Niemcy spierają się o moratorium na Nord Stream 2 a USA wahają się w sprawie sankcji | Greenpeace jest na celowniku prywatnych wywiadowni w Austrii

Niemcy spierają się o moratorium na Nord Stream 2 a USA wahają się w sprawie sankcji | Greenpeace jest na celowniku prywatnych wywiadowni w Austrii

Niemcy spierają się o moratorium na Nord Stream 2 a USA wahają się w sprawie sankcji

Jest rozdźwięk w rządzie niemieckim wokół pomysłu zatrzymania budowy spornego gazociągu Nord Stream 2 z pomocą moratorium. Natomiast Amerykanie nie zdecydowali się poszerzyć sankcji wobec tego projektu o operatora Nord Stream 2 AG oraz jego szefa.

Deutsche Presse Agentur/Politico/Wojciech Jakóbik

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas uznał, że zatrzymanie Nord Stream 2 oznaczałoby eskalację w relacjach z Rosją pomimo apeli sojuszników o wycofanie się z tego kontrowersyjnego przedsięwzięcia. Minister Maas powiedział cytowany przez niemiecką agencję prasową DPA, że jego zdaniem porzucenie Nord Stream 2 nie doprowadziłoby do deeskalacji, ale „przeciwnie”. Jego zdaniem ważniejsze jest wsparcie Ukrainy. W ten sposób odniósł się do wypowiedzi minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer, która zadeklarowała otwartość w sprawie rozmów o moratorium na budowę Nord Stream 2 albo uzależnienia dostaw z jego użyciem od zachowania Rosji.

Tymczasem Politico ustaliło, że sankcje wobec Nord Stream 2 nie znajdą się na nowej liście, którą przygotowuje Departament Stanu USA. Departament Sprawiedliwości dał zielone światło sankcjom wobec operatora Nord Stream 2 AG oraz prezesa Matthiasa Warniga. Politico ustaliło, że resort stanu wycofał się z tego rozwiązania. Kongresmeni ponadpartyjnie popierający poszerzenie sankcji już przyglądają się tej sprawie.

Administracja prezydenta Joe Bidena może przedstawić nowe sankcje przeciwko Rosji w czwartek, 15 kwietnia. Jednak Departament Stanu miał według Politico uznać, że nie jest gotów na wprowadzenie nowych ograniczeń w sprawie Nord Stream 2 zaproponowanych przez jego odpowiednik zajmujący się wymiarem sprawiedliwości. Administracja Bidena musi przedstawić nową, „czarną listę” w ciągu 90 dni od przedstawienia poprzedniej, czyli w maju. Tymczasem budowa Nord Stream 2 postępuje i dołączył do niej kolejny statek, Akademik Czerski. Rosjanie chcieliby ukończyć prace we wrześniu i umożliwić dostawy od 2022 roku.

Greenpeace jest na celowniku prywatnych wywiadowni w Austrii

Greenpeace ostrzega, że austriacki OMV zatrudnił prywatne wywiadownie do śledzenia aktywistów, jak Welund.

Greenpeace/Wojciech Jakóbik

Według Greenpeace austriacki koncern węglowodorowy OMV zatrudnił firmy wywiadowcze do monitorowania działalności aktywistów. Chodzi o spółki jak międzynarodowy Welund założony przea byłych pracowników wywiadu brytyjskiego MI6, który ma przyglądać się działaniom Greenpeace oraz ruchu Fridays for Future.

– Greenpeace ostrzega przed coraz bardziej rozpowszechnioną i systematyczną inwigilacją społeczeństwa obywatelskiego przez przemysł gazowo-naftowy – czytamy na stronie Greenpeace. Z tego względu ta organizacja domaga się rezygnacji prezesa OMV Rainera Seela oraz odpowiedzi na informacje, które bazowały na raporcie magazynu Dossier donoszącego o takiej aktywności tej firmy. Greenpeace Austria opublikował dokument opisujący współpracę OMV z Welundem.

Wiosna pod znakiem koronawirusa. Wiktoria zamienia się w…podkowę (ANALIZA)

Graphs representing the stock market crash caused by the Coronavirus

Cały świat chce wiedzieć, kiedy życie wróci do normy. Dane z sektora ropy naftowej sugerują, że pandemia będzie oddziaływała na gospodarkę globalną jeszcze co najmniej wiosną. Trzecia fala koronawirusa powoduje, że zamiast znaku wiktorii, na wykresach zapotrzebowania na paliwa płynne rysuje się coraz bardziej wydłużona podkowa – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Trzecia fala koronawirusa gasi optymizm na rynku ropy

