PGNiG: LNG z USA nie jest i nie będzie z Rosji | Odnoga Turkish Stream do Europy pod znakiem zapytania

Corpus Christi LNG

:PGNiG informuje, że chce mieć w 2022 roku do dyspozycji nawet 10 mld m sześc. LNG do sprzedaży w Polsce i na arenie międzynarodowej. Żadna z dostaw nie będzie pochodzić z Rosji.

:Kommiersant ustalił, że Gazprom zaplanował już dostawy do Europy z gazociągu Turkish Stream z Rosji do Turcji. Nie wiadomo, czy zgodzi się na niego Komisja Europejska. Czytaj dalej„PGNiG: LNG z USA nie jest i nie będzie z Rosji | Odnoga Turkish Stream do Europy pod znakiem zapytania”

Reklamy

LNG z USA dla Polski nie będzie z Rosji

Corpus Christi LNG

Zbliża się kolejna zima i wracają spekulacje na temat dostaw LNG z Rosji do USA, które stały się asumptem do tezy o tym, że również amerykański gaz skroplony zakontraktowany przez PGNiG może mieć rodowód rosyjski. To nie jest prawda – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Zdarta płyta z Moskwy

Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Rosji Maria Zacharowa powiedziała, że w ostatnim czasie co najmniej trzy ładunki LNG z Rosji dotarły do Stanów Zjednoczonych. – Co ciekawe, przy całej tej negatywnej retoryce Waszyngtonu wobec Moskwy rosyjskie LNG z sukcesem dociera do USA. Ostatnio co najmniej trzy tankowce z gazem skroplonym z projektu Yamal LNG dotarło do wybrzeży amerykańskich – powiedziała Zacharowa cytowana przez propagandowy Sputnik. W styczniu zeszłego roku tankowiec zawierający m.in. gaz z Yamal LNG dotarł do Bostonu.

Portal Neftegaz.ru łączy ten fakty z podpisaniem umowy długoterminowej na dostawy LNG z USA przez polskie PGNiG. Kontrakt z Cheniere ma być realizowany od 2019 roku przez 24 lata. W internecie ponownie pojawiły się sugestie, że gaz amerykański dla Polski będzie w rzeczywistości pochodził z Rosji.

W styczniu zeszłego roku pisałem, że Moskwa wykorzystuje dostawy gazu rosyjskiego na rynek USA, do deprecjonowania alternatyw dla niego na rynku europejskim. Tymczasem na rynkach po obu stronach Atlantyku panują różne warunki cenowe i będą się one zmieniać z czasem. Temat importu LNG z Rosji do USA wraca ze względu na niedobory infrastrukturalne w części Wschodniego Wybrzeża, nie pozwalające w pełni realizować zapotrzebowania na gaz środkami amerykańskimi i skłaniające klientów, jak miasto Boston, do zakupów na giełdzie LNG. Podobnie jak w zeszłym roku, trend ten wzmacnia niska temperatura podnosząca konsumpcję gazu.

Jakóbik: LNG z USA nie pochodzi z Rosji. Rosyjska propaganda w polskiej gazecie

LNG z USA dla PGNiG to inna bajka

Nie ma to jednak nic wspólnego z kontraktem PGNiG-Cheniere. W jego ramach gaz ma docierać z dwóch określonych terminali: Sabine Pass i Corpus Christi. Są one zaopatrywane z zagłębia łupkowego nad Zatoką Meksykańską. Natomiast gaz rosyjski trafiający do USA nie dociera na rynek, z którego hipotetycznie mógłby trafić do portfolio jednego z dostawców amerykańskich dla Polski, ale jest konsumowany przez kupca, jak Boston.

Warto przy tym podkreślić, że ministerstwo spraw zagranicznych Rosji nie podało konkretnych informacji na temat rzeczonych dostaw LNG rosyjskiego do USA. Nie zrobił tego także Kommiersant, którego zeszłotygodniowy artykuł poświęcony spekulacjom na temat możliwości powtórzenia dostaw z Yamal LNG do USA stał się asumptem do dalszych spekulacji w polskiej przestrzeni medialnej. Nie wiadomo, czy powtórzą się sprzyjające warunki notowane w styczniu 2018 roku, kiedy cena gazu ziemnego na giełdzie Henry Hub przebiła 6 dolarów za mmBTU. Obecnie utrzymuje się w okolicach 4 dolarów i rośnie.

