Ciepła zima obniża sprzedaż Gazpromu w Europie | Rosja uniezależnia Krym dzięki turbinom Siemensa

Władimir Putin i Igor Sieczin. Fot. Rosnieft

:Dostawy gazu rosyjskiego do Europy i Turcji spadły o 8,2 procent w okresie od pierwszego stycznia do 15 marca 2019 roku.

:Rosyjskie Wiedomosti informują o uruchomieniu turbin Siemensa w elektrociepłowniach na Krymie. Dzięki nim moc zainstalowana na Półwyspie Krymskim znajdującym się pod okupacją Rosji wynosi ponad 2 GW i dzięki temu staje się on niezależny od importu energii, który odbywał się z Ukrainy kontynentalnej, a po jego przerwaniu z Rosji za pośrednictwem tak zwanego mostu energetycznego.

:Przemysł, sygnalizacja świetlna i telefonia komórkowa zostały doświadczone ograniczeniami poboru energii w Republice Południowej Afryki. Czytaj dalej„Ciepła zima obniża sprzedaż Gazpromu w Europie | Rosja uniezależnia Krym dzięki turbinom Siemensa”

Reklamy

Rusza Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze | ITRE przegłosuje dziś rewizję dyrektywy gazowej | Putin uruchomi turbiny Siemensa na Krymie

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru

:18 marca w Berlinie odbędzie się konferencja poświęcona współpracy gospodarczej Polski i Niemiec. Wśród tematów będzie współpraca w sektorze energetycznym. Wydarzenie otworzą minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz oraz minister gospodarki i energii Niemiec Peter Altmaier.

:Na posiedzeniu Komisji ds. Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego (ITRE) zostanie przegłosowany tekst dyrektywy gazowej zrewidowanej w uzgodnieniach trilogu. Regulacja obejmie sporny gazociąg Nord Stream 2. Wiele zależny nadal od interpretacji.

:Prezydent rosyjski Władimir Putin weźmie udział w uroczystości uruchomienia Elektrociepłowni Bałakława i Tauride na okupowanym Krymie. Czytaj dalej„Rusza Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze | ITRE przegłosuje dziś rewizję dyrektywy gazowej | Putin uruchomi turbiny Siemensa na Krymie”

WSJ: Merkel rozmawiała o Nord Stream 2 z Kaczyńskim. USA nadal grożą sankcjami | Kommiersant: Gazprom i Siemens będą razem produkować turbiny gazowe

:Trwa spór USA i Niemiec o gazociąg Nord Stream 2. Amerykanie nadal grożą sankcjami. Merkel broni projektu. Używa argumentu o rywalizacji z Chinami, także w rozmowach z Jarosławem Kaczyńskim.

:Strajk w elektrociepłowni Gardanne w Provence we Francji trwa od 7 grudnia zeszłego roku. Związki zawodowe grożą, że realizacja planu wyłączenia zakładu z użytku skończy się spaleniem departamentu.

:W poniedziałek 11 marca tymczasowy prezydent Wenezueli ma poprosić parlament o wprowadzenie tymczasowego stanu wyjątkowego w związku z blackoutami na terenie całego kraju.

:Kommiersant ustalił, że Gazprom Energoholding zamierza stworzyć joint venture z niemieckim Siemensem. Czytaj dalej„WSJ: Merkel rozmawiała o Nord Stream 2 z Kaczyńskim. USA nadal grożą sankcjami | Kommiersant: Gazprom i Siemens będą razem produkować turbiny gazowe”

Terminal LNG z gazem dla PGNiG ma zgodę na eksport | Kolejne sankcje USA mogą uderzyć w Novatek | Układ USA-Chiny przyciągnie Cheniere do Azji

Calcasieu Pass LNG. Fot. Venture Global
Calcasieu Pass LNG. Fot. Venture Global

:Spółka Venture Global LNG poinformowała 5 marca, że otrzymała zgode na eksport gazu skroplonego z Calcasieu Pass do krajów nieposiadających umowy o wolnym handlu z USA.

