Trump zostawia ropę rynkowi | Przychody Gazpromu spadły o połowę jeszcze przed koronawirusem

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

:Według prezydenta USA sytuacja rynkowa spowoduje „automatyczne” cięcia wydobycia ropy w jego kraju. Stwierdził, że nie został poproszony o dołączenie do porozumienia naftowego.

:Transnieft rozpoczął dostawy ropy rosyjskiej na Białoruś, jednak Rosnieft przekonuje, że nie zrezygnował z premii wbrew zapewnieniom Mińska.

:Przychody Gazpromu ze sprzedaży gazu za granicą spadły o 51 procent w pierwszych dwóch miesiącach 2020 roku. Mogą spadać dalej przez pandemię koronawirusa. Czytaj dalej„Trump zostawia ropę rynkowi | Przychody Gazpromu spadły o połowę jeszcze przed koronawirusem”

Trump liczy na powrót porozumienia naftowego. Lobby łupkowe chce sankcji w razie porażki | Rosnieft ma przywrócić dostawy ropy na Białoruś. Łukaszenko obiecuje dywersyfikację

:Prezydent USA liczy na powrót porozumienia naftowego i cięcia sięgające 10 mln baryłek dziennie. Lobby łupkowe domaga się sankcji wobec Arabii Saudyjskiej i Rosji, jeśli nie będą chciały się na nie zgodzić.

:Agencja PRIME informuje o podpisaniu umowy na dostawy ropy rosyjskiego Rosnieftu na Białoruś z premią w wysokości pięciu dolarów za tonę. Prezydent Białorusi nadal deklaruje dywersyfikację, którą mogłaby wesprzeć Polska. Czytaj dalej„Trump liczy na powrót porozumienia naftowego. Lobby łupkowe chce sankcji w razie porażki | Rosnieft ma przywrócić dostawy ropy na Białoruś. Łukaszenko obiecuje dywersyfikację”

Gazprom unika komentarza po przegranej z PGNiG | Będzie szczyt USA-Rosja o kryzysie cen ropy

:Gazprom nadal przygląda się wyrokowi arbitrażu w sporze cenowym z PGNiG o kontrakt jamalski.

:Prezydenci USA i Rosji zgodzili się, że ich ministrowie odpowiedzialni za energetykę spotkają się, by omówić kryzys cen ropy na rynku po upadku porozumienia naftowego.

:Transnieft zakończył negocjacje na temat rekompensat dla Surgutnieftegazu i Totala za dostarczenie zanieczyszczonej ropy. Wciąż nie ustalił ich względem Rosnieftu i szeregu klientów zachodnich, w tym polskich PKN Orlen, Grupy Lotos i PERN. Czytaj dalej„Gazprom unika komentarza po przegranej z PGNiG | Będzie szczyt USA-Rosja o kryzysie cen ropy”

Rosnieft ucieka z Wenezueli przez sankcje USA | Brent poniżej 25 dolarów

Prezes Rosnieftu Igor Sieczin

:Agencja TASS podaje, że rosyjski Rosnieft zdecydował się na sprzedaż wszystkich aktywów w Wenezueli w celu ochrony interesów akcjonariuszy. To odpowiedź na sankcje USA wobec jego spółek-córek.

:Cena ropy naftowej typu Brent spadła poniżej 25 dolarów za baryłkę, kontynuując spadek spowodowany upadkiem porozumienia naftowego oraz pandemią koronawirusa. Czytaj dalej„Rosnieft ucieka z Wenezueli przez sankcje USA | Brent poniżej 25 dolarów”

Amerykanie dalej ograniczają eksport ropy Iranu pomimo koronawirusa | Rosnieft wznowi dostawy ropy na Białoruś

Tankowiec. Fot. Shutterstock

:Siedem firm chińskich i jedna południowoafrykańska sprowadzające ropę z Iranu zostały objęte sankcjami USA pomimo pandemii koronawirusa.