MSZ rosyjskie realizuje cele polityki informacyjnej niezależnie od faktów. Rzeczniczka resortu nieprzypadkowo dolewa oliwy do ognia dyskusji poświęconej spekulacjom na temat dostaw LNG z Rosji do USA. Te dywagacje nie powinny jednak odwracać uwagi od przełomowego kontraktu na LNG z USA dla Polski, które może być konkurencyjne cenowo do dostaw rosyjskich. Ten sam MSZ rosyjski przekonywał w przeszłości, że nie będzie to możliwe. Na ten temat Zacharowa milczy.

Jabłka i gruszki. Rosjanie komentują kontrakty PGNiG na LNG z USA (ANALIZA)

Media rosyjskie reagują na wieści o trzecim kontrakcie PGNiG na dostawy LNG z USA. Polega na mieszaniu informacji na temat różnych umów w celu poparcia tezy, że nie mogą być opłacalne. Umowa z Cheniere zadaje jej kłam – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Jabłka i gruszki. Rosjanie komentują kontrakty PGNiG na LNG z USA (ANALIZA)”

Chiny i Rosja nadal bez umowy o alternatywie do SWIFT | Nord Stream 2: Niemcy chcą budować, Polska i Ukraina – blokować

Baltic Pipe a Nord Stream

:Podczas posiedzenia międzyrządowego Chiny-Rosja padł temat wykorzystania walut narodowych w transakcjach, który pozwoliłby ominąć SWIFT, na który mają wpływ Amerykanie. Podpis pod umową o powołaniu takiego systemu został jednak odłożony w czasie.

:Niemcy uznają za właściwą i konieczną realizację projektu Nord Stream 2 – powiedział minister gospodarki i energii RFN Peter Altmeier. Polski ambasador na Ukrainie uznał, że w interesie jego kraju jest zatrzymanie inwestycji. Czytaj dalej„Chiny i Rosja nadal bez umowy o alternatywie do SWIFT | Nord Stream 2: Niemcy chcą budować, Polska i Ukraina – blokować”

Komisja Europejska chce rozmów o przyszłości dostaw gazu z Rosji przez Ukrainę | LNG z USA przynosi coraz większe przychody

Tak powstaje gazociągowa obręcz dla Europy Środkowo-Wschodniej.

:Komisarz UE ds. konkurencji Margrethe Vestager poinformowała, że propozycja ugody z rosyjskim Gazpromem w toku śledztwa antymonopolowego została skrytykowana przez niektórych uczestników rynku.

:Trwa pojedynek na stanowiska w sprawie gazociągu Nord Stream 2, który budzi spory w Unii Europejskiej. Według Władimira Putina jego powstanie jest nieuniknione. Amerykanie ostrzegają Europę, że realizacja tego przedsięwzięcia zaszkodzi Ukrainie. Komisja Europejska liczy na porozumienie.

:Spółka Cheniere Energy poprawia wynik dzięki rozbudowie terminalu Sabine Pass LNG. W zeszłym roku firma zanotowała stratę netto w wysokości 393 mln dolarów. Rok wcześniej było to 610 milionów. Czytaj dalej„Komisja Europejska chce rozmów o przyszłości dostaw gazu z Rosji przez Ukrainę | LNG z USA przynosi coraz większe przychody”

Tajemnicza formuła kontraktu na LNG z USA dla PGNiG

– Wbrew pierwszym komentarzom umowa średnioterminowa na dostawy LNG z USA do Polski nie jest rewolucyjna przez źródło dostaw ani ilość gazu. Najważniejsza jest tajemnicza formuła cenowa, która może uderzyć w regionalne status quo wraz z prawdziwą rewolucją, która może nadejść za pięć lat – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Tajemnicza formuła kontraktu na LNG z USA dla PGNiG”

LNG z USA do Polski to bardziej biznes, niż polityka

Terminal Gate LNG w Rotterdamie – największa europejska brama na gaz skroplony.