Optymizm wywołany rozpoczęciem szczepień zgodnie z przewidywaniami z poprzednich tekstów został przykryty obawami wobec ich zbyt wolnego tempa oraz trzeciej fali, która przywraca restrykcje. Potęgi naftowe sygnalizują obawy przed kolejnym szczytem poświęconym układowi o ograniczeniu wydobycia, który ma windować cenę baryłki w czasach kryzysu. Zanim dojdzie do szczytu sygnatariuszy porozumienia naftowego OPEC+, połączona komisja techniczna JTC opublikowała prognozę zapotrzebowania na ropę na świecie. Obniżyła przewidywany wzrost zapotrzebowania z 5,9 do 5,6 mln baryłek dziennie, sygnalizując obawy o kondycję gospodarki z powodu trzeciej fali koronawirusa wywołującej powrót restrykcji pandemicznych. Poprzednie spotkanie OPEC+ skończyło się utrzymaniem poziomu cięć wydobycia ropy naftowej w celu windowania wartości baryłki. Rosja i Kazachstan mogły wydobywać więcej ropy, ale zgodność redukcji w krajach porozumienia naftowego wyniosła 123 procent, co oznacza, że producenci zachowali rezerwę pomimo mniejszych ograniczeń.

JTC podkreśla, że „odnotowuje z zaniepokojeniem, że pomimo przyspieszonego szczepienia na całym świecie, rośnie liczba potwierdzonych przypadków choroby COVID-19 i wracają lockdowny oraz ograniczenia podróży w wielu częściach świata”. Największa skala spowolnienia wzrostu zapotrzebowanie na ropę ma przypaść na okres między kwietniem a czerwcem, kiedy ma być niższe o milion baryłek od prognoz. Algieria miała zwrócić się do kartelu naftowego OPEC, którego kraje są sygnatariuszami paktu OPEC+, o rewizję prognozy tej organizacji, którą uznała za „zbyt optymistyczną”.

Do rozstrzygnięcia pozostaje czy Arabia Saudyjska utrzyma dobrowolne cięcia wydobycia o milion baryłek dziennie i czy kraje OPEC+ zgodzą się na dalsze zwolnienie Rosji oraz Kazachstanu z części cięć. OPEC+ będzie mogło zwiększyć wydobycie o milion baryłek dziennie w maju. Z jednej strony może utrzymać ograniczenia i promować dalszy wzrost cen ropy, ale według Goldman Sachs może wówczas spowodować wyczerpanie zapasów globalnych i kryzys wysokiej ceny latem 2021 roku, kiedy ma według prognoz wrócić zapotrzebowanie na to paliwo. Jednak wówczas może znów wzrosnąć wydobycie ropy łupkowej w USA, które są postrzegane jako jeden z głównych konkurentów krajów podpisanych pod tym układem. Z drugiej strony OPEC+ może utrzymać obecny poziom produkcji albo zezwolić tylko niektórym krajom na jej zwiększenie, jak było w przypadku Kazachstanu i Rosji w marcu. Źródła Reutersa przekonują, że Arabia Saudyjska będzie zabiegać o przedłużenie cięć obowiązujących obecnie do czerwca 2021 roku ze względu na przywrócenie lockdownu w wielu krajach zachodnich przez trzecią falę koronawirusa, która może ograniczyć wzrost zapotrzebowania na ropę. Reuters ustalił, że OPEC+ prawdopodobnie utrzyma limity w kwietniuKartel OPEC przewiduje, że popyt na ropę zacznie szybciej rosnąć dopiero w drugiej połowie 2021 roku. Nie jest to jednak pewne, podobnie jak w przeszłości. Wszystko zależy od stanu walki z pandemią, tempa szczepień i wigoru gospodarki. Te nie zależą od decyzji OPEC+, który może do pewnego stopnia dalej windować cenę ropy, ale nie usunie kryzysu gospodarczego, od którego zależy popyt zależny głównie od Chin, które według prognoz mają go zwiększać powoli. Potęgi naftowe mogą regulować jedynie podaż, a i ją do pewnego stopnia, jeżeli wzrost baryłki zwiększy produkcję poza OPEC+, na czele z polami naftowymi u konkurencji z Ameryki Północnej.

Wiktoria kontra podkowa

Mamy zatem do czynienia z gaszeniem optymizmu podobnym do tego z 2020 roku. Kiedy pandemia koronawirusa wybuchła w marcu 2020 roku, część analityków prognozowała, że jej oddziaływanie na rynek skończy się latem, a depresja zapotrzebowania na paliwa płynne, w tym ropę, zostanie usunięta po kilku miesiącach zamieniając wykres wzrostu popytu na ten surowiec w linię przypominającą literę „V” lub znak wiktorii. Widać ją w prognozie U.S. Energy Information Administration z kwietnia 2020 roku. Przewidywała ona, że zapotrzebowanie wróci do normy jeszcze w drugiej połowie 2020 roku i obecnie wiemy już, że tak się nie stało.

