Słowacy chcą zarządzać gazociągami na Ukrainie. Polacy nadal milczą | Gazprom Nieft zaprasza inwestorów na Jamał. Problemy z partnerem przy Nord Stream 2?

:Słowacy chcą wejść do konsorcjum zarządzającego ukraińskim gazociągami. Eustream wszedł do grupy roboczej poświęconej temu zagadnieniu. Polski Gaz-System nadal milczy.

:Minister spraw zagranicznych Azerbejdżanu Elmar Mammaduarow odwiedził Polskę, gdzie spotkał się między innymi z prezesem PGNiG, Piotrem Woźniakiem.

:Rosyjski Gazprom Nieft objęty sankcjami zachodnimi zaprasza inwestorów na złoże Achimov w regionie jamalskim.

:Gazprom Nieft przekonuje, że należy dalej koordynować politykę naftową z udziałem krajów grupy OPEC+, choć nie jest jasne, czy z wykorzystaniem porozumienia naftowego. Firma zapowiada już zwiększenie wydobycia ropy.

Słowacy chcą zarządzać gazociągami na Ukrainie. Polacy nadal milczą

Słowacy chcą wejść do konsorcjum zarządzającego ukraińskim gazociągami. Eustream wszedł do grupy roboczej poświęconej temu zagadnieniu. Polski Gaz-System nadal milczy.

Ukrinform/Wojciech Jakóbik

Słowacja chce wejść do akcjonariatu gazociągów na Ukrainie

Premier Ukrainy Wołodymy Hrojsman uznał, że Nord Stream 2 jest kolejnym rodzajem broni hybrydowej wykorzystywanej przez Rosję przeciwko krajom europejskim – donosi Ukrinform.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Słowacji Peterem Pellegrinim w Bratysławie z 16 kwietnia Hrojsman ostrzegał przed spornym projektem gazociągu z Rosji do Niemiec. – Uznajemy Nord Stream 2 nie tylko za projekt dostaw gazu, ale też nowy rodzaj broni hybrydowej Rosji przeciwko krajom europejskim. Oczywiście Ukraina i Słowacja mają prawo i powinny utrzymać status krajów tranzytowych, bo utrzymując go gwarantujemy bezpieczne dostawy do krajów europejskich – mówił.

Jego zdaniem „Rosja nigdy nie wysili się, by zabezpieczyć dostawy trzecim szlakiem. Zamiast tego Ukraina i Słowacja mogą to zrobić z wykorzystaniem ukraińskiego systemu przesyłowego – przekonywał Ukrainiec.

Pellegrini podkreślił, że słowackie firmy są zainteresowane udziałem w konsorcjum zarządzającym gazociągami na Ukrainie i zamierzają wziąć udział w modernizacji systemu przesyłowego. – Odrzucamy projekt Nord Stream 2. Będzie to sposób na ominięcie Ukrainy i Słowacji, który wywrze negatywny wpływ na oba kraje. Nasze państwa – Ukraina i Słowacja – chcą utrzymać przesył gazu. Jestem bardzo zadowolony, że Ukraina chce stworzyć konsorcjum do zarządzania systemem przesyłowym. Firmy słowackie chcą wziąć udział w jego modernizacji – zadeklarował.

Oferta dla Europy. Co na to Polacy?

Naftogaz i Magistralne Gazowody Ukrainy, czyli przyszły niezależny operator gazociągów przesyłowych podpisały porozumienie o stworzeniu grupy roboczej z udziałem pięciu operatorów z Unii Europejskiej zainteresowanych udziałem w akcjonariacie MGU.

Do grupy roboczej weszły francuski GRTgaz, holenderskie Gasunie, włoski Snam, słowacki Eustream i belgijski Fluxys. Do grupy nie dołączył polski Gaz-System, chociaż wcześniej oferował wsparcie eksperckie Ukrtransgazowi, spółce operującej gazociągami na Ukrainie w imieniu Naftogazu.

 

 

Minister spraw zagranicznych Azerbejdżanu rozmawiał z PGNiG

Minister spraw zagranicznych Azerbejdżanu Elmar Mammaduarow odwiedził Polskę, gdzie spotkał się między innymi z prezesem PGNiG, Piotrem Woźniakiem.

Minister Mammaduarow przedstawił najważniejsze projekty energetyczne z udziałem Azerbejdżanu. Wyraził poparcie dla idei wzmacniania współpracy energetycznej z Polską. Woźniak podkreślił zainteresowanie współpracą w tym zakresie i korzystaniem z doświadczenia azerskiego SOCAR-u.