– Pomimo akcentów bezpieczeństwa energetycznego podnoszonych przez Warszawę podczas konferencji prasowej obwieszczającej pierwszy kontrakt terminowy na dostawy LNG z USA do Polski, jest to obecnie zagadnienie biznesowe. Rosyjskie media przedstawiają jednak sprawę odwrotnie i mają ku temu powody – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„LNG z USA do Polski to bardziej biznes, niż polityka”

Norwegia oczekuje, że Korytarz Norweski będzie opłacalny. Amerykański gaz skroplony sporadycznie trafia do Europy

Baltic Pipe a Nord Stream
Baltic Pipe a Nord Stream

:Agencja Reuters przytacza obszerniej słowa ministra spraw zagranicznych Norwegii na temat postulowanego przez Polskę projektu Korytarza Norweskiego. Norweg przyznaje, że jego kraj jest nim zainteresowany, ale oczekuje, że będzie „opłacalny ekonomicznie”.

:Chociaż stale rośnie eksport LNG z jedynego terminalu eksportowego w USA, to ładunki trafiają głównie do obu Ameryk i Azji, a tylko sporadycznie do Europy. Czytaj dalej„Norwegia oczekuje, że Korytarz Norweski będzie opłacalny. Amerykański gaz skroplony sporadycznie trafia do Europy”

Trump bierze na doradcę zwolennika zbliżenia z Rosją. Eksport LNG z USA ma pobić rekord

Corpus Christi LNG
Corpus Christi LNG

:Z informacji Associated Press wynika, że prezydent-elekt Donadl Trump zaproponował emerytowanemu generałowi Michaelowi Flynnowi, który jest zwolennikiem porozumienia z Rosją, stanowisko doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego.

:Jak donosi agencja Bloomberg w tym miesiącu Amerykanie wyeksportują za granicę rekordową ilość gazu skroplonego. Firma Cheniere Energy wyśle z terminalu Sabine Pass w Luizjanie najwięcej tankowców w historii pracy tego obiektu.

:Jak podają Wiedomosti, Gazprom przyznał firmie Strojgazconsulting (SGK) dwa zlecenia bez przetargu. Spółka kontynuuje przekazywanie zleceń firmie, w której udziały posiada Gazprombank. Czytaj dalej„Trump bierze na doradcę zwolennika zbliżenia z Rosją. Eksport LNG z USA ma pobić rekord”

Gazprom cieszy się z Brexit. Tej zimy rozpocznie się wojna cenowa o Europę. LNG z USA zagrozi pozycji Gazpromu

Gaz zawór:Brytyjczycy zdecydowali w referendum, że opuszczą Unię Europejską. Ich decyzję komentują przedstawiciele Gazpromu, którzy liczą na to, że wraz z opuszczeniem Unii, Wyspy porzucą standardy prawne ograniczające gazowego giganta w Europie.

:Jak donosi Kommiersant, zimą Gazprom może po raz pierwszy natrafić na konkurencję ze strony amerykańskiego LNG na europejskim rynku gazu. Będzie tak ze względu na dynamiczne zmiany cen ropy w Europie.

Gazprom cieszy się z Brexit

(Reuters/Wojciech Jakóbik)

Brytyjczycy zdecydowali w referendum, że opuszczą Unię Europejską. Ich decyzję komentują przedstawiciele Gazpromu, którzy liczą na to, że wraz z opuszczeniem Unii, Wyspy porzucą standardy prawne ograniczające gazowego giganta w Europie.

Przewodniczący Rady Dyrektorów Gazpromu Wiktor Zubkow poświęcił swą wypowiedź Brexit. Jego zdaniem Gazpromowi będzie łatwiej rozmawiać z Wielką Brytanią po opuszczeniu Unii Europejskiej przez ten kraj. – Standardy unijne, trzeci pakiet energetyczny (…). Myślę, że byłoby dla nas łatwiej współpracować z Wielką Brytanią (po Brexit – przyp. red.) – powiedział Rosjanin w rozmowie z kanałem telewizyjnym Rassija 24.

Regulacje antymonopolowe Unii Europejskiej, na które składa się trzeci pakiet energetyczny, ograniczają możliwość dominowania przez dostawców infrastruktury energetycznej. Wprowadzają zasadę unbundlingu, czyli rozdziału właścicielskiego, który nie pozwala na skupienie w rękach jednej firmy wydobycia, transportu i dystrybucji surowca. Z kolei zasada third party access gwarantuje wolny dostęp do przepustowości infrastruktury dla wszystkich zainteresowanych. Te zasady ograniczają możliwość wykorzystywania przez Gazprom infrastruktury energetycznej do dzielenia rynków, ograniczania wolnego przepływu gazu i nieuczciwej wyceny dostaw, które zostały stwierdzone przez Komisję Europejską w toku śledztwa antymonopolowego.

