Orlen podaje, że sprowadza już 70 procent ropy spoza Rosji | Renesans relacji USA i Arabii Saudyjskiej mógłby zakończyć drożyznę na stacjach paliw

Orlen podaje, że sprowadza już 70 procent ropy spoza Rosji | Renesans relacji USA i Arabii Saudyjskiej mógłby zakończyć drożyznę na stacjach paliw

:- Niestety, niemal wszyscy robili z Rosją biznesy. I niestety, wciąż wiele krajów robi z Rosją biznes. Trzeba to powiedzieć wprost: my również jesteśmy związani umowami na dostawy z Rosją. Dziś ten kierunek stanowi już tylko 30 procent w przypadku dostaw ropy – powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek w rozmowie z Money.pl.

:Szereg źródeł CNN informuje o możliwości spotkania prezydenta USA oraz księcia Arabii Saudyjskiej mającego zmienić pogarszające się relacje między tymi krajami w sercu kryzysu energetycznego uderzającego między innymi rekordowymi cenami paliw na stacjach.

Orlen podaje, że sprowadza już 70 procent ropy spoza Rosji

– Niestety, niemal wszyscy robili z Rosją biznesy. I niestety, wciąż wiele krajów robi z Rosją biznes. Trzeba to powiedzieć wprost: my również jesteśmy związani umowami na dostawy z Rosją. Dziś ten kierunek stanowi już tylko 30 procent w przypadku dostaw ropy – powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek w rozmowie z Money.pl.

Został także zapytany o to, czy zerwie kontrakty naftowe z Rosjanami: Rosnieftem i Tatnieftem. – Nie mamy do tego przesłanek. Niektóre umowy kończą się w tym roku, inne w późniejszym okresie – przypomniał. -Jednocześnie nasze ruchy muszą uwzględniać to, co robią inne firmy – w innych krajach. Nie możemy pozwolić, by Orlen został „zabity” biznesowo przez tani produkt, który sprzedadzą inni.

– Bez żadnych przerw, bez żadnych problemów jesteśmy w stanie dziś zabezpieczać 100 proc. dostaw do Polski z kierunków innych niż rosyjskie. Mamy to zabezpieczone – zadeklarował Daniel Obajtek. – Mamy wiążące nas umowy, więc czekamy na działania Unii Europejskiej w tym zakresie. Niestety, ale trzeba uwzględniać w biznesie to, jak inne rafinerie i inne firmy reagują na politykę wobec Rosji. Precyzyjnie – jak nie reagują.

Money.pl/Wojciech Jakóbik

Renesans relacji USA i Arabii Saudyjskiej mógłby zakończyć drożyznę na stacjach paliw

Szereg źródeł CNN informuje o możliwości spotkania prezydenta USA oraz księcia Arabii Saudyjskiej mającego zmienić pogarszające się relacje między tymi krajami w sercu kryzysu energetycznego uderzającego między innymi rekordowymi cenami paliw na stacjach.

CNN ustaliło w wielu źródłach, że Biały Dom ma już przygotowywać spotkanie Joe Bidena z Mohammedem bin Salmanem w celu poprawy relacji pogorszonych przez spór o prawa człowieka. Arabia Saudyjska jest odpowiedzialna za morderstwo dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego.

USA miałyby doprowadzić do spotkania w czerwcu, być może w korelacji z posiedzeniem Rady Współpracy Zatoki, której przewodniczy obecnie Arabia. Saudyjczycy są głównym producentem ropy w kartelu naftowym OPEC oraz jednym z krajów przewodniczących porozumieniu naftowemu OPEC+ obok Rosji. Ten układ reguluje stopniowe zwiększanie produkcji nafty w celu utrzymania wysokiej ceny. Odmawiają dodatkowego zwiększenia podaży ropy na rynku pomimo rekordowych cen baryłki oraz paliw na stacjach na całym świecie.

Doradca Białego Domu do spraw bezpieczeństwa Jake Sullivan zaprzeczył doniesieniom CNN. Amerykanie zabiegają równolegle o powrót Iranu do porozumienia nuklearnego o cywilnym rozwoju jego programu jądrowego w zamian za zniesienie sankcji i, być może, wzrost eksportu ropy na rynek. Saudyjczycy są przeciwni takiemu rozwojowi wypadków.