Prognoza zapotrzebowania na paliwa płynne EIA z kwietnia 2020 roku. Grafika: EIA

Kolejne problemy wywołane przez koronawirusa sprawiły jednak, że depresja zapotrzebowania na paliwa się wydłuża, przypominając coraz bardziej kanciastą literę „U” albo podkowę widoczną w prognozie EIA z marca 2021 roku. Widać, że depresja popytu zostanie na rynku na dłużej. Doświadczenie historyczne każe liczyć się z możliwością, że będzie się dalej wydłużać na wykresie.

Międzynarodowa Agencja Energii przewiduje, że zapotrzebowanie na ropę może już nigdy nie wrócić do poziomu sprzed pandemii przez to, że gospodarka globalna zmniejsza zależność od tego paliwa w odpowiedzi na kryzys, także z użyciem transformacji energetycznej.

Prognoza MAE zapotrzebowania na ropę do 2026 roku. Grafika: MAE

Oznacza to, że nawet odrodzenie gospodarcze może nie przywrócić zapotrzebowania na ropę do poziomu sprzed pandemii, ale także może dawać nadzieję, że nastąpi pomimo złych sygnałów z rynku tego paliwa. To wróżba zmierzchu ropy i zielonego odrodzenia gospodarczego. Póki co jednak optymizm analityków został zgaszony trzecią falą pandemii uderzającą w gospodarkę globalną. Wiosna może upłynąć pod znakiem koronawirusa, o ile walka z nim nie przyspieszy i nie przyniesie szybciej efektów.

Wywiad ukraiński potwierdza, że Nord Stream 2 omija sankcje. Senatorzy znów apelują do Bidena | Francuzi rozwijają fiński przyczółek. Mogliby2 zaopatrywać Polskę w paliwo jądrowe

Wywiad ukraiński potwierdza, że Nord Stream 2 omija sankcje. Senatorzy znów apelują do Bidena | Francuzi rozwijają fiński przyczółek. Mogliby2 zaopatrywać Polskę w paliwo jądrowe

:Niemiecki Volkswagen zmienia nazwę w USA na Voltswagen i zamierza sprzedawać jedynie samochody elektryczne do 2030 roku.

:Ukraińska służba wywiadu zagranicznego SZRU poinformowała, że sankcje USA wobec spornego projektu Nord Stream 2 są omijane przez Rosjan na różne sposoby. Tymczasem senatorzy amerykańscy znów zaapelowali do prezydenta Joe Bidena o poszerzenie restrykcji, tym razem w Foreign Policy.

:Statek Akademik Czerski udał się na budowę Nord Stream 2 zgodnie z informacją przekazaną przez Duńską Agencję Energetyczną. Ma dokończyć odcinek duński, a konkretnie nitkę A, która ma być budowana w kwietniu, o ile nie staną mu na przeszkodzie poszerzone sankcje USA i ekolodzy z Niemiec.

:Wieloletnie opóźnienie nowego atomu w Finlandii nie zraża Francuzów z Framatome, którzy chcą oferować swe paliwo jądrowe w regionie. Polska wciąż nie wybrała partnera technologicznego do realizacji swego programu zakładającego budowę pierwszego reaktora w 2033 roku.

Volkswagen zmieni się w USA w Voltswagen i będzie sprzedawać tylko samochody elektryczne

Niemiecki Volkswagen zmienia nazwę w USA na Voltswagen i zamierza sprzedawać jedynie samochody elektryczne do 2030 roku.

Marka Volkswagen weszła do Stanów Zjednoczonych w 1955 roku. Zmiana nazwy ma wejść w życie w maju, ale już teraz widać ją w mediach społecznościowych tej firmy. Zmiana zostanie poprzedzona prezentacją pierwszego elektrycznego samochodu SUV marki VW.

Volkswagen stał się celem spekulacji na temat ewentualnego związku informacji o zmianie marki ze zbliżającym się Prima Aprilis, który wypada pierwszego kwietnia i jest okazją do żartów. Włączają się w nie także media podając żartobliwie nieprawdziwe informacje. Przedstawiciele niemieckiej firmy zarzekają się jednak, że ich decyzja to nie żart na Prima Aprilis.

The Washington Post/Wojciech Jakóbik

Wywiad ukraiński potwierdza, że Nord Stream 2 omija sankcje. Senatorzy znów apelują do Bidena

Ukraińska służba wywiadu zagranicznego SZRU poinformowała, że sankcje USA wobec spornego projektu Nord Stream 2 są omijane przez Rosjan na różne sposoby. Tymczasem senatorzy amerykańscy znów zaapelowali do prezydenta Joe Bidena o poszerzenie restrykcji, tym razem w Foreign Policy.