Trend/Wojciech Jakóbik

 

Gazprom Nieft zaprasza inwestorów na Jamał. Problemy z partnerem przy Nord Stream 2?

Rosyjski Gazprom Nieft objęty sankcjami zachodnimi zaprasza inwestorów na złoże Achimov w regionie jamalskim.

Reuters/TASS/Wojciech Jakóbik

Wiceprezes Gazprom Nieftu Wadim Jakowlew przypomniał, że wydobycie na pełną skalę z pola naftowego Jamburg na Jamale mogłoby ruszyć w latach 2024-25 i osiągnąć 5-6 mln ton rocznie.

W zeszłym roku Gazprom Nieft i OMV podpisały podstawowe porozumienie o przejęciu 24,98 procent akcji w czwartym i piątym etapie wydobycia ze złoża gazu Achimov. Transakcja wykupu udziałów zastąpi wymianę aktywów planowaną z wykorzystaniem norweskich aktywów austriackiego OMV. Jednakże Norwedzy nie chcą wpuścić Gazpromu na swe koncesje.

Austriacy liczą na wydobycie na poziomie 80 tysięcy baryłek ekwiwalentu ropy naftowej do 2025 roku. OMV jest też partnerem finansowym gazociągu Nord Stream 2, którym miałby docierać gaz rosyjski z Jamału do Europy. Firma zakupiła już udziały w złożu Jużno-Russkoje z wydobyciem 100 tysięcy baryłek ekwiwalentu ropy naftowej dziennie.

Gazprom Nieft jest objęty sankcjami zachodnimi związanymi z nielegalną aneksją Krymu przez Rosję oraz jej agresją na wschodzie Ukrainy.

Istotnym kontekstem zaangażowania w Achimov może być fakt, że OMV i Gazprom nadal prowadzą rozmowy o cenie wykupu udziałów w złożu. Rozmowy na ten temat mogą przeciągnąć się do lata, co przyznał prezes Rainer Seele w rozmowie z Reutersem. – Zrobimy co w naszej mocy, by sfinalizować transakcję tego lata – zapewnił.

 

Niejasna postawa Rosjan w sprawie porozumienia naftowego

Gazprom Nieft przekonuje, że należy dalej koordynować politykę naftową z udziałem krajów grupy OPEC+, choć nie jest jasne, czy z wykorzystaniem porozumienia naftowego. Firma zapowiada już zwiększenie wydobycia ropy.

TASS/Wojciech Jakóbik

Obecny układ zakłada redukcję wydobycia o 1,2 mln baryłek dziennie w krajach z kartelu naftowego OPEC oraz dwunastu państwach spoza organizacji, które przyłączyły się do porozumienia, w tym Rosji.

Zdaniem Wadima Jakowlewa, wiceprezesa Gazprom Nieftu, porozumienie, które ma się zakończyć w połowie roku, powinno zostać przedłużone. Jego zdaniem współpraca tego rodzaju powinna być kontynuowana. Niekoniecznie jednak może chodzić o przedłużenie porozumienia.

– Odnośnie przedłużenia porozumienia, wierzę, że w jakimkolwiek scenariuszu mechanizm koordynacji działań krajów biorących udział w porozumieniu powinien zostać zachowany. Jeśli mowa o naturze tej interakcji, wydaje mi się, że powinna to być kombinacja ustalania celów długoterminowych z jednej strony i tworzenia korytarzy cenowych z drugiej – powiedział menadżer.

Uważa on, że w razie zmiany na rynku na korzyść producentów, powinni oni mieć możliwość szybkiej reakcji i zmiany limitów wydobycia. Porozumienie naftowe nie daje teraz takiej możliwości. Gazprom Nieft prognozuje, że porozumienie zakończy się w połowie roku. Wówczas w skali roku zwiększy on wydobycie ropy o około 1,5 procent.

 

Reklamy

Opóźnienie Nord Stream 2 w Danii zmusi Gazprom do podpisania nowej umowy na Ukrainie | Porozumienie o opóźnieniu brexit podnosi ceny EU ETS

:- Decyzja Danii o opóźnieniu wydania zgody na budowę Nord Stream 2 zmusi Gazprom do pompowania ilości gazu przez Ukrainę większych, niż pierwotnie planował. Dostawy w 2020 roku mogą sięgnąć 68 mld m sześc. i to nawet, jeżeli powstaną obie nitki Turkish Stream – przekonuje Kommiersant.

