Nord Stream 2 grozi sądem za dyrektywę gazową | Włochy nie chcą póki co budować Posejdona z Gazpromem

:Spór o Nord Stream 2 może przenieść się do sądu za sprawą zwolenników projektu, którzy nie chcą dostosować się do zmienionej dyrektywy gazowej, która może zmniejszyć rentowność projektu i go opóźnić.

:Przejęcie Unipera przez Fortum jest blokowane ze względu na zastrzeżenia Rosji. Wyłączenie filii rosyjskiej mogłoby rozwiać wątpliwości, ale niemiecka firma nie chce się na nie zdecydować.

:Premier Włoch Giuseppe Conte powiedział, że Włochy nie pozwolą na budowę gazociągu Posejdon z udziałem włoskiego Edisona i greckiej DEPA z wyjściem na ląd na południu kraju – podaje Reuters. Czytaj dalej„Nord Stream 2 grozi sądem za dyrektywę gazową | Włochy nie chcą póki co budować Posejdona z Gazpromem”

Reklamy

Następczyni Merkel krytykuje ostrzeżenie USA przed sankcjami wobec Nord Stream 2 | Przez porozumienie naftowej Rosja weszła na równię pochyłą wydobycia ropy

Igor Sieczin (L) i Władimir Putin (P)

:Potencjalna następczyni Angeli Merkel na fotelu kanclerza Niemiec krytykuje ostrzeżenie ambasadora USA w tym kraju przed sankcjami wobec Nord Stream 2.

:Według analizy ośrodka ACRA, do którego dotarły Wiedomosti, wydobycie ropy naftowej w Rosji będzie spadać, bo przez udział w porozumieniu naftowym odłożyła inwestycje w nowe złoża.

:Stany Zjednoczone liczą na to, że Katar podważy dominację Rosji na rynku gazu w Europie. Czytaj dalej„Następczyni Merkel krytykuje ostrzeżenie USA przed sankcjami wobec Nord Stream 2 | Przez porozumienie naftowej Rosja weszła na równię pochyłą wydobycia ropy”

Rewizja dyrektywy gazowej pozostaje w impasie | Niemcy chcą coraz więcej LNG. Konkurencja dla Nord Stream 2 i Baltic LNG

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Austria informuje o fundamentalnych różnicach zdań między państwami Unii Europejskiej na temat rewizji dyrektywy gazowej, która może ochronić je przed negatywnym wpływem Nord Stream 2 na rynek. Projekt czekają dalsze analizy.

:Niemcy rozmawiają z konkurentami Gazpromu o dostawach LNG – ostrzega Kommiersant. Tymczasem gazoport Gazpromu na Bałtyku ma problemy.

:Wobec braku ambicji nowego porozumienia naftowego i przewidywań spowolnienia gospodarczego ropa naftowa nadal tanieje. Taki scenariusz przewidywałem w BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Rewizja dyrektywy gazowej pozostaje w impasie | Niemcy chcą coraz więcej LNG. Konkurencja dla Nord Stream 2 i Baltic LNG”

Dyrektywa, która może zmienić Europę

Komisja Europejska. Fot.: Flickr
Komisja Europejska. Fot.: Flickr

Spór o rewizję dyrektywy gazowej pokazuje jak silny jest wpływ Rosji na politykę europejską i jak bardzo szkodzi integracji europejskiej – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Dyrektywa, która może zmienić Europę”

Nowe sankcje USA jednak mogą uderzyć w Nord Stream 2 | Przełom na Morzu Kaspijskim może dać Europie gaz z Turkmenistanu

Donald Trump i Jean-Claude Juncker. Fot. EEAS

:Kommiersant kontynuuje temat propozycji nowych sankcji USA wobec Rosji. Według gazety mogą one zagrozić projektowi Nord Stream 2 i wszelkim projektom zagranicznym Moskwy.

:Bliski zakończenia jest spór o Morze Kaspijskie, co może otworzyć drogę Gazociągowi Transkaspijskiemu. Może on zapewnić Europie dostawy gazu z Turkmenistanu. Rosja idzie na kompromis, bo polityka bezpieczeństwa wzięła górę nad energetyczną.

:W liście do sekretarza generalnego kartelu naftowego OPEC minister ropy Iranu sugeruje, że część krajów narusza porozumienie naftowe. Proponuje spotkanie nadzwyczajne grupy.

Nowe sankcje USA jednak mogą uderzyć w Nord Stream 2

Kommiersant kontynuuje temat propozycji nowych sankcji USA wobec Rosji. Według gazety mogą one zagrozić projektowi Nord Stream 2 i wszelkim projektom zagranicznym Moskwy.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

DASKAA

Ustawa o ochronie bezpieczeństwa Ameryki przed agresją Kremla (DASKAA), o której informowaliśmy za Kommiersantem 8 sierpnia, może zagrozić projektom energetycznym Rosji za granicą oraz jej inwestycjom w wydobycie ropy na terytorium rosyjskim.