 

Terminal LNG z gazem dla PGNiG ma zgodę na eksport

Spółka Venture Global LNG poinformowała 5 marca, że otrzymała zgode na eksport gazu skroplonego z Calcasieu Pass do krajów nieposiadających umowy o wolnym handlu z USA.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Departament Energii wyraził zgodę na eksport LNG poza strefę wolnego handlu ze Stanami Zjednoczonymi z terminalu Calcasieu Pass LNG w Luizjanie. Ma on podpisane umowy długoterminowe z firmami europejskimi, w tym PGNiG, który zakontraktował mln ton LNG rocznie z klauzulą free on board, czyli z odpowiedzialnością za ładunek po stronie odbiorcy, który może go dostarczyć w dowolne miejsce na świecie.

– Jesteśmy zadowoleni, że kupcy Calcasieu Pass, czyli Shell, BP, Ediosn, Galp, Repsol i PGNiG, będą mogli dostarczać nasz tani surowiec amerykański na cały świat – poinformowały władze Venture Global LNG w komunikacie.

W lutym Calcasieu Pass LNG otrzymał zgodę na budowę.

 

Kolejne sankcje USA mogą uderzyć w Novatek

Nowe sankcje przedstawione niedawno przez USA mogą uderzyć w rosyjski Novatek.

Wiedomosti/Wojciech Jakóbik

Wiedomosti informują, że w pakiecie sankcji wprowadzonym wraz z ustawą DASKA opisywaną przez BiznesAlert.pl znalazł się zapis o zakazie współpracy przy rosyjskich projektach zagranicznych w sektorze ropy i LNG. Według gazety oznacza to także zakaz handlu kondensatem gazowym.

Tymczasem taki kondensat trafia z projektu Yamal LNG należącego do Novateku na światowe rynki za pośrednictwem traderów, jak szwajcarski Vitol. Pierwszy ładunek tego typu został wysłany w styczniu 2018 roku.

Przepustowość Yamal LNG (w zakresie eksportu kondensatu gazowego) ma wynieść milion ton rocznie po ukończeniu wszystkich trzech ciągów skraplających gazoportu. Przepustowość LNG wynosi obecnie 5,5 mln ton rocznie, a docelowo ma wynieść 16,5 mln ton rocznie.

Warto przypomnieć, że Novatek stał się celem sankcji USA wobec Rosji jeszcze w 2014 roku, kiedy dotknęły one personalnie jego ówczesnego szefa, Giennadija Timczenkę. Oligarcha związany z prezydentem Federacji Rosyjskiej musiał ustąpić.

Sankcje USA są odpowiedzią na agresywne działania Rosji. Pakiet DASKA został wprowadzony w ramach reakcji na ingerencję Rosjan w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

 

Układ USA-Chiny przyciągnie Cheniere do Azji

Kontrakt długoterminowy Cheniere w Chinach, który według Wall Street Journal będzie elementem układu kończącego wojnę celną z USA, może uczynić z Państwa Środka główny rynek zbytu dla Amerykanów.

Wall Street Journal/Wojciech Jakóbik

WSJ zdradza więcej założeń kontraktu. Miałby opiewać na prawie 18 mld dolarów i zostać podpisany między Cheniere a Sinopeciem. Byłaby to kolejna umowa terminowa podpisana przez tego amerykańskiego dostawcę w Chinach. W lutym 2018 roku Cheniere podpisał z CNPC umowę na dostawy 1,2 mln ton LNG rocznie do 2043 roku. Rok wcześniej otworzył biuro w Pekinie. Chiny notują najszybszy wzrost importu LNG na świecie. W 2010 roku wynosił poniżej 10 mln ton rocznie. Ma sięgnąć 88 mln ton rocznie do 2025 roku – wylicza Macquarie Group cytowana przez WSJ.

Wyzwaniem rozwoju handlu LNG z Chinami była wojna celna, która doprowadziła do nałożenia na ten rodzaj handlu cła chińskiego o wartości 10 procent. Rozmówcy WSJ w Cheniere przekonują, że umowa z Sinopeciem zostałaby zawarta dużo wcześniej, gdyby nie spór polityczny między USA a Chinami. Tymczasem nowa umowa uzasadni budowę szóstego ciągu skraplającego w terminalu Sabine Pass LNG. Być może Chińczycy mogliby wesprzeć ten projekt finansowo.