:Przez sankcje rosyjski Novatek ze śmiałymi planami LNG musi przenieść się z Norwegii do Rosji.

:Według Financial Times perspektywa kontrolowanego brexitu winduje ceny uprawnień do emisji CO2. To istotne dla Polski, która wytwarza 80 procent energii z węgla i płaci z tego tytułu za uprawnienia.

:Według Bank of America Merrill Lynch rośnie szansa na wzrost cen ropy w tym roku. Rynek jest niewystarczająco zaopatrzony przez porozumienie naftowe grupy OPEC+ oraz mniejszą podaż z Iranu oraz Wenezueli spowodowane czynnikami politycznymi. Czytaj dalej„Opóźnienie Nord Stream 2 w Danii zmusi Gazprom do podpisania nowej umowy na Ukrainie | Porozumienie o opóźnieniu brexit podnosi ceny EU ETS”

NOPEC: USA mogą wysadzić porozumienie naftowe

Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR
Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR

USA mogą przyjąć regulację zwaną NOPEC, która ma ograniczyć kartel naftowy OPEC na rynku i załamać porozumienie naftowe. Czytaj dalej„NOPEC: USA mogą wysadzić porozumienie naftowe”

Citgo rozstaje się z PDVSA by uniknąć sankcji USA | Rosja: Dostawy gazu przez Ukrainę to najdroższa opcja | Rewizja postępów porozumienia naftowego w marcu

Tankowiec Sirius Star na Oceanie Indyjskim

:Amerykańska spółka naftowa Citgo należąca dotąd do wenezuelskiej PDVSA odcięła formalne związki z spółką-matką.

:Dostawy gazu przez Ukrainę do Europy kosztują Rosję o 2-2,5 razy więcej, niż mają kosztować z wykorzystaniem szlaków alternatywnych, czyli istniejących Nord Stream 1 i Gazociągu Jamalskiego. To argument za spornym Nord Stream 2 przedstawiony przez Rosjan.

:18 marca w Baku odbędzie się trzynaste posiedzenie ministerialne krajów porozumienia naftowego. Będzie to okazja do rewizji postępów porozumienia naftowego. Czytaj dalej„Citgo rozstaje się z PDVSA by uniknąć sankcji USA | Rosja: Dostawy gazu przez Ukrainę to najdroższa opcja | Rewizja postępów porozumienia naftowego w marcu”

Kolejne konsultacje Niemcy-Rosja o Nord Stream 2 | Amerykańska komisja do spraw zmian klimatu z krytykiem badań na czele?

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

:Odbyły się kolejne konsultacje Rosji i Niemiec w sprawie Nord Stream 2, któremu może zagrozić zrewidowana dyrektywa gazowa Unii Europejskiej.

:Administracja USA rozważa stworzenie specjalnej komisji do spraw wpływu zmian klimatu na bezpieczeństwo. Ma jej przewodzić 79-letni fizyk, który krytykuje naukowe opracowania o ludzkiej przyczynie zmian.

:Książę koronny Arabii Saudyjskiej Mohamed bin Salman odwiedzi Chiny niedługo po tym, jak zjawił się tam przedstawiciel Iranu. Oba kraje dostarczają ropę Państwu Środka.

:Kanclerz Austrii Sebastian Kurz spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Pomimo krytyki Amerykanów podtrzymał poparcie dla Nord Stream 2. Czytaj dalej„Kolejne konsultacje Niemcy-Rosja o Nord Stream 2 | Amerykańska komisja do spraw zmian klimatu z krytykiem badań na czele?”

USA chcą słać LNG do Niemiec, ale nadal krytykują Nord Stream 2 | Ropa może dalej tanieć

Jacek Czaputowicz i Mike Pompeo. Fot. MSZ
Jacek Czaputowicz i Mike Pompeo. Fot. MSZ

:Financial Times informuje, że Waszyngton uznał pomysł budowy dwóch terminali LNG w Niemczech za „potencjalnie wielką szansę dla LNG z USA”.

:Chociaż niektórzy analitycy nie tracą optymizmu, utrzymuje się presja na spadek cen ropy naftowej. Czytaj dalej„USA chcą słać LNG do Niemiec, ale nadal krytykują Nord Stream 2 | Ropa może dalej tanieć”

Arabia i Rosja proponują rozszerzenie OPEC | Gaz tanieje przez nadpodaż LNG | Kolejna afera Huawei

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

:Arabia Saudyjska i Rosja miały zaproponować w styczniu kartę opisującą funkcjonowanie rozszerzonego kartelu. Odpowiadałby on za około połowę światowego wydobycia ropy naftowej w 2017 roku. Arabia i Rosja odpowiadają za 22 procent.