CNN/Wojciech Jakóbik

Parlament Europejski grozi byłemu kanclerzowi sankcjami, jeśli nie opuści synekur w Rosji | Ultimatum rublowe dzieli Europę. Komisja ostrzega przed kontami w rublach

:Parlament Europejski grozi byłemu kanclerzowi Niemiec a obecnie lobbyście firm rosyjskich Gerhardowi Schroederowi sankcjami jeśli nie porzuci stanowisk w Rosji, która zaatakowała Ukraine.

:Komisja Europejska ostrzega, że otwieranie kont rublowych w Gazprombanku byłoby naruszeniem sankcji wobec Rosji. Niektóre firmy europejskie zgłosiły gotowość do takiego ruchu w odpowiedzi na dekret prezydenta Władimira Putina wymagający nowej formuły płatności.

Czytaj dalej„Parlament Europejski grozi byłemu kanclerzowi sankcjami, jeśli nie opuści synekur w Rosji | Ultimatum rublowe dzieli Europę. Komisja ostrzega przed kontami w rublach”

Węgry nie chcą embargo na ropę z Rosji, bo są prorosyjskie

W chwili publikacji tego tekstu nie ma przełomu w sprawie embargo unijnego na dostawy ropy z Rosji przez sprzeciw Węgier, które są ostatnim krajem do przekonania. Infrastruktura daje im możliwość porzucenia ropy rosyjskiej, ale nie chcą. Pretekst ekonomiczny nie powinien odwracać uwagi od faktu, że Budapeszt prowadzi konsekwentnie prorosyjską politykę energetyczną – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Nie chcieć to nie móc

Dyskusja o embargo unijnym na dostawy ropy trwa, ale opór Węgier nie został przełamany pomimo rozmów przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen w Budapeszcie. Kraje obawiające się embargo mają otrzymać dłuższy okres przejściowy na porzucenie ropy rosyjskiej, ale Węgrzy domagają się dodatkowych ustępstw, także w obszarach niezwiązanych z ropą, jak fundusze na Krajowy Plan Odbudowy. – Dzisiejsze, wieczorne rozmowy z premierem Viktorem Orbánem były pomocne, jeśli chodzi o sprawy związane z sankcjami oraz bezpieczeństwem energetycznym. Poczyniliśmy postępy, ale potrzeba dalszej pracy. Przeprowadzę konferencję wirtualną z graczami regionalnymi w celu wzmocnienia współpracy przy infrastrukturze naftowej – napisała von der Leyen na Twitterze.

Wojciech Konończuk z Ośrodka Studiów Wschodnich opisał na tymże Twitterze w jaki sposób Węgry mogą zaopatrywać się w ropę spoza Rosji w razie wprowadzenia takiego embargo. Można na ten temat przeczytać materiał BiznesAlert.pl. Jednakże dane na ten temat zostały obszernie przeanalizowane także w artykule Tomasa Vlceka z Uniwersytetu Masaryka z 2015 roku[1]. Naftoport w chorwackim Omisalj na wyspie Krk, a potem ropociąg Adria wchodzący w skład systemu JANAF (Jadranski Naftovod), pozwalają już teraz sprowadzać 42 procent ropy do Rafinerii Duna na Węgrzech spoza Rosji. Ta możliwość została zobrazowana na grafice wykorzystującej dane JANAF oraz Vlceka. Być może zatem interwencja Komisji Europejskiej polegająca na koordynacji współpracy przy infrastrukturze naftowej ma pozwolić na przezwyciężenie ograniczeń sygnalizowanych przez Węgry, których jeszcze nie poznała opinia publiczna. Alternatywna interpretacja to możliwość, że Węgrzy wykorzystują problemy dywersyfikacji dostaw ropy jako pretekst. Mógłby on służyć do zabiegów dyplomatycznych o inne ustępstwa Komisji, na przykład w sprawie KPO. Może być także przejawem konsekwentnej, polityki prorosyjskiej w energetyce.

Szlak dywersyfikacji dostaw ropy na południu Europy. Grafika: BiznesAlert.pl.

