Litewskie władze o sporze z Orlenem. 160 mld m3 gazu dla Europy. Doradca Putina: Nie zniesiemy monopolu Gazpromu na gazociągi

Huby gazowe w Europie. Czy rzeczywiście mogą przyjąć jeszcze 160 mld m3?
Huby gazowe w Europie. Czy rzeczywiście mogą przyjąć jeszcze 160 mld m3?

Autorski przegląd informacji o energetyce

Litewskie władze o sporze z Orlenem

(THE LITHUANIAN TRIBUNE/WOJCIECH JAKÓBIK)

W spór między polską firmą Orlen Lietuva a Wilnem włączyła się prezydent Litwy Dalia Grybauskaite. Przekonuje ona, że Litwini wsparli już znacząco spółkę-córke PKN Orlen i teraz musi sobie radzić sama, bo jest firmą prywatną. Grybauskaite wykluczyła możliwość udzielenia pożyczki Orlenowi. Spółka operuje na rafinerii w Możejkach, która została odcięta od ropociągów rosyjskich. Pretekstem były problemy techniczne. Zdaniem przedstawicieli Orlenu Wilno utrudnia dostęp do alternatywnych szlaków transportowych jak kolej. Mimo to Grybauskaite liczy na to, że Orlen Lietuva nie wycofa się z jej kraju. Premier Litwy Algirdas Butkevicius pdkreślił, że jego rząd nie może wpływać na relacje przedsiębiorstw z Orlenem. Poparł jednak pozostanie firmy na Litwie.

Wielka Brytania pierwsza w „brudnej trzydziestce”

(EURACTIV/TERESA WÓJCIK)

W krajach Unii Europejskiej najbardziej szkodzą środowisku elektrownie węglowe.  Wśród trzydziestki największych trucicieli, aż osiemnaście zlokalizowanych jest w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Wykazały to badania oraz raport „Brudna Trzydziestka” wykonane przez organizacje pozarządowe za środki UE. Mimo, że węgiel i kamienny i brunatny najbardziej szkodzą środowisku, udział tych surowców w europejskiej energetyce ostatnio wzrasta, choć co prawda nie wiele. Do wzrostu zużycia węgla  przyczynia się w pewnej mierze jego tania cena przy wysokich w Europie cenach gazu. Ekolodzy ostrzegają, że Polska i Niemcy planują otwieranie  nowych kopalni odkrywkowych węgla brunatnego, zaś Brytyjczycy chcą zastosować pewien skuteczny mechanizm zapewniający elektrowniom węglowym dodatkowe środki inwestycyjne pozwalające na duże zwiększenie mocy. Co zachęci do inwestowania w elektrownie węglowe.

Raport „Brudna Trzydziestka” ma dowodzić, że wszystkie elektrownie na węgiel ogromnie szkodzą środowisku. Najwięcej elektrowni węglowych – pomimo dynamicznego rozwoju OZE – mają Niemcy, za nimi są Polska i Wielka Brytania. Indywidualnie na liście największych trucicieli na pierwszym miejscu znalazła się polska elektrownia na węgiel brunatny Bełchatów, a następne są Neurath oraz Niederaussem w Niemczech. Brytyjska elektrownia Drax jest na szóstym miejscu. Ale w całej trzydziestce trucicieli najwięcej, bo osiemnaście jest elektrowni brytyjskich. Oczywiście węglowych. Dane do raportu zostały zaczerpnięte ze sprawozdań przekazywanych przez państwa UE do europejskiej komisji ds. systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2.

Według danych Międzynarodowej Agencji Energii na świecie produkcja energii z węgla w latach 2000 – 2010 wzrosła o 45 proc., w latach 2011 – 2013 prawdopodobnie ten wzrost był jeszcze szybszy,  podczas gdy sektor OZE i energetyki jądrowej zanotował  wzrost 25-procentowy.

Bułgaria nie przyjmie pożyczki na South Stream. Możliwe sankcje UE uderzające w projekty Rosjan

(NOVINITE/THE MOSCOW TIMES/WOJCIECH JAKÓBIK)

Niespodziewanie Bułgaria zamroziła decyzje o przyjęciu pożyczki na poczet budowy gazociągu South Stream na swoim terytorium. Bułgarski Holding Energetyczny miał odebrać od Gazpromu 630 mln euro na ten cel. Pożyczka zakładała spłatę przez 22 lata z odsetkami na poziomie 4,25 procent. Decyzja BEH jest sprzeczna z wcześniejszymi zapowiedziami Bułgarów. Na ich decyzję mogła wpłynąć krytyka Komisji Europejskiej wobec South Stream, która zamroziła rozmowy na temat wyłączenia inwestycji spod europejskiego prawa antymonopolowego w odpowiedzi na aneksję Krymu i agresję Rosji na Ukrainie. Komisja Europejska rozważa także wprowadzenie ograniczeń w sektorze rur, które uderzyłyby w projekty rosyjskie jak South Stream. W grę wchodzi także ograniczenie dostępu firm inżynieryjnych z Europy w projektach z Rosjanami jak wspomniana rura czy Jamał LNG.

