Koniec górki Sulejmaniego na rynku ropy (ANALIZA)

Kryzys USA-Iran nie winduje już ceny ropy. Nadpodaż i spowolnienie gospodarcze działają silniej na cenę baryłki – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Zabójstwo generała Kasema Sulejmaniego przez USA i rewanż Iranu poprzez atak rakietowy na bazy amerykańskie w Iraku były czynnikiem krótkoterminowo windującym ceny ropy. Atak na Sulejmaniego odbył się w nocy z 2 na 3 stycznia. Cena baryłki Brent w Nowym Roku wynosiła około 66 dolarów. Po ataku skoczyła do 68 dolarów i rosła do 8 stycznia by zaliczyć istotny spadek poniżej 65 dolarów i pozostać na tym poziomie do 14 stycznia. Jednak jest to wskaźnik europejski.

Notowania Brent grudzień 2019-styczeń 2020. Grafika: Investing.com

Notowania Brent grudzień 2019-styczeń 2020. Grafika: Investing.com

Koszula bliżej ciału, więc warto zajrzeć do wykresu cen amerykańskiej mieszanki WTI. Ona także podrożała z około 60 dolarów w Nowy Rok do ponad 62 dolarów 3 stycznia, by potanieć w okolice 59 dolarów po 6 stycznia. Atak rakietowy z 8 stycznie nie spowodował już górki cen ropy.

Notowania WTI grudzień 2019-styczeń 2020. Grafika: Investing.com

Notowania WTI grudzień 2019-styczeń 2020. Grafika: Investing.com

Oznacza to, że spór USA-Iran na dotychczasowym poziomie intensywności nie ma istotnego znaczenia dla rynku ropy. Górka Sulejmaniego już się skończyła. Sankcje amerykańskie przywrócone po opuszczeniu przez USA porozumienia nuklearnego zdejmujące ropę irańską z rynku są skuteczne. Chociaż Iran próbuje przekonać Indie do powrotu do zakupów, to USA przekonały Chiny do współpracy na rzecz ukrócenia nielegalnego importu irańskiego surowca. Generalnie nie należy się spodziewać, aby firmy państwowe z jakiegokolwiek państwa zamierzały na dużą skalę łamać embargo amerykańskie. Spadek podaży z Iranu o około 2 mln baryłek ropy dziennie został już odzwierciedlony w cenach ropy w poprzednich latach.

Pojawiają się za to czynniki, które mogą spowodować dalszy spadek cen ropy naftowej: Przewidywane spowolnienie gospodarcze i spadek popytu w Chinach, wzrost podaży z USA, a także Rosji, jeżeli ta opuści porozumienie naftowe OPEC+ o ograniczeniu produkcji, co sygnalizował wielokrotnie minister energetyki Aleksander Nowak. Rosjanie mogą wrócić do wojny cenowej z Arabią Saudyjską ze względu na coraz mniejsze oddziaływanie OPEC+ na ceny ropy.

Bliski Wschód to region stałych napięć. Inwestorzy najprawdopodobniej wpisali konflikt wokół zabójstwa Sulejmaniego w rutynowe zdarzenia w tamtej części świata. Jeżeli nie dojdzie do niespodziewanej eskalacji, ceny ropy nie powinny znacznie rosnąć, a na polskich stacjach paliw nie będzie rewolucji. Górka Sulejmaniego jest widoczna także w hurtowych cenach paliw PKN Orlen, ale nie można jednoznacznie stwierdzić, że napięcia USA-Iran były jedynym czynnikiem wpływającym na jej pojawienie się. Natomiast wygląda na to, że ona także skończyła się po 8 stycznia. Poza tym postawienie jej w perspektywie cen z całego minionego roku pokazuje jak nieznaczny wzrost przyniosła. Ceny były dużo wyższe wiosną 2019 roku, kiedy doszło do kryzysu zanieczyszczonej ropy z Rosji, który faktycznie miał istotne znaczenie dla rynku ropy w Europie.

