Powstaje nowa lista projektów strategicznych Unii Europejskiej | Gazprom chce budować elektrociepłownie przy Turkish Stream w Serbii

Budowa Turkish Stream. Fot.: Gazprom
Budowa Turkish Stream. Fot.: Gazprom

:Trwają konsultacje czwartej listy Projektów Wspólnego Interesu Unii Europejskiej. Obywatele Unii mogą zgłaszać propozycje inwestycji, które powinny ich zdaniem otrzymać dofinansowanie Komisji z Narzędzia „Łącząc Europę”(CEF) do połowy kosztów, ze względu na ich znaczenie dla całej Wspólnoty.

:Gazprom Energoholding (GEH) zbuduje z serbskim NIS elektrociepłownię gazową o mocy 200 MW do zasilania rafinerii Gazprom Nieftu w tym kraju. Rozważa budowę kolejnych w razie sukcesu odnogi Turkish Stream. Czytaj dalej„Powstaje nowa lista projektów strategicznych Unii Europejskiej | Gazprom chce budować elektrociepłownie przy Turkish Stream w Serbii”

Reklamy

Arabia i Rosja proponują rozszerzenie OPEC | Gaz tanieje przez nadpodaż LNG | Kolejna afera Huawei

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

:Arabia Saudyjska i Rosja miały zaproponować w styczniu kartę opisującą funkcjonowanie rozszerzonego kartelu. Odpowiadałby on za około połowę światowego wydobycia ropy naftowej w 2017 roku. Arabia i Rosja odpowiadają za 22 procent.

:Ośrodek ICIS przewiduje, że spółki ukraińskie mogą w marcu zwiększyć zamówienia na dostawy gazu z Unii Europejskiej. Czy sięgną też po gaz PGNiG?

:Agencja Bloomberg podaje, że Huawei próbowało skraść technologię „diamentowego ekranu”, czyli prototypu wyjątkowo wytrzymałej powłoki ekranu telefonu komórkowego z USA. Czytaj dalej„Arabia i Rosja proponują rozszerzenie OPEC | Gaz tanieje przez nadpodaż LNG | Kolejna afera Huawei”

Polska i Ukraina na czele grupy na rzecz LNG dla krajów Partnerstwa Wschodniego | Przecena Tesli po wycofaniu ulgi podatkowej

:Podczas drugiego Panelu Energetycznego na posiedzeniu państw Partnerstwa Wschodniego została przedstawiona wspólna inicjatywa Polski i Ukrainy na rzecz integracji tamtejszych rynków LNG.

:Julia Tymoszenko obiecuje obniżkę cen gazu na Ukrainie. Ten postulat będzie trudny do realizacji.

:Amerykańska Tesla ogłosiła obniżkę cen wszystkich modeli samochodów elektrycznych. To odpowiedź na wycofanie federalnej ulgi podatkowej dla samochodów elektrycznych. Czytaj dalej„Polska i Ukraina na czele grupy na rzecz LNG dla krajów Partnerstwa Wschodniego | Przecena Tesli po wycofaniu ulgi podatkowej”

Pierwszy gazoport w Niemczech nie będzie konkurencją dla Nord Stream 2

Pierwszy gazoport w Niemczech planowany w Brunsbuttel może być poświęcony LNG małej skali, bo plany rozbudowy gazociągów nie uwzględniają odcinka do tego obiektu. Oznacza to, że prawdopodobnie nie stanie się konkurencją dla Nord Stream 2. Czytaj dalej„Pierwszy gazoport w Niemczech nie będzie konkurencją dla Nord Stream 2”

Po co PGNiG kolejna umowa na LNG z USA?

Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG
Tankowiec LNG w gazoporcie. Fot. PLNG

W przeddzień Świąt Bożego Narodzenia PGNiG robi rynkowi prezent w postaci kolejnej umowy na dostawy LNG z USA. Informacje tego typu powszednieją i o to chodzi. Za pomocą spółki z ul. Kasprzaka w Warszawie Polska buduje zdrowy rynek gazu ziemnego – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Po co PGNiG kolejna umowa na LNG z USA?”

Jabłka i gruszki. Rosjanie komentują kontrakty PGNiG na LNG z USA (ANALIZA)

Media rosyjskie reagują na wieści o trzecim kontrakcie PGNiG na dostawy LNG z USA. Polega na mieszaniu informacji na temat różnych umów w celu poparcia tezy, że nie mogą być opłacalne. Umowa z Cheniere zadaje jej kłam – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Jabłka i gruszki. Rosjanie komentują kontrakty PGNiG na LNG z USA (ANALIZA)”

Gazprom chce pognębić PGNiG?