Trwa spór o to, czy kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2 powinien podlegać prawu unijnemu. Bruksela i krytycy projektu oceniają, że musi on zostać dostosowany w pełni do tych wymogów. To z kolei ograniczy możliwość nadużyć po stronie Gazpromu. Rosjanie przekonują, że morski odcinek gazociągu nie musi podlegać prawu unijnemu, jak jest w przypadku pierwszego Nord Stream, który już ciągnie się przez Bałtyk.

Od początku projektu Gazprom uwzględnia możliwość budowy odnogi gazociągu do Wielkiej Brytanii. Bez ochrony prawa antymonopolowego Rosjanie mogliby wykorzystywać nitkę do nadużyć. Nie jest jednak jasne, czy do opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię ostatecznie dojdzie i czy w jego ramach Londyn porzuci unijny dorobek prawny w sektorze energetycznym. Brytyjczycy są zwolennikami wolnego rynku, a ich rynek gazu jest jednym z najlepiej rozwiniętych w Europie, właśnie dzięki prawu antymonopolowemu oraz zaawansowanej infrastrukturze importowej.

Tej zimy rozpocznie się wojna cenowa o Europę. LNG z USA zagrozi pozycji Gazpromu

(Kommiersant/Wojciech Jakóbik)

Jak donosi Kommiersant, zimą Gazprom może po raz pierwszy natrafić na konkurencję ze strony amerykańskiego LNG na europejskim rynku gazu. Będzie tak ze względu na dynamiczne zmiany cen ropy w Europie.

Chociaż zdaniem gazety dostawy LNG z USA do Europy nie będą zyskowne dla Amerykanów, to podwyżka cen ropy naftowej może to zmienić. Dostawy amerykańskiego gazu skroplonego mają osiągnąć poziom około 12 mld m3 rocznie, z czego część surowca trafi do Europy. Według wyliczeń Kommiersanta zimowe dostawy do Wielkiej Brytanii mogą być sprzedawane bez straty lub z minimalnym zyskiem. Amerykanie mogą wejść także na rynek kontynentalny w Europie Północno-Zachodniej.

Jak podaje Kommiersant, na dostawy LNG z USA złożyło się do tej pory 20 ładunków wysłanych z terminala eksportowego Sabine Pass w Luizjanie. Według gazety były one sprzedawane w Europie ze stratą. Koszt dostaw gazu skroplonego z tego obiektu wynika z ceny gazu w amerykańskim hubie, połączonej z kosztami skroplenia i frachtu. W przeciwieństwie do kontraktów długoterminowych Gazpromu nie są uzależnione od ceny ropy naftowej. Przy obecnej cenie 5,5 dolara za mmBtu w Henry Hub, gaz z USA jest droższy od oferty w jakimkolwiek innym punkcie na świecie.

Kommiersant przyznaje jednak, że sprzedaż LNG z Sabine Pass w Europie jest nadal bardziej opłacalna, niż pozostawienie gazu w obiekcie po jego skropleniu. Kosztuje ono 2,25 dolarów za mmBtu i musi być przeprowadzone, aby surowiec mógł być składowany w zbiornikach w Luizjanie. Dostawy z USA stracą rację bytu dopiero, kiedy gaz na światowych rynkach będzie tańszy niż 4 dolary za mmBtu, to znaczy około 144 dolary za 1000 m3. Tymczasem Gazprom obniżył w czerwcu prognozę średniej ceny dostaw gazu rosyjskiego w 2016 roku do 170 dolarów. Wcześniej rosyjski gigant szacował średnią cenę na poziomie 199 dolarów za tę samą ilość. Cena w scenariuszu krytycznym ma wynieść minimalnie 151 dolarów, a najwięcej 169 dolarów za 1000 m3. To kwota nadal odległa do granicy wytyczonej przez Kommiersant. Dostawy do Wielkiej Brytanii są wyceniane na tamtejszej giełdzie na około 165 dolarów za 1000 m3. Giełdy europejskie wyceniają je nieco wyżej.

