe koszty dostaw energii.

Tymczasem dostawy LNG spoza Rosji mają limit. – Spadek dostaw z Rosji może zostać uzupełniony tylko poprzez ograniczenie zapotrzebowania w Unii Europejskiej. Natychmiastowe rozwinięcie skoordynowanej polityki europejskiej w tym zakresie jest najlepszą opcją obniżenia znacznie kosztów redukcji zapotrzebowania. Redukcja w całej Unii w następnych 10 miesiącach o około 15 procent w stosunku do średniego popytu na gaz w latach 2019-21 byłaby niezbędna w razie całkowitego zatrzymania dostaw gazu z Rosji. – W zależności od kraju obniżka zapotrzebowania musiałaby sięgnąć od zera do -54 procent – czytamy w analizie.

Wszystko zależy od przepustowości infrastruktury pozwalającej słać gaz po Europie oraz temperatur zimą. Bruegel zakłada typową zimę i cel utrzymania 20 procent mocy magazynów gazu do pierwszego mają 2023 roku. Z danych tego ośrodka wynika, że Polska musiałaby ograniczyć zapotrzebowanie na gaz aż o 28 procent, ale jest na dobrej drodze, bo spadek zapotrzebowania sięgnął już 20 procent w 2022 roku w porównaniu ze średnią z lat 2019-21. Niemcy musiałyby zacisnąć pasa jeszcze bardziej i obniżyć zapotrzebowanie o 29 procent, a spadek wyniósł w 2022 roku tylko 3 procent. Bułgaria, Grecja, Węgry, Chorwacja i Serbia musiałyby ograniczyć zapotrzebowanie o zawrotne 49 procent, tymczasem w 2022 roku…zwiększyły je o 2 procent.

– Polska polega na dostawach na Wschód z Niemiec (rewers Gazociągu Jamalskiego – przyp. red.) uzupełniających import LNG przez terminal w Świnoujściu. Zapasy gazu w Polsce są znaczne. Do końca 2022 roku gazociąg Baltic Pipe powinien pozwolić na bezpośredni import z Norwegii. To wszystko niekoniecznie popłynie tylko do Polski, ale także do krajów bałtyckich, Niemiec a może nawet Słowacji – czytamy w analizie Bruegela.

Rozporządzenie o bezpieczeństwie dostaw SOS reguluje współpracę państw członkowskich przy rozporządzaniu zapasami gazu w razie kryzysu dostaw.

Bruegel/Wojciech Jakóbik