:Rosyjski Rosnieft potwierdził, że zamierza wznowić dostawy ropy na Białoruś. Czytaj dalej„Amerykanie dalej ograniczają eksport ropy Iranu pomimo koronawirusa | Rosnieft wznowi dostawy ropy na Białoruś”

Spór o ropę hamuje integrację Białorusi i Rosji | S&P: Recesja już trwa. Zagrożenie dla eksporterów ropy jak Rosja

Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR
Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR

:Dziennik RBK ustalił, że Moskwa domagała się od Mińska stworzenia dwunastu instytucji ponadnarodowych, w tym wspólnego regulatora rynków gazu, ropy i energii elektrycznej. Białoruś odmawia rozmów na ten temat do czasu zakończenia sporu o warunki dostaw ropy rosyjskiej.

:Analitycy S&P oceniają, że gospodarka globalna zanotuje wzrost Produktu Krajowego Brutto o nie więcej niż 1-1,5 procent w 2020 roku, czyli wejdzie w recesję zgodnie z definicją Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

:Fundusz kartelu OPEC przekazał 200 mln dolarów na walkę z koronawirusem. Irak wzywa do spotkania kryzysowego grupy OPEC+ w sprawie porozumienia naftowego. Czytaj dalej„Spór o ropę hamuje integrację Białorusi i Rosji | S&P: Recesja już trwa. Zagrożenie dla eksporterów ropy jak Rosja”

Rosja jest przygotowana na kryzys cen ropy. USA mogą nawet nie zauważyć wojny cenowej

Tankowiec Sirius Star. Fot. Wikimedia Commons
Tankowiec Sirius Star. Fot. Wikimedia Commons

:Ropa pozostaje tania. Rosja będzie bilansować budżet rezerwami. Istnieje różnica zdań na temat zdolności amerykańskiego sektora łupkowego do przetrwania długoterminowego spadku wartości baryłki.

:Były reformator czasów Borysa Jelcyna prezentuje opinię odmienną od popularnej w mediach rosyjskich jakoby wyjście Rosji z porozumienia naftowego miało uderzyć w USA. Jego zdaniem to raczej uderzenie w Arabię Saudyjską w ramach wojny na wyczerpanie. Czytaj dalej„Rosja jest przygotowana na kryzys cen ropy. USA mogą nawet nie zauważyć wojny cenowej”

Dodatkowe cięcia porozumienia naftowego na horyzoncie | Niemcy chcą importować wodór. Mogą wykorzystać Nord Stream 2

System przesyłowy gazu w Niemczech

:Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko zadeklarował, że jego kraj nie porzuci dostaw ropy z Rosji, ale sięgnie po surowiec z innych kierunków.

:Prezes kartelu naftowego OPEC Mohammed Arkab przekonuje, że jest konsensus krajów członkowskich jego organizacji z producentami spoza niej podpisanymi pod porozumieniem naftowym o dodatkowych cięciach w odpowiedzi na epidemię koronawirusa.

:Niemcy chcą zwiększać produkcję wodoru w kraju, ale także importować go z zagranicy. Oznacza to nowe wyzwania dla bezpieczeństwa dostaw surowców. Czytaj dalej„Dodatkowe cięcia porozumienia naftowego na horyzoncie | Niemcy chcą importować wodór. Mogą wykorzystać Nord Stream 2”

Powrót wojny cenowej? Białoruś może przelać czarę goryczy

Rosja ma coraz więcej argumentów by porzucić porozumienie naftowe i wrócić do wojny cenowej, by pilnować stanu posiadania w Europie, jak na Białorusi, i zwiększać go w Azji, wbrew układowi z pozostałymi potęgami naftowymi – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Straty na Białorusi

Deklaracja sekretarza stanu Mike Pompeo z Mińska, jakoby USA były gotowe zapewnić Białorusi stuprocentową alternatywę do dostaw ropy z Rosji wywołała reakcję w Polsce pomimo faktu, że może nie chodzić o ropę amerykańską o składzie chemicznym innym, niż mieszanka Urals, do której są dostosowane rafinerie białoruskie.

