Ukraina reformuje, Kommiersant krytykuje | Porozumienie naftowe może zmienić się w formalny sojusz OPEC+

Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR
Posiedzenie OPEC+, czyli sygnatariuszy porozumienia naftowego. Fot. Ministerstwo Energetyki FR

:Rosyjski Kommiersant wyraża się sceptycznie o reformie gazowej na Ukrainie. Powołanie operatora gazociągów przesyłowych to według gazety tylko „symulacja”.

:Oficjele OPEC przekonują producentów podpisanych pod nowym porozumieniem naftowym do dalszej formalizacji współpracy. Wyzwaniem będą stanowiska Iranu i Rosji. Czytaj dalej„Ukraina reformuje, Kommiersant krytykuje | Porozumienie naftowe może zmienić się w formalny sojusz OPEC+”

Reklamy

USA apelują do Ukrainy o przyspieszenie reformy gazowej | Skarga Greenpeace na Nord Stream 2 została odrzucona w Rosji

Tankowiec Sirius Star na Oceanie Indyjskim

:Stany Zjednoczone apelują do Ukrainy o przyspieszenie reform sektora gazowego.

:Agencja Reuters podaje, że polski PKN Orlen zakupił ropę z Angoli.

:Sąd okręgowy w Petersburgu odrzucił pozew Greenpeace Rosja przeciwko spółce Nord Stream 2. Ekolodzy zarzucili, że projekt gazociągu o tej samej nazwie bezprawnie naruszy terytorium Rezerwatu Kurgalskiego w Obwodzie Leningradzkim. Czytaj dalej„USA apelują do Ukrainy o przyspieszenie reformy gazowej | Skarga Greenpeace na Nord Stream 2 została odrzucona w Rosji”

Gazprom ma za mało gazu? | Ukraina o krok bliżej finału reformy gazowej

:Gazprom zmniejsza eksport i…kupi gaz. Czy Rosjanom zaczyna brakować surowca?

:Ukraińcy wydzielili z Ukrtransgazu spółkę, która będzie odpowiedzialna za zarządzanie magazynami gazu.

:Amerykanie zagłosują w wyborach parlamentarnych i samorządowych. Służby bezpieczeństwa ostrzegają przed ryzykiem ingerencji z Rosji i nie tylko. Czytaj dalej„Gazprom ma za mało gazu? | Ukraina o krok bliżej finału reformy gazowej”

Ukraina ma problemy, ale Nord Stream 2 też (ANALIZA)

Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2
Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2

Ukraina nie może kontynuować reformy gazowej przez spór z Gazpromem. Jednak i jego sporny projekt Nord Stream 2 ma problemy, które mogą opóźnić jego realizację – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Ukraina ma problemy, ale Nord Stream 2 też (ANALIZA)”

Sygnał Gazpromu do Brukseli. Nord Stream 2 za liberalizację?

Wraca temat liberalizacji eksportu gazociągami z Rosji. Czy Gazprom śle sygnał do Komisji Europejskiej, by przekonać ją do Nord Stream 2? – zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Sygnał Gazpromu do Brukseli. Nord Stream 2 za liberalizację?”

Nord Stream 2: Who is paralyzing The Comission?

Nord Stream. Grafika: Gazprom

“Russian propaganda, regrettably followed by Western media, keeps reiterating that the fate of Nord Stream 2 has been sealed by the approval of Jean-Claude Juncker, President of the European Commission, and the opinion of the Commission’s lawyers, who claim that the controversial project need not be subject to the EU law. This is not true. The Commission is concealing documents on this issue” writes Wojciech Jakóbik, energy analyst from Poland. Czytaj dalej„Nord Stream 2: Who is paralyzing The Comission?”

Kto paraliżuje Komisję w sprawie Nord Stream 2?

Tak powstaje gazociągowa obręcz dla Europy Środkowo-Wschodniej.

– Rosyjska propaganda, niestety powielana także w zachodnich mediach, powtarza tezę, że los Nord Stream 2 został przypieczętowany dzięki poparciu przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana Claude’a Junckera oraz opinii jej prawników, którzy twierdzą, że kontrowersyjny projekt nie musi być podporządkowany prawu unijnemu. To nieprawda. Komisja ukrywa dokumenty na ten temat. BiznesAlert.pl do nich dotarł – pisze redaktor naczelny Wojciech Jakóbik. Czytaj dalej„Kto paraliżuje Komisję w sprawie Nord Stream 2?”