SZRU ustaliła, że Rosjanie stosują kilka sposobów na ominięcie sankcji wobec Nord Stream 2. Zostały one potwierdzone w śledztwie Deutsche Welle.

Pierwsza to zmiana właściciela. Przykład to przejęcie statku Akademik Czerski należącego pierwotnie do Gazpromflotu przez Temriuk Trans Marin a potem Mortantransservice albo statków od tego operatora Ostap Szeremeta i Ivan Sidorenko przez JSC Nobility.

Kolejny to wyznaczenie własnego ubezpieczyciela Constanta Insurance Company po odejściu Zurich Insurance Group z Nord Stream 2 w odpowiedzi na sankcje USA. Ta firma otrzymała licencję ubezpieczeniową od Banku Rosji 13 stycznia i piątego marca otrzymała pozwolenie Związku Ubezpieczycieli Wszechrusi na działalność zagraniczną.

Trzeci sposób to zakup sprzętu i usług firm zachodnich w małych partiach i przez pośredników. Przykładem może być sprzęt do pracy przy rurach i hydrauliczny zakupiony od włoskiej firmy Nuova Patavium na potrzeby Akademika Czerskiego. Docierał on w transzach wartych poniżej 200 tysięcy dolarów na terytorium Rosji. Dopiero po dotarciu całego pakietu został on wysłany do portu, w którym znajdował się Czerski.

W ostatnim czasie doszło do usunięcia statków Krebs Jet i Krebs Geo pływających od polską banderą za udział w projekcie Nord Stream 2 poprzez transport załóg na statki układające rury i monitoring stref chronionych na obszarze budowy. Utraciły one prawo do używania bandery polskiej i dokumentację niezbędną do pracy.

Amerykanie deklarują, że poszerzą sankcje wobec Nord Stream 2, ale tego nie robią, a budowa postępujeSenatorzy amerykańscy kilkukrotnie apelowali do administracji Joe Bidena o jak najszybsze działanie. Robią to po raz kolejny na łamach Foreign Policy.

Senatorzy Michael McCaul oraz Jim Risch wyrażają zaskoczenie niepewnym działaniem Bidena w sprawie Nord Stream 2. Przypominają o ponadpartyjnym poparciu poszerzenia sankcji wobec tego projektu, których podstawowym celem miało być „zapobieżenie ukończeniu budowy” tego gazociągu. Przypominają, że Biden nie wahał się zatrzymać projektu ropociągu z USA do Kanady o nazwie Keystone XL.

– Dlaczego zatem pozwala, aby gazociąg pozwalający Kremlowi roztaczać szkodliwy wpływ ze szkodą dla naszych sojuszników, był nadal budowany – pytają. Senatorzy McCaul  Risch domagają się od Waszyngtonu poszerzenia sankcji USA wobec Nord Stream 2 bez opóźnień na wszelkie statki i firmy zaangażowane w budowę tego gazociągu.

UNIAN/Foreign Policy/Wojciech Jakóbik

Akademik Czerski zmierza na finał budowy Nord Stream 2, ale mogą mu przeszkodzić sankcje i ekolodzy

Statek Akademik Czerski udał się na budowę Nord Stream 2 zgodnie z informacją przekazaną przez Duńską Agencję Energetyczną. Ma dokończyć odcinek duński, a konkretnie nitkę A, która ma być budowana w kwietniu, o ile nie staną mu na przeszkodzie poszerzone sankcje USA i ekolodzy z Niemiec.

Nitka A to najdłuższy nieukończony odcinek Nord Stream 2 ciągnący się na długości 16,5 km na wodach niemieckich oraz 68,5 km na wodach duńskich. Akademik Czerski może ją ukończyć do końca maja lub czerwca, jeżeli nie natrafi na dodatkowe przeszkody. Barka Fortuna ukończyła już 24.5 km nitki B na wodach duńskich. Gazprom przekonuje, że ukończy Nord Stream 2 do końca 2021 roku, a pierwsza nitka mogłaby być gotowa w czerwcu.

Jednak na przeszkodzie projektu mogą stać sankcje USA, które według deklaracji Waszyngtonu zostaną poszerzone. Póki co jednak do tego nie doszło pomimo licznych apeli ponadpartyjnych z Senatu do prezydenta Joe Bidena. Inne wyzwanie to odwołanie od zgody niemieckiej Federalnej Agencji Morskiej i Hydrograficznej na prace na wodach duńskich złożone przez organizację Deutsche Umwelthilfe. – Nasz sprzeciw uniemożliwia dalszą budowę Nord Stream 2 na wodach niemieckich. Jesteśmy w pełni zdeterminowani, by wykorzystać wszelkie dostępne środki prawne – deklaruje prezes Deutsche Umwelthile Constantin Zerger. Prace na odcinku niemieckim są niezbędne do połączenia fragmentu Nord Stream 2 budowanego na terytorium duńskim.