Ceny hurtowe paliw PKN Orlen styczeń 2019-styczeń 2020. Grafika: Polska Izba Paliw Płynnych

Ceny hurtowe paliw PKN Orlen styczeń 2019-styczeń 2020. Grafika: Polska Izba Paliw Płynnych

Nord Stream 2 do pierwszego kwartału 2021 roku. Niemcy krytykują sankcje USA | Polska chce porzucić węgiel po 2050 roku

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot. Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot. Kremlin.ru

:Niemiecka kanclerz Angela Merkel spotkała się z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem. Sporny projekt Nord Stream 2 był jednym z głównych tematów. Krytykuje go premier Mateusz Morawiecki.

:Polska strategia energetyczna zakłada, że w 2040 roku około 60 procent energii będzie pochodzić z węgla. Polacy chcą pogodzić te założenia z postulatem neutralności klimatycznej, który negocjują z Komisją Europejską. Czytaj dalej„Nord Stream 2 do pierwszego kwartału 2021 roku. Niemcy krytykują sankcje USA | Polska chce porzucić węgiel po 2050 roku”

Mniej gazu z Rosji płynie przez Ukrainę. Czy Merkel zapyta o to Putina? | Umowa tymczasowa o dostawach ropy z Rosji na Białoruś zamiast rewersu z Polski

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru

:Pomimo sankcji wobec Nord Stream 2 i umowy przesyłowej Ukraina-Rosja dostawy gazu rosyjskiego przez terytorium ukraińskie są niższe niż w 2019 roku. Nie wiadomo czy ten temat padnie na spotkaniu Merkel-Putin zaplanowanym na ten tydzień.

:Ropa z Rosji znów płynie przez Białoruś, ale w sposób ograniczony umową tymczasową na styczeń. Rozmowy o dostawach długoterminowych trwają w powiązaniu ze sporem o dalszą integrację Związku Białorusi i Rosji.

Mniej gazu z Rosji płynie przez Ukrainę. Czy Merkel zapyta o to Putina?

Pomimo sankcji wobec Nord Stream 2 i umowy przesyłowej Ukraina-Rosja dostawy gazu rosyjskiego przez terytorium ukraińskie są niższe niż w 2019 roku. Nie wiadomo czy ten temat padnie na spotkaniu Merkel-Putin zaplanowanym na ten tydzień.

Operator GTS Ukrainy/Deutsche Welle/Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Problemy Nord Stream 2

Kanclerz Angela Merkel odwiedzi Rosję, by spotkać się z prezydentem Władimirem Putinem. Stanie się to 11 stycznia. Jednym z tematów rozmów będzie gazociąg Nord Stream 2 dotknięty sankcjami USA.

Nord Stream 2 to projekt gazociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, który miał pierwotnie być gotowy do pracy z końcem 2019 roku. Różne czynniki opóźniły go tak, że władze rosyjskie przyznają, iż może rozpocząć dostawy z końcem 2020 roku. Jednym z czynników było wprowadzenie sankcji USA wobec firm zaangażowanych w budowę spornego gazociągu, które spowodowały wycofanie się z budowy wykonawcy, czyli szwajcarsko-holenderskiego Allseas.

Problemy Ukrainy

31 grudnia 2019 roku doszło do porozumienia ukraińsko-rosyjskiego o pięcioletniej umowie przesyłowej na dostawy 65 mld m sześc. gazu ziemnego w 2020 roku i 40 mld w latach 2021-25. Pierwszego stycznia 2020 roku Operator GTS Ukrainy rozpoczął pracę w roli operatora gazociągów przesyłowych nad Dnieprem i przejął przesył gazu. Jednak Operator informuje o spadku wolumenu dostaw gazu przez Ukrainę na początku 2020 roku. Wyniosły one średnio 261 mln m sześc. dziennie w grudniu 2019 roku. W styczniu 2020 roku było to już nie więcej, niż 55 mln m sześc. W pierwszych pięciu dniach było to 35-45 mln m sześc. dziennie (44 mln m sześc. w dniu 5 stycznia, ostatnim podanym na stronie operatora). Operator GTS Ukrainy informuje, że niskie dostawy przez Ukrainę powodują konieczność zwiększania ciśnienia w gazociągach poprzez dostawy z magazynów z Ukrainy zachodniej na wschód. Jednak w rozmowie z BiznesAlert.pl operator przypomina, że umowa przesyłowa z Rosją zawiera klauzulę ship-or-pay zobowiązująca dostawcę (Gazprom) do opłacenia opłaty przesyłowej za sto procent wolumenu z umowy niezależnie od tego, ile faktycznie gazu dostarczy.