160 mld m3 gazu dla Europy

(THE DAILY TELEGRAPH/WOJCIECH JAKÓBIK)

Zdaniem dziennikarzy The Daily Telegraph Europa jest przygotowana na ewentualne przerwy dostaw gazu z Rosji. Posiada wolne moce importowe gazu skroplonego, które ich zdaniem powinn wystarczyć do zaspokojenia zapotrzebowania na surowiec. Grupa Gas Infrastructure Europe wskazuje, że system przesyłowy w Europie wykorzystuje jedynie 20 procent swojej przepustowości. Mógłby w teorii przyjąć nowe 160 mld m3, gdyby pozyskał skądś surowiec. To więcej niż 155 mld m3 dostaw gazu z Rosji z zeszłego roku. Problemem jest pozyskanie nowych źródeł dostaw. Gaz kaspijski popłynie do Europy dopiero za kilka lat. Import LNG jest z kolei drogi a dostawcy tego paliwa preferują rynek azjatycki, który obecnie oferuje wyższe ceny niż Europa.

Rewers gazowy ze Słowacji na Ukrainę może ruszyć 1 września. Gazprom próbuje zablokować pozostałe

(REUTERS/ITAR TASS/AFP/TERESA WÓJCIK/INTERFAX/WOJCIECH JAKÓBIK)

Jurij Prodan, Minister Energetyki i Przemysłu Węglowego Ukrainy, poinformował, że rewers gazowy ze Słowacji na Ukrainę może ruszyć 1 września. Prodan zwrócił też uwagę, że dostawy gazu dla Ukrainy przez rewersy z krajów europejskich w ciągu ostatnich 2 tygodni spadły ponad dwukrotnie. „Ten spadek dostaw jest do odwrócenia – powiedział minister – Jednakże uważamy, że jest to spowodowane działaniami Gazpromu”. Mówi o „obiektywnych i subiektywnych” przyczynach zmniejszenia przesyłu na rewersach. Jego zdaniem to Komisja Europejska ma wszelkie narzędzia do wsparcia Ukrainy w zabiegach o zwiększenie importu gazu z Zachodu. Reuters informuje z Pragi, że roboty budowlane na gazociągu Wojany-Użhorod, który będzie wysyłać gaz z Europy Zachodniej na Ukrainę są realizowane zgodnie z harmonogramem. Operator gazociągu słowackiego Eustream zapowiedział, że rura będzie dostępna od 1 września. Ukraina zużywała dotąd około 50 mld m. sześc. gazu rocznie. Po wstrzymaniu od 16 czerwca dostaw z Rosji, które pokrywały ok. połowy zapotrzebowania, jedyne dostawy surowca otrzymuje z Europy. Słowacki rurociąg może dostarczyć do 10 mld m. sześc. gazu rocznie.  Przez tę rurę oraz gazociągi z Węgier i Polski, Ukraina może uzyskać maksymalnie 16-17 mld m. sześc. gazu z Europy Zachodniej.  W ciągu ostatnich dwóch tygodni dostawy z gazociągów Polski i Węgier były jednak mniejsze. Nadal nierozwiązana pozostaje kwestia uruchomienia rewersowych dostaw przez główny gazociąg słowacko-ukraiński Wielkie Kapuszany-Użhorod o potencjalnej przepustowości na kierunku wschodnim w wysokości 30 mld m3.

Doradca Putina: Nie zniesiemy monopolu Gazpromu na gazociągi

(THE MOSCOW TIMES)

Pomimo spekulacji dziennika Wiedomosti, doradca prezydenta Rosji Władimira Putina przekonuje, że Kreml nie zamierza rezygnować z monopolu Gazpromu na eksport gazu ziemnego gazociągami. Rosnieft i Novatek liczą na tego typu liberalizację i dostęp do rur jak planowana Siła Syberii i inne połączenia, którymi w przyszłości mogłyby płynąć ich konkurencyjne dostawy surowca. Doradca Putina Andrej Belousow utrzymuje, że „monopol Gazpromu w tym zakresie jest niepodważalny”.

Więcej w przeglądzie informacji BiznesAlert.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s