Wspomniana organizacja zakwestionowała w sądzie administracyjnym w Schwerin także powołanie przez rząd Meklemburgii-Pomorza Przedniego fundacji na rzecz ochrony klimatu, która mogłaby posłużyć do ominięcia sankcji USA przeciwko Nord Stream 2, bo nie obejmują one podmiotów rządowych. Ekolodzy domagają się ujawnienia dokumentów zatwierdzających powołanie tej fundacji krytykowanej przez organizacje pozarządowe i polityków opozycyjnych w Niemczech.

EA Daily/Deutsche Umwelthilfe/Wojciech Jakóbik

Francuzi rozwijają fiński przyczółek. Mogliby zaopatrywać Polskę w paliwo jądrowe

Wieloletnie opóźnienie nowego atomu w Finlandii nie zraża Francuzów z Framatome, którzy chcą oferować swe paliwo jądrowe w regionie. Polska wciąż nie wybrała partnera technologicznego do realizacji swego programu zakładającego budowę pierwszego reaktora w 2033 roku.

Trzeci reaktor fińskiej Elektrowni Olkiluoto wykonany w technologii EPR uzyskał zgodę regulatora STUK na załadunek paliwa jądrowego. Projekt jest realizowany przez fińskiego operatora TVO oraz partnerów francuskich z AREVA i Framatome.

Przedstawiciele Framatome przekonują, że ładowanie paliwa to ważny kamień milowy projektu realizowany w dbałości o najwyższe standardy bezpieczeństwa. Ma dojść do załadunku 241 kaset paliwowych wyprodukowanych w instalacjach Framatome w Niemczech oraz Francji. Potem nastąpi seria testów przygotowujących obiekt do oddania do użytku.

Budowa trzeciego reaktora Elektrowni Olkiluoto jest już opóźniona ponad 12 lat. Pierwotnie miał on rozpocząć pracę w maju 2009 roku. Nowy termin został wyznaczony na luty 2022 roku. Przyłączenie obiektu do sieci ma nastąpić w październiku 2021 roku.

Francuzi pozostaną na miejscu po ukończeniu budowy na mocy kontraktu długoterminowego o zarządzaniu reaktorem zawartym z TVO. Ma temu służyć spółka-córka Framatome Finland Oy, która będzie także oferować swe rozwiązania nowym partnerom w Europie Północnej.

Polska planuje zbudować pierwszy reaktor jądrowy w 2033 roku i 6-9 GW mocy tego typu do 2043 roku. Poszukuje partnera finansowego i technologicznego. Pojawiły się oferty amerykańskiego Westinghouse z technologią AP1000, francuskiego EDF z technologią EPR oraz południowokoreańskiego KHNP z technologią APR1400. Rządy tych krajów deklarują gotowość do stworzenia modelu finansowego oczekiwanego przez Polaków. Niezależnie od wyboru dostawcy technologii będzie on potrzebował paliwa jądrowego do pracy.

Framatome/Wojciech Jakóbik

Czy blokada Kanału Sueskiego uderzy w ceny gazu i ropy w Polsce?

Czy blokada Kanału Sueskiego uderzy w ceny gazu i ropy w Polsce?

Kanał Sueski pozostaje zablokowany od wtorku, 23 marca. Czy ta blokada uderzy w portfele Polaków ze względu na problemy z dostawami surowców energetycznych? Tylko jeżeli trwałaby odpowiednio długo, ale może się niebawem skończyć – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Blokada Kanału Sueskiego

Nie jest jasne jak doszło do zablokowania Kanału Sueskiego, sztucznego pasażu morskiego w Egipcie od 1869 roku łączącego Morze Śródziemne z Czerwonym i skracającego czas podróży z Zatoki Perskiej do Europy o około dziewięć tysięcy kilometrów, czyli do dziesięciu dni żeglugi. Wiadomo, że 23 marca statek Ever Given zablokował kanał stając okoniem, według władz tej przeprawy, z powodu burzy piaskowej albo błędów ludzkich. Ustawiło się za nim ponad trzysta statków w prawie dwustukilometrowej kolejce do kanału, powodując opóźnienia dostaw wielu produktów, w tym ropy naftowej. Ever Given ma według zapowiedzi zostać uwolniony na początku ostatniego tygodnia marca 2021 roku. Zgodnie ze stanem z wieczora 28 marca kolejne holowniki dołączały do prac wokół zablokowanej jednostki po to, aby oczyścić go z piasku i obniżyć jego tonaż.