– Obstrukcja Węgier w sprawie rezygnacji z rosyjskiej ropy nie zaskakuje. To naturalna konsekwencja trwającego od lat wzrostu uzależnienia Węgier od rosyjskich surowców. Rząd Viktora Orbána markował działania na rzecz zmniejszenia uzależnienia, podczas gdy faktycznie je zwiększał, co dotyczy przede wszystkim gazu. Zaskakującym jest natomiast brak koordynacji komunikacyjnej w sprawie czasu potrzebnego do dywersyfikacji – mówi dr Dominik Héjj reprezentujący Instytut Europy Środkowej oraz Polityka Insight. – Kierownictwo MOL w czasie kampanii wyborczej mówiło o potrzebie 2-3 lat na przestawienie się na inną ropę. Orbán mówi teraz o pięciu latach, przy czym kierownictwo MOL w ostatnich dniach podało 3-4 lata – podkreśla nasz rozmówca. – Zasadnicze pytanie dotyczy tego, czy węgierskie władze mają wolę zmniejszenia uzależnienia od Rosji, która według mnie, mówiąc delikatnie, nie jest zbyt duża. Na Węgrzech władze skupiają się wyłącznie na pokazaniu, iż sankcje unijne doprowadza do zapaści gospodarki i likwidacji programów obniżek cen energii i paliw. Powtarzane jest jak mantra: „to nie nasza wojna i Węgrzy nie mogą płacić jej ceny”.

Prorosyjska polityka energetyczna Węgier

Warto przypomnieć, że nowa umowa gazowa węgierskiego MVM z Gazpromem obowiązuje piętnaście lat do 2037 roku i zakłada część dostaw przez gazociąg Turkish Stream omijający Ukrainę (3,5 mld m sześc. rocznie), a resztę przez Środkowo-europejski hub gazowy w Austrii nasycony gazem z Rosji (mld rocznie). Gazprom wykorzystuje moce magazynów gazu na Węgrzech, które posiada spółka MFGT pod kontrolą państwa węgierskiego. To cztery magazyny (Pusztaederics, Zsana-Nord, Kardoskút-Pusztaszolos, Hajdúszoboszló) o łącznej pojemności 4,43 mld m sześc. Spółka Hexum zarządza magazynem Szöreg-1 zbudowanym w 2009 roku w odpowiedzi na kryzys dostaw gazu rosyjskiego na Ukrainę w celu gromadzenia zapasów strategicznych o mocy 1,9 mld m sześc. Łączna moc tych obiektów pozwala Węgrom gromadzić równowartość rocznego importu (ok. 6 mld m sześc.) stanowiącego 2/3 zużycia wynoszącego około 9 mld m sześc. rocznie. Gazprom wychodził w przeszłości naprzeciw oczekiwaniom Węgier i realizował dostawy z 2020 roku jeszcze w 2019 roku, kiedy nie było jasne, czy umowa przesyłowa ukraińskiego Naftogazu z Rosjanami zostanie przedłużona. Już wtedy Węgrzy zabiegali o specjalne stosunki z Gazpromem kosztem Ukrainy i mogli na nie liczyć. Węgry potwierdziły także piątego maja, że są nadal zainteresowane rozbudową elektrowni jądrowej Paks przez rosyjski Rosatom, bo według ministra spraw zagranicznych Petera Szijjarto ten projekt leży w interesie strategicznym jego krajuRozbudowa Paks czeka na pozwolenie na budowę budynku mieszczącego w sobie reaktor oraz instalacje chłodzące pomimo wieści o rezygnacji Finlandii ze współpracy przy projekcie Fennovoima. Można zatem mówić o konsekwentnej, prorosyjskiej polityce energetycznej Węgier, która tym razem ukrywa się za argumentami ekonomicznymi.