Cheniere będzie sprzedawać gaz skroplony także w Polsce. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało umowę długoterminową na 24-letnie dostawy LNG z USA od firmy Cheniere Energy. Kontrakt opiewa na dostawy 0,52 mln ton LNG (0,7 mld m sześc. po regazyfikacji) w latach 2019-2022 i ok. 29 mln ton (ok. 39 mld m sześc.) w latach 2023-2042. Gaz ma docierać ze wspomnianego Sabine Pass LNG oraz Corpus Christi LNG.

Warto zaznaczyć, że rozważania WSJ mogą się nie potwierdzić, jeśli ostatecznie nie dojdzie do układu USA-Chiny kończącego wojnę celną. Gazeta przypomina, że nie doszło jeszcze do ostatecznego rozstrzygnięcia w tej sprawie.

 

Rosja wie, jak płacić Wenezueli pomimo sankcji USA

Rosjanie znaleźli sposób na przekazywanie kapitału Wenezueli z pominięciem sankcji amerykańskich.

RIA Novosti/Wojciech Jakóbik

Źródło RIA Novosti przekonuje, że odpowiedzialność za przyjmowanie przedpłat za dostawy ropy od wenezuelskiego PDVSA do Rosnieftu spadnie na Rosyjską Korporację Finansową. Wcześniej Reuters informował, że Gazprombank zamroził konta wenezuelskiej spółki, czego ta nie potwierdziła.

Według RIA Novosti decyzja o przekazaniu odpowiedzialności za transakcje z Wenezuelą została podjęta przez władze rosyjskie po rozmowach z politykami i biznesem wenezuelskim. To odpowiedź na sankcje USA wobec PDVSA.

Rosja zaskakuje Niemcy usztywnieniem stanowiska w sprawie Nord Stream 2 i Ukrainy | Sankcje USA mogą utrudnić wydobycie ropy w Rosji

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru

:Niemcy są zaskoczeni kolejnymi komentarzami Rosjan, którzy zapowiadają ominięcie Ukrainy w dostawach gazu do Europy po ukończeniu spornego Nord Stream 2 – podaje Handelsblatt.

:Reuters podaje, że co najmniej 8 ton złota zostało wyprowadzone z Banku Centralnego Wenezueli. Może być to przygotowanie do sprzedaży za granicą przez reżim Nicolasa Madura, który został zastąpiony przez legalne władze tymczasowe Juana Guaido.

:Podczas Ukrainian Energy Forum wiceminister energetyki i przemysłu węglowego Ukrainy Natalia Bojko zapowiedziała, że jej kraj będzie chciał przyłączyć się do zrzeszenia operatorów systemów przesyłowych gazu w Europie (ENTSOG) do 2025 roku. Czytaj dalej„Rosja zaskakuje Niemcy usztywnieniem stanowiska w sprawie Nord Stream 2 i Ukrainy | Sankcje USA mogą utrudnić wydobycie ropy w Rosji”

Citgo rozstaje się z PDVSA by uniknąć sankcji USA | Rosja: Dostawy gazu przez Ukrainę to najdroższa opcja | Rewizja postępów porozumienia naftowego w marcu

Tankowiec Sirius Star na Oceanie Indyjskim

:Amerykańska spółka naftowa Citgo należąca dotąd do wenezuelskiej PDVSA odcięła formalne związki z spółką-matką.

:Dostawy gazu przez Ukrainę do Europy kosztują Rosję o 2-2,5 razy więcej, niż mają kosztować z wykorzystaniem szlaków alternatywnych, czyli istniejących Nord Stream 1 i Gazociągu Jamalskiego. To argument za spornym Nord Stream 2 przedstawiony przez Rosjan.

:18 marca w Baku odbędzie się trzynaste posiedzenie ministerialne krajów porozumienia naftowego. Będzie to okazja do rewizji postępów porozumienia naftowego. Czytaj dalej„Citgo rozstaje się z PDVSA by uniknąć sankcji USA | Rosja: Dostawy gazu przez Ukrainę to najdroższa opcja | Rewizja postępów porozumienia naftowego w marcu”

Zamach na Komisję się nie powiódł, ale to nie koniec gry o Nord Stream 2

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

Obrońcy Nord Stream 2 chcieli sami decydować o jego losie. Propozycja rewizji dyrektywy gazowej wykuta między innymi dzięki ponadpartyjnej współpracy Polaków wyklucza taką możliwość. Czy ukończony Nord Stream 2 będzie stał pusty? To nie koniec gry o sporny gazociąg. Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Angela Merkel powiedziała, że „z geostrategicznego punktu widzenia Europa nie może zerwać relacji z Rosją” – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Pyrrusowe zwycięstwo przekute w sukces

