Prezes Transnieftu zostaje na stanowisku pomimo kryzysu zanieczyszczonej ropy | Ropa dalej tanieje pomimo nowego porozumienia naftowego

:Prezes Transnieftu Nikołaj Tokariew nie stracił stanowiska pomimo kryzysu zanieczyszczonej ropy z wiosny 2019 roku. Powodem ma być m.in. pandemia koronawirusa, która powoduje, że Moskwa nie chce wykonywać drastycznych ruchów kadrowych.

:Ropa naftowa jest coraz tańsza pomimo zawarcia porozumienia naftowego OPEC+, które ma doprowadzić do cięć wydobycia ropy od maja 2020 roku.

:Rosyjska Rada Rynku zaproponowała, aby magazyny energii były traktowane jako urządzenia wytwórcze, dzięki czemu posiadacze nawet najmniejszych baterii mogliby sprzedawać energię na rynku hurtowym. Czytaj dalej„Prezes Transnieftu zostaje na stanowisku pomimo kryzysu zanieczyszczonej ropy | Ropa dalej tanieje pomimo nowego porozumienia naftowego”

Gazprom unika komentarza po przegranej z PGNiG | Będzie szczyt USA-Rosja o kryzysie cen ropy

:Gazprom nadal przygląda się wyrokowi arbitrażu w sporze cenowym z PGNiG o kontrakt jamalski.

:Prezydenci USA i Rosji zgodzili się, że ich ministrowie odpowiedzialni za energetykę spotkają się, by omówić kryzys cen ropy na rynku po upadku porozumienia naftowego.

:Transnieft zakończył negocjacje na temat rekompensat dla Surgutnieftegazu i Totala za dostarczenie zanieczyszczonej ropy. Wciąż nie ustalił ich względem Rosnieftu i szeregu klientów zachodnich, w tym polskich PKN Orlen, Grupy Lotos i PERN. Czytaj dalej„Gazprom unika komentarza po przegranej z PGNiG | Będzie szczyt USA-Rosja o kryzysie cen ropy”

Gazprom chce renegocjować umowy gazowe w Europie. Polska nie chce | PKN Orlen negocjuje wciąż rekompensaty za zanieczyszczoną ropę

:Gazprom planuje maraton renegocjacji kontraktów na dostawy gazu w Europie wygasających w latach 2021-24 – informuje Kommiersant. Polska nie zamierza renegocjować kontraktu jamalskiego.

:Agencja RIA Novosti informuje o negocjacjach PKN Orlen na temat rekompensat za dostawy zanieczyszczonej ropy z Rosji.

:Gazprom przekonuje, że jego partnerzy finansowi z Europy Zachodniej negocjują z USA na wypadek, gdyby te miały objąć je sankcjami przez sporny projekt Nord Stream 2. Czytaj dalej„Gazprom chce renegocjować umowy gazowe w Europie. Polska nie chce | PKN Orlen negocjuje wciąż rekompensaty za zanieczyszczoną ropę”

Koniec górki Sulejmaniego na rynku ropy (ANALIZA)

Kryzys USA-Iran nie winduje już ceny ropy. Nadpodaż i spowolnienie gospodarcze działają silniej na cenę baryłki – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Zabójstwo generała Kasema Sulejmaniego przez USA i rewanż Iranu poprzez atak rakietowy na bazy amerykańskie w Iraku były czynnikiem krótkoterminowo windującym ceny ropy. Atak na Sulejmaniego odbył się w nocy z 2 na 3 stycznia. Cena baryłki Brent w Nowym Roku wynosiła około 66 dolarów. Po ataku skoczyła do 68 dolarów i rosła do 8 stycznia by zaliczyć istotny spadek poniżej 65 dolarów i pozostać na tym poziomie do 14 stycznia. Jednak jest to wskaźnik europejski.

Notowania Brent grudzień 2019-styczeń 2020. Grafika: Investing.com

Notowania Brent grudzień 2019-styczeń 2020. Grafika: Investing.com

Koszula bliżej ciału, więc warto zajrzeć do wykresu cen amerykańskiej mieszanki WTI. Ona także podrożała z około 60 dolarów w Nowy Rok do ponad 62 dolarów 3 stycznia, by potanieć w okolice 59 dolarów po 6 stycznia. Atak rakietowy z 8 stycznie nie spowodował już górki cen ropy.