Umowa daje teoretycznie stabilność dostaw, ale ukraiński Naftogaz wskazuje, że czyni z niego bufor, jako organizatora dostaw przez Ukrainę. Taryfy przesyłowe pozostaną praktycznie niezmienne przez pięć lat, dając rentowność dostawom Gazpromu. W listopadzie 2019 roku wyniosły 2,61 dolara za 1000 m sześc. za 100 km. Mimo to pierwsze dostawy gazu już omijają Ukrainę. Od pierwszego stycznia dostawy gazu na Bałkany odbywają się z wykorzystaniem odnogi gazociągu Turkish Stream (15,75 mld m sześc. rocznie przepustowości) i porzuceniem Gazociągu Transbałkańskiego (15 mld m sześc. rocznie) dostarczającego surowiec przez Ukrainę. Punkt odbioru gazu rosyjskiego w Bułgarii został przeniesiony z granicy bułgarsko-rumuńskiej na granicę z Turcją.

Czy Merkel zapyta Putina o dostawy gazu przez Ukrainę?

Przywódczyni Niemiec odwiedzi Moskwę wraz z ministrem spraw zagranicznych Heiko Massem. Będzie rozmawiać także o zabójstwie irańskiego generała Kassema Sulejmaniego przez USA praz realizacji postanowień na temat zakończenia konfliktu na wschodzie Ukrainy. Nie wiadomo, czy jednym z tematów rozmów będzie spadek dostaw gazu przez terytorium ukraińskie. Niemcy uczynili z siebie gwaranta bezpieczeństwa dostaw gazu tym szlakiem.

 

Umowa tymczasowa o dostawach ropy z Rosji na Białoruś zamiast rewersu z Polski

Ropa z Rosji znów płynie przez Białoruś, ale w sposób ograniczony umową tymczasową na styczeń. Rozmowy o dostawach długoterminowych trwają w powiązaniu ze sporem o dalszą integrację Związku Białorusi i Rosji.

Reuters/Echo Moskwy/Wojciech Jakóbik

 

Ropa znów płynie na Białoruś

Białoruski Belneftechim poinformował czwartego stycznia o tym, że spodziewa się dostaw 650 tysięcy ton ropy z Rosji w styczniu tego roku. Pierwsza transza ma wynieść 100-130 tysięcy ton w ramach porozumienia z jedną z firm rosyjskich. Rosyjski Transnieft potwierdził nominację dostaw w wysokości 130 tysięcy ton na Białoruś do rafinerii Naftan w Nowopołocku.

Taka ilość ropy z Rosji ma pozwolić na normalne funkcjonowanie rafinerii białoruskich pomimo braku porozumienia w sprawie warunków dostaw w 2020 roku i nieprzedłużenia umowy na dostawy z 2019 roku. Wcześniej Rosjanie zatrzymali czasowo dostawy na Białoruś, nie ograniczając przy tym dostaw przez jej terytorium do Unii Europejskiej, w tym Polski. Źródła RIA Novosti przekonują, że powodem braku porozumienia jest oczekiwanie Białorusi, że otrzyma rabat do 10 dolarów za tonę, czyli różnicę między ceną rynkową a ofertą złożoną Mińskowi przez Moskwę.