Zdanie Kommiersanta zimą ceny ropy naftowej mogą wzrosnąć i poprzez formułę cenową uwzględniającą wartość baryłki, podwyższyć koszt zakupu gazu od Gazpromu, co obniży jego konkurencyjność w stosunku do surowca amerykańskiego. Dostawy z USA kontraktowane na rynku futures w czerwcu na styczeń 2017 roku są wyceniane na 6,1 dolara za mmBTU, czyli 218 dolarów za 1000 m3. Oznacza to, że zimą Shell będzie mógł dostarczać gaz z USA do Europy bez straty i zagrozić pozycji Gazpromu. Ograniczeniem będzie jednak przepustowość Sabine Pass, która po uruchomieniu drugiej linii technologicznej ma osiągnąć około 12 mld m3, co stanowi poniżej 10 procent dostaw od Gazpromu dla krajów Unii Europejskiej. Dostawom amerykańskim do Europy zagrozi także konkurencja ze strony rynku azjatyckiego, gdzie oferta cenowa może być bardziej korzystna dla dostawców.

Niezależnie od tego cena LNG z USA może stać się górną granicą wyceny dla Gazpromu, który w celu utrzymania udziałów na rynku europejskim będzie musiał rywalizować z dostawcami amerykańskimi. W 2019 roku moce eksportowe w USA mają wzrosnąć do co najmniej 50 mld m3 rocznie.

Warto przypomnieć, że jeszcze wiosną tego roku eksperci wróżyli wojnę cenową między gazem z Rosji i USA o rynek europejski. Międzynarodowa Agencja Energii i agencja ratingowa Fitch przyznają, że dostawy amerykańskiego gazu skroplonego będą konkurencyjne w stosunku do oferty rosyjskiego Gazpromu.

Dostawcy z USA mogą się zetrzeć z Gazpromem także na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, który może wykorzystać terminal LNG w Świnoujściu do importu surowca z nowych kierunków. Firma Cheniere Energy deklarowała zainteresowanie sprzedażą LNG w regionie. Amerykanie podjęli rozmowy z Polakami. Zagrożeniem dla pozycji amerykańskiego LNG na tym rynku może być kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2 planowany na 2019 rok, który w przekonaniu analityków Ośrodka Studiów Wschodnich, „zwiększając dostępność rosyjskiego gazu z kierunku zachodniego – ogranicza opłacalność importu surowca z alternatywnych źródeł oraz realizacji nowych projektów dywersyfikacyjnych”.

RAPORT: LNG ze Świnoujścia może być tańsze od gazu z Rosji

Politycy skłaniają Koleje Litewskie do rozmów z Orlen Lietuva

(BNS/Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

– Polska jest strategicznym partnerem Litwy w obszarze transportu, energetyki oraz bezpieczeństwa. Nasze stosunki gospodarcze również pozostają intensywne i dynamicznie się rozwijają – powiedział premier Litwy  Algirdas Butkevičius. Poinformował, że podczas szczytu ASEAN rozmawiał z premier Beatą Szydło o wzmocnienia współpracy pomiędzy obydwoma państwami. Zdaniem litewskiego przywódcy spotkanie z Polakami w Wilnie z 18 lipca pokazało, że strony są gotowe do rozwiązania sporu wokół Orlen Lietuva.

– Spółka ta ma dla nas strategiczne znaczenie, dlatego ważne jest, aby długoterminowo zapewnić jej działalność – powiedział Butkevičius zwracając uwagę na to, że Wilno jest zainteresowane wzrostem a nie spadkiem produkcji w Orlen Lietuva, bo to oznacza więcej miejsc pracy oraz rozwój. – Rozmowy pomiędzy Lietuvos Gelezinkeliai (Koleje Litewskie- przyp. red.) a Orlenem zostały zawieszone. Zgodziliśmy się je teraz wznowić i prawdopodobnie w ciągu miesiąca zostaną zakończone – powiedział litewski premier.

Prezes Kolei Litewskich Stasys Dailydka, który był zagorzałym przeciwnikiem ustępstw wobec polskiej spółki, zadeklarował, że na razie nie otrzymał instrukcji w sprawie wznowienia rozmów, ale jeśli takie otrzyma, to wróci do stołu negocjacyjnego, a Orlen „otrzyma wystarczające ustępstwa”.

Litewska spółka kolejowa spiera się z Orlen Lietuva o wysokość taryf za transport produktów ropopochodnych z rafinerii Możejki znajdującej się w rękach Polaków. Orlen nie uznaje ceny wyznaczonej przez Litwinów, a strona litewska nalicza mu dług za niepełne wpłaty za usługi.