PGNiG poinformowało, że Sąd Apelacyjny w Sztokholmie poinformował, iż Gazprom złożył skargę o uchylenie orzeczenia częściowego Trybunału Arbitrażowego z 30 czerwca br., w którym orzekł on, że spełniona została przesłanka kontraktowa uprawniająca PGNiG do żądania zmiany ceny za gaz dostarczany do Polski w ramach Kontraktu Jamalskiego – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Gazprom chce pognębić PGNiG?”

Rosjanie przyznają: Polska może dostać rabat na LNG z USA | Rosyjski gigant naftowy szykuje się na zaostrzenie sankcji USA

Tankowiec LNG. Fot.: Flickr
Tankowiec LNG. Fot.: Flickr

:Rosyjski portal Neftegaz.ru opublikował opinię na temat wizyty prezydenta RP Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. Pojawia się w nim ponownie sugestia, że LNG z USA nie może być konkurencyjne cenowo do dostaw z Rosji.

:Surgutnieftegaz sugeruje klientom, żeby rozliczali się za ropę w euro zamiast dolarów w razie pojawienia się nowych sankcji USA – podaje Reuters. Czytaj dalej„Rosjanie przyznają: Polska może dostać rabat na LNG z USA | Rosyjski gigant naftowy szykuje się na zaostrzenie sankcji USA”

To nie koniec sprawy kontraktu jamalskiego. Co z mostem energetycznym?

Posiedzenie sejmowej komisji ds. energetyki i skarbu państwa z 19 lipca było okazją do zapoznania się z historycznymi faktami na temat polskiej polityki gazowej sięgającej początku tego wieku. Okazuje się jednak, że mają one nadal wpływ na bieżące bezpieczeństwo energetyczne Polski.

BiznesAlert.pl opublikował sążnistą relacje z posiedzenia. Warto zatem wyłuszczyć najważniejsze fakty, które pojawiły się na posiedzeniu poświęconym raportowi Najwyższej Izby Kontroli na temat negocjacji gazowych z 2010 roku oraz budowy terminalu LNG w Świnoujściu.

http://biznesalert.pl/sejm-raport-nik-putin-gaz-pgnig/

Historia się nie skończyła

Dyrektor Sławomir Grzelak stojący na czele departamentu gospodarki Najwyższej Izby Kontroli podsumował najważniejsze ustalenia raportu: negocjacje gazowe pod wodzą wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka były prowadzone nierzetelnie. Nie wiadomo dlaczego instrukcja z marca 2009 roku zakładająca przygotowanie się do zmniejszenia zakupów z Rosji na korzyść importu LNG z planowanego gazoportu, została zastąpiona w lipcu przez ugodową wersję, nakierowaną na utrzymanie zależności od rosyjskiego Gazpromu. Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski zasugerował, że coś musiało się stać po drodze i „tym zajmuje się obecnie prokuratura”. To do niej należy rozstrzygnięcie ewentualnej odpowiedzialności prawnej.

Niestety zaszłości z 2010 roku mają wpływ na funkcjonowanie polskiego sektora gazowego obecnie. Ustalenia odnośnie EuroPol Gazu mszczą się na Polakach do dziś. To spółka zarządzająca polskim odcinkiem Gazociągu Jamalskiego, którego formalnym operatorem jest Gaz-System. Mimo to nadal nie doszło do certyfikacji i przejęcia aktywów przez polskiego operatora w zgodzie z trzecim pakietem energetycznym, bo zmiany blokuje rosyjska część zarządu spółki, w której udziały PGNiG i Gazpromu są obecnie rozłożone po równo. NIK wskazuje, że polscy negocjatorzy mogli w 2010 roku żądać podobnych ustępstw od Rosjan w zamian za umorzenie długu Gazpromu na 358 mln dolarów, czyli ponad miliard złotych według ówczesnego kursu (ok. 3 złote za dolara). Posłowie partii rządzącej sugerowali, że te środki Gazprom mógł przeznaczyć między innymi na gazociąg Nord Stream 1, który omija Polskę i Ukrainę. Choć trudno to stwierdzić, to równie trudne jest ustalenie skąd wzięła się taka uległość polskiej delegacji w sprawie EuroPol Gaz. Reprezentanci PGNiG sprzeciwiający się wówczas takiemu rozstrzygnięciu zostali zawieszeni i tym zjawiskiem także może zająć się prokuratura.

Opóźnienie gazoportu

Istotnym aspektem dyskusji było opóźnienie budowy terminalu LNG w Świnoujściu. Z ustaleń NIK wynika, że realizacja projektu zatrzymała się jesienią 2007 roku na kilkanaście miesięcy. Dopiero po problemach z dostawami rosyjskiego gazu przez Ukrainę w 2009 roku rząd powrócił do przygotowań i zajął się projektowaniem specustawy poświęconej polskiemu terminalowi LNG, która pierwotnie miała być gotowa jesienią 2007 roku. Posłowie opozycji kwestionowali plany rządu z lat 2005-07 domagając się dowodów na to, że przygotowywał faktycznie specustawę, ale ich argumenty odrzucił NIK.