Embargo wprowadza się samo

Jednakże długofalowa polityka na rzecz uniezależnienia od surowców rosyjskich jest także w interesie ekonomicznym Węgier, bo należy liczyć się z tym, że Rosjanie zakręcą kurek nawet jeżeli Europa nie wprowadzi embargo i w ten sposób niejako wprowadzi się samo. Współpraca energetyczna z Rosją będzie im się opłacać dopóki będą prowadzić politykę po myśli Rosjan, a zatem coraz bardziej w odosobnieniu do pozostałych państw Unii Europejskiej i NATO. Warto przypomnieć, że doktryna Falina-Kwicińskiego zakładająca, że Rosjanie po rozpadzie Związku Sowieckiego zastąpią czołgi w krajach byłego Układu Warszawskiego gazem i wpływami w energetyce głosi, że jej nadrzędnym celem jest powstrzymanie integracji tych państw z „wrogimi sojuszami”, czyli kiedyś NATO, a obecnie także Unią Europejską. Prorosyjska polityka Węgier świetnie realizuje ten cel, prowadząc do podziałów i podkopując skuteczną odpowiedź Europy na atak Rosji na Ukrainę, której elementem powinno być embargo naftowe uderzające w jedną trzecią przychodów budżetu rosyjskiego.

[1] Vlcek, T., Alternative Oil Supply Infrastructures for The Czech Republic and Slovak Republic, Uniwersytet Masaryka, IIPS, Brno 2015, ss. 124-137.

Komisja przedstawi plan działania na wypadek pełnego kryzysu dostaw gazu | Niemcy mogą znów wziąć przykład z Polski w celu obrony energetyki przed Rosją

Komisja przedstawi plan działania na wypadek pełnego kryzysu dostaw gazu | Niemcy mogą znów wziąć przykład z Polski w celu obrony energetyki przed Rosją

:Dziennik El Pais informuje, że Komisja Europejska przedstawi 18 maja plan ograniczeń poboru gazu w razie kryzysu dostaw wywołanego przez Rosję. Bułgaria oraz Polska zostały już odcięte od gazu rosyjskiego, ale to może nie być koniec.

:Reuters potwierdza wcześniejsze spekulacje mediów na temat możliwości przejęcia Rafinerii Schwedt oraz innych elementów strategicznej infrastruktury energetycznej przez rząd Niemiec w razie kryzysu dostaw gazu i ropy z Rosji. Niemcy mają także rozważać wsparcie sektora znane z Polski.

Czytaj dalej„Komisja przedstawi plan działania na wypadek pełnego kryzysu dostaw gazu | Niemcy mogą znów wziąć przykład z Polski w celu obrony energetyki przed Rosją”

Układ ruble za gaz posłużyłby Rosji do manipulacji. USA mogą przebić embargo naftowe | Polska jest samowystarczalna. Azoty uspokajają wobec widma kryzysu spożywczego

Układ ruble za gaz posłużyłby Rosji do manipulacji. USA mogą przebić embargo naftowe | Polska jest samowystarczalna. Azoty uspokajają wobec widma kryzysu spożywczego

:Źródło Bloomberga potwierdza, że płatności za gaz Rosji w rublach zostaną potraktowane przez Komisję Europejską za naruszenie sankcji unijnych za atak na Ukrainę. Tymczasem mogą zostać wprowadzone kolejne. Komisja już szykuje szkic szóstego pakietu, który może uwzględnić embargo na ropę z Rosji, a USA mogą uderzyć jeszcze mocniej, jeśli administracja posłucha głosu opozycji.

:Atak Rosji na Ukrainę uderza w podaż produktów spożywczych przez rekordowe ceny gazu, mniejszą produkcję nawozów w Europie, a co za tym idzie, widmo mniejszych plonów. Grupa Azoty uspokaja, że Polska jest samowystarczalna pod tym względem.

Czytaj dalej„Układ ruble za gaz posłużyłby Rosji do manipulacji. USA mogą przebić embargo naftowe | Polska jest samowystarczalna. Azoty uspokajają wobec widma kryzysu spożywczego”

Polska buduje koalicję na rzecz embargo unijnego na ropę i gaz z Rosji przed wizytą Bidena | Gaz rosyjski płynie przez Ukrainę, ale jest szykowany plan B

Polska buduje koalicję na rzecz embargo unijnego na ropę i gaz z Rosji przed wizytą Bidena | Gaz rosyjski płynie przez Ukrainę, ale jest szykowany plan B

:Prezydent USA Joe Biden odwiedzi Europę by rozmawiać w NATO i Unii Europejskiej między innymi o embargo na dostawy ropy i gazu z Rosji w dobie jej inwazji na Ukrainę. Polska buduje grupę państw popierających te koncepcję.