:Ośrodek ICIS przewiduje, że spółki ukraińskie mogą w marcu zwiększyć zamówienia na dostawy gazu z Unii Europejskiej. Czy sięgną też po gaz PGNiG?

:Agencja Bloomberg podaje, że Huawei próbowało skraść technologię „diamentowego ekranu”, czyli prototypu wyjątkowo wytrzymałej powłoki ekranu telefonu komórkowego z USA. Czytaj dalej„Arabia i Rosja proponują rozszerzenie OPEC | Gaz tanieje przez nadpodaż LNG | Kolejna afera Huawei”

Ukraina reformuje, Kommiersant krytykuje | Porozumienie naftowe może zmienić się w formalny sojusz OPEC+

Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR
Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR

:Rosyjski Kommiersant wyraża się sceptycznie o reformie gazowej na Ukrainie. Powołanie operatora gazociągów przesyłowych to według gazety tylko „symulacja”.

:Oficjele OPEC przekonują producentów podpisanych pod nowym porozumieniem naftowym do dalszej formalizacji współpracy. Wyzwaniem będą stanowiska Iranu i Rosji. Czytaj dalej„Ukraina reformuje, Kommiersant krytykuje | Porozumienie naftowe może zmienić się w formalny sojusz OPEC+”

Gazprom powoli traci Polskę. RIA przekonuje, że nie ma czym się martwić | Unia Europejska między USA a Iranem | Czy Rosja mataczy w sprawie porozumienia naftowego?

Zasoby gazu w Iranie wg. OPEC

:Komentator agencji RIA Novosti Aleksander Sobko tłumaczy dlaczego istotny spadek dostaw gazu z Rosji do Polski nie ma znaczenia dla Gazpromu.

:Państwa europejskie, w tym Polska, poparły współpracę z Iranem w sektorze energetycznym i porozumienie nuklearne, z którego wystąpiły USA przywracając sankcje wobec Teheranu. Jednak skrytykowały terroryzm państwowy i zaangażowanie w Syrii.

 

Gazprom powoli traci Polskę. RIA przekonuje, że nie ma czym się martwić

Komentator agencji RIA Novosti Aleksander Sobko tłumaczy dlaczego istotny spadek dostaw gazu z Rosji do Polski nie ma znaczenia dla Gazpromu.

RIA Novosti/Wojciech Jakóbik

Krzyżowanie Baltic Pipe i Nord Stream 2

Sobko przyznaje, że ostateczna decyzja o budowie to punkt „bez odwrotu”, który potwierdza, że projekt gazociągu Baltic Pipe z Norwegii, przed Danię, do Polski będzie realizowany. Jego zdaniem Gazprom może wykorzystać krzyżowanie gazociągów do targu z Polakami.

– Być może rosyjski monopolista wykorzysta tę możliwość do targowania się z Polską, na przykład w sprawie przesyłu przez Gazociąg Jamalski, albo w jakiejkolwiek innej sprawie. Jednakże budowa gazociągu do Polski sama w sobie będzie miała minimalny wpływ na eksport gazu z Rosji – zapewnia.

Powtarza on tezę, która wcześniej pojawiła się już w rosyjskich mediach, że Baltic Pipe zabierze gaz norweski przeznaczony na rynek „Wielkiej Brytanii i Niemiec”, które będą kompensować ten spadek dostawami, zdaniem Sobko, z Rosji. Te tezy trudno zweryfikować. Zdaniem Rosjanina nie powstanie wtedy zagrożenie, że gaz przeznaczony pierwotnie na rynek polski trafi po niższej cenie do Niemiec, ale nie przedstawia argumentu potwierdzającego tę tezę.

LNG z USA            

Przekonuje zaś, że poza „skromnymi” dostawami z Azerbejdżanu, Europa nie będzie miała nowych alternatyw do dostaw rosyjskich. Za to gazociąg z Cypru lub Izraela pozwoli jedynie na eksport LNG na Stary Kontynent, co w rosyjskiej debacie o sektorze gazowym oznacza wyższe ceny dostaw. Nie wspomina o tym, że według Komisji Europejskiej gaz skroplony z USA może stać się istotnym źródłem dywersyfikacji do wykorzystania przez gazoporty europejskie o łącznej przepustowości 227 mld m sześć. rocznie. To więcej niż cała sprzedaż Rosjan w Europie.