Uczestnicy dyskusji zwracali także uwagę na nieprawidłowe wykonanie umowy przez Generalnego Wykonawcę, czyli włoski Saipem. Tysiące usterek zdiagnozowane przez Towarowy Dozór Technicznych to dziedzictwo, z którym Polska zmaga się do dzisiaj, bo z informacji ministra Naimskiego wynika, że nadal zostało ich „kilkanaście”, a spór w tej sprawie przeniósł się na deski arbitrażu między operatorem Polskie LNG a Włochami.

Warto przypomnieć, że będący w centrum zainteresowania inspektorów wicepremier Waldemar Pawlak wypowiadał się krytycznie o tym projekcie. 22 grudnia 2009 roku w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną stwierdził, że zaangażowanie w gazoport przyniosło Polsce jedynie 700 mln złotych, bo nie mając obiektu Polska musiała zgodzić się na podwyżkę cen gazu w 2006 roku. To koronny argument Pawlaka przeciwko jego krytykom w partii rządzącej.

Tymczasem NIK udzielił wyjaśnienia także w tej sprawie. Nie zajął się negocjacjami ministra skarbu państwa Wojciecha Jasińskiego z 2006 roku, bo te były prowadzone zgodnie z instrukcją negocjacyjną rządu, a tymczasem w okresie, gdy wicepremierem i ministrem gospodarki był Waldemar Pawlak, instrukcji brakowało lub były spisywane już po negocjacjach, co skłoniło inspektorów do badań.

NIK przypomniał też, że ujawnienie niejawnej części raportów zależało od zdjęcia klauzul niejawności ze stosownych dokumentów przez ministrów odpowiedzialnych za tę materię. W 2013 roku, gdy spisano raport, odpowiadał za to minister gospodarki Janusz Piechociński, kolega partyjny Pawlaka. Dopiero w 2018 roku klauzule zdjął jego następca prawny, minister energii Krzysztof Tchórzewski. Być może prokuratura mogłaby przyjrzeć się wpływowi nieprawidłowości przy negocjacjach gazowych na realizację projektu gazoportu, któremu był niechętny czołowy negocjator. Negocjacje były prowadzone tak, jakby terminal miał nie powstać, a Polska nie miała na horyzoncie alternatywy dla dostaw z Rosji.

Most energetyczny

To jest prawdopodobne. Piotr Naimski przypomniał o kolejnym aspekcie. Równolegle do umów na dostawy i tranzyt gazu z Rosji negocjowane było porozumienie o współpracy polsko-rosyjskiej w sektorze elektroenergetycznym, które według niego uwzględniało budowę mostu elektroenergetycznego do Obwodu Kaliningradzkiego. Prezes PSE Operator Stefania Kasprzyk, która informowała o zagrożeniach związanych z takim scenariuszem zmarła 2 stycznia 2011 roku. Rzeczpospolita informowała wtedy o „kampanii oszczerstw” przeciwko prezes, którą zwolnił ze stanowiska…Waldemar Pawlak. Minister Naimski zapowiedział ujawnienie dokumentów na temat negocjacji, które mogłyby być powiązane z rozmowami gazowymi, co byłoby niezgodne z interesem Polski.

Widać zatem, że choć NIK przyjrzała się zdarzeniom sprzed około dekady, to jednak nadal mają one istotne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju i jego polityki gazowej. Istotne jest, aby wyciągnąć z nich lekcję. Przed Polską stoi zadanie przygotowania Bramy Północnej na 2022 rok, kiedy kończy się niesławny kontrakt jamalski. Zgodna współpraca polityków ułatwi rozbudowę terminalu LNG i budowę gazociągu Baltic Pipe. Prokuratura zajmie się resztą.

LNG z USA, którego (jeszcze) nie było i gazoporty, które mogą być

Tankowiec LNG. Fot.: Flickr
Tankowiec LNG. Fot.: Flickr

Kolejni komentatorzy odnoszą się do nowych umów na dostawy LNG z USA do Polski, którą miało podpisać PGNiG. Tylko, że umów jeszcze nie ma – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Umowy, których nie ma (jeszcze)

Senator Anna Maria Anders na łamach dziennika „Houston Chronicle” argumentuje, że podpisana przez spółkę PGNiG w ubiegłym miesiącu umowa o zakupie amerykańskiego LNG to więcej niż zwykła biznesowa transakcja – informuje Polska Agencja Prasowa. – Anders, senator i minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wskazuje, że umowa podpisana w ubiegłym miesiącu podczas Światowej Konferencji Gazownictwa (World Gas Conference) w Waszyngtonie przez polską spółkę PGNiG z dwoma amerykańskimi producentami skroplonego gazu ziemnego (LNG) – Port Arthur LNG oraz Venture Global LNG – o dostawach, począwszy od 2022 r., w sumie 4 mln ton LNG rocznie to ważny krok dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i Europy oraz „dla rozkwitu wspaniałej przyjaźni Polski z północno-wschodnim wybrzeżem Teksasu”.