Pyrrusowe zwycięstwo negocjacji międzyrządowych zostało przekute w sukces między innymi dzięki interwencji Parlamentu Europejskiego. Tym samym efekt przyniósł połączony wysiłek delegacji rządowych i posłów do Parlamentu Europejskiego z krajów, które domagały się nadzoru Komisji Europejskiej nad nowymi gazociągami z krajów trzecich. Było to szczególnie istotne w kontekście spornego gazociągu Nord Stream 2, który jest już budowany, a zgodnie z ostateczną propozycją rewizji dyrektywy gazowej, będzie musiał zostać dostosowany do prawa europejskiego.

Jakóbik: Pyrrusowe zwycięstwo dyrektywy gazowej. Nie obejmie Nord Stream 2?

Niemcy wspierane przez Francję na Komitecie Stałych Przedstawicieli (COREPER) domagały się bilateralnych uzgodnień o tym, jak zaaplikować prawo unijne wobec Nord Stream 2. Owocem tych starań był zapis o tym, że prawo unijne ma obowiązywać na odcinku na lądzie i wodach terytorialnych kraju, na którego brzeg wychodzi nowy gazociąg, a zasady miałyby zostać ustalone w toku negocjacji dwustronnych. Pierwotna propozycja zakładała rozmowy Komisji Europejskiej w imieniu całej Unii.

Parlament Europejski zdołał jednak rozwinąć ten zapis o elementy opisane w BiznesAlert.pl przez szefa negocjatorów, prof. Jerzego Buzka. Komisja Europejska będzie autoryzować rozmowy i w razie zastrzeżeń mogłaby nawet je przejąć lub nie zgodzić się na ustalenia. To istotne dla projektu, bo może zdecydować o jego rentowności. – W przypadku tego jednego gazociągu, o który cały czas Państwo pytają, a przecież dyrektywa ma dotyczyć wszystkich, a nie jednego, to podejrzewam, że nie brano pod uwagę takiej możliwość, że na tym gazociągu nagle obowiązuję prawo unijne, przejrzystych zasad o dostępie stron trzecich i rozdziale właścicielskim. To jest całkowita zmiana warunków biznesowych – tłumaczy Jerzy Buzek.

– Jeśli taki tekst uchwalą Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej, a potem wejdzie w życie na przełomie maja i czerwca 2019 roku, to utrudni funkcjonowanie Nord Stream 2 i uniemożliwi Gazpromowi jego pełne wykorzystanie – ocenia dr Szymon Kardaś z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Buzek: Rewizja dyrektywy gazowej to zmiana warunków biznesowych Nord Stream 2

Niemcy się nie poddają

Na wieści z Brukseli zareagowały Niemcy. Minister gospodarki Niemiec Peter Altmeier powiedział agencji Reuters, że jego zdaniem Nord Stream 2 może być wybudowany w nowych warunkach, ale będzie musiał zostać dostosowany.

Tekst rewizji dyrektywy gazowej został upubliczniony

– Na pewno będą potrzebne pewne zmiany. Jedna powinna dotyczyć własności gazociągu, bo prawo europejskie wymaga rozdziału własności gazociągu od wydobycia – przyznał. – Mogą być także konieczne zmiany odnośnie tego kto ma dostęp do gazociągu i kto może go wypełnić (gazem – przyp. red.) – dodał Altmeier. Jego zdaniem to Niemcy zdecydują które zasady i w jaki sposób będzie trzeba wdrożyć. Zdaniem prof. Buzka rozsądzi to Komisja Europejska.

Być może chodzi o usunięcie wątpliwości w sprawie aplikacji trzeciego pakietu energetycznego Unii Europejskiej w Niemczech, które sprawiły, że niezależność regulatora Bundesnetzagentur jest podawana w wątpliwość, a to on miałby w imieniu Niemiec ustalać zasady funkcjonowania tego prawa na lądzie i wodach terytorialnych Republiki Federalnej.