Publicysta przekonuje, że Gazprom utrzyma dostawy do Europy sięgające 200 mld m sześc. rocznie i mniej istotne dla niego są zmiany odbiorców. Przyznaje jednak, że możliwe są „pewne fluktuacje” ze względu na pojawienie się w Europie gazu skroplonego ze względu na mały wzrost zapotrzebowania w Azji. Pomimo tego trendu Gazprom dalej zwiększa sprzedaż w Europie, bo jest w stanie zaoferować konkurencyjną cenę.

Autor przyznaje jednak, że Polska poczyniła „istotne postępy” na rzecz rozwoju rynku LNG. Szacuje, że będzie mogła sprowadzić w sumie od 8 do 11 mld m sześc. gazu skroplonego z Kataru i USA. Teoretycznie będzie mogła słać ten gaz na inne rynki pod warunkiem, że cena będzie atrakcyjna.

Jednak rosyjską odpowiedzią ma być terminal Yamal LNG Novateku, który zdaniem publicysty „praktycznie w sposób nieograniczony” pozwoli Rosjanom zwiększać obecność na rynku gazu skroplonego. Trend ma wzmocnić rozważany terminal w Ust-Łudze. Wyobraża on sobie scenariusz w którym po zakończeniu dostaw przez Ukrainę, Gazprom uzupełnia szczyty zapotrzebowania dostawami LNG do Europy. Nie używa jednak argumentu na potwierdzenie swej tezy, że LNG z Rosji byłoby konkurencyjne w tak małej odległości od gazoportów rosyjskich, ani że nie byłoby zagrożone konkurencją ze strony gazociągów rosyjskich.

Nie płacz, Rosjo!

Sobko sumuje swe rozważania. Jego zdaniem nie należy przejmować się spadkiem dostaw gazu rosyjskiego do Polski 0 6 procent, bo cały eksport Gazpromu do Europy wzrósł o 3,5 procent. Jego zdaniem Gazprom utrzyma udziały rynkowe, w razie konieczności sięgając po rozwiązania giełdowe. Będzie też mógł zwiększać obecność w Europie poprzez małe, elastyczne dostawy LNG, które nie będą rywalizować z gazociągami rosyjskimi, ale „obcym LNG”.

Autor komentarza komentuje polskie plany. Rozbudowany terminal LNG i Baltic Pipe mają dać razem około 20 mld m szesc. gazu ziemnego. – Jeśli oba projekty się powiodą, Polska stanie się szczęśliwym posiadaczem nadwyżki gazu, a PGNiG stanie się traderem. Sprzeda LNG z USA na rynkach międzynarodowych, głównie dla zysku, albo gaz norweski w Europie. Jeśli sukces będzie częściowy, pojawiają się opcje: na przykład mały kontrakt z Gazpromem i pokrywanie reszty zapotrzebowania z innych kierunków. Jednak z grubsza nie ma to znaczenia dla rosyjskiego dostawcy – zapewnia Sobkow.

 

Unia Europejska między USA a Iranem

Państwa europejskie, w tym Polska, poparły współpracę z Iranem w sektorze energetycznym i porozumienie nuklearne, z którego wystąpiły USA przywracając sankcje wobec Teheranu. Jednak skrytykowały terroryzm państwowy i zaangażowanie w Syrii.

Wojciech Jakóbik

Rada Unii Europejskiej wydała oświadczenie, w którym przypomina, że porozumienie nuklearne (JCPOA)  jest kluczowym elementem architektury o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i osiągnięciem dyplomacji wielostronnej popartej przez Radę Bezpieczeństwa ONZ (RB ONZ).

Unia Europejska przyjęła z zadowoleniem realizację zobowiązań JCPOA przez Iran „w pełni i na czas”. Zdaniem Europy zniesienie sankcji jest niezbędnym elementem układu, dlatego „głęboko żałuje”, że USA wprowadziły je ponownie.

Z tego względu Unia wspiera rozwój współpracy z Iranem w zakresie dialogu politycznego, praw człowieka, współpracy ekonomicznej, handlu i inwestycji, rolnictwa, transportu, energetyki i zmian klimatu, cywilnego programu jądrowego, środowiska, ochrony obywateli, nauki, badań i innowacji, edukacji, w tym wymiany uniwersyteckiej, kultury, farmacji i migracji.