:Trwają rozmowy o bezpieczeństwie dostaw gazu przez i na Ukrainę. Rosjanie rezerwują przepustowość tamtejszych gazociągów z dnia na dzień, a Unia Europejska rozważa embargo na dostawy gazu rosyjskiego. Ma być od niego całkowicie niezależna do 2030 roku.

Czytaj dalej„Polska buduje koalicję na rzecz embargo unijnego na ropę i gaz z Rosji przed wizytą Bidena | Gaz rosyjski płynie przez Ukrainę, ale jest szykowany plan B”

Krwawa ropa Putina wciąż dociera do naftoportu. Czas na embargo unijne

Krwawa ropa Putina wciąż dociera do naftoportu. Czas na embargo unijne

– Kolejne statki z ładunkami ropy i paliw, między innymi z Rosji, docierają do naftoportu w Gdańsku przed przerwą remontową Rafinerii Gdańskiej. Nie wiadomo jednak kto jest odbiorcą. Temat staje się wrażliwy politycznie przez inwazję rosyjską na Ukrainie oraz apel Kijowa o embargo na krwawe węglowodory Putina – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Krwawa ropa Putina wciąż dociera do naftoportu. Czas na embargo unijne”

Pierwsze sankcje spadają na Gazprom i Rosnieft, ale OPEC+ nie reaguje na rekordową cenę ropy | Niemcy wydadzą 1,5 mld euro na zapasy LNG w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę

:Pierwsze sankcje uderzają w Gazprom i Rosnieft a cena ropy dalej rośnie. Potęgi OPEC+ nie idą za Międzynarodową Agencją Energii i nie ślą na rynek więcej baryłek, niż planowały przed atakiem Rosji na Ukrainę.

:Ministerstwo gospodarki i energetyki Niemiec ogłosiło drugiego marca, że zakupi LNG za 1,5 mld euro, które w krótkim terminie ma trafić do magazynów gazu opróżnionych przez sezon grzewczy oraz celowe ograniczenie dostaw z Rosji. Te z magazynów niemieckich, które znajdują się pod kontrolą Astory, firmy należącej do Gazpromu mają rekordowo niskie zapasy lub są puste, rodząc podejrzenia o celowe działanie Rosjan przed atakiem na Ukrainę.

:EurActiv.com dotarł do szkicu pomysłów Komisji Europejskiej na uniezależnienie się od surowców z Rosji. Jeden z nich to obowiązkowe zapasy gazu.

Czytaj dalej„Pierwsze sankcje spadają na Gazprom i Rosnieft, ale OPEC+ nie reaguje na rekordową cenę ropy | Niemcy wydadzą 1,5 mld euro na zapasy LNG w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę”

Equinor opuści Rosję w odpowiedzi na sankcje za atak na Ukrainę | Ropa drożeje, coś dzieje się z giełdą gazu, akcje spółek rosyjskich pikują a ich strony nie działają

:Norweski Equinor idzie w ślad brytyjskiego BP i opuszcza Rosję w odpowiedzi na sankcje zachodnie.

:Cena ropy na giełdzie rośnie a wartość akcji spółek rosyjskich spada w odpowiedzi na nowe sankcje, które w ekstremalnym scenariuszu mogą nawet zatrzymać dostawy gazu i ropy z Rosji. Strony internetowe Gazpromu, Gazprombanku i Rosnieftu nie działają. Nie ma danych z giełdy ICE w Londynie.

Equinor opuści Rosję w odpowiedzi na sankcje za atak na Ukrainę

Norweski Equinor idzie w ślad brytyjskiego BP i opuszcza Rosję w odpowiedzi na sankcje zachodnie.

Equinor znany z projektów morskich farm wiatrowych na Bałtyku oraz projektu gazociągu Baltic Pipe, któremu może zapewnić część gazu, ogłosił wycofanie się z inwestycji na terenie Rosji w odpowiedzi na agresję na Ukrainie oraz sankcje, które mogą uderzyć w rosyjską energetykę.

