Niemcy zostały w czerwcu importerem energii | Rekordowy eksport LNG z USA przy udziale Polski

Tankowiec LNG. Fot.: Flickr
Tankowiec LNG. Fot.: Flickr

:Niemcy stały się importerem energii elektrycznej netto w czerwcu tego roku po raz pierwszy od pięciu lat.

:Eksport LNG z USA zanotował rekord. W maju wyniósł 4,7 mld stóp sześc. dziennie, czyli 0,13 mld m sześc. na dobę. Średnia w pierwszych pięciu miesiącach 2019 roku wyniosła 4,2 mld stóp sześc. dziennie dając Amerykanom trzecią lokatę w rankingu największych eksporterów gazu skroplonego za Australią i Katarem. Czytaj dalej„Niemcy zostały w czerwcu importerem energii | Rekordowy eksport LNG z USA przy udziale Polski”

Warto rozmawiać o podatku od śladu węglowego

Niedoceniona propozycja ministra energii z Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach mogłaby zmienić oblicze polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Promuje ją…Duńczyk – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Warto rozmawiać o podatku od śladu węglowego”

Opóźnienie Nord Stream 2 w Danii zmusi Gazprom do podpisania nowej umowy na Ukrainie | Porozumienie o opóźnieniu brexit podnosi ceny EU ETS

:- Decyzja Danii o opóźnieniu wydania zgody na budowę Nord Stream 2 zmusi Gazprom do pompowania ilości gazu przez Ukrainę większych, niż pierwotnie planował. Dostawy w 2020 roku mogą sięgnąć 68 mld m sześc. i to nawet, jeżeli powstaną obie nitki Turkish Stream – przekonuje Kommiersant.

:Przez sankcje rosyjski Novatek ze śmiałymi planami LNG musi przenieść się z Norwegii do Rosji.

:Według Financial Times perspektywa kontrolowanego brexitu winduje ceny uprawnień do emisji CO2. To istotne dla Polski, która wytwarza 80 procent energii z węgla i płaci z tego tytułu za uprawnienia.

:Według Bank of America Merrill Lynch rośnie szansa na wzrost cen ropy w tym roku. Rynek jest niewystarczająco zaopatrzony przez porozumienie naftowe grupy OPEC+ oraz mniejszą podaż z Iranu oraz Wenezueli spowodowane czynnikami politycznymi. Czytaj dalej„Opóźnienie Nord Stream 2 w Danii zmusi Gazprom do podpisania nowej umowy na Ukrainie | Porozumienie o opóźnieniu brexit podnosi ceny EU ETS”

Rekompensaty cen energii. To może się udać

Rząd proponuje rozwiązania tymczasowe, które mogą ograniczyć wzrost cen energii w Polsce. Długofalowo pomoże tylko przemiana miksu energetycznego, którą również zapowiada – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Rekompensaty cen energii. To może się udać”

Jest projekt strategii energetycznej. Nie ma zgody w rządzie

Polski rząd ma już szkic strategii energetycznej na nadchodzące dekady. Do rozstrzygnięcia pozostało ile z zawartych tam propozycji uda się nam zrealizować w realiach coraz ambitniejszej polityki klimatycznej Unii Europejskiej – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Jest projekt strategii energetycznej. Nie ma zgody w rządzie”

Trzy głosowania w Brukseli. Dwie porażki Polski

– Polska dyplomacja energetyczna, a szczególnie klimatyczna, kuleje. Z trzech istotnych głosowań w Parlamencie Europejskim naszym reprezentantom udało się połowicznie obronić w jednym. Dwa pozostałe przegraliśmy. Będzie to miało doniosłe znaczenie dla polityki i gospodarki kraju – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.
Czytaj dalej„Trzy głosowania w Brukseli. Dwie porażki Polski”

GW: Polska zamiast inwestować w transformację, wykorzystuje ETS do obrony węgla. Białoruś namawia Polskę do współpracy w energetyce. Teraz w gazie

System przesyłu gazu na Białorusi.

:Według Gazety Wyborczej Polska pożytkuje środki z handlu uprawnieniami do emisji CO2 w sposób niewłaściwy. Mechanizm opracowany w celu wspierania odejścia od węgla w energetyce służy polskim spółkom węglowym do nowych inwestycji z wykorzystaniem tego paliwa.