Warszawa pozostaje ostrożna przez wolty reżimu Aleksandra Łukaszenki znane z przeszłości, ale operator naftowy PERN przyznaje, że rozmawia z białoruskim Biełneftechimem, a pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski zadeklarował gotowość do umożliwienia dostaw ropy przez Polskę na terytorium białoruskie. PERN będzie modernizował infrastrukturę ropociągu Przyjaźń na potrzeby rewersu fizycznego, ale operacja zwróci mu się nawet, jeśli ostatecznie nie dojdzie do uruchomienia dostaw na Białoruś.

Biełneftechim nie sprowadza ropy od głównych dostawców z 2019 roku, czyli Rosnieftu i Tatnieftu, przez brak porozumienia o warunkach dostaw w tym roku. Dementuje tezy o rychłym porozumieniu wskutek ocieplenia relacji z Rosnieftem po wizycie jego prezesa w Mińsku. Przyznaje, że w marcu ruszą dostawy od pięciu „tradycyjnych dostawców”, wśród których jednak zabraknie firmy Igora Sieczina. Sprowadza pojedyncze ładunki z Norwegii i Azerbejdżanu. Nie podpisał dotąd umowy długoterminowej z firmą spoza Rosji. Długoterminowo Mińsk jest na straconej pozycji bo straci przewagę rynkową przez wprowadzenie ceny rynkowej dostaw z Rosji po wycofaniu manewru podatkowego w 2025 roku. Oznacza to, że jeśli nie tym razem, to w przeciągu kilku lat Mińsk może skorzystać z oferty amerykańskiej.

Straty w Rosji

Ryzyko zwrotu na Białorusi może dodatkowo dopingować Moskwę do porzucenia porozumienia naftowego OPEC+, które wiąże Rosjanom ręce. Układ zakłada ograniczenie wydobycia ropy naftowej o 1,2 mln baryłek dziennie w krajach kartelu OPEC oraz dwunastu państwach eksportujących ten surowiec spoza niego, jak Rosja. Celem ograniczenia jest podwyższenie ceny ropy na rynkach. Jednakże rosnąca konkurencja i podaż, a także epidemia koronawirusa moderująca zapotrzebowanie, spowodowały, że cena baryłki Brent spadła od Nowego Roku już o 15 procent w okolice 50 dolarów. Mimo to prezydent Władimir Putin nadal deklaruje, że porozumienie naftowe to „efektywne narzędzie zapewniania długoterminowej stabilizacji na światowym rynku energetycznym”. TASS donosi, że porozumienie w styczniu 2020 roku zostało zrealizowane w 127 procentach dzięki redukcji o 1,5 mln baryłek. Dodatkowy spadek wynikał między innymi z problemów gospodarczych Iranu i Wenezueli.

Prezes rosyjskiej Izby Rozliczeniowej Aleksiej Kudrin obliczył, że spadek przychodów Federacji Rosyjskiej ze sprzedaży ropy będący istotnym składnikiem budżetu jest „prawie niemożliwy do uniknięcia” w pierwszym kwartale 2020 roku. Jeżeli dodać do tego rosnącą konkurencję, której koronnym przykładem może być możliwy rozwój wypadków na Białorusi, można otrzymać argument za wycofaniem Rosji z porozumienia naftowego i szybkiego zwiększenia produkcji w celu skutecznej walki ceną o rynki w Azji i Europie. Rosnieft jest prawdopodobnym zwolennikiem takiego rozwoju sytuacji. Prezes Igor Siecizn doniósł na spotkaniu z Putinem, że nie ograniczył wydobycia w 2019 roku i zanotował poziom 285 mln ton ekwiwalentu ropy naftowej ze względu na obligacje porozumienia naftowego. Gdyby nie ono, Rosnieft zwiększałby wydobycie w ramach planu rozwoju wydobycia z nowych złóż w celu zastępowania spadającej podaży ze starych w ramach programu Wostok Nieft, którego realizacja miałaby dać Rosji dodatkowy wzrost PKB o 2 procent rocznie. Na marginesie, według Kommiersanta o założenie budzi wątpliwości wśród części obserwatorów w Rosji. Rosnieft szuka mimo to partnerów w Azji i na Zachodzie, ale mogą ją ograniczyć sankcje wobec spółki-córki Rosnieft Trading oraz ryzyko wprowadzenia nowych. Sankcje za nielegalną aneksję Krymu i działania wojenne na wschodzie Ukrainy uniemożliwiają z kolei współpracę technologiczną oraz kapitałową przy wydobyciu niekonwencjonalnym oraz głębinowym. Problemy wydobycia oraz rosnąca konkurencja na rynku mogą być argumentem Rosnieftu na Kremlu za wyjściem z porozumienia naftowego.