Baryłki i gaz z Bliskiego Wschodu docierające na Stary Kontynent wciąż stanowią istotną część dostaw do Europy. Unia Europejska sprowadzała stamtąd w 2020 roku 6,3 procent gazu ziemnego docierającego z Kataru. Dla porównania sprowadziła 44,7 procent gazu z Rosji. Unia sprowadzała w zeszłym roku z Bliskiego Wschodu 8,5 procent ropy z Iraku i 7,1 procent z Arabii Saudyjskiej. Dla porównania zaimportowała 28 procent ropy z Rosji. Warto zatem na początek spojrzeć, czy blokada Kanału Sueskiego przełożyła się na ceny surowców energetycznych, a więc ropy i gazu skroplonego.

Blokada z udziałem Ever Given nie przełożyła się w jej pierwszym tygodniu na cenę ropy, która…taniała ze względu na złe dane gospodarcze wskazujące na przedłużające się spowolnienie gospodarcze wywołane pandemią koronawirusa pomimo postępów szczepienia na całym świecie. Międzynarodowa Agencja Energii poinformowała, że zapotrzebowanie na ropę wróci do poziomu sprzed pandemii dopiero w 2023 roku. W dniu tej informacji Brent stracił ponad 8 procent wartości, a amerykańska mieszanka WTI – około 10 procent. Był to największy spadek od drugiej fali koronawirusa notowanej około października 2020 roku. To sygnał, że trzecia fala koronawirusa utrzymuje wpływ na rynek zgodnie z prognozą BiznesAlert.pl i gasi optymizm inwestorów. To ona obniżała cenę Brent jeszcze od 18 marca, a efekt potęgowały informację o kolejnych lockdownach ustanowionych na Święta Zmartwychwstania Pańskiego w świecie zachodnim. Brent przebijający 70 dolarów za baryłkę na początku marca potaniał do 62 dolarów w trzecim tygodniu tego miesiąca. Kolejny spadek do okolic 60 dolarów został wywołany informacjami o lockdownach w krajach Unii Europejskiej wprowadzanych w związku z wzrostem liczby chorych przez trzecią falę koronawirusa.

Oddziaływanie blokady na rynek ropy i gazu

Rynek zareagował na wieści o blokadzie Kanału Sueskiego podwyżką ceny Brent do prawie 64 dolarów 25 marca, ale skorygował ją tego samego dnia do prawie 61 dolarów. W ten sposób zyskała odzwierciedlenie niepewność inwestorów wobec znaczenia tego incydentu. Jeżeli miałby trwać krótko, jego oddziaływanie na rynek ropy zostałoby szybko usunięte, a tym samym cena ropy wróciłaby do niższego poziomu. To prawdopodobnie dlatego Brent zaczął znów drożeć 26 marca, kiedy okazało się, że blokady nie uda się usunąć szybko. Inwestorzy zaczęli obawiać się bardziej długoterminowego oddziaływania utknięcia Ever Given w pasażu egipskim i pokazali to ryzyko w cenie baryłki, która skoczyła 29 marca do ponad 64 dolarów, notując lekki spadek po ostatnich wieściach o rychłym udrożnieniu Suezu. Dalsze zachowanie baryłki będzie zależało od tego, czy Kanał Sueski zostanie faktycznie udrożoniony oraz jak szybko to się stanie. Czynniki niezależne od tego incydentu prą ku obniżce wartości baryłki przez wpływ pandemii koronawirusa na działalność gospodarczą. Warto podkreślić, że kraje OPEC+ mają w razie potrzeby narzędzia niezbędne do wysłania sygnału ograniczającego spadek cen ropy naftowej, na przykład poprzez decyzję o ponownym zacieśnieniu ograniczeń wydobycia od kwietnia 2021 roku.

Cena spotowa gazu skroplonego na giełdzie londyńskiej oscylowała wokół 46 funtów po spadku ze szczytu ponad 75 funtów za jednostkę termiczną wywołanego atakiem zimy z lutego 2021 roku. Blokada Kanału Sueskiego spowodowała cofnięcie kilku dostaw LNG mających dotrzeć na rynek z użyciem tego pasażu, ale reakcja giełdy była umiarkowana, posyłając cenę w okolice 48 dolarów. Pojawiły się sugestię, że zależność Europy od gazu katarskiego spowoduje, że przedłużająca się blokada zatrzyma nawet milion ton LNG na Morzu Czerwonym, ale warto przypomnieć, że odbiorcy w Europie mają jeszcze do dyspozycji istotną podaż gazu z USA i Afryki Południowej, a także zobowiązania Katarczyków w kontraktach długoterminowych zrzucające na nich odpowiedzialność za ładunek, usuwanie zaległości i opłacanie kar za ewentualne niedostarczenie go. To z tego powodu kryzys dyplomatyczny między Katarem a koalicją pod wodzą Arabii Saudyjskiej w 2017 roku oraz towarzysząca mu blokada katarskich szlaków morskich nie skończyła się problemami na rynku LNG.