Notowania WTI grudzień 2019-styczeń 2020. Grafika: Investing.com

Notowania WTI grudzień 2019-styczeń 2020. Grafika: Investing.com

Oznacza to, że spór USA-Iran na dotychczasowym poziomie intensywności nie ma istotnego znaczenia dla rynku ropy. Górka Sulejmaniego już się skończyła. Sankcje amerykańskie przywrócone po opuszczeniu przez USA porozumienia nuklearnego zdejmujące ropę irańską z rynku są skuteczne. Chociaż Iran próbuje przekonać Indie do powrotu do zakupów, to USA przekonały Chiny do współpracy na rzecz ukrócenia nielegalnego importu irańskiego surowca. Generalnie nie należy się spodziewać, aby firmy państwowe z jakiegokolwiek państwa zamierzały na dużą skalę łamać embargo amerykańskie. Spadek podaży z Iranu o około 2 mln baryłek ropy dziennie został już odzwierciedlony w cenach ropy w poprzednich latach.

Pojawiają się za to czynniki, które mogą spowodować dalszy spadek cen ropy naftowej: Przewidywane spowolnienie gospodarcze i spadek popytu w Chinach, wzrost podaży z USA, a także Rosji, jeżeli ta opuści porozumienie naftowe OPEC+ o ograniczeniu produkcji, co sygnalizował wielokrotnie minister energetyki Aleksander Nowak. Rosjanie mogą wrócić do wojny cenowej z Arabią Saudyjską ze względu na coraz mniejsze oddziaływanie OPEC+ na ceny ropy.

Bliski Wschód to region stałych napięć. Inwestorzy najprawdopodobniej wpisali konflikt wokół zabójstwa Sulejmaniego w rutynowe zdarzenia w tamtej części świata. Jeżeli nie dojdzie do niespodziewanej eskalacji, ceny ropy nie powinny znacznie rosnąć, a na polskich stacjach paliw nie będzie rewolucji. Górka Sulejmaniego jest widoczna także w hurtowych cenach paliw PKN Orlen, ale nie można jednoznacznie stwierdzić, że napięcia USA-Iran były jedynym czynnikiem wpływającym na jej pojawienie się. Natomiast wygląda na to, że ona także skończyła się po 8 stycznia. Poza tym postawienie jej w perspektywie cen z całego minionego roku pokazuje jak nieznaczny wzrost przyniosła. Ceny były dużo wyższe wiosną 2019 roku, kiedy doszło do kryzysu zanieczyszczonej ropy z Rosji, który faktycznie miał istotne znaczenie dla rynku ropy w Europie.

Ceny hurtowe paliw PKN Orlen styczeń 2019-styczeń 2020. Grafika: Polska Izba Paliw Płynnych

Ceny hurtowe paliw PKN Orlen styczeń 2019-styczeń 2020. Grafika: Polska Izba Paliw Płynnych

Mniej gazu z Rosji płynie przez Ukrainę. Czy Merkel zapyta o to Putina? | Umowa tymczasowa o dostawach ropy z Rosji na Białoruś zamiast rewersu z Polski

Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru
Angela Merkel i Władimir Putin. Fot.: Kremlin.ru

:Pomimo sankcji wobec Nord Stream 2 i umowy przesyłowej Ukraina-Rosja dostawy gazu rosyjskiego przez terytorium ukraińskie są niższe niż w 2019 roku. Nie wiadomo czy ten temat padnie na spotkaniu Merkel-Putin zaplanowanym na ten tydzień.

:Ropa z Rosji znów płynie przez Białoruś, ale w sposób ograniczony umową tymczasową na styczeń. Rozmowy o dostawach długoterminowych trwają w powiązaniu ze sporem o dalszą integrację Związku Białorusi i Rosji.

Mniej gazu z Rosji płynie przez Ukrainę. Czy Merkel zapyta o to Putina?

Pomimo sankcji wobec Nord Stream 2 i umowy przesyłowej Ukraina-Rosja dostawy gazu rosyjskiego przez terytorium ukraińskie są niższe niż w 2019 roku. Nie wiadomo czy ten temat padnie na spotkaniu Merkel-Putin zaplanowanym na ten tydzień.

Operator GTS Ukrainy/Deutsche Welle/Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Problemy Nord Stream 2

Kanclerz Angela Merkel odwiedzi Rosję, by spotkać się z prezydentem Władimirem Putinem. Stanie się to 11 stycznia. Jednym z tematów rozmów będzie gazociąg Nord Stream 2 dotknięty sankcjami USA.