Faktycznie jednak będzie możliwa walka o derogację dla Nord Stream 2. Aby to było możliwe, projekt musi być zgodny z celami Unii Energetycznej, jak dywersyfikacja, a tego nie wypełnia sporny gazociąg wzmacniający rolę dotychczasowo dominującego dostawcy. Decyzja w tej sprawie będzie zależeć od Komisji Europejskiej, która może nawet skierować sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Tymczasem bez porozumienia gazociąg nie będzie mógł zacząć pracy, czyli po teoretycznym ukończeniu prac z końcem 2019 roku może stać pusty do czasu ustalenia warunków jego funkcjonowania. Tego prawdopodobnie obawiają się uczestnicy finansowi projektu z Europy Zachodniej.

– Gdyby się okazało, że któryś kraj przedłuża negocjacje i nie ma porozumienia ani stosowania prawa europejskiego, to w krańcowym przypadku może być skarga do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), jak w każdej sprawie łamania prawa przez państwo członkowskie – zapewnił Jerzy Buzek. – Możliwość ciągnięcia negocjacji w nieskończoność jest wykluczona.

Jednak nie oznacza to, że Nord Stream 2 zostanie zablokowany. Nawet jeśli sprawa skończy się w sądzie, a może tam trafić także wskutek działań państw członkowskich jak Polska, o czym pisałem więcej w innym miejscu, nie oznacza to, że gazociągu nie uda się dostosować do prawodawstwa unijnego. Można to zrobić poprzez ustanowienie prawdziwie niezależnego operatora (nie byłaby takim spóła córka Gazpromu o nazwie Nord Stream 2 AG). Należałoby także dopuścić innych dostawców do gazociągu oraz wyznaczyć niedyskryminacyjne taryfy przesyłowe. To wszystko da się zrobić, prawdopodobnie kosztem zmniejszenia rentowności inwestycji.

Ów spadek może odstręczyć partnerów europejskich, ale nie wyklucza samotnej budowy gazociągu przez stronę rosyjską. Oznacza to, że wbrew sloganowi utartemu w mediach polskich rewizja dyrektywy gazowej nie zablokuje Nord Stream 2. Tymczasem Polska podtrzymuje sprzeciw wobec tej inwestycji, jako zagrażającej bezpieczeństwu i rynkowi Europy. Możliwości działania przeciwko temu projektowi są gdzie indziej.

Baltic Pipe nie będzie miał problemu z dyrektywą gazowa, ale Nord Stream 2 tak

Dania

– Największą przeszkoda, która ma rzeczywisty wpływ na tempo układania rur jest zimowa pogoda na Bałtyku. Napina ona łańcuch logistyczny i niekiedy całkowicie wstrzymuje proces budowlany. Solitaire, jeden z dwóch statków pracujących przy układaniu gazociągu, w samym styczniu przerywał prace na łącznie prawie 9 dni. Jednak sama pogoda nie zatrzyma Nord Stream 2 – mówi Mariusz Marszałkowski, współpracownik BiznesAlert.pl z College of Europe. – Do tego potrzeba amerykańskich sankcji (które są mgliste, zważywszy na zaawansowanie budowy) oraz opóźnienia wydania pozwolenia na budowę Nord Stream 2 przez wody terytorialne bądź wyłączną strefę ekonomiczną Danii.

– Znamienny jest fakt, że duńskie wody terytorialne nie zostały włączone w projekt dyrektywy gazowej odnoszącej się do kwestii jurysdykcji prawnej UE. Stało się to na żądanie Danii. Można spekulować, że wynika to z braku chęci łączenia przyjęcia dyrektywy gazowej z kwestią wydania zgody przez duński MSZ dla budowy Nord Stream 2 przez wody terytorialne Danii. Taki zapis, sprawiałby wrażenie, że Duńczycy zmuszeni są do wydania zgody na konkretny, korzystny dla Nord Stream 2 wariant trasy. Na dzisiaj, zbudowano ok 580 km nitki A oraz 70 km nitki B – podsumowuje Marszałkowski. Więcej na ten temat pisał Bartłomiej Sawicki w BiznesAlert.pl.

Sawicki: Czy będzie zwrot Danii w sprawie Nord Stream 2?

USA

Natomiast Amerykanie faktycznie nie wprowadzają sankcji wobec Nord Stream 2, chociaż podtrzymują sprzeciw wobec projektu. Tymczasem Niemcy rozpoczęli działania mające przekonać Waszyngton o szczerej woli dywersyfikacji i skłonić go do współpracy perspektywą rozwoju dostaw LNG z USA.