Polska nie musi się obawiać

Podsumowując, blokada Kanału Sueskiego ma ograniczony wpływ na cenę surowców energetycznych: ropy i LNG. Jeżeli zostanie szybko usunięta, nie powinna odbić się na portfelach Polaków, podobnie jak poprzednie kryzysy na Bliskim Wschodzie. Warto także przypomnieć, że znaczenie Suezu dla handlu ropą, którym docierało do Europy Zachodniej jeszcze około 1,2 mln baryłek dziennie w połowie XX wieku, systematycznie spada. Dociera nim tylko kilka procent ropy sprowadzanej do Europy. W 2019 roku było to 333,618 mln baryłek z Iraku i 287,829 mln z Arabii Saudyjskiej. Do wyboru jest coraz więcej innych dostawców na czele z tradycyjnym w postaci Federacji Rosyjskiej i nowym potentatem – Stanami Zjednoczonymi. Polska korzysta z dostaw docierających przez Kanał Sueski, sprowadzając mieszankę Saudi Light od saudyjskiego Saudi Aramco oraz LNG z Kataru na mocy umowy długoterminowej PGNiG-Qatargas. Na razie nie ma problemów z tymi dostawami. Coraz bardziej globalny charakter handlu ropą i gazem skroplonym powoduje, że dostawcy zobowiązani do realizacji kontraktów są w stanie zaproponować alternatywę, a jeśli nie, to klienci sami mogą po nią sięgnąć. Nie ma zatem mowy o ograniczeniu bezpieczeństwa dostaw węglowodorów do Polski przez blokadę pasażu w Suezie. To znaczy, że Polacy prawdopodobnie nie odczują incydentu w Suezie w portfelach jadąc na stację paliw.

Oddziaływanie blokady Suezu może się skończyć niebawem. Inchcape Shipping Services prowadząca prace na rzecz uwolnienia statku Ever Given poinformowała, że został zepchnięty z mielizny. Ma informować o dalszych postępach mających doprowadzić do ponownego udrożnienia tego szlaku. Ropa naftowa zareagowała spadkiem ceny. Brent utrzymywał się 29 marca rano w okolicach 63,48 dolarów za baryłkę po spadku z prawie 65 dolarów notowanych dzień wcześniej.

Dlaczego benzyna kosztuje znów ponad pięć złotych za litr? (ANALIZA)

Średnie ceny benzyny Pb95. Fot. AutoCentrum
Średnie ceny benzyny Pb95. Fot. AutoCentrum

– Benzyna na niektórych stacjach paliw w Polsce kosztuje już dużo ponad 5 złotych. Obniżka ceny jest prawdopodobna, ale możemy na nią jeszcze poczekać – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Dlaczego benzyna kosztuje znów ponad pięć złotych za litr? (ANALIZA)”

USA wzywają do natychmiastowego zatrzymania budowy Nord Stream 2 | Czy energetyka zejdzie do podziemia w obawie przed protestami? Może być cztery, pięć razy drożej

:Stany Zjednoczone wezwały wszelkie podmioty zaangażowane w budowę spornego gazociągu Nord Stream 2 do „natychmiastowego zatrzymania pracy”.

:Amerykanie i Chińczycy spotkali się w Anchorage na Alasce, by dyskutować o relacjach politycznych i ekonomicznych. USA poruszyły sprawę ludobójstwa mniejszości ujgurskiej w Chinach. Obie strony oskarżają się o złamanie protokołu. Rozmowy mają znaczenie dla przyszłości złóż pod Morzem Południowochińskim.

:Opór społeczny przeciwko budowie nowych linii energetycznych w Niemczech zmusza operatorów do zejścia pod ziemie. Nowe połączenia mają być podziemne i nawet cztery-pięć razy droższe, ale bez nich nie uda się zintegrować Odnawialnych Źródeł Energii. Te same wyzwania mogą czekać kiedyś Polskę.