Gazeta dotarła do zapisów dokumentu, w którym znajduje się apel do prezydenta USA o objęcie sankcjami osób inwestujących w zagraniczne projekty energetyczne, które wspierają rosyjskie spółki skarbu państwa i parapaństwowe byty rosyjskie. Sankcje mają dotyczyć projektów, których wartość przekroczy 250 mln dolarów. Ustawa proponuje środki zaradcze z przyjętego już aktu CAATSA, który pozwala zamrozić aktywa, zakazać pożyczek i zawierania umów z podmiotami spółek objętych sankcjami.

Nord Stream 2

Kommiersant przypomina, że sporny projekt gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec ma być współfinansowany przez spółki europejskie: Engie, OMV, Shell, Uniper i Wintershall na kwotę około 9,5 mld dolarów. Uniper przyznał w przeszłości, że groźba sankcji amerykańskich zagrozi finansowaniu inwestycji. Amerykanie przyznają, że nadal rozważają ich wprowadzenie, choć wstrzymują się przez brak symetrycznej polityki w Europie. Rick Perry, sekretarz ds. energii USA, ocenił, że byłaby to „opcja ostateczna”. Zdaniem Kommiersanta w projekcie ustawy DASKAA definicja projektu energetycznego jest mało konkretna co pozwala na szeroką interpretację.

Sektor naftowy

W dokumencie można znaleźć także zapisy o wzmocnieniu sankcji wobec sektora naftowego Rosji. Obecne sankcje dotyczą wydobycia podmorskiego i niekonwencjonalnego, zabraniając udzielania na ten cel pożyczek średnioterminowych oraz transferu technologii. Nowa ustawa proponuję rozciągnięcie sankcji na cały sektor wydobywczy Rosji w przypadku projektów lub dofinansowania na kwotę powyżej miliona dolarów rocznie. Może zatem zagrozić dostawom sprzętu do spółek naftowych, które płacą ponad milion dolarów za przygotowanie koncesji wydobywczej.

Decyzja prezydenta

Rozmówcy Kommiersanta przypominają, że decyzja o wyborze sankcji z pakietu przedstawionego przez senatorów nadal należy do prezydenta USA i to on przesądzi o tym, czy nowe obostrzenia dotkną Nord Stream 2 i podobnych projektów.

 

Przełom na Morzu Kaspijskim może dać Europie gaz z Turkmenistanu

Bliski zakończenia jest spór o Morze Kaspijskie, co może otworzyć drogę Gazociągowi Transkaspijskiemu. Może on zapewnić Europie dostawy gazu z Turkmenistanu. Rosja idzie na kompromis, bo polityka bezpieczeństwa wzięła górę nad energetyczną.

Financial Times/Wojciech Jakóbik

Financial Times podaje, że spór terytorialny o Morze Kaspijskie między Rosją, Kazachstanem, Azerbejdżanem, Iranem i Turkmenistanem może zostać wkrótce zakończony. 12 sierpnia w kazachskiej miejscowości Aktau prezydenci pięciu  państw mają podpisać konwencję rozstrzygającą status prawny akwenu, który w rzeczywistości jest jeziorem, a zatem nie było jasne jakie zastosowanie w jego przypadku mogą mieć przepisy dotyczące mórz.

Spór hamował prace nad projektem Gazociągu Transkaspijskiego (30 mld m sześc. rocznie), który miałby umożliwić eksport gazu z Turkmenistanu na Zachód. Po połączeniu z gazociągami Południowego Korytarza Gazowego mógłby w przyszłości dostarczać surowiec do Europy. TCP ma wsparcie Azerbejdżanu, Turkmenistanu i Komisji Europejskiej. Iran i Rosja wykorzystały spór o Morze Kaspijskie do sugestii, że nowy gazociąg nie może powstać bez zgody wszystkich państw akwenu.

Financial Times ustalił, że Rosja zgodziła się porzucić pretensje wobec TCP w zamian za uznanie jej dominacji militarnej na Morzu Kaspijskim przez kraje akwenu. Gazeta ustaliła, że dla Rosjan od blokowania gazociągu okazało się ważniejsze wyparcie z regionu rosnących wpływów USA i Chin.

Powrót wojny cenowej w OPEC? Iran o naruszeniach porozumienia naftowego

W liście do sekretarza generalnego kartelu naftowego OPEC minister ropy Iranu sugeruje, że część krajów narusza porozumienie naftowe. Proponuje spotkanie nadzwyczajne grupy.

United Press International/Wojciech Jakóbik

Naruszenia porozumienia naftowego?