Nord Stream 2 to projekt gazociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, który miał pierwotnie być gotowy do pracy z końcem 2019 roku. Różne czynniki opóźniły go tak, że władze rosyjskie przyznają, iż może rozpocząć dostawy z końcem 2020 roku. Jednym z czynników było wprowadzenie sankcji USA wobec firm zaangażowanych w budowę spornego gazociągu, które spowodowały wycofanie się z budowy wykonawcy, czyli szwajcarsko-holenderskiego Allseas.

Problemy Ukrainy

31 grudnia 2019 roku doszło do porozumienia ukraińsko-rosyjskiego o pięcioletniej umowie przesyłowej na dostawy 65 mld m sześc. gazu ziemnego w 2020 roku i 40 mld w latach 2021-25. Pierwszego stycznia 2020 roku Operator GTS Ukrainy rozpoczął pracę w roli operatora gazociągów przesyłowych nad Dnieprem i przejął przesył gazu. Jednak Operator informuje o spadku wolumenu dostaw gazu przez Ukrainę na początku 2020 roku. Wyniosły one średnio 261 mln m sześc. dziennie w grudniu 2019 roku. W styczniu 2020 roku było to już nie więcej, niż 55 mln m sześc. W pierwszych pięciu dniach było to 35-45 mln m sześc. dziennie (44 mln m sześc. w dniu 5 stycznia, ostatnim podanym na stronie operatora). Operator GTS Ukrainy informuje, że niskie dostawy przez Ukrainę powodują konieczność zwiększania ciśnienia w gazociągach poprzez dostawy z magazynów z Ukrainy zachodniej na wschód. Jednak w rozmowie z BiznesAlert.pl operator przypomina, że umowa przesyłowa z Rosją zawiera klauzulę ship-or-pay zobowiązująca dostawcę (Gazprom) do opłacenia opłaty przesyłowej za sto procent wolumenu z umowy niezależnie od tego, ile faktycznie gazu dostarczy.

Umowa daje teoretycznie stabilność dostaw, ale ukraiński Naftogaz wskazuje, że czyni z niego bufor, jako organizatora dostaw przez Ukrainę. Taryfy przesyłowe pozostaną praktycznie niezmienne przez pięć lat, dając rentowność dostawom Gazpromu. W listopadzie 2019 roku wyniosły 2,61 dolara za 1000 m sześc. za 100 km. Mimo to pierwsze dostawy gazu już omijają Ukrainę. Od pierwszego stycznia dostawy gazu na Bałkany odbywają się z wykorzystaniem odnogi gazociągu Turkish Stream (15,75 mld m sześc. rocznie przepustowości) i porzuceniem Gazociągu Transbałkańskiego (15 mld m sześc. rocznie) dostarczającego surowiec przez Ukrainę. Punkt odbioru gazu rosyjskiego w Bułgarii został przeniesiony z granicy bułgarsko-rumuńskiej na granicę z Turcją.

Czy Merkel zapyta Putina o dostawy gazu przez Ukrainę?

Przywódczyni Niemiec odwiedzi Moskwę wraz z ministrem spraw zagranicznych Heiko Massem. Będzie rozmawiać także o zabójstwie irańskiego generała Kassema Sulejmaniego przez USA praz realizacji postanowień na temat zakończenia konfliktu na wschodzie Ukrainy. Nie wiadomo, czy jednym z tematów rozmów będzie spadek dostaw gazu przez terytorium ukraińskie. Niemcy uczynili z siebie gwaranta bezpieczeństwa dostaw gazu tym szlakiem.

 

Umowa tymczasowa o dostawach ropy z Rosji na Białoruś zamiast rewersu z Polski

Ropa z Rosji znów płynie przez Białoruś, ale w sposób ograniczony umową tymczasową na styczeń. Rozmowy o dostawach długoterminowych trwają w powiązaniu ze sporem o dalszą integrację Związku Białorusi i Rosji.

Reuters/Echo Moskwy/Wojciech Jakóbik

 

Ropa znów płynie na Białoruś

Białoruski Belneftechim poinformował czwartego stycznia o tym, że spodziewa się dostaw 650 tysięcy ton ropy z Rosji w styczniu tego roku. Pierwsza transza ma wynieść 100-130 tysięcy ton w ramach porozumienia z jedną z firm rosyjskich. Rosyjski Transnieft potwierdził nominację dostaw w wysokości 130 tysięcy ton na Białoruś do rafinerii Naftan w Nowopołocku.