Nord Stream 2 musi powstać w zgodzie z prawem UE. Będzie to trudne. Sprawa Uljukajewa została sfabrykowana

Nord Stream.  Grafika: Gazprom
Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Z raportu Centre for European Policy Studies napisanego przez prof. Alana Rileya z City University of London wynika, że gazociąg Nord Stream 2 powinien zostać podporządkowany prawu unijnemu.

:Amnesty International ostrzega, że zarzuty przeciwko ministrowi rozwoju ekonomicznego Rosji zostały sfabrykowane. Możliwe, że został on aresztowany, aby uniemożliwić liberalne reformy ekonomiczne w obliczu zbliżających się wyborów prezydenckich. Czytaj dalej„Nord Stream 2 musi powstać w zgodzie z prawem UE. Będzie to trudne. Sprawa Uljukajewa została sfabrykowana”

Gazprom cieszy się z Brexit. Tej zimy rozpocznie się wojna cenowa o Europę. LNG z USA zagrozi pozycji Gazpromu

Gaz zawór:Brytyjczycy zdecydowali w referendum, że opuszczą Unię Europejską. Ich decyzję komentują przedstawiciele Gazpromu, którzy liczą na to, że wraz z opuszczeniem Unii, Wyspy porzucą standardy prawne ograniczające gazowego giganta w Europie.

:Jak donosi Kommiersant, zimą Gazprom może po raz pierwszy natrafić na konkurencję ze strony amerykańskiego LNG na europejskim rynku gazu. Będzie tak ze względu na dynamiczne zmiany cen ropy w Europie.

Gazprom cieszy się z Brexit

(Reuters/Wojciech Jakóbik)

Brytyjczycy zdecydowali w referendum, że opuszczą Unię Europejską. Ich decyzję komentują przedstawiciele Gazpromu, którzy liczą na to, że wraz z opuszczeniem Unii, Wyspy porzucą standardy prawne ograniczające gazowego giganta w Europie.

Przewodniczący Rady Dyrektorów Gazpromu Wiktor Zubkow poświęcił swą wypowiedź Brexit. Jego zdaniem Gazpromowi będzie łatwiej rozmawiać z Wielką Brytanią po opuszczeniu Unii Europejskiej przez ten kraj. – Standardy unijne, trzeci pakiet energetyczny (…). Myślę, że byłoby dla nas łatwiej współpracować z Wielką Brytanią (po Brexit – przyp. red.) – powiedział Rosjanin w rozmowie z kanałem telewizyjnym Rassija 24.

Regulacje antymonopolowe Unii Europejskiej, na które składa się trzeci pakiet energetyczny, ograniczają możliwość dominowania przez dostawców infrastruktury energetycznej. Wprowadzają zasadę unbundlingu, czyli rozdziału właścicielskiego, który nie pozwala na skupienie w rękach jednej firmy wydobycia, transportu i dystrybucji surowca. Z kolei zasada third party access gwarantuje wolny dostęp do przepustowości infrastruktury dla wszystkich zainteresowanych. Te zasady ograniczają możliwość wykorzystywania przez Gazprom infrastruktury energetycznej do dzielenia rynków, ograniczania wolnego przepływu gazu i nieuczciwej wyceny dostaw, które zostały stwierdzone przez Komisję Europejską w toku śledztwa antymonopolowego.

Trwa spór o to, czy kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2 powinien podlegać prawu unijnemu. Bruksela i krytycy projektu oceniają, że musi on zostać dostosowany w pełni do tych wymogów. To z kolei ograniczy możliwość nadużyć po stronie Gazpromu. Rosjanie przekonują, że morski odcinek gazociągu nie musi podlegać prawu unijnemu, jak jest w przypadku pierwszego Nord Stream, który już ciągnie się przez Bałtyk.

