Atomowy klimat

Elektrownia atomowa w węgierskim Paks.

Poglądy nowej administracji polskiej odnośnie do strategii energetycznej mogą się ujawnić przy okazji Polsko-Amerykańskiego Forum Przemysłu Nuklearnego w Warszawie – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

BiznesAlert.pl bacznie obserwuje rozmowy na temat wyboru partnera technologicznego do budowy polskiej elektrowni jądrowej. Wciąż nie ma aktualizacji Programu Polskiej Energetyki Jądrowej. Nie została także przyjęta Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku. Te dwa dokumenty są niezbędne do rozpisania przetargu na dostawę technologii. Dziennik Gazeta Prawna, podobnie jak w przeszłości BiznesAlert.pl, sugeruje pierwszeństwo firmy Westinghouse w staraniach o intratne umowy.

Forum rozpocznie się wystąpieniem pełnomocnika poprzedniego rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego. Wystąpi także ambasador USA Georgette Mosbacher oraz przedstawiciele Departamentu Energii USA oraz ministerstwa energii RP. Tuż po wystąpieniach politycznych nastąpi prezentacja perspektywy wykorzystania technologii Westinghouse autorstwa Davida Durhama, odpowiedzialnego w firmie za nowe projekty.

Gdyby Forum odbywało się za kadencji poprzedniego rządu, wystąpienia Naimskiego, Mosbacher i Durhama sugerowałyby, że sprawa jest przesądzona, a Amerykanie faktycznie zbudują atom, dzięki tajemniczemu modelowi finansowania, który rząd podobno ma, ale nie chce go jeszcze ujawniać. Jednakże to wydarzenie odbywa się kilka dni po ogłoszeniu składu drugiego rządu Mateusza Morawieckiego, w którym doszło do likwidacji resortu energii i nowego podziału kompetencji w energetyce.

Z tego względu kluczowe będą słowa kończące wydarzenie. Wypowie je nowy minister klimatu Michał Kurtyka, z którym wiązane są nadzieje na ambitną politykę klimatyczną. Przeciwnicy atomu uważają, że jej narzędziem powinny być raczej Odnawialne Źródła Energii. Jeżeli jednak Kurtyka wyrazi poparcie dla współpracy z Westinghouse, należałoby się spodziewać, że następca ministra energii, minister aktywów państwowych Jacek Sasin będzie miał podobne stanowisko. To z kolei będzie oznaczało, że atom nie zniknie z polskiej strategii energetycznej. Ewentualne zaangażowanie Westinghouse oznaczałoby, że na potrzeby PPEJ zostanie wykorzystana technologia dużych bloków jądrowych AP 1000, a nie lansowana ostatnio w mediach SMR, czyli małe reaktory jądrowe.

Wtedy jednak warto oczekiwać kolejnych rozstrzygnięć. Przetarg technologiczny powinien odbyć się już na początku 2020 roku tak, aby po około dwóch latach mogła ruszyć budowa pierwszego reaktora. Wówczas mógłby powstać w około dekadę i być gotowy do 2033 roku, czyli daty wpisanej do strategii energetycznej. Warto przypomnieć, że jej obecny projekt zakłada, iż energetyka jądrowa stanie się fundamentem dekarbonizacji w zgodzie z polityką energetyczno-klimatyczną Unii Europejskiej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s