:Szwajcarskie Forum Nuklearne promujące energetykę jądrową w Szwajcarii od 1957 roku uznało postulat denuklearyzacji Europy sformułowany przez Niemcy za uderzenie w suwerenność energetyczną państw kontynentu. Czytaj dalej„USA wzywają do natychmiastowego zatrzymania budowy Nord Stream 2 | Czy energetyka zejdzie do podziemia w obawie przed protestami? Może być cztery, pięć razy drożej”

Orlen kupi mniej ropy w Rosji i więcej z Ameryki. Rosjanie bagatelizują problem

Tankowiec Sirius Star na Oceanie Indyjskim

Kommiersant przyznaje, że Orlen zmniejsza zakupy ropy rosyjskiego Rosnieftu niedługo po tym, jak podpisał kontrakt z amerykańskim Exxon Mobil. Jego źródła przekonują, że Rosjanie nie stracili, a wręcz zyskali na tej zmianie. Faktycznie jednak Polska zmniejsza zależność od ropy rosyjskiej. Czytaj dalej„Orlen kupi mniej ropy w Rosji i więcej z Ameryki. Rosjanie bagatelizują problem”

Ropa tanieje przez wątpliwości wobec szczepionki Astra Zeneca | Niemcy ogłaszają wsparcie importu wodoru. Zaczną od biur w Rijadzie i Moskwie

Giełda w Szanghaju

:Eksperci Światowej Organizacji Handlu będą rozmawiać o bezpieczeństwie szczepionki firmy Astra Zeneca.

:Barka Fortuna zatrzymana przez sztorm wraca już do pracy przy spornym gazociągu Nord Stream 2. Nie dołączył do niej wciąż Akademik Czerski przechodzący testy w pobliżu Mierzei Kurońskiej. Amerykanie wciąż nie zdecydowali się na poszerzenie sankcji w celu zatrzymania budowy rodząc nowe spekulacje, tym razem związane z wyborami w Niemczech.

:Firma Westinghouse przekonuje Polaków do wyboru jej technologii przy budowie elektrowni jądrowych. Obiecuje miejsca pracy i inwestycje towarzyszące programowi.

:Niemcy zamierzają wspierać rozwój globalnego rynku wodoru i zaczną od współpracy z potencjalnymi dostawcami tego paliwa w Arabii Saudyjskiej oraz Rosji. Czytaj dalej„Ropa tanieje przez wątpliwości wobec szczepionki Astra Zeneca | Niemcy ogłaszają wsparcie importu wodoru. Zaczną od biur w Rijadzie i Moskwie”

USA chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, który może czekać nowa przeszkoda w Niemczech | Rewolucja łupkowa ma powoli wychodzić z depresji, ale porozumienie naftowe zwiększa niepewność

Krzyżowanie Baltic Pipe i Nord Stream 2. Grafika: Wojciech Jakóbik
Krzyżowanie Baltic Pipe i Nord Stream 2. Grafika: Wojciech Jakóbik

:Amerykanie deklarują, że chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, ale czas na decyzję ucieka. Tymczasem nie wiadomo kiedy zostanie wydana zgoda niezbędna do dokończenia budowy w Niemczech.

:U.S. Energy Information Administration opisuje depresję wydobycia ropy łupkowej w USA wywołaną pandemią koronawirusa. Jednakże wydobycie ropy łupkowej w jednym z zagłębi już rośnie, choć niejasna polityka uczestników porozumienia naftowego dodaje niepewności.

:Posłowie do Parlamentu Europejskiego wezwali Komisję do przedstawienia propozycji CBAM, mechanizmu mającego chronić przemysł w Europie przed negatywnymi skutkami polityki klimatycznej z uwzględnieniem postulatu wysuwanego przez Polskę. Czytaj dalej„USA chcą poszerzyć sankcje wobec Nord Stream 2, który może czekać nowa przeszkoda w Niemczech | Rewolucja łupkowa ma powoli wychodzić z depresji, ale porozumienie naftowe zwiększa niepewność”

Spór o Nord Stream 2 blokuje wybór szefa CIA | Niemcy proponują Europie współpracę z Rosją na rzecz ochrony klimatu pomimo sprawy Nawalnego

:Senator republikański Ted Cruz zawiesił wybór szefa Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) w celu wywarcia presji na administrację demokratycznego prezydenta Joe Bidena, aby ten poszerzył sankcje wobec spornego projektu Nord Stream 2.

:Dokument rządu niemieckiego widziany przez Financial Times proponuje współpracę selektywną Europy z Rosją w ramach walki ze zmianami klimatu pomimo uwięzienia opozycjonisty Aleksieja Nawalnego oraz agresywnej polityki rosyjskiej.

:Arabia Saudyjska odparła atak dronów na instalacje naftowe, za który obwiniła jemeńskich rebeliantów. Cena ropy wzrosła powyżej 70 dolarów za baryłkę. Chodzi o terminal eksportowy Ras Tanura w Zatoce Perskiej. Czytaj dalej„Spór o Nord Stream 2 blokuje wybór szefa CIA | Niemcy proponują Europie współpracę z Rosją na rzecz ochrony klimatu pomimo sprawy Nawalnego”