Tymczasem PGNiG podpisało z tymi podmiotami memorandum o porozumieniu w sprawie rzeczonych umów. Oznacza to, że rozpoczyna żmudny proces negocjacji warunków, na czele z formułą cenową, które mogą doprowadzić do podpisania finalnych kontraktów. Komunikat polskiej firmy na temat rozmów z Port Arthur LNG i Venture Global LNG to wyraźna deklaracja woli wykorzystania kolejnych umów do rozwoju zaangażowania na skalę globalną, o czym więcej pisałem w tekście poświęconym tym umowom.

Jakóbik: PGNiG mierzy nowym LNG z USA dalej niż tylko w Polskę

http://biznesalert.pl/pgnig-usa-port-arthur-lng-venture-global-lng/embed/#?secret=AO2AQU1pN0

– Podpisane porozumienie otwiera nam drogę do zawarcia kontraktu, który pozwoli PGNiG na rozwój portfela LNG w bliskiej przyszłości – powiedział Piotr Woźniak, prezes Zarządu PGNiG SA cytowany w komunikacie o umowach z Amerykanami. Być może komunikat niesłusznie sugerował podpisanie umów, a nie memorandów o porozumieniu. Warto w przyszłości rozważyć bardziej ostre sformułowania w takim przekazie. W pierwszym momencie sam dałem się nabrać, że umowy już zostały zawarte.

Nie każdy czyta komunikaty prasowe do końca i prawdopodobnie stąd biorą się nieuprawnione komentarze o przełomowych umowach. Na te jeszcze poczekamy. Przełom kopernikański już nastąpił, kiedy PGNiG podpisało z brytyjską Centricą umowę na dostawy LNG z USA wraz z formułą cenową uzależnioną od giełdy europejskiej. Ów fakt zdradził sam minister energii Krzysztof Tchórzewski, a oznacza on, że cena gazu skroplonego z Ameryki oferowana przez Centricę jest uzależniona od wartości na belgijskim parkiecie TTF, czyli jest konkurencyjna cenowo do ofert w Europie, na przykład składanych przez rosyjski Gazprom.

Konkurencja patrzy na ręce

To istotne, ponieważ Rosjanie ustawicznie wpierają opinii publicznej, że amerykańskie LNG nie może się opłacać, a jego import do Europy to sprawa polityczna. W raporcie BiznesAlert.pl na temat szczytu NATO można przeczytać, jak ten temat jest rozgrywany zgodnie przez dyplomację niemiecką oraz rosyjską, w celu obrony spornego projektu Nord Stream 2. Jeżeli będziemy za wcześnie otwierać korki od szampana w sprawie nowych umów na LNG z USA, grozi nam kompromitacja i wykorzystanie naszych nieuprawnionych opinii przeciwko nam. Warto zatem trzymać kciuki za negocjatorów PGNiG, których praca w USA nie jest jeszcze skończona i wyglądać komunikatu o przełomowych kontraktach.

RAPORT: Trump wepchnął Nord Stream 2 na szczyt NATO

http://biznesalert.pl/nato-bruksela-nord-stream-2-trump/embed/#?secret=dBdRUkiTg5

Polacy w amerykańskich gazoportach?

Z resztą nie tylko ich. Wspominałem już, że rozmowy o dostawach LNG z USA przy kolejnych projektach obejmują także zagadnienie udziałów w terminalach eksportowych. Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski zdradził się, że Polacy mogą rozmawiać o udziałach w gazoportach na terenie USA. Jeżeli spojrzeć na przykład konkurencji PGNiG, która jest już dalej na drodze do zwiększenia udziałów na rynku LNG, widać ten trend. Francuski Total odkupił od ENGIE zaangażowanego finansowo w sporny Nord Stream 2 aktywa LNG warte 1,5 mld dolarów. Wśród nich znalazły się udziały w terminalu Cameron LNG. Dzięki nim stanie się drugim graczem na świecie z portfolio na około 40 mln ton rocznie do 2020 roku. Nie jest powiedziane, że aktywa LNG w USA musiałoby przejąć PGNiG. Pierwsze szlaki przetarł operator terminalu Polskie LNG, który podpisał listy intencyjne z amerykańskimi odpowiednikami.