– Jesteśmy głęboko zaniepokojeni inwazją na Ukrainie, która jest przerażającym rozwojem wypadków dla świata i myślimy teraz o tych wszystkich cierpiących z powodu operacji wojskowej – powiedział prezes Equinora Anders Opedal.

– W obecnej sytuacji zatrzymamy nowe inwestycje w biznes rosyjski i rozpoczniemy proces wycofywania naszych joint ventures w sposób zgodny z naszymi wartościami. Nasz najważniejszy priorytet w tej trudnej sytuacji to bezpieczeństwo naszych pracowników – powiedział Opedal.

Equinor zadeklarował gotowość do pracy zgodnej z sankcjami Norwegii, USA i Unii Europejskiej. TE podmioty wykluczyły wybrane banki rosyjskie z systemu SWIFT, zamroziły aktywa Banku Rosji i wykluczyły oligarchów z rynku finansowego. To najnowsze z serii sankcji w odpowiedzi na wojnę Rosji przeciwko Ukrainie.

Equinor/Wojciech Jakóbik

Ropa drożeje, coś dzieje się z giełdą gazu, akcje spółek rosyjskich pikują a ich strony nie działają

Cena ropy na giełdzie rośnie a wartość akcji spółek rosyjskich spada w odpowiedzi na nowe sankcje, które w ekstremalnym scenariuszu mogą nawet zatrzymać dostawy gazu i ropy z Rosji. Strony internetowe Gazpromu, Gazprombanku i Rosnieftu nie działają. Nie ma danych z giełdy ICE w Londynie.

Baryłka Brent w kontraktach futures w kontraktach majowych zbliżyła się do 100 dolarów. Dane na temat ceny gazu na giełdzie TTF nie są obecnie dostępne z niewyjaśnionych przyczyn.

Akcje Gazpromu kosztowały przed atakiem na Ukrainę około 279 rubli. Obecnie są warte 228 rubli. Papiery Rosnieftu kosztowały przed wojną około 432 ruble, a teraz są warte około 302 ruble.

Sankcje zachodnie wykluczają ze SWIFT banki objęte już sankcjami oraz zamrażają aktywa Banku Rosji. Nie objęły dotąd kasjera Gazpromu, czyli Gazprombanku, a więc rozliczenia dostaw gazu są możliwe. Inwestorzy liczą się jednak z możliwością przerwy dostaw węglowodorów z Rosji wskutek zaognienia sytuacji. Strony internetowe Gazpromu i Rosnieftu nie działają bo trwa cyberatak na Rosjan.

Wojciech Jakóbik

Rozstrzygnięcie losu budżetu obronnego USA bez nowych sankcji wobec Nord Stream 2 nastąpi na dniach | Voyager z USA może dać energetykom węglowym pracę przy atomie

Rozstrzygnięcie losu budżetu obronnego USA bez nowych sankcji wobec Nord Stream 2 nastąpi na dniach | Voyager z USA może dać energetykom węglowym pracę przy atomie

:Izba reprezentantów przyjęła projekt budżetu obronnego USA bez zapisów o nowych sankcjach wobec Rosji, w tym wobec spornego gazociągu Nord Stream 2. Amerykanie obiecują, że przekonają Niemców do zatrzymania dostaw gazu w razie inwazji rosyjskiej na Ukrainie.

:Padają już sugestie, że to Rosnieft, a nie Gazprom, może ulżyć Europie w dobie kryzysu energetycznego, ale być może i tak z pomocą spornego Nord Stream 2, który chcą wymusić Rosjanie ograniczając podaż gazu w Europie.

:Zwolennicy energetyki jądrowej z Nuclear Energy Institute przekonują, że odejście od węgla na rzecz małego atomu (SMR) daje największe szansę na stworzenie nowych miejsc pracy. Firmy z Polski ogłosiły zainteresowanie tą technologią, jak KGHM nawiązujący współpracę z NuScale.

Czytaj dalej„Rozstrzygnięcie losu budżetu obronnego USA bez nowych sankcji wobec Nord Stream 2 nastąpi na dniach | Voyager z USA może dać energetykom węglowym pracę przy atomie”