Spór o integrację

Spór o warunki dostaw ropy na Białoruś wykracza poza sektor naftowy. Rosjanie chcą skłonić prezydenta Aleksandra Łukaszenkę do pogłębienia integracji w ramach Związku Białorusi i Rosji, tymczasem sektor naftowy wciąż znajduje się pod pełną kontrolą Mińska posiadającego udziały w rafineriach oraz ropociągach przesyłowych.

Obawy Białorusinów przed wschodnim sąsiadem popchnęły władze do rozmów z NATO o wspólnych ćwiczeniach wojskowych. Prezydent Łukaszenko zadeklarował także, że Sojusz Północnoatlantycki nie pozwoli Rosji naruszyć suwerenności jego kraju. Polecił także firmom naftowym poszukiwania alternatyw do dostaw ropy z Rosji. Za tą deklaracją nie poszły na razie konkrety, wśród których jednym mogło być wykorzystanie rewersowych dostaw ropy z Polski. Polski operator ropociągów przesyłowych PERN informuje konsekwentnie o braku zainteresowania strony białoruskiej.

Rozmowy o warunkach dostaw ropy z Rosji na Białoruś odsuwają w cień dyskusje na temat rekompensat za dostarczenie zanieczyszczonej ropy rosyjskiej wiosną 2019 roku. Białorusini oczekują rekompensaty o wartości 70 mln dolarów za przerwę dostaw. Nie wiadomo, czy Białoruś będzie się ubiegać o zwrot kosztów ewentualnego uszkodzenia infrastruktury zanieczyszczoną ropą jak Polska.

 

Jest pięcioletnia umowa o dostawach gazu przez Ukrainę | Gaśnie kolejny reaktor jądrowy w Niemczech

Proces trójstronny bez finału. Pusty stół w Berlinie. Zdjęcie autora
Proces trójstronny bez finału. Pusty stół w Berlinie. Zdjęcie autora

:Naftogaz informuje, że podpisał z Operatorem GTS Ukrainy i Gazpromem pakiet umów zapewniających przesył gazu przez Ukrainę przez pięć lat.

:TASS podaje, że spółka Allseas ze Szwajcarii, która budowała gazociąg Nord Stream 2, ale wycofała się po informacji o sankcjach USA wobec projektu, nie zamierza wracać na budowę.

:EnBW wyłącza kolejny reaktor 1,5 GW w elektrowni jądrowej Philippsburg. Sześć pozostałych o mocy 8 GW będzie pracować przez następne 2-3 lata. Czytaj dalej„Jest pięcioletnia umowa o dostawach gazu przez Ukrainę | Gaśnie kolejny reaktor jądrowy w Niemczech”

Gazprom płaci Naftogazowi. Trwa walka o każdy przecinek nowego kontraktu | Trump ostrzega przed emisją gazów cieplarnianych przy produkcji wiatraków

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

:Ukraiński Naftogaz potwierdził odbiór 2,9 mld dolarów od Gazpromu zasądzonych przez arbitraż w sporze o umowę przesyłową. To element przygotowań do podpisania nowego kontraktu przed Nowym Rokiem.

:Minister energetyki Rosji Aleksander Nowak zadeklarował, że gazociąg Nord Stream 2 rozpocznie dostawy do końca 2020 roku. To kolejne opóźnienie projektu, prawdopodobnie nastąpiło wskutek sankcji USA.

:Prezydent USA Donald Trump skrytykował energetykę wiatrową uznając ją za zagrożenie ze względu na emisję przy produkcji turbin wiatrowych. Czytaj dalej„Gazprom płaci Naftogazowi. Trwa walka o każdy przecinek nowego kontraktu | Trump ostrzega przed emisją gazów cieplarnianych przy produkcji wiatraków”

Były kanclerz-lobbysta na celowniku przez sankcje USA wobec Nord Stream 2 | Białoruś chce eksportować energię do Polski

:Niemiecka partia liberałów FDP oczekuje zbadania roli byłego kanclerza Gerharda Schroedera z partii socjalistów SPD przy promocji projektu Nord Stream 2.