Rozłam wokół porozumienia naftowego

Tymczasem Wall Street Journal informuje o planie zwiększenia ambicji układu i dodatkowych cięć o 600 mln baryłek dziennie sugerowanych przez Arabię Saudyjską. Reuters donosi nieoficjalnie o cięciach sięgających miliona baryłek. Saudyjczycy mają brać pod uwagę cięcia we współpracy z Kuwejtem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, jeżeli nie przekonają całego OPEC+, do czego może doprowadzić opór Rosjan wobec większych cięć. Putin przyznał, że obecne ceny ropy są wystarczająco niskie z punktu widzenia budżetu rosyjskiego. Dodatkowy wpływ koronawirusa na spadek zapotrzebowania na ropę może przekonać część krajów porozumienia naftowego do zwiększenia cięć. Rosjanie mogą się wyłamać i wrócić do wojny cenowej. Byłby to powrót do sytuacji sprzed porozumienia naftowego sięgającego 2015 roku, w której Rosjanie rywalizowali z Saudyjczykami o rynki globalne za pomocą maksymalizacji wydobycia i gry ceną dostaw, zamiast limitowania ich w celu podwyżki wartości baryłki. Taka polityka wobec rosnącej podaży z krajów rewolucji łupkowej na czele z USA doprowadziła do kryzysu cen ropy w drugiej połowie 2014 roku i układu OPEC+. Rozstrzygnięcie losu porozumienia naftowego może nastąpić w dniach 5-6 marca na szczycie OPEC+ w Wiedniu.

Białoruś może przelać czarę goryczy

Nawet jeżeli Rosjanie nie wycofają się z układu, a jedynie zablokują nowe cięcia, może to być sygnał prowadzący do dalszego spadku wartości baryłki wobec rozczarowania brakiem nowych ambicji porozumienia naftowego. Wobec nieskuteczności układu Rosjanie zyskają kolejny argument za powrotem do wojny cenowej, odbijania Azji i Europy Środkowo-Wschodniej, pomimo rzekomych planów Białorusi. Wciąż tracą wpływy w jej regionie przez rosnącą dywersyfikację możliwą dzięki polityce PKN Orlen i Grupy Lotos z wykorzystaniem surowca z USA oraz Arabii Saudyjskiej. Ten scenariusz mógłby potencjalnie powtórzyć się na Białorusi, rodząc całkiem nowe konsekwencje polityczne, być może nie do zaakceptowania dla Moskwy posiadającej istotne wpływy w białoruskim sektorze bezpieczeństwa. Wówczas wojna cenowa będzie najmniej niebezpiecznym skutkiem zmian.

Rewersowe dostawy ropy z Polski na Białoruś mogłyby ruszyć przed końcem 2020 roku | Dalsze opóźnienie strategii wodorowej w Niemczech

:Prezes Biełneftechimu Andrej Rybakow ocenił, że jego firma liczy na rozpoczęcie pracy Ropociagu Przyjaźń w trybie rewersowym do końca roku. Wcześniej PERN informował o planowanej modernizacji odcinka polskiego tej infrastruktury.

:Rząd niemiecki nie może osiągnąć konsensusu w sprawie strategii wodorowej.

:Rosyjskie firmy naftowe nie chcą nowych cięć w ramach porozumienia naftowego pomimo epidemii koronawirusa. Pozostali uczestnicy układu OPEC+ rozważają zwiększenie ambicji w celu podniesienia zniżkujących cen ropy. Czytaj dalej„Rewersowe dostawy ropy z Polski na Białoruś mogłyby ruszyć przed końcem 2020 roku | Dalsze opóźnienie strategii wodorowej w Niemczech”