Bijan Zanganeh wyraził frustrację, że część krajów – bez wskazywania konkretnych przykładów – narusza porozumienie naftowe. To układ krajów naftowych OPEC i dwunastu producentów spoza organizacji o skoordynowanym ograniczeniu wydobycia ropy naftowej o 1,8 mln baryłek dziennie w celu podniesienia ceny surowca na giełdzie.

Z ankiety S&P Global Platts wynika, że pięć państw OPEC w czerwcu zwiększyło wydobycie ropy. Największy udziałowiec kartelu, Arabia Saudyjska, zanotował wydobycie w wysokości 10,6 mln baryłek dziennie, czyli tylko 30 tysięcy baryłek poniżej rekordu historycznego z sierpnia 2016 roku. Algieria, Irak, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie wydobywały rekordową ilość surowca od grudnia 2016 roku, czyli momentu tuż przed wprowadzeniem w życie porozumienia naftowego.

Zanganeh wezwał sekretarza generalnego Muhameda Barkindo do poświęcenia szczególnej uwagi trendom wydobycia w OPEC. Zaapelował o zwołanie specjalnego spotkania kartelu w tej sprawie. Chociaż porozumienie zakłada pracę wspólnej komisji monitorującej, to nie ma monitoringu rewizji ustalonej w czerwcu tego roku. Kraje OPEC miały zwiększyć wydobycie do poziomów zapisanych w porozumieniu w celu uzupełnienia niedoborów wywołanych redukcją większą od ustaleń przez kryzys w Wenezueli. Iran obawia się, że wzrost w niektórych przypadkach przekroczył cel ustalony w układzie.

Sankcje USA i powrót wojny cenowej na horyzoncie

Czynnikiem wpływającym na Iran jest perspektywa powrotu sankcji USA, które znów będą obowiązywać od listopada tego roku i utrudnią eksport irańskiej ropy. Jeżeli przy tym konkurenci z OPEC będą wydobywać więcej ropy, będzie im łatwiej odbijać rynek z rąk Irańczyków. Przed porozumieniem naftowym kraje OPEC prowadziły wojnę cenową w której prominentną rolę odgrywała Arabia Saudyjska, a Iran miał ograniczone możliwości przez sankcje. Naruszenie porozumienia naftowego może doprowadzić do powtórzenia się tej sytuacji, o czym informował BiznesAlert.pl.

 

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

 

Partner Nord Stream 2 boi się sankcji USA, ale tych nadal nie ma

Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2
Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2

Przedstawiciel niemieckiego Unipera, który jest partnerem finansowym spornego gazociągu Nord Stream 2 przyznaje, że ewentualne sankcje USA byłyby „ekstremalnym zagrożeniem” dla projektu.

RBK/Wojciech Jakóbik

Dziennik RBK dowiedział się od Rainera Hartmanna, dyrektora rosyjskiej filii i członka zarządu niemieckiego Unipera, że groźba sankcji USA jest traktowana przez jego firmę jako „ekstremalnie niebezpieczna” dla partnerów finansowych Nord Stream 2. Ze względu na niemożliwość powołania konsorcjum z ich udziałem, Gazprom został stuprocentowym właścicielem spółki do realizacji tego projektu, a jego zachodni partnerzy wsparli go finansowo. Amerykanie rozważają objęcie sankcjami uczestników spornego przedsięwzięcia. Decyzja należy do prezydenta Donalda Trumpa, który do tej pory nie zdecydował się na wprowadzenie nowych obostrzeń.

– To realne ryzyko dla pięciu europejskich członków konsorcjum – powiedział przedstawiciel Unipera. Oprócz tej firmy, Nord Stream 2 wspierają finansowo jeszcze ENGIE, OMV, Shell i BASF/Wintershall. Hartmann przyznał, że groźba sankcji USA „wisi nad nami (partnerami Nord Stream 2 – przyp. red.)”. Jego zdaniem Amerykanie mogliby wprowadzić obostrzenia, które objęłyby niezwłocznie wszystkich partnerów Nord Stream 2. Mówiła o tym rzecznik Departamentu Stanu USA Heather Nauert, która przestrzegła uczestników projektu, że mogą zostać objęci sankcjami na mocy ustawy CAATSA (o przeciwstawianiu się wrogom USA z użyciem sankcji – przyp. red.).

Mimo to Amerykanie nadal nie przyjęli sankcji wobec Nord Stream 2. Wskazują, że liczą na działanie krajów europejskich. – USA mają narzędzia, ale to nie oznacza, że ich użyją. Europa także ma swoje narzędzie – wskazała Sandra Oudkirk, zastępca sekretarza stanu do spraw dyplomacji energetycznej USA na konferencji „From Warsaw to Bucharest: The Way Forward for the Three Seas Initiative” zorganizowanej przez German Marshall Fund i Polski Instytut Spraw Międzynarodowych.