Unia podkreśla konieczność wzmacniania tych więzi, czemu jej zdaniem przyczynia się inicjatywa Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, które stworzyły pośrednika do handlu z Iranem. Ma on przynieść „pozytywne efekty ekonomiczne”. – Spółka specjalnego przeznaczenia wesprze europejskie podmioty zaangażowane w zgodny z prawem handel z Iranem w zgodzie z prawem unijnym i rezolucją RB ONZ.

Mechanizm zaproponowany przez powyższe trzy kraje może posłużyć między innymi do zakupów ropy irańskiej, którą sprowadzały w istotnej ilości państwa Europy Zachodniej.

Unia Europejska wyraża przy tym obawy w związku z aktywnością Iranu na Bliskim Wschodzie, w tym obecnością w Syrii, wystrzeleniem pocisków balistycznych i wrogimi działaniami podjętymi „na terenie kilku państw członkowskich”. Z tego względu wpisała na listę sankcji dwie osoby fizyczne i jedną prawną. Wezwała też Teheran do zakończenia tego „nieakceptowalnego zachowania”. UE podkreśliła obawy ze względu na łamanie praw człowieka i terroryzm państwowy w Iranie.

 

Czy Rosja mataczy w sprawie porozumienia naftowego?

Arabia Saudyjska oskarżyła Rosję o zbyt wolną realizację cięć wydobycia ropy w zgodzie z porozumieniem naftowym. Moskwa broni się używając danych świadczących o jej niewinności, ale uzyskanych wskutek innych wyliczeń.

Reuters/Argus/Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Porozumienie naftowe ma doprowadzić w 2019 roku do skumulowanej redukcji wydobycia ropy w krajach grupy OPEC+ o 1,2 mln baryłek dziennie w celu zatrzymania spadku cen baryłki. Rosja zadeklarowała, że obniży wydobycie o 228 tysięcy baryłek w pierwszym kwartale tego roku.

Arabia Saudyjska stojąca na czele kartelu OPEC, który wszedł w porozumienie naftowe z dwunastoma producentami tworząc tym samym grupę zwaną OPEC+, uznał, że Rosja realizuje cięcia zbyt wolno i może nie wywiązać się z układu.

Rosjanie przekonują, że nie ma takiego zagrożenia. Minister energii Rosji Aleksander Nowak stwierdził, że obniżyli wydobycie w styczniu o 47 tysięcy baryłek w stosunku do poziomu bazowego porozumienia z października 2018 roku, a tym samym „w pełni realizują zobowiązania”. Według wyliczeń Reutera redukcja w styczniu wyniosła jednak 35 tysięcy baryłek dziennie, co wynika z wyliczeń ministerstwa energii Rosji podanych w tonach, a nie milionach baryłek.

Ponadto, agencja Argus donosi, że Rosja zwiększyła wydobycie w styczniu o 3,9 procent w porównaniu z analogicznym miesiącem zeszłego roku. Tymczasem po podpisaniu nowego porozumienia naftowego mającego obowiązywać w 2019 roku, minister Nowak zapewniał, że redukcja nastąpi „płynnie” i ze styczniem włącznie, kiedy miałaby wynieść 50-60 tysięcy baryłek. Nowak zapewnia, że w lutym redukcja wyniesie kolejne 50 tysięcy baryłek.

Ewentualne niedociągnięcia porozumienia naftowego mogą przełożyć się na cenę ropy. We wtorek 5 lutego mieszanka Brent notowała nieznaczny wzrost wartości i kosztowała 62,70 dolary, a WTI – 54,74 dolary i również drożała.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

Polska będzie potrzebowała o 2,6-8,4 mld m sześc. gazu więcej | OPEC+ rozstrzygnie w kwietniu co dalej z porozumieniem naftowym

Grafika: Gaz-System
Grafika: Gaz-System

:Gaz-System przewiduje w planie rozwoju sieci gazowej, że zapotrzebowanie na gaz ziemny w Polsce znacząco wzrośnie, głównie przez rozwój energetyki opartej na tym paliwie. Spółka przewiduje wzrost o 2,6-8,4 mld m sześc. rocznie.

:Naftogaz ogłosił sukces, bo udało mu się zabezpieczyć aktywa na poczet należności Gazpromu. Okazuje się, że nie dojdzie do tego w Szwajcarii.

ŁNadzwyczajne spotkanie sygnatariuszy porozumienia naftowego odbędzie się w kwietniu w Wiedniu. Tematem będzie dalszy los układu. Czytaj dalej„Polska będzie potrzebowała o 2,6-8,4 mld m sześc. gazu więcej | OPEC+ rozstrzygnie w kwietniu co dalej z porozumieniem naftowym”