Taka ilość ropy z Rosji ma pozwolić na normalne funkcjonowanie rafinerii białoruskich pomimo braku porozumienia w sprawie warunków dostaw w 2020 roku i nieprzedłużenia umowy na dostawy z 2019 roku. Wcześniej Rosjanie zatrzymali czasowo dostawy na Białoruś, nie ograniczając przy tym dostaw przez jej terytorium do Unii Europejskiej, w tym Polski. Źródła RIA Novosti przekonują, że powodem braku porozumienia jest oczekiwanie Białorusi, że otrzyma rabat do 10 dolarów za tonę, czyli różnicę między ceną rynkową a ofertą złożoną Mińskowi przez Moskwę.

Spór o integrację

Spór o warunki dostaw ropy na Białoruś wykracza poza sektor naftowy. Rosjanie chcą skłonić prezydenta Aleksandra Łukaszenkę do pogłębienia integracji w ramach Związku Białorusi i Rosji, tymczasem sektor naftowy wciąż znajduje się pod pełną kontrolą Mińska posiadającego udziały w rafineriach oraz ropociągach przesyłowych.

Obawy Białorusinów przed wschodnim sąsiadem popchnęły władze do rozmów z NATO o wspólnych ćwiczeniach wojskowych. Prezydent Łukaszenko zadeklarował także, że Sojusz Północnoatlantycki nie pozwoli Rosji naruszyć suwerenności jego kraju. Polecił także firmom naftowym poszukiwania alternatyw do dostaw ropy z Rosji. Za tą deklaracją nie poszły na razie konkrety, wśród których jednym mogło być wykorzystanie rewersowych dostaw ropy z Polski. Polski operator ropociągów przesyłowych PERN informuje konsekwentnie o braku zainteresowania strony białoruskiej.

Rozmowy o warunkach dostaw ropy z Rosji na Białoruś odsuwają w cień dyskusje na temat rekompensat za dostarczenie zanieczyszczonej ropy rosyjskiej wiosną 2019 roku. Białorusini oczekują rekompensaty o wartości 70 mln dolarów za przerwę dostaw. Nie wiadomo, czy Białoruś będzie się ubiegać o zwrot kosztów ewentualnego uszkodzenia infrastruktury zanieczyszczoną ropą jak Polska.

 

Jest szkic porozumienia o przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę. Ciąg dalszy nastąpi | Rosja liczy na decyzję Polski o przyszłości dostaw gazu

Władimir Putin. Fot.: Flickr
Władimir Putin. Fot.: Flickr

:Członek Rady Federacji Rosyjskiej do spraw polityki informacyjnej Aleksiej Puszkow skrytykował politykę gazową Polski na Twitterze.

:Rosyjski Transnieft i kazachski KazTransOil podpisały porozumienie o odszkodowaniach za dostarczenie zanieczyszczonej ropy na rzecz czternastu firm z Kazachstanu.

:Administracja USA jest przeciwna kolejnym sankcjom wobec Nord Stream 2, co nie oznacza, że prezydent Donald Trump nie podpisze propozycji już złożonej przez senatorów.

:Negocjacje na temat nowej umowy przesyłowej Ukraina-Rosja z udziałem Komisji Europejskiej trwały dziesięć godzin. Przyniosły porozumienie wstępne, które ma zostać niebawem sfinalizowane. Czytaj dalej„Jest szkic porozumienia o przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę. Ciąg dalszy nastąpi | Rosja liczy na decyzję Polski o przyszłości dostaw gazu”

Zwierzęta blokują Nord Stream 2. Rosjanie chcą budować zimą | Nowe porozumienie naftowe wisi na włosku

Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2
Rury Nord Stream 2. Fot.: Konsorcjum Nord Stream 2

:Niemiecka agencja prasowa donosi, że budowniczowie Nord Stream 2 AG chcą kontynuować prace zimą i wiosną, aby zmniejszyć opóźnienie projektu.

:Stany Zjednoczony i Chiny zakończyły pierwszą fazę negocjacji na temat układu handlowego, który kończyłby spory skutkujące między innymi spadkiem ceny ropy.

:Reuters ustalił, że Rosja chce w tym tygodniu ogłosić z dawna oczekiwany program prywatyzacji w latach 2020-22 który ma uwzględnić także sprzedaż akcji Transnieftu, operatora ropociągów przesyłowych.