:Nowy operator gazociągów przesyłowych na Ukrainie przeszedł certyfikację. Oznacza to, że będzie mógł zostać stroną kontraktu przesyłowego negocjowanego przez Kijów i Komisję Europejską z Rosjanami. Ci jednak mogą opóźnić rozmowy.

:Uniwersytet Stanforda zbadał możliwe ścieżki dojścia poszczególnych krajów na świecie do neutralności klimatycznej zakładającej stworzenie miksu energetycznego opartego w stu procentach na Odnawialnych Źródłach Energii (OZE) do 2050 roku.

:Białoruskie Belenergo oferuje Polsce kontrakt na dostawy energii elektrycznej pomimo braku zainteresowania Polskich Sieci Elektroenergetycznych budową połączenia elektroenergetycznego. Czytaj dalej„Były kanclerz-lobbysta na celowniku przez sankcje USA wobec Nord Stream 2 | Białoruś chce eksportować energię do Polski”

Czy Niemcy poświęcą porządek transatlantycki dla Nord Stream 2?

Planowane terminale LNG w Niemczech. Grafika: Wojciech Jakóbik
Planowane terminale LNG w Niemczech. Grafika: Wojciech Jakóbik

Nie ma porozumienia gazowego Ukraina-Rosja, choć jest ono coraz bliżej. Jeżeli rząd niemiecki faktycznie blefował w tej sprawie, by chronić Nord Stream 2, zachwieje porządkiem transatlantyckim – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Czy Niemcy poświęcą porządek transatlantycki dla Nord Stream 2?”

Niemcy przyznają, że sankcje USA mogą dodatkowo opóźnić Nord Stream 2

Nord Stream 2 w Danii. Grafika: DEA
Nord Stream 2 w Danii. Grafika: DEA

Koordynator do spraw polityki transatlantyckiej kanclerz Angeli Merkel przyznaje, że sankcje USA mogą opóźnić dodatkowo Nord Stream 2 o kilka miesięcy. Czytaj dalej„Niemcy przyznają, że sankcje USA mogą dodatkowo opóźnić Nord Stream 2”

Sankcje USA mogą, ale nie muszą dodatkowo opóźnić Nord Stream 2. Dla PAP

Sankcje USA mogą, ale nie muszą dodatkowo opóźnić Nord Stream 2. Dla PAP

Amerykańskie sankcje mogą opóźnić budowę Nord Stream 2, ale prawdopodobnie nie powstrzymają tego projektu – powiedział w rozmowie z PAP redaktor naczelny portalu Biznes Alert Wojciech Jakóbik. Ocenił, że ważniejszy wpływ na ten projekt będą miały regulacje unijne. Czytaj dalej„Sankcje USA mogą, ale nie muszą dodatkowo opóźnić Nord Stream 2. Dla PAP”

Jest szkic porozumienia o przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę. Ciąg dalszy nastąpi | Rosja liczy na decyzję Polski o przyszłości dostaw gazu

Władimir Putin. Fot.: Flickr
Władimir Putin. Fot.: Flickr

:Członek Rady Federacji Rosyjskiej do spraw polityki informacyjnej Aleksiej Puszkow skrytykował politykę gazową Polski na Twitterze.

:Rosyjski Transnieft i kazachski KazTransOil podpisały porozumienie o odszkodowaniach za dostarczenie zanieczyszczonej ropy na rzecz czternastu firm z Kazachstanu.

:Administracja USA jest przeciwna kolejnym sankcjom wobec Nord Stream 2, co nie oznacza, że prezydent Donald Trump nie podpisze propozycji już złożonej przez senatorów.

:Negocjacje na temat nowej umowy przesyłowej Ukraina-Rosja z udziałem Komisji Europejskiej trwały dziesięć godzin. Przyniosły porozumienie wstępne, które ma zostać niebawem sfinalizowane. Czytaj dalej„Jest szkic porozumienia o przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę. Ciąg dalszy nastąpi | Rosja liczy na decyzję Polski o przyszłości dostaw gazu”