Zastępca sekretarza energii USA Dan Brouilette powiedział Financial Times, że jest „bardzo podekscytowany” deklaracją Niemiec o tym, że chcą zbudować nawet dwa terminale na gaz skroplony, bo byłaby to „potencjalnie wielka szansa dla LNG z USA”. To odpowiedź na deklarację niemieckiego ministra gospodarki Petera Altmeiera.

– Pozostajemy zaniepokojeni rosnącą zależnością Niemiec od gazu rosyjskiego, więc wszystko, co poprawi dywersyfikację będzie dobrym krokiem – powiedział dyplomata. Podkreślił przy tym, że Amerykanie nie zamierzają „wycofać zastrzeżeń do Nord Stream 2”.

Wcześniej amerykański ambasador w Niemczech Richard Grenell ostrzegł firmy europejskie dofinansowujące Nord Stream 2, a więc także niemieckie BASF/Wintershall i E.on/Uniper, że USA mogą wprowadzić sankcje wobec partnerów spornego projektu.

Pomimo ostrzeżeń Amerykanie nadal nie wprowadzili sankcji wobec partnerów Nord Stream 2. Trudno mówić o tym, aby brak działania był efektem działań administracji niemieckiej, bo na poziomie urzędników strona amerykańska przyznawała, że nie chce unilateralnych sankcji wobec spornego projektu. Pisałem o tym jeszcze w czerwcu 2018 roku. Amerykanie liczą na to, że Europejczycy wprowadzą takie sankcje pierwsi, ale są na to małe szanse wobec pewnego sprzeciwu państw, których firmy dofinansowują Nord Stream 2: Austrii, Francji, Holandii i Niemiec. Pozostaje jednak element nieprzewidywalności administracji Donalda Trumpa, która mogłaby sięgnąć po sankcje na przykład w razie koniunktury na nie w polityce wewnętrznej USA.

Skuteczne działania połączonych sił państw członkowskich, z walnym udziałem ministerstw spraw zagranicznych Polski i Rumunii, bez których nie byłoby możliwe przyspieszenie dyrektywy, a także starania posłów do Parlamentu Europejskiego na czele z prof. Jerzym Buzkiem, dały rozwiązanie które nie jest idealne i nie wyklucza dalszych zabiegów obrońców Nord Stream 2, ale wpisuje spór w ramy prawne, a przez to ogranicza pole do destabilizujących działań politycznych Rosji czy Niemiec, które miałyby – jak w przeszłości – opłakany efekt dla wizerunku integracji europejskiej. Stanowcze działania Komisji Europejskiej mogą poprawić notowania instytucji europejskich w oczach wyborców, którzy będą głosować w wiosennych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

USA chcą słać LNG do Niemiec, ale nadal krytykują Nord Stream 2

Ciąg dalszy nastąpi

Polem dalszych rozmów o Nord Stream 2, na które mogą nadal oddziaływać Niemcy są negocjacje Komisji Europejskiej, Ukrainy i Rosji przesyle gazu przez terytorium ukraińskie po 2019 roku, kiedy kończy się bieżący kontrakt przesyłowy Gazprom-Naftogaz. Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Angela Merkel powiedziała, że „z geostrategicznego punktu widzenia Europa nie może zerwać relacji z Rosją”. Jej zdaniem istnieje ryzyko, że Moskwa mogłaby dryfować w objęcia Pekinu, a Nord Stream 2 przykuje ją do Europy.

Odnosząc się do potencjalnego politycznego zagrożenia, które stwarza budowany gazociąg Nord Stream 2, szefowa niemieckiego rządu przypomniała, że istnieje już połączenie Nord Stream 1, które – jak powiedziała kanclerz cytowana przez Polską Agencję Prasową – nie stwarza problemów.

Zapewniła, że „nikt nie chce”, by budowa Nord Stream 2 doprowadziła do zwiększenia zależności UE od dostaw rosyjskiego gazu. Dodała jednak: „Skoro rosyjski gaz wprowadziliśmy w znacznym zakresie podczas zimnej wojny, nie rozumiem, dlaczego obecnie czasy miałyby być na tyle gorsze, żebyśmy nie mówili o Rosji jako partnerze”.