Od początku projektu Gazprom uwzględnia możliwość budowy odnogi gazociągu do Wielkiej Brytanii. Bez ochrony prawa antymonopolowego Rosjanie mogliby wykorzystywać nitkę do nadużyć. Nie jest jednak jasne, czy do opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię ostatecznie dojdzie i czy w jego ramach Londyn porzuci unijny dorobek prawny w sektorze energetycznym. Brytyjczycy są zwolennikami wolnego rynku, a ich rynek gazu jest jednym z najlepiej rozwiniętych w Europie, właśnie dzięki prawu antymonopolowemu oraz zaawansowanej infrastrukturze importowej.

Tej zimy rozpocznie się wojna cenowa o Europę. LNG z USA zagrozi pozycji Gazpromu

(Kommiersant/Wojciech Jakóbik)

Jak donosi Kommiersant, zimą Gazprom może po raz pierwszy natrafić na konkurencję ze strony amerykańskiego LNG na europejskim rynku gazu. Będzie tak ze względu na dynamiczne zmiany cen ropy w Europie.

Chociaż zdaniem gazety dostawy LNG z USA do Europy nie będą zyskowne dla Amerykanów, to podwyżka cen ropy naftowej może to zmienić. Dostawy amerykańskiego gazu skroplonego mają osiągnąć poziom około 12 mld m3 rocznie, z czego część surowca trafi do Europy. Według wyliczeń Kommiersanta zimowe dostawy do Wielkiej Brytanii mogą być sprzedawane bez straty lub z minimalnym zyskiem. Amerykanie mogą wejść także na rynek kontynentalny w Europie Północno-Zachodniej.

Jak podaje Kommiersant, na dostawy LNG z USA złożyło się do tej pory 20 ładunków wysłanych z terminala eksportowego Sabine Pass w Luizjanie. Według gazety były one sprzedawane w Europie ze stratą. Koszt dostaw gazu skroplonego z tego obiektu wynika z ceny gazu w amerykańskim hubie, połączonej z kosztami skroplenia i frachtu. W przeciwieństwie do kontraktów długoterminowych Gazpromu nie są uzależnione od ceny ropy naftowej. Przy obecnej cenie 5,5 dolara za mmBtu w Henry Hub, gaz z USA jest droższy od oferty w jakimkolwiek innym punkcie na świecie.

Kommiersant przyznaje jednak, że sprzedaż LNG z Sabine Pass w Europie jest nadal bardziej opłacalna, niż pozostawienie gazu w obiekcie po jego skropleniu. Kosztuje ono 2,25 dolarów za mmBtu i musi być przeprowadzone, aby surowiec mógł być składowany w zbiornikach w Luizjanie. Dostawy z USA stracą rację bytu dopiero, kiedy gaz na światowych rynkach będzie tańszy niż 4 dolary za mmBtu, to znaczy około 144 dolary za 1000 m3. Tymczasem Gazprom obniżył w czerwcu prognozę średniej ceny dostaw gazu rosyjskiego w 2016 roku do 170 dolarów. Wcześniej rosyjski gigant szacował średnią cenę na poziomie 199 dolarów za tę samą ilość. Cena w scenariuszu krytycznym ma wynieść minimalnie 151 dolarów, a najwięcej 169 dolarów za 1000 m3. To kwota nadal odległa do granicy wytyczonej przez Kommiersant. Dostawy do Wielkiej Brytanii są wyceniane na tamtejszej giełdzie na około 165 dolarów za 1000 m3. Giełdy europejskie wyceniają je nieco wyżej.

Zdanie Kommiersanta zimą ceny ropy naftowej mogą wzrosnąć i poprzez formułę cenową uwzględniającą wartość baryłki, podwyższyć koszt zakupu gazu od Gazpromu, co obniży jego konkurencyjność w stosunku do surowca amerykańskiego. Dostawy z USA kontraktowane na rynku futures w czerwcu na styczeń 2017 roku są wyceniane na 6,1 dolara za mmBTU, czyli 218 dolarów za 1000 m3. Oznacza to, że zimą Shell będzie mógł dostarczać gaz z USA do Europy bez straty i zagrozić pozycji Gazpromu. Ograniczeniem będzie jednak przepustowość Sabine Pass, która po uruchomieniu drugiej linii technologicznej ma osiągnąć około 12 mld m3, co stanowi poniżej 10 procent dostaw od Gazpromu dla krajów Unii Europejskiej. Dostawom amerykańskim do Europy zagrozi także konkurencja ze strony rynku azjatyckiego, gdzie oferta cenowa może być bardziej korzystna dla dostawców.