:Agencja Bloomberg opisuje dlaczego przedłużenie porozumienia naftowego do końca 2020 roku i podniesienie cięć do 1,7 mln baryłek nie zmieni wiele na rynku ropy.

Czytaj dalej„Zwierzęta blokują Nord Stream 2. Rosjanie chcą budować zimą | Nowe porozumienie naftowe wisi na włosku”

Ukraina i Rosja przedłużają umowę o przesyle ropy | Rosjanie chcą sprzedawać LNG w Polsce

:Kontrakt przesyłowy w sektorze ropy między Ukrainą a Rosją został przedłużony bez zmiany warunków do 1 stycznia 2030 roku.

:Wall Street Journal informuje, że chiński Huawei zdołał przygotować telefon bez jakichkolwiek komponentów z USA, które są mu wrogie.

 

Ukraina i Rosja przedłużają umowę o przesyle ropy

Kontrakt przesyłowy w sektorze ropy między Ukrainą a Rosją został przedłużony bez zmiany warunków do 1 stycznia 2030 roku.

Kommiersant/112/Wojciech Jakóbik

 

Ropa rosyjska płynie przez Ukrainę do Czech, Słowacji i Węgier. Dostawy na terytorium czeskie odbiera między innymi polski PKN Orlen w rafinerii Unipetrolu. Porozumienie zostało osiągnięte pomimo kryzysu zanieczyszczonej ropy z wiosny 2019 roku, kiedy surowiec niespełniający kryteriów został wpuszczony do infrastruktury przesyłowej na terenie Rosji i doprowadził do zatrzymania dostaw do Unii Europejskiej ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa tamtejszych rurociągów.

Kommiersant ustalił, że przesył przez Ukrainę może spaść z obecnych 14 mln ton rocznie przez prognozowany spadek dostaw na Węgry o 15 procent wynikający z kryzysu zanieczyszczonej ropy oraz spadku konsumpcji w tym kraju. Rozmówcy rosyjskiej gazety chwalą postawę Kijowa, który w obliczu kryzysu od razu zgodził się na przechowanie zanieczyszczonego surowca w magazynach, w przeciwieństwie do innych odbiorców, którzy domagali się najpierw rekompensat.

Rosjanie chcieliby wyliczyć ich wysokość i wypłacić je wszystkim poszkodowanym do połowy 2020 roku. Ukrtransnafta odebrała już 4,2 mln euro za niedostarczenie ropy odpowiedniej jakości między majem a listopadem 2019 roku. Nie jest to jednak ostateczna suma roszczeń.

Transnieft i Ukrtransnafta przedłużyły umowę poprzez podpisanie dodatkowego porozumienia do kontraktu przesyłowego. Do podpisu doszło na mocy decyzji Ukrtransfnafty z 27 listopada 2019 roku. Dyrektor generalny Ukrtransnafty Mykoła Hawrylenko podpisał dokument z wiceprezesem Transnieftu Siergiejem Andronowem podczas konferencji Energetyka w XXI wieku w Zagrzebiu.

 

 

Huawei uniezależnił się od USA

Wall Street Journal informuje, że chiński Huawei zdołał przygotować telefon bez jakichkolwiek komponentów z USA, które są mu wrogie.

Wall Street Journal/Kommiersant/Wojciech Jakóbik

 

Według WSJ Huawei rozpoczął produkcję urządzeń mobilnych, które nie potrzebują żadnych komponentów z USA. To odpowiedź na sankcje amerykańskie uniemożliwiające Huawei pozyskiwanie niezbędnych części do smartfonów w Ameryce. Przed ich wprowadzeniem Huawei współpracował w tym zakresie z amerykańskimi Qorvo, Skywork i Broadcom. Zostały teraz zastąpione przez chiński Hisense oraz japońską Muratę.

Najnowszy Mate 30 Pro oraz elementy infrastruktury sieci 5G mają być już całkiem pozbawione komponentów z USA. Jedynym amerykańskim produktem w nowym Mate będzie oprogramowanie Androida, które jednak mogłoby zostać bez problemu zastąpione chiński Harmony.

Tymczasem Amerykanie poszukują alternatywy do technologii chińskiej, uznawanej przez nich za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Rozmawiają ze skandynawskimi Nokią i Ericssonem. Wspierają także prace krajowych Cisco i Oracle nad technologiami 5G. Wyzwaniem jest fakt, że chińskie Huawei i ZTE oferowały sprzęt potrzebny Amerykanom o 30-50 procent taniej niż ich konkurencja europejska.