Merkel przyznała jednocześnie, że prowadzona przez Rosję wojna hybrydowa jest odczuwana w Europie, ale ostrzegła przed izolowaniem Moskwy. Ukraina musi pozostać krajem tranzytowym dla rosyjskiego gazu – oświadczyła cytowana w PAP.

Kanclerz nie odniosła się do kontrargumentu funkcjonującego powszechnie w dyskusji na ten temat, że Nord Stream 1 nie powstrzymał Rosjan przed aneksją Krymu, a zatem wiązanie się z nimi relacjami gospodarczymi nie przynosi oczekiwanego efektu, ale raczej ogranicza pole manewru samej Europie przez uwikłanie w relacje biznesowe, np. z Gazpromem. To uwikłanie sprawia, że serial o Nord Stream 2 czeka jeszcze kilka sezonów.

Jakóbik: Nord Stream 2 to ukoronowanie. Zbliżenie Rosji i Niemiec a służby specjalne

Arabia i Rosja proponują rozszerzenie OPEC | Gaz tanieje przez nadpodaż LNG | Kolejna afera Huawei

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

:Arabia Saudyjska i Rosja miały zaproponować w styczniu kartę opisującą funkcjonowanie rozszerzonego kartelu. Odpowiadałby on za około połowę światowego wydobycia ropy naftowej w 2017 roku. Arabia i Rosja odpowiadają za 22 procent.

:Ośrodek ICIS przewiduje, że spółki ukraińskie mogą w marcu zwiększyć zamówienia na dostawy gazu z Unii Europejskiej. Czy sięgną też po gaz PGNiG?

:Agencja Bloomberg podaje, że Huawei próbowało skraść technologię „diamentowego ekranu”, czyli prototypu wyjątkowo wytrzymałej powłoki ekranu telefonu komórkowego z USA. Czytaj dalej„Arabia i Rosja proponują rozszerzenie OPEC | Gaz tanieje przez nadpodaż LNG | Kolejna afera Huawei”

Kryzys w Wenezueli może odbić się na cenach benzyny w Polsce | Bułgaria zbuduje gazociąg, który może stać się odnogą europejska Turkish Stream

Budowa Turkish Stream. Fot.: Gazprom
Budowa Turkish Stream. Fot.: Gazprom

:Sankcje przeciwko Wenezueli uderzyły w rynek amerykański – podaje Wall Street Journal. Mogą także uderzyć w polski.

:Trwa spór o gazociąg północny Nord Stream 2, tymczasem Rosjanie mogą sięgnąć po rynek europejski od południa, dzięki odnodze Turkish Stream przez Serbię i Bułgarię.

:Kalifornijczycy kupowali dotąd ponad połowę wszystkich samochodów elektrycznych sprzedawanych w USA. Jednak zanieczyszczenie spalinami rośnie, zamiast spadać. Czytaj dalej„Kryzys w Wenezueli może odbić się na cenach benzyny w Polsce | Bułgaria zbuduje gazociąg, który może stać się odnogą europejska Turkish Stream”

Nowe odkrycie pokazuje potencjał bazy surowcowej Baltic Pipe | Nord Stream 2 nadal czeka na zgodę Danii. Opóźnienie między słowami? | Rosnieft obawia się sankcji USA wobec Wenezueli

Baltic Pipe. Grafika: Energinet.dk
Baltic Pipe. Grafika: Energinet.dk

:Kolejne odkrycie na Morzu Północnym potwierdza, że wydobycie węglowodorów w tamtym regonie ma nadal potencjał.

:Spółka Nord Stream 2 AG odpowiedzialna za sporny projekt o tej samej nazwie nadal liczy na pozwolenie Danii na poprowadzenie gazociągu przez jej wody terytorialne.

:Prawnicy ostrzegli rosyjski Rosnieft, że sankcje USA wobec Wenezueli mogą doprowadzić do blokady prac tego koncernu w kraju Nicolasa Maduro. Czytaj dalej„Nowe odkrycie pokazuje potencjał bazy surowcowej Baltic Pipe | Nord Stream 2 nadal czeka na zgodę Danii. Opóźnienie między słowami? | Rosnieft obawia się sankcji USA wobec Wenezueli”