Niezależnie od tego cena LNG z USA może stać się górną granicą wyceny dla Gazpromu, który w celu utrzymania udziałów na rynku europejskim będzie musiał rywalizować z dostawcami amerykańskimi. W 2019 roku moce eksportowe w USA mają wzrosnąć do co najmniej 50 mld m3 rocznie.

Warto przypomnieć, że jeszcze wiosną tego roku eksperci wróżyli wojnę cenową między gazem z Rosji i USA o rynek europejski. Międzynarodowa Agencja Energii i agencja ratingowa Fitch przyznają, że dostawy amerykańskiego gazu skroplonego będą konkurencyjne w stosunku do oferty rosyjskiego Gazpromu.

Dostawcy z USA mogą się zetrzeć z Gazpromem także na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, który może wykorzystać terminal LNG w Świnoujściu do importu surowca z nowych kierunków. Firma Cheniere Energy deklarowała zainteresowanie sprzedażą LNG w regionie. Amerykanie podjęli rozmowy z Polakami. Zagrożeniem dla pozycji amerykańskiego LNG na tym rynku może być kontrowersyjny gazociąg Nord Stream 2 planowany na 2019 rok, który w przekonaniu analityków Ośrodka Studiów Wschodnich, „zwiększając dostępność rosyjskiego gazu z kierunku zachodniego – ogranicza opłacalność importu surowca z alternatywnych źródeł oraz realizacji nowych projektów dywersyfikacyjnych”.

RAPORT: LNG ze Świnoujścia może być tańsze od gazu z Rosji

Politycy skłaniają Koleje Litewskie do rozmów z Orlen Lietuva

(BNS/Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

– Polska jest strategicznym partnerem Litwy w obszarze transportu, energetyki oraz bezpieczeństwa. Nasze stosunki gospodarcze również pozostają intensywne i dynamicznie się rozwijają – powiedział premier Litwy  Algirdas Butkevičius. Poinformował, że podczas szczytu ASEAN rozmawiał z premier Beatą Szydło o wzmocnienia współpracy pomiędzy obydwoma państwami. Zdaniem litewskiego przywódcy spotkanie z Polakami w Wilnie z 18 lipca pokazało, że strony są gotowe do rozwiązania sporu wokół Orlen Lietuva.

– Spółka ta ma dla nas strategiczne znaczenie, dlatego ważne jest, aby długoterminowo zapewnić jej działalność – powiedział Butkevičius zwracając uwagę na to, że Wilno jest zainteresowane wzrostem a nie spadkiem produkcji w Orlen Lietuva, bo to oznacza więcej miejsc pracy oraz rozwój. – Rozmowy pomiędzy Lietuvos Gelezinkeliai (Koleje Litewskie- przyp. red.) a Orlenem zostały zawieszone. Zgodziliśmy się je teraz wznowić i prawdopodobnie w ciągu miesiąca zostaną zakończone – powiedział litewski premier.

Prezes Kolei Litewskich Stasys Dailydka, który był zagorzałym przeciwnikiem ustępstw wobec polskiej spółki, zadeklarował, że na razie nie otrzymał instrukcji w sprawie wznowienia rozmów, ale jeśli takie otrzyma, to wróci do stołu negocjacyjnego, a Orlen „otrzyma wystarczające ustępstwa”.

Litewska spółka kolejowa spiera się z Orlen Lietuva o wysokość taryf za transport produktów ropopochodnych z rafinerii Możejki znajdującej się w rękach Polaków. Orlen nie uznaje ceny wyznaczonej przez Litwinów, a strona litewska nalicza mu dług za niepełne wpłaty za usługi.

 

Nord Stream 2 pokaże, czy Unia potrafi działać razem. Rosja odpowiada na wyzwanie Arabii Saudyjskiej na rynku ropy

GazpromAutorski przegląd informacji o energetyce Czytaj dalej„Nord Stream 2 pokaże, czy Unia potrafi działać razem. Rosja odpowiada na wyzwanie Arabii Saudyjskiej na rynku ropy”