 

Rosjanie chcą sprzedawać LNG w Polsce

Dyrektor finansowy Novateku Mark Gyetvay poinformował, że jego firma chciałaby rozwinąć sprzedaż gazu skroplonego w Polsce z terminalu w Wysocku.

Novatek/Wojciech Jakóbik

 

W tym roku Rosjanie uruchomili projekt LNG małej skali w bałtyckim Wysocku o nazwie Cryogas-Wysotsk. Należy on do Novateku i Gazprombanku. Składa się on z terminalu o przepustowości 660 tysięcy ton LNG rocznie i zbiornika o pojemności 42 tysięcy metrów sześciennych. Obiekt będzie mógł przyjmować tankowce o pojemności do 30 tysięcy metrów sześciennych i według oficjalnych deklaracji Novateku jest skierowany na rynek północnej Polski oraz Skandynawii. Fińskie Gasum odbiera około 50 procent dostaw, pozostała ilość jest sprzedawana na rynku przez Novatek Gas and Power Asia.

Gyetvay dopuścił możliwość zwiększenia eksportu z Wysocka w tym roku o 1,2 mln ton rocznie. Nie została jednak podjęta decyzja w tej sprawie. Novatek liczy na zwiększone zapotrzebowanie na gaz skroplony w związku z wejściem w życie regulacji wprowadzających w 2020 roku obowiązek wykorzystania czystego paliwa przez statki. LNG jest takim paliwem. Rozbudowany terminal w Wysocku mógłby posłużyć między innymi do reeksportu gazu skroplonego do portu w niemieckim Rostocku. Tamtejszy projekt LNG mający być realizowany z belgijskim Fluxys powinien otrzymać decyzję inwestycyjną na przełomie 2020 i 2021 roku.

Novatek liczy także na eksport LNG drogami z wykorzystaniem cystern. Buduje stację tankowania cystern w pobliżu Czelabińska i rozważa stworzenie punktów sprzedaży detalicznej w Niemczech oraz Polsce.

 

 

Bundestag nie ochronił Nord Stream 2. Dziś będzie drugie podejście | Gazprom ma sposób na dostosowanie Nord Stream 2 do przepisów unijnych

Nord Stream. Grafika: Gazprom

:Parlament niemiecki nie był w stanie przyjąć prawa transponującego dyrektywę gazową, które miało ochronić Nord Stream 2 przed wpływem tej regulacji.

:Handelsblatt informuje, że rosyjski Gazprom już rozpoczął prace na rzecz ewentualnego przekazania kontroli nad gazociągiem Nord Stream 2 oddzielnej spółce. To wymóg prawa europejskiego, które narzuca zrewidowana dyrektywa gazowa. Czytaj dalej„Bundestag nie ochronił Nord Stream 2. Dziś będzie drugie podejście | Gazprom ma sposób na dostosowanie Nord Stream 2 do przepisów unijnych”

Opóźnienie odnogi Turkish Stream daje czas Ukrainie | Czas na rekompensaty za zanieczyszczoną ropę z Rosji. Orlen przedstawi żądania do końca roku

Budowa Turkish Stream. Fot.: Gazprom
Budowa Turkish Stream. Fot.: Gazprom

:Kommiersant podaje, że infrastruktura w Serbii niezbędna do uruchomienia dostaw z gazociągu Turkish Stream będzie gotowa w połowie 2020 roku. Oznacza to, że Serbowie nie będą mieli alternatywy do szlaku ukraińskiego w styczniu przyszłego roku.

:Źródła Reutersa przekonują, że kraje OPEC+ mogą zwiększyć cięcia porozumienia naftowego o dodatkowe 1,2 mln baryłek dziennie. Tymczasem Rosjanie nadal nie wywiązują się z cięć, tłumacząc się przygotowaniami do zimy.

:PKN Orlen przedstawi rosyjskim dostawcom oczekiwania względem rekompensaty za dostarczenie zanieczyszczonej ropy z Rosji. Prezes Daniel Obajtek ocenia, że wycena odszkodowań może zostać zakończona przez jego firmę do końca roku. Czytaj dalej„Opóźnienie odnogi Turkish Stream daje czas Ukrainie | Czas na rekompensaty za zanieczyszczoną ropę z Rosji. Orlen przedstawi żądania do końca roku”