 

 

 

Detente sprzyja Nord Stream 2

Nord Stream. Grafika: Gazprom

Austria i Niemcy blokują prace nad Dyrektywą Gazową, która może podporządkować sporny Nord Stream 2 prawu unijnemu, korzystając ze zmęczenia tematem w Brukseli – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. Czytaj dalej„Detente sprzyja Nord Stream 2”

Dyrektywa gazowa stoi w Radzie Unii Europejskiej | Gazprom Nieft zwiastuje poluzowanie porozumienia naftowego

Czy Rosjanie zdołają zablokować Korytarz Południowy?

:Według informacji BiznesAlert.pl stoją prace nad rewizją dyrektywy gazowej w Radzie Unii Europejskiej. Jest tak za sprawą Austrii i Niemiec, których firmy są zaangażowane finansowo w budowę gazociągu Nord Stream 2, który miałby zostać podporządkowany nowym przepisom.

:Prezes Gazprom Nieftu Aleksander Djukow twierdzi, że na następnym spotkaniu sygnatariuszy porozumienia naftowego zapadnie decyzja o poluzowaniu cięć wydobycia ropy naftowej.

:Bułgaria chce pośredniczyć w dostawach gazu z Azerbejdżanu do innych krajów Unii Europejskiej. Kraje te są zainteresowane rozbudową Korytarza Południowego.

Dyrektywa gazowa stoi w Radzie Unii Europejskiej

Według informacji BiznesAlert.pl stoją prace nad rewizją dyrektywy gazowej w Radzie Unii Europejskiej. Jest tak za sprawą Austrii i Niemiec, których firmy są zaangażowane finansowo w budowę gazociągu Nord Stream 2, który miałby zostać podporządkowany nowym przepisom.

Pomimo zabiegów, w których brała udział także polska dyplomacja i posłowie do Parlamentu Europejskiego, na razie nie udało się uruchomić prac Rady Unii Europejskiej nad dyrektywą gazową. Według informacji BiznesAlert.pl problemem pozostaje stanowisko Austrii i Niemiec, które są mniej oficjalnie wspierane przez Bułgarię i Grecję.

Wojciech Jakóbik

Jak informował BiznesAlert.pl, rewizja dyrektywy gazowej była jednym ze sposobów na to, aby co najmniej opóźnić Nord Stream 2 przez konieczność negocjacji z Rosją warunków implementacji zmienionego prawa względem projektu. W razie gdyby porozumienie miał zatwierdzać Parlament Europejski możliwe byłoby nawet jej zablokowanie w razie braku poparcia Izby.

W poniedziałek 11 czerwca odbędzie się posiedzenie ministrów energetyki Unii Europejskiej. Na tym spotkaniu strona polska ma podnieść temat zatrzymania prac nad zmianami w dyrektywie gazowej.

Czytaj dalej„Dyrektywa gazowa stoi w Radzie Unii Europejskiej | Gazprom Nieft zwiastuje poluzowanie porozumienia naftowego”

Polskie firmy nie są zagrożone decyzją USA o Iranie, ale żałują | Wiedomosti: Proces z UOKiK może opóźnić Nord Stream 2

Zasoby gazu w Iranie wg. OPEC

:Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych decyzja USA o wyjściu z porozumienia nuklearnego z Iranem i przywróceniu sankcji wobec tego kraju nie zagrozi spółkom z polskiego sektora energetycznego oraz paliwowego.

:Gazeta Wiedomosti przyznaje, że pozew Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta przeciwko rosyjskiemu Gazpromowi i jego europejskim partnerom finansowym przy projekcie Nord Stream 2 może opóźnić sporną inwestycję oraz utrudnić negocjacje z Ukrainą o warunkach przesyłu przez jej terytorium po ukończeniu gazociągu.

:Dziennik RBK donosi, że według Bank of America Merill Lynch cena ropy naftowej może wzrosnąć nawet do 100 dolarów za baryłkę. Obecnie kosztuje około 75 dolarów za baryłkę, ale jej wartość rośnie wraz z rosnącym napięciem politycznym i popytem. Czytaj dalej„Polskie firmy nie są zagrożone decyzją USA o Iranie, ale żałują | Wiedomosti: Proces z UOKiK może opóźnić Nord Stream 2”

Sankcje USA uderzą w finansowanie Nord Stream 2. Niemcy chcą ochrony dla ich firm

Dziennik Wall Street Journal ustalił, że niemieccy politycy zabiegają w USA o to, aby sankcje USA omijały firmy z Niemiec zaangażowane we współpracę z Rosją. To na przykład BASF/Wintershall i E.on/Uniper współfinansujące rosyjski projekt gazociągu Nord Stream 2.

Wall Street Journal/Wojciech Jakóbik Czytaj dalej„Sankcje USA uderzą w finansowanie Nord Stream 2. Niemcy chcą ochrony dla ich firm”