:Ambasada Białorusi aranżuje spotkanie firm serwisujących sektor gazowy z Polakami. Czytaj dalej„GW: Polska zamiast inwestować w transformację, wykorzystuje ETS do obrony węgla. Białoruś namawia Polskę do współpracy w energetyce. Teraz w gazie”

Spory w rządzie paraliżują politykę energetyczną

– Polska nadal nie ma ustalonej polityki energetycznej. Strategię negocjacyjną w sprawie polityki klimatycznej podważają zaś różnice zdań w rządzie. Sytuację zmieniłby super resort energii, ale do powstania takiego nie doszło pomimo pierwotnych intencji ekipy rządzącej – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Spory w rządzie paraliżują politykę energetyczną”

Termin uruchomienia Nord Stream 2 jest zagrożony. Austriacy krytykują Polskę. Zbliża się bitwa o politykę klimatyczną

Nord Stream.  Grafika: Gazprom
Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Prezes austriackiego OMV, spółki wspierającej konsorcjum Nord Stream 2 odpowiedzialne za kontrowersyjny projekt gazociągu o tej samej nazwie, przekonuje, że do końca roku zostanie ustalony model finansowy przedsięwzięcia, a w 2018 roku ruszy budowa.

ŁAgencja Reuters donosi, że we wtorek 28 lutego ministrowie środowiska Unii Europejskiej spotkają się na debacie poświęconej reformie polityki klimatycznej w postaci przekształcenia systemu handlu emisjami. Polska podnosi, że zwiększenie kosztów emisji zaszkodzi przemysłowi. Zwolennicy zmian twierdzą, że bez tego nie uda się transformacja ku mniej emisyjnej energetyce.

Termin uruchomienia Nord Stream 2 jest zagrożony. Austriacy krytykują Polskę

TASS/Wojciech Jakóbik

Prezes austriackiego OMV, spółki wspierającej konsorcjum Nord Stream 2 odpowiedzialne za kontrowersyjny projekt gazociągu o tej samej nazwie, przekonuje, że do końca roku zostanie ustalony model finansowy przedsięwzięcia, a w 2018 roku ruszy budowa.

– Musimy zrobić to w tym roku, a w przyszłym powinna ruszyć budowa – przekonywał Rainer Seele w rozmowie z agencją TASS. Ze względu na zastrzeżenia polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta spółki zachodnie: E.on/Uniper, BASF/Wintershall, OMV, Engie i Shell, nie mogły wejść do konsorcjum Nord Stream 2, którego jedynym udziałowcem pozostaje rosyjski Gazprom. W ten sposób finansowanie projektu za pośrednictwem konsorcjum zostało wykluczone. Strony utrzymują poparcie dla inwestycji i szukają nowego rozwiązania.

– Jesteśmy w fazie ustalania z europejskimi partnerami w celu ponownego przemyślenia naszych działań tak, aby nie stanąć znów przed sytuacją, w której ponownie musimy wypowiedzieć nasze ustalenia – powiedział Seele. – Każdy udziałowiec ma swój preferowany model. Powinniśmy ustalić jeden wspólny, który będzie popierać wszystkich pięciu potencjalnych udziałowców i Gazprom. Ale nadal nie mamy takiego rozwiązania.

Obawy o rynek i dywersyfikację

Gazociąg Nord Stream 2 ma osiągnąć przepustowość 55 mld m3 rocznie z opcją powiększenia jej do 60 mld m3 rocznie. Pierwotnie budowa miała zakończyć się w 2019 roku. Ze względu na problemy w Polsce i krytykę w Unii Europejskiej, eksperci stawiają pod znakiem zapytania ten termin.

Krytyka dotyczy implikacji rynkowych i politycznych budowy drugiego po Nord Stream 1 gazociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Krytycy wskazują, że inwestycja wzmocni dominującą pozycję Gazpromu, podkopie rentowność alternatywnych szlaków dostaw, jak polski terminal LNG, potencjalny Korytarz Norweski i inne inwestycje Korytarza Północ-Południe wspierane przez Komisję Europejską. Ponadto osłabi pozycję tranzytową Ukrainy, w której stabilizację inwestuje Zachód. Jest to także niezgodne z założeniem fundamentalnym dla polityki energetycznej Unii Europejskiej, czyli dywersyfikacji źródeł dostaw.

3 lutego Gazprom zatwierdził przejęcie 50 procent udziałów konsorcjum Nord Stream 2, które pierwotnie przeznaczył dla europejskich partnerów. Szwajcarska spółka Allseas otrzymała kontrakt na projekt, budowę i eksploatację gazociągu. Należy ona do zarejestrowanej w Holandii spółki Gazprom Gerosgaz Holdings należącej do Gazpromu w stu procentach.

OMV krytykuje Polskę

Jednocześnie prezes OMV krytykuje skargę polskiego PGNiG i rządu RP na decyzję Komisji Europejskiej o zwiększeniu dostępu Gazpromu do przepustowości odnogi Nord Stream 1 w Niemczech o nazwie OPAL z 28 października zeszłego roku z 50 do 80-90 procent mocy w wysokości 35 mld m3 rocznie.

Skarga skierowana do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zostanie zdaniem polskiego rządu rozpatrzona do końca lutego pod względem utrzymania środków zabezpieczających.

Trybunał orzekł 23 grudnia 2016 roku, że do czasu rozstrzygnięcia sporu sądowego zostanie zawieszone wykonanie decyzji Komisji Europejskiej. Stało się to jednak po pierwszej aukcji na nowe moce OPAL, które zostały przyznane Gazpromowi na styczeń, kiedy odnotowano rekordowy wzrost dostaw tym szlakiem. W lutym dostawy znów zostały zmniejszone, bo przez zawieszenie nie mogła odbyć się styczniowa aukcja na lutową przepustowość.

Polacy ostrzegają, że w przyszłości dostawy będą rosły przez Niemcy kosztem tradycyjnych szlaków – ukraińskiego i białoruskiego.

– To niezwykłe, że z powodów politycznych gazociąg pozostaje zablokowany – ocenił Seele w rozmowie z TASS. – To oczywiste, że instalacje które przyciągnęły inwestycje, powinny być używane.

 

Zbliża się bitwa o politykę klimatyczną. Polska może zawetować zmiany

Reuters/Wojciech Jakóbik

Agencja Reuters donosi, że we wtorek 28 lutego ministrowie środowiska Unii Europejskiej spotkają się na debacie poświęconej reformie polityki klimatycznej w postaci przekształcenia systemu handlu emisjami. Polska podnosi, że zwiększenie kosztów emisji zaszkodzi przemysłowi. Zwolennicy zmian twierdzą, że bez tego nie uda się transformacja ku mniej emisyjnej energetyce.

W zeszłym tygodniu szkic zmian został przyjęty przez Parlament Europejski. Zakłąda on stopniowe zmniejszanie ilości uprawnień do emisji CO2 na rynku w celu podnoszenia ich ceny i zwiększenia presji na przedsiębiorców, aby zmniejszali emisyjność swej działalności. Ze względu na kryzys finansowy uprawnienia były tanie i nie dawały sygnału inwestycyjnego pożądanego przez Komisję Europejską.

Według Reutersa spór ministrów środowiska będzie dotyczył trzech spraw: poziomu redukcji ilości uprawnień, mechanizmów kompensacyjnych dla przemysłu i funduszu modernizacyjnego mającego pomóc w transformacji energetycznej biedniejszym krajom członkowskim. – Szykujemy się na bitwę – przyznaje anonimowy polityk z Brukseli.

Rada Europejska musi przyjąć stanowisko przed dalszymi pracami Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej. Reforma ma być pierwszym pakietem regulacji przyjętym po przełomowym porozumieniu paryskim, które zebrało podpisy większości krajów świata i potwierdziło cel redukcji emisji CO2 na skalę globalną. Jednocześnie dało sygnatariuszom swobodę wyboru narzędzi realizacji tego celu. Przeciwnicy ambitnej reformy jak Polska argumentują, że można użyć tego faktu w negocjacjach w Radzie.

Dwa bloki szukają kompromisu

Źródła Reutersa przekonują, że za radykalna reformą jest osiem krajów unijnych, w tym Francja, Szwecja i Wielka Brytania. Chcą one podwojenia tempa wycofywania uprawnień do emisji z rynku do rezerwy stabilności rynkowej (MSR). Chcą także, aby po pięciu latach nadwyżka uprawnień została anulowana, czyli usunięta na zawsze z rynku.

Polska, Niemcy, Włochy, Austria i Grecja chcą takich rozwiązań, które nie wypchną przemysłu poza ich granice. Domagają się dodatkowych, darmowych uprawnień dla przemysłu w razie wycofania możliwości handlu transgranicznego nimi. Kraje uzależnione od węgla jak Polska domagają się ponadto wsparcia finansowego na modernizację energetyki.

Reuters wymienia Polskę jako potencjalnego hamulcowego reformy.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Energetyka w rozmowach Polska-Niemcy. Dla Polskie Radio 24

Szydło MerkelZakończyła się wizyta Angeli Merkel w Warszawie. Niemiecka kanclerz spotkała się m.in. z Beatą Szydło. W rozmowach polska premier zwróciła uwagę na projekt Nord Stream 2, zaznaczając, że „jest nie do zaakceptowania”. O porozumieniu w kwestii energetyki mówił w Polskim Radiu 24 Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Czytaj dalej„Energetyka w rozmowach Polska-Niemcy